A gdyby tak zlikwidować małżeństwo?

02.05.13, 22:59
A gdyby tak całkiem zlikwidować instytucje małżeństwa? Po co komu rejestracja kto z kim śpi, przecież to infantylne i nawet wulgarne. Zawierając małżeństwo informujemy cały świat: "Niniejszym oświadczamy, że będziemy się ciupciać." Co to może świat obchodzić? Proponuję likwidację instytucji małżeństwa i wszelkich ulg z nią związanych. Niech wszystkie związki będą konkubinatami, a stosunki i dzieci niech będą wyłącznie pozamałżeńskie!
    • seth.destructor Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 03.05.13, 06:18
      Nie no, kobiety by straciły okazję do ubrania się na biało i rzucania wianka. I te wszystkie prezenty...
      • karkowiak2plus Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 03.05.13, 10:31
        No i jeszcze ten wieczór kawalerski na którym dzieją się różne dziwne historie.
        • zaretpug Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 03.05.13, 18:06
          karkowiak2plus napisał:

          > No i jeszcze ten wieczór kawalerski na którym dzieją się różne dziwne historie.

          A co takiego działo się na twoim wieczorze kawalerskim?... :)
          • karkowiak2plus Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 04.05.13, 10:04
            Najprawdopodobniej któryś z moich kolegów spłodził po pianemu Ciebie.
            • zaretpug Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 06.05.13, 18:31
              karkowiak2plus napisał:

              > Najprawdopodobniej któryś z moich kolegów spłodził po pianemu Ciebie.

              :) A ile lat maja ci twoi koledzy teraz?
      • zaretpug Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 03.05.13, 18:05
        seth.destructor napisał:

        > Nie no, kobiety by straciły okazję do ubrania się na biało
        > i rzucania wianka.

        To taka wielka strata?

        > I
        > te wszystkie prezenty...

        Mozna dawac prezenty z innej okazji...
    • piwi77.0 Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 03.05.13, 07:13
      Postulat jak najbardziej sensowny. Chyba popieram.
    • Gość: Przyjaciel Areczka Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: 213.71.16.* 03.05.13, 10:27
      Malzenstwo nie jest instytucja. Nie rozumiesz tez slow rejestracja, infantylny i wulgarny.
      Dodatkowo nie pomyslales o tym, ze swiat ma w gleboko w dupie, co ty chcesz mu zakomunikowac.
      Jest wiele krajow, gdzie malzenstw sie nie legalizuje. Kazdy z kazdym sie dupczy. I co?
      Dzieci zdychaja tam zwykle z glodu. Nie dlatego, ze byla susza, tylko zwykle nie maja bliskich, ktorzy mogliby im pomoc. A gdy mieli jakies dorosle osobniki, ktore chcialy je jakos wychowac, to tez czesto szybko zwijaja zagle, bo HIV ich zzarl. Wyprowadz sie tam, nie bedziesz mial tam zadnych postulatow. Obiecuje, ze bede posylal regularnie pare groszy, bys od razu nie zdechl.
      Jesli powyzszego wywodu nie zrozumiales, to siegnij do podrecznika z biologii. Ssaki juz tak maja, ze ich szanse na przezycie istnieja jedynie w dobrze zorganizowanych stadach.
      • Gość: . Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: *.beskidmedia.pl 03.05.13, 14:47
        jestem za likwidacją
        • Gość: Przyjaciel Areczka Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: 213.71.16.* 03.05.13, 15:39
          Dodaj jeszcze, ze jestes starym kawalere, to wszyscy sie posmiejemy.
          • Gość: . Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: *.beskidmedia.pl 03.05.13, 16:04
            po1 żyje 18 lat w związku , lepszym niż nie jedno małżenstwo
            po2

            wypier.dalaj kumasz ?

            zajmi sie swoją córką bo ją jakiś pedał przygarnie
            • zaretpug Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 03.05.13, 18:33
              Gość portalu: . napisał(a):

              > po1 żyje 18 lat w związku , lepszym niż nie jedno małżenstwo
              > po2

              E tam, konkubinat wg niektórych to z definicji gorszy związek niż małżeństwo.

              > wypier.dalaj kumasz ?
              >
              > zajmi sie swoją córką bo ją jakiś pedał przygarnie

              Po co pedałowi jego córka?...
              • Gość: . Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: *.beskidmedia.pl 03.05.13, 21:05
                zaretpug napisał(a):

                > Po co pedałowi jego córka?...


                Bo cyt : Pedały, homusie, zoofile i PO to jedna banda :D
                • zaretpug Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 03.05.13, 22:02
                  Gość portalu: . napisał(a):

                  > zaretpug napisał(a):
                  >
                  > > Po co pedałowi jego córka?...
                  >
                  >
                  > Bo cyt : Pedały, homusie, zoofile i PO to jedna banda :D

                  Ale do czego potrzebna pedalowi corka Przyjaciela Areczka? Co mialby z nia robic?
                  • Gość: Przyjaciel Areczka Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: 213.71.16.* 07.05.13, 12:44
                    Tez nie rozumiesz jezyka milosci?

                    Warto jednak wiedziec, ze wujek Areczka, tez byl przez dziesieciolecia w zwiazku, nawet z kobieta.
                    Pewnego dnia obudzil sie pedalem. Szczegol sa w archiwum.
                    • zaretpug Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 09.05.13, 21:30
                      Gość portalu: Przyjaciel Areczka napisał(a):

                      > Tez nie rozumiesz jezyka milosci?
                      >
                      > Warto jednak wiedziec, ze wujek Areczka, tez byl przez dziesieciolecia w zwiazk
                      > u, nawet z kobieta.
                      > Pewnego dnia obudzil sie pedalem. Szczegol sa w archiwum.

                      On coś pisał o rzekomym zainteresowaniu jakiegoś homoseksualisty twoja córką.
        • czarny-orangutan Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 03.05.13, 16:12
          Gość portalu: . napisał(a):

          > jestem za likwidacją

          Znajdź sobie niezłą cizie i się hajtaj a nie marudź.
          • Gość: . Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: *.beskidmedia.pl 03.05.13, 21:33
            nie ma bata , pani jest ,a za ciziami sie nie ogladam ....
      • zaretpug Ssaki legalizują małżeństwa? 03.05.13, 18:09
        Gość portalu: Przyjaciel Areczka napisał(a):

        > Ssaki juz tak maja, ze ich szanse na przezycie istnieja jedynie w dobrze zorgan
        > izowanych stadach.

        Ssaki legalizują małżeństwa? No no...
    • supaari ??? 03.05.13, 21:22
      zaretpug napisał(a):

      > A gdyby tak całkiem zlikwidować instytucje małżeństwa? Po co komu rejestracja k
      > to z kim śpi, przecież to infantylne i nawet wulgarne. Zawierając małżeństwo in
      > formujemy cały świat: "Niniejszym oświadczamy, że będziemy się ciupciać." Co to
      > może świat obchodzić? Proponuję likwidację instytucji małżeństwa i wszelkich u
      > lg z nią związanych. Niech wszystkie związki będą konkubinatami, a stosunki i d
      > zieci niech będą wyłącznie pozamałżeńskie!

      Czym miałaby być likwidacja małżeństwa?

      Przede wszystkim odrzucam myśl, że proponujesz zabójstwo jakiejś pary. Likwidacja małżeństwa brzmi złowrogo...
      Chodzi ci zapewne o zrezygnowania z instytucji małżeństwa... Ale co ma to oznaczać?? Niemożność obwieszczenia światu przez parę dorosłych i świadomych ludzi: Niniejszym oświadczamy, że będziemy się ciupciać.? Jeśli tak, to jestem przeciw. Realizacja tego postulatu zmniejszy zakres wolności.
      • zaretpug Re: ??? 03.05.13, 23:03
        supaari napisał:

        > zaretpug napisał(a):
        >
        > > A gdyby tak całkiem zlikwidować instytucje małżeństwa? Po co komu rejestr
        > acja k
        > > to z kim śpi, przecież to infantylne i nawet wulgarne. Zawierając małżeńs
        > two in
        > > formujemy cały świat: "Niniejszym oświadczamy, że będziemy się ciupciać."
        > Co to
        > > może świat obchodzić? Proponuję likwidację instytucji małżeństwa i wszel
        > kich u
        > > lg z nią związanych. Niech wszystkie związki będą konkubinatami, a stosun
        > ki i d
        > > zieci niech będą wyłącznie pozamałżeńskie!
        >
        > Czym miałaby być likwidacja małżeństwa?

        Po prostu usunąć z przepisów prawnych, i zlikwidować urzędy stanu cywilnego. Jak ktoś się chce ciupciać i mieszkać razem to niech to robi bez obwieszczania tego wszem i wobec.

        > Przede wszystkim odrzucam myśl, że proponujesz zabójstwo jakiejś pary. Likwi
        > dacja małżeństwa
        brzmi złowrogo...
        > Chodzi ci zapewne o zrezygnowania z instytucji małżeństwa... Ale co ma to oznac
        > zać?? Niemożność obwieszczenia światu przez parę dorosłych i świadomych ludzi:
        > Niniejszym oświadczamy, że będziemy się ciupciać.? Jeśli tak, to jestem
        > przeciw. Realizacja tego postulatu zmniejszy zakres wolności.

        Tak, po prostu wykreślić całkowicie pojecie małżeństwa z przepisów prawnych.

        >
        • supaari Re: ??? 03.05.13, 23:21
          zaretpug napisał(a):

          > Po prostu usunąć z przepisów prawnych, i zlikwidować urzędy stanu cywilnego. Ja
          > k ktoś się chce ciupciać i mieszkać razem to niech to robi bez obwieszczania te
          > go wszem i wobec.

          Zbierz - daj Boże - napisz projekt ustawy, 100 tys. podpisów i wal do marszałka Sejmu, żeby władza ustawodawcza zajęła się projektem.

          > Tak, po prostu wykreślić całkowicie pojecie małżeństwa z przepisów prawnych.

          Powoli, powoli... Przecież poinformować cały świat: "Niniejszym oświadczamy, że będziemy się ciupciać." można całkiem poza USC.
          Poza tym twój postulat cofałby cywilizację Zachodu (lub wręcz cywilizację ludzką) do poziomu sprzed kilku tysięcy lat. Jestem przeciw.
          • zaretpug Re: ??? 04.05.13, 08:48
            supaari napisał:

            > zaretpug napisał(a):
            >
            > > Po prostu usunąć z przepisów prawnych, i zlikwidować urzędy stanu cywilne
            > go. Ja
            > > k ktoś się chce ciupciać i mieszkać razem to niech to robi bez obwieszcza
            > nia te
            > > go wszem i wobec.
            >
            > Zbierz - daj Boże - napisz projekt ustawy, 100 tys. podpisów i wal do marszałka
            > Sejmu, żeby władza ustawodawcza zajęła się projektem.

            Podpiszesz sie?

            > > Tak, po prostu wykreślić całkowicie pojecie małżeństwa z przepisów prawny
            > ch.
            >
            > Powoli, powoli... Przecież poinformować cały świat: "Niniejszym oświadczamy, że
            > będziemy się ciupciać." można całkiem poza USC.
            > Poza tym twój postulat cofałby cywilizację Zachodu (lub wręcz cywilizację ludzk
            > ą) do poziomu sprzed kilku tysięcy lat. Jestem przeciw.

            Raczej rozwinąłby te cywilizacje niż cofnął. Zauważ, ze wraz z rozwojem cywilizacji coraz więcej jest rozwodów i coraz więcej par mieszkających razem bez ślubu.
            • Gość: Anna Re: ??? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 04.05.13, 22:01
              > Raczej rozwinąłby te cywilizacje niż cofnął. Zauważ, ze wraz z rozwojem cywiliz
              > acji coraz więcej jest rozwodów i coraz więcej par mieszkających razem bez ślub
              > u.

              Musisz sie zdecydowac co to jest "rozwoj cywilizacji" jesli rownoczesnie slysze ze zagraza niedzwiedziom polarnym, i ociepleniem ziemi o 1 stopien Celsjusza za iles tam dziesiatkow lat (tymczasem nie mozemy dobrze przewidziec pogody na jutro_
            • misiu-1 Re: ??? 07.05.13, 09:38
              zaretpug napisał(a):

              > Raczej rozwinąłby te cywilizacje niż cofnął. Zauważ, ze wraz z rozwojem cywilizacji coraz
              > więcej jest rozwodów i coraz więcej par mieszkających razem bez ślubu.

              Czy ty nie masz za grosz szacunku do swoich lewackich towarzyszy? Z takim mozołem pracują na rzecz destrukcji cywilizacji, a ty tak z marszu dyskredytujesz ich wysiłki oświadczając, że cywilizacja się rozwija? Jak się rozwija, skoro się właśnie zwija? To, co proponujesz ze swoimi towarzyszami, to cywilizacyjny kolaps. Według was, do czego wszak nawołujesz w tym wątku, mamy mieć behawior jak zwierzęta, które kopulują po uważaniu i żadnych ślubów ze sobą nie biorą.
            • supaari plączesz 09.05.13, 13:32
              zaretpug napisał(a):

              > Podpiszesz sie?

              Pod nieznanym projektem??? W życiu!!!

              > > > Tak, po prostu wykreślić całkowicie pojecie małżeństwa z przepisów
              > prawny
              > > ch.
              > Raczej rozwinąłby te cywilizacje niż cofnął. Zauważ, ze wraz z rozwojem cywiliz
              > acji coraz więcej jest rozwodów i coraz więcej par mieszkających razem bez ślub
              > u.

              To niczego nie dowodzi. Po pierwsze dlatego, że ty postulujesz nie rozwody czy nieformalne związki, ale rezygnację ze związków formalnych. Po drugie dlatego, ze skutki zmian obyczajowych mogą się ujawnić dopiero w przyszłości.
    • misiu-1 Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 07.05.13, 09:32
      Może w swoim likwidacyjnym szale, za jednym zamachem zlikwidujesz także umowy o pracę? Zawierając taką umowę informujesz świat: "niniejszym oświadczamy, że będziemy się nawzajem wykorzystywać". Co to może świat obchodzić? Jak ktoś chce pracować, a ktoś drugi go zatrudniać, to niech to robią bez obwieszczania tego wszem i wobec. Co ty na to?
      • Gość: . Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: 62.22.15.* 07.05.13, 11:16
        A co ma małżeńst. do umowy o prace ?

        zwykły prawicowy bełkot o niczym
        • misiu-1 Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 07.05.13, 11:54
          A to ma, że jedno i drugie jest jakąś umową, lewicowa ciemnoto i kołtunie.
          • Gość: . Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: 62.22.15.* 07.05.13, 13:20
            ciemnota ? Przypominam ze to MY konczymy studia, zwiedzamy świat , a wy stękacie do krzyża w drewnianych budach .... kto tu jest ciemniakiem ??? wolne żarty

            Obydwie umowy nie mają ze sobą nic wspólnego pajacu
            • misiu-1 Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 07.05.13, 15:49
              Nie ma większej i bardziej żałosnej głupoty, niż głupota mniemająca o sobie, że jest oświecona. Bo nie dość, ze głupia, to jeszcze zakuta w arogancji. Wy kończycie studia? Jakie? Gender? Czy Wieczorowe Uniwersytety Marksizmu-Leninizmu? Jeśli masz we łbie tak ciasno, wykształciuchu, że nie dostrzegasz wspólnego mianownika, jakim jest dobrowolna umowa nakładająca na strony pewne wzajemne zobowiązania, to wobec takiej lewackiej ciemnoty wszelka dyskusja jest bezprzedmiotową.
              • narfi Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 07.05.13, 16:06
                Misiu, odnosisz sie do "Goscia" per" wyksztalciuchu" Przeciez ten gamon ma skonczona zawodowke, no moze ciut ciut wiecej, ale niewiele, hehehe...
      • bling.bling Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 07.05.13, 16:40
        misiu-1 napisał:

        > Może w swoim likwidacyjnym szale, za jednym zamachem zlikwidujesz także umowy o
        > pracę?

        czyli dostrzegasz analogię umowy małżeńskiej z umową o pracę? Dlaczego więc nie dopuszczasz limitowanie zawierania cywilnych umów małżeńskich tylko dla określonych osób?
        • narfi Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 07.05.13, 19:23
          Bling, Ty juz tez ulegasz tej forumowej paranoi.
          Przeciez tu kazdy temat jest sprowadzony do absurdu.Ja nie jestem tu "frequent flyer", ale oczy bola od czytania wypocin polskiej wiochy. Aborcjonista, zaretpug,piwi. Fuck that.
          Nie ma takiego odkurzacza, zeby wyciagnal te slome z gumiakow wyzej wymienionych intelektualistow.
          Polska prowincja "rulez", hehehe...
          ...i od razu uprzedzam ciete riposty. Spyerdalajcie tam gdzie leza oryginaly metryk waszych rodzicow.

          • Gość: Patryk Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: *.static.espol.com.pl 07.05.13, 20:42
            narfi napisał: Spyerdalajcie tam gdzie leza oryginaly me tryk waszych rodzicow.

            To jest komentarz " miejskiego 'intelektualisty"
            Masakra
            Przez takich jak Ty to forum zamienia się w śmietnik
            • wtopek Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? 09.05.13, 14:56
              śmietnikiem jest już od dawna, opanowane przez kilku dyżurantów uzależnionych od sieci, brakiem życia w realu i z nadmiarem wolnego czasu, bohatersko i anonimowo wcielających w życie idee antyklerykalizmu walczącego :)
    • Gość: . Re: A gdyby tak zlikwidować małżeństwo? IP: 62.22.15.* 14.05.13, 13:01
Pełna wersja