jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało aborcji?

11.05.13, 14:57
www.fronda.pl/a/terlikowski-potrzeba-narodowej-ekspiacji,28068.html
- w pierwszej chwili to szokuje ale nalkezy wziąć pod uwagę to że dotyczy to okresu 1956-1933 a wiec czasu kiedy aborcja była legalna. Pogłebione badania pokazują ze im starsza kobieta tym więcej ma zbrodni aborcyjnych na swoim sumieniu. Przeciez nawet świezo upieczony senator B Piecha zanim sie nawrócił to jako ginekolog ma na swoim sumieniu ok tysiąca istnień ludzkich!
Popełniac nawet zbrodnicze błędy jest cechą ludzką ale niewybaczalnym jest trwanie w czymś takim i twierdzić że to jest dobro...tak wieć niech nie cieszą sie ci co podważająsens istnienia ustawy antyaborcyjnej w obecnym kształcie. To własnie ta ustawa spowodowała że od 20 laty w naszym kraju systematycznie spada liczba aborcji a i skala aborcyhjnegop podziemia tez nie jest aż tak wielka. Dane za okres 1996-97 a więc w czasie obowiązywania zliberalizowanej ustawy pokazuja ze możemy miec tu do czynienia z kilkoma tysiącami aborcji rocznie i taka jest rzeczywista skala podziemia antyaborcyjnego. Ponadto dziś juz co trzecia para ma problemy z poczęciem dziecka? dlaczego? a no to m.in jest skutek stosowania pigułek antyaborcyjnych
    • Gość: Iza Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.dynamic.chello.pl 11.05.13, 15:12
      Jak rozumieć proste liczby? Nie wiesz?
    • piwi77.0 Nie przejmuj się tym info. 11.05.13, 15:15
      Żyj w swoim wyimaginowanym świecie, że dokonuje się kilkuset aborcji rocznie. Jak Bóg przykazał.
      • billy.the.kid Re: Nie przejmuj się tym info. 11.05.13, 15:44
        jak zwykle cóś pendrolisz osilole prześladowany.
        • yoma Re: Nie przejmuj się tym info. 11.05.13, 16:14
          Nie, stanowczo nieudana wersja. Proszę przywrócić poprzednią wersję Oszołka!

          Na marginesie Oszołek, z twoimi przekonaniami powinieneś pod niebiosa wychwalać pigułki antyaborcyjne, nieprawdaż?
    • bling.bling Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 11.05.13, 17:46
      tego się nie da zrozumieć bez modlitwy. Jak się oczyścisz z grzechów to zrozumiesz
      • piwi77.0 Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 11.05.13, 17:49
        Przecież człowiek się modli i nic nie rozumie, a Ty każesz mu się jeszcze więcej modlić? Będzie jeszcze mniej kapował z tego wszystkiego. ... A może to jest właśnie dobre wyjście?
    • Gość: mix Tylko tak można zrozumieć, że... IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.13, 17:58
      te 4 miliony Polek ma w głębokim poważaniu kościelne fatasmagorie.
    • marbor1 Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 11.05.13, 19:00
      A jak myślisz Oszołku, że przed 1956 i 1939 kobiety nie usuwały niepożądanych ciąż? Jeśli tak myślisz, to jesteś w błędzie. Kiedyś kobiety to robiły z domu wzywając do takiego zabiegu lekarza, lub by było taniej robiły to akuszerki, a jeszcze taniej u znachorki.
      To, że jestem już stara wcale nie znaczy, że mam na sumieniu jakiekolwiek zbrodnie aborcyjne.
      Jak myślisz, dlaczego kiedyś w jednych małżeństwach było po 10-12-cioro dzieci i panowała tam bieda, w innych góra 2-4 dzieci?
    • snajper55 Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 11.05.13, 19:48
      oszolom-z-radia-maryja napisał:

      > www.fronda.pl/a/terlikowski-potrzeba-narodowej-ekspiacji,28068.html
      > - w pierwszej chwili to szokuje ale nalkezy wziąć pod uwagę to że dotyczy to ok
      > resu 1956-1933 a wiec czasu kiedy aborcja była legalna. Pogłebione badania poka
      > zują ze im starsza kobieta tym więcej ma zbrodni aborcyjnych na swoim sumieniu

      Ty się lepiej zajmij liczeniem swych zbrodni onanizmu.

      S.
    • Gość: smok Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.jjs.pl 12.05.13, 19:31
      oszołomku, a o podziemiu aborcyjnym i turystyce aborcyjnej słyszałeś?, a o tym że notorycznie łamane jest prawo kobiet do przerwania ciąży zgodnego z ustawą z 1993 roku ? To ile aborcji dokonują Polki po zaostrzeniu ustawy aborcyjnej pozostaje w sferze utajnionej, bo rzetelne badania dotyczące aborcji zwyczajnie brak, a to za sprawą wpajania społeczeństwu, że aborcja to zło godne największego napiętnowania, zawsze i w każdym przypadku. Badacze CBOS podkreślają przecież, że dane mogą być niekompletne. Po pierwsze, dlatego, że "dość rygorystyczne prawo, charakter dyskursu publicznego, a także ogólna delikatność problemu sprawiają, że temat aborcji funkcjonuje w Polsce w sferze tabu." Po drugie wedle analityków CBOS wartość oficjalnych statystyk dotyczących wykonywanych w ostatnim czasie aborcji jest wątpliwa i w rzeczywistości liczba Polek, które dokonały aborcji może być jeszcze większa.
      • billy.the.kid Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 05:35
        co za pieprzenie.
        aborcji poddało się dokładnie tyle samo ko0bitek co w czasach gdy KArTOfLE niue mieszali sie do tego.no,może ździebko mniej, trochę więcej wiedzy i srodków ant. zmniejsza te liczbę.

        niby dlaczego miałoby być mniej.przez debilną ustawę.???????????????
      • oszolom-z-radia-maryja Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 11:01
        czy wiesz ze co trzecia Polka ma problemy z zajściem w ciążę? więc jak już zajdzioe to co aborcja? bezsens. Tak było za komuny kiedy aborcja była legalna i mamy tego skutek. Starsze pokolenie kobiet chętnie sie tej aborcji poddawało a potem miały problemy z zajściem w ciąże i mamy tego efekt niski przyrost naturalny obecnie młode kobiety stosuja na potegę srodki antykoncepcyjne co tylko poteguje zjawisko bezpłodności która chcecie leczyc metoda in vitro. Sami sobie jesteście liberały temu winni
        • piwi77.0 Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 11:29
          Aborcja jest w Polsce zakazana, więc jej nie ma i nie ma tematu, dlaczego więc go jeszcze wałkujesz?
        • Gość: Iza Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.13, 11:35
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > czy wiesz ze co trzecia Polka ma problemy z zajściem w ciążę? więc jak już zajd
          > zioe to co aborcja?

          A czy myślisz, że chodzi o te same kobiety? Że te, co przez długie trudne lata starają się zajść w ciążę potem poddają się aborcji?

          > Starsze pokolenie kobiet chętnie sie tej aborcji poddawało a po
          > tem miały problemy z zajściem w ciąże

          Bo potem były starsze...
          • oszolom-z-radia-maryja Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 13:08
            znam wiele kobiet które juz po 20tsce maja z tym problemy
            • Gość: smok Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.jjs.pl 13.05.13, 13:26
              a co to ma wspólnego z aborcjami ? Zazwyczaj zajście w ciążę nie jest takie proste i wymaga trochę czasu. Jeśli dwudziestolatka nie dojdzie do zapłodnienia w ciągu kilku pierwszych miesięcy starań, nie oznacza to wcale problemów z płodnością. Według większości lekarzy, młoda kobieta nie ma czym się martwić aż do 12 miesięcy starań. W przeciągu pierwszego roku w ciążę zajdzie aż 80% starających się kobiet - takie są normy. Mając 20 lat kobieta jest teoretycznie w wieku swojej największej płodności, ale osozłomku wiek jest tylko jednym z wielu czynników, które mogą przyczyniać się do problemów z zajściem w ciążę. Istnieje wiele innych powodów np. zaburzenia hormonalne, endometrioza, niedrożność jajowodów. Są to zaburzenia, które nie mają nic wspólnego z stosowaniem wieloletnim hormonalnych środków antykoncepcyjnych czy podaniu się zabiegom aborcji. Trzecia sprawa, że najbardziej rozpowszechnionym mitem dotyczącym problemów z zajściem w ciąże kobiety są związane z doszukiwaniem się problemów po jej stronie. Prawda jest taka, że problemy z płodnością rozkładają się dość równo pomiędzy kobietę a mężczyznę. Około 30% problemów z zajściem w ciążę leży po stronie kobiety, kolejne 30% po stronie mężczyzny, a pozostałą część stanowią przyczyny niewyjaśnione lub połączone problemy obojga partnerów. Nie wiedziałeś o tym oszołomku?
              • oszolom-z-radia-maryja Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 13:31
                ciekawe że kiedys nie było tych problemów w takiej skali jak ma to miejsce obecnie. Jak to wytłumaczysz mądralo?
                • obraza.uczuc.religijnych Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 13:33
                  A skąd ty to możesz wiedzieć, mądralo?
                • Gość: smok Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.jjs.pl 13.05.13, 17:41
                  > ciekawe że kiedys nie było tych problemów w takiej skali jak ma to miejsce obec
                  > nie.

                  jakich problemów ? kiedy to jest kiedyś ? możesz wyrażać się precyzyjnie ?
                  Oszołomku na jakiej podstawie twierdzisz, że kiedyś ? Toż badania takie są prowadzone od niedawna, od kilkunastu lat. Według badań, przy regularnych stosunkach, bez używania środków antykoncepcyjnych, w ciągu jednego roku w ciążę zachodzi ok. 50% kobiet, w następnym kolejne 30%. O niepłodności można zaś mówić wówczas, gdy po 2 latach współżycia bez zabezpieczeń nie doszło do poczęcia dziecka. Niepłodność często mylona jest z przejściowymi trudnościami w poczęciu. Granica między nimi jest bardzo cienka i zdeterminowana czasowym przebiegiem każdego z tych schorzeń, i możliwością wyleczenia. To że o czymś się wcześniej nie mówiło, nie badało, nie uświadamiało nie oznacza, że takiego problemu wcześniej nie było. Postęp oszołomu to powód dla którego dziś się o tym mówi, się bada, a świadomość jest większa. Tak wiec nie ma powodów by uważać, że czegoś wcześniej nie było, tylko dla tego, że wcześniej takim tematem się w ogól nie zajmowano. Płodność jest sprawą indywidualną, dlatego niektóre pary mają dziecko wcześniej, a inne potrzebują na to więcej czasu, a jeszcze inni dużo więcej czasu. W medycznie funkcjonuje takie określenie jak niepłodność okresowa (niepłodne fazy cyklu ale również ciąża) czy niepłodność dobrowolna (stosowanie środków antykoncepcyjnych) czego nie należy pomijać, bo wiele kobiet dziś używa środków antykoncepcyjnych, jeszcze 30 lat temu kobiety nie miały takiej możliwości.
                  Problem niepłodności jest oszołomku niezwykle skomplikowany, zarówno w diagnozie jak i w leczeniu. Dodatkowo istnieje wiele jego rodzajów, a więc i przyczyn.
                  Pierwszym kryterium dzieli niepłodność na pierwotną czyli występuje wówczas, gdy mimo regularnych stosunków seksualnych nie dochodzi do poczęcia, a kobieta nigdy nie była w ciąży.
                  Niepłodność wtórną czyli mówimy o niej w momencie, gdy kobieta była już w ciąży, która zakończyła się porodem bądź poronieniem, a nagle mimo współżycia nie dochodzi do poczęcia. Kolejnym kryterium jest niemożliwość donoszenia ciąży, to także rodzaj niepłodności, która polega na tym, że kobieta może zajść w ciążę, ale ma kłopoty z jej donoszeniem. Następny podział wyróżnia trzy podkategorie niepłodność: małżeńską – dotyczy obojga partnerów, kobieca i męska. Jak podają różne źródła, dotyczy ona co 5 -6-go małżeństwa na świecie. W Polsce występuje u ok. 14% par. Najwyższy odsetek spotyka się w krajach afrykańskich i Ameryki Południowej, a tam antykoncepcja nie funkcjonuje w ogóle oszołomku.
                  Czynniki mogące mieć wpływ na płodność bądź niepłodność pary są powszechnie znane, to wiek kobiet, a dziś kobiety decydują na pierwsze dziecko coraz częściej po trzydziestce. kolejny czynnik to waga, czynnik ten może wpłynąć zarówno na kobiety, jak i na mężczyzn, choć ten pierwszy przypadek jest bardziej powszechny. Dziś żywimy się niezdrowo, nieregularnie, głównie węglowodany i cukry proste, mało ruchu zarówno w pracy jaki i w czasie wolnym od pracy, wozimy dupska własnymi samochodami, jemy śmieciowe jedzenie w pośpiechu, przesiadujemy przed TV lub kompem, zmiana stylu życia ma wpływ na wzrost wagi całych społeczeństw. Złe odżywianie, nadwaga lub niedowaga mogą spowodować zaburzenia trawienia, apetytu, a także niedobór witamin i substancji odżywczych w organizmie, co z kolei mogą zaburzyć płodność obojga partnerów. Kolejny czynnik to przebyte choroby, tak samo u kobiety i mężczyzny, wszelkie operacje, zabiegi chirurgiczne, poważne infekcje narządów płciowych mogą obniżyć płodność. Wcześniej oszołomku operacja chirurgi plastycznej nie były tak popularne jak dzisiaj, prawda? Niebagatelnie znaczenia ma też życie seksualne partnerów, cóż częstość stosunków seksualnych jest warunkiem koniecznym dla zwiększenia szans poczęcia to chyba zrozumiałe, tym czasem mamy tyle odciągaczy elektronicznych, tyle rozrywek i sposobów niespędzania czasu, że sek przestał być jedynym sposobem na ogrzanie się gdy elektrownia nie grzeje, zgadza się ? Zmienił się styl życia oszołomku, ludzie coraz częściej borykają się z równego rodzaju nałogi, uzależnieniami, zmienił się też sposób naszego odżywianie, sposób spędzana czasu wolnego, charakter pracy, a to wszytko ma wpływ na płodność par. Czy naprawdę nie zdajesz sobie z tego wszytkiego sprawy ?
            • obraza.uczuc.religijnych Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 13:32
              I wszystkie one miały aborcje? W niezłym towarzychu się obracasz, w cywilizacyjnośmierdziowym...
            • Gość: Iza Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.dynamic.chello.pl 13.05.13, 14:37
              oszolom-z-radia-maryja napisał:

              > znam wiele kobiet które juz po 20tsce maja z tym problemy

              Taaa, znasz mnóstwo 21-latek, które starają się o dziecko już od kilkunastu lat...
              • yoma Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 14:59
                Ja nie wiem, czy tym nie powinien się zainteresować prokurator...
            • yoma Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 14:58
              > znam wiele kobiet

              Żartujesz?
        • Gość: smok Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.jjs.pl 13.05.13, 13:13
          oszolom-z-radia-maryja napisał:

          > czy wiesz ze co trzecia Polka ma problemy z zajściem w ciążę? więc jak już zajd
          > zioe to co aborcja. bezsens.

          oszołomku myślisz ty czasami ? Skąd wiadomo, że kobieta ma problemy z zajściem w ciąże? No przecież taka kobieta musi się starać zajść w ciążę, a więc świadomie pragnie zostać matką, więc jak już zajdzie w ciążę to jej nie usuwa. To że z badań wynika iż co trzecia ma kłopoty z zajściem w ciążę i co trzecia usuwa ciążę to nie oznacza, że to jest ta sama co trzecia polka:))))

          Tak było za komuny kiedy aborcja była legalna i ma
          > my tego skutek.

          To znaczy jakie skutki? Za komuny dzieci się nie rodziły? mieliśmy niższy przyrost naturalny, niż po 1993 roku ?

          Starsze pokolenie kobiet chętnie sie tej aborcji poddawało a po
          > tem miały problemy z zajściem w ciąże i mamy tego efekt niski przyrost naturaln
          > y

          Jakie starsze pokolenie miało problemy z zajściem w ciążę ? od kiedy to problem z zajściem w ciążę jest wynikiem przebytych wcześniej aborcji ?

          Dziś preferowany jest modle rodziny 2+1, wiek pierworódek się podnosi bo posiadanie dziecka odkłada się na "odpowiedni moment". Jest też wyższa świadomości seksualna i dostępu do środków antykoncepcyjnych. Kobiety, które w PRL usuwały ciążę nie miały tej świadomości co dziś młode kobiety i nie miały tej dostępności do leków antykoncepcyjnych.

          Od momentu wejścia w życie ustawy w 1993 roku kwestia aborcji zaczęła funkcjonować jako problem społeczny. Z jednej strony za sprawą rządowych statystyk, według których w 38-milionowym kraju przeprowadza się kilkaset aborcji rocznie i nikogo nie dziwi, że w tej sytuacji liczba urodzeń spada, zamiast wzrastać. Z drugiej to podziemie aborcyjne, które rozwinęło się błyskawicznie, ale o tym cicho sza, panuje w tym temacie zmowę milczenia. : „Oficjalnie przerywanie ciąży nie istnieje. Ale jeżeli przychodzi do nas kobieta, która ma już pięcioro dzieci, mąż jest alkoholikiem, a szóste dziecko w drodze, to usuwamy ciążę, pisząc w karcie choroby co innego” - prof. Wacław Dec, dyrektor Instytutu Ginekologii i Położnictwa łódzkiej Akademii Medycznej. Masz tego świadomość oszołomku, czy nie przyjmujesz tego do wiadomości ? A podziemia aborcyjnego nie ma i turystyki aborcyjnej te nie ? Pewnie, że nie ma bo nie rośnie liczba komplikacji, powikłań i śmierci po nielegalnych zabiegach, bo dziś podziemie aborcyjne to nie wygrzebywanie drutem u znachorki. Jak się przymyka oczy na fakty, to nie dziwota, że wyciąga się fałszywe wnioski osozłomku.:))
          Oszołomku przecież cała twoja wiedza opiera się na katolickich hasłach o cywilizacji śmierci, mordercach nienarodzonych, rozpętanych przez media katolickie z Radiem Maryja na czele. Doszło do tego, że słowo "aborcja" nie oznacza już tylko zabiegu przerywania ciąży, ale poszerzyło się o tabletka Postinor, która nie powoduje poronienia, ale nie dopuszcza do implementacji zapłodnionego jaja, a za wyrafinowaną aborcją katolicy zaczęli uważać nawet zabiegi in vitro. Do czego doprowadza taka demagogia? a no do tego, że nawet aborcje zgodne z obowiązującym prawem nie są przeprowadzane w skutek nadgorliwości i ze strony adwokatów jak i lekarzy. Sprawy o aborcję prokuratorzy apelacyjni skrupulatnie prześwietlają każdy przypadek. Kierują sprawy do ponownego rozpoznania, a prokuratorzy, którzy je wcześniej umorzyli, dostają uwagi dyscyplinujące. Wyroki, które zapadają, są czasem kuriozalne. Ukarano dziewczynę, która będąc w ciąży, próbowała popełnić samobójstwo. Skazano ją więc za próbę pozbawienia życia dziecka poczętego. Lubelski sąd skazał matkę 16-latki, która pomogła córce załatwić zabieg, gdy ta zaszła w ciążę w wyniku gwałtu i groziła, że się zabije. Doszło do tego, że klauzulą sumienia bywają objęte całe szpitale. Nawet w przypadkach, gdy aborcja jest dozwolona prawem, mnożą formalności, grają na czas, moralizują, upokarzają, odmawiają leczenia matki ze względu na dobro płodu, ograniczają dostęp do badań prenatalnych, by nie mogły stanowić przesłanki do usunięcia ciąży. Polki już się nauczyły, że nawet gdy przysługuje im prawo do aborcji, lepiej tę sprawę załatwić po cichu. Co to oznacza oszołomku? Że badania opini publicznej oparte na deklaracjach badanych, nie są i nie mogą być pełne, wiarygodne i traktowane jako ostateczne. Opierają się na tym czy kobiety chcą się przyznać, czy nie do tego co w ich pojęciu należy zachować dla bezpieczeństwa tylko dla siebie. Do tego dochodzi do tragedii, tak jak to miało miejsce w przypadku ciężarnej pacjentki jednego z warszawskich szpitali, którą czekała operacja mózgu. Ciąża mogła utrudnić zabieg i rekonwalescencję, więc lekarze zdecydowali się ją usunąć. Ksiądz, który się o tym dowiedział, zawiadomił prokuraturę i lekarze zmienili decyzję. Kobieta nie zgodziła się na operację. Zmarła kilka miesięcy po porodzie. Oszołomku otwórz oczy szerzej i zrozum, że każdy kij ma dwa końce.















          • oszolom-z-radia-maryja Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 13:34
            a propo przyrostu naturalnego ustawa to nie jedyny czynnik. przed 1989 rokiem ludzie nie mieli az takich problemów materialnych jak teraz i to mimo niedoborów towarowych. Problem zajscia w ciąże czesto jest skutkiem wcześniejszych aborcji lub stosowania środków antykoncepcyjnych. Nie trzeba być lekarzem by dojśc do tych wniosków wystarczy ze poobserwujesz kolezanki w swoim otoczeniu albo zapytaj sie jednego czy drugiego lekarza
            • yoma Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 13.05.13, 15:00
              Ty, a jak się z obserwacji koleżanki można dowiedzieć, czy koleżanka poddała się aborcji?

              No chyba że właśnie łamiesz tajemnicę spowiedzi...
            • Gość: smok Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.jjs.pl 13.05.13, 18:08
              przed 1989 rokiem l
              > udzie nie mieli az takich problemów materialnych jak teraz i to mimo niedoborów
              > towarowych.

              Oszołomku, a ty co wiesz o okresie prze 1989 rokiem, że takie bzdury wypisujesz ? Po pierwsze, badania zamożności Polaków po raz pierwszy przeprowadzono 23 lat temu czyli 1990 roku. Po drugie z badań tych wynika jednoznacznie, że jesteśmy co raz zamożniejsi. Pomimo wysokich cen benzyny możemy jej kupić więcej niż 23 lata temu. Wtedy przeciętna płaca wystarczała na 442 litry, dziś na 666 litrów. Pensja wystarczała na zakup 48 butelek wódki. Teraz na 155 butelek. Wystarczy tylko sięgnąć do rocznika statystycznego. Wyczytamy tam, że w 1990 r. przeciętne wynagrodzenie wynosiło odpowiednio 103 zł. Po przeliczeniu tak to wychodzi. Pod koniec ubiegłego roku średnio zarabialiśmy już 3 666 zł. Różnica wydaje się niezaprzeczalna, ale przecież przez ten czas rosły ceny i to znacznie,a rosły ceny dosłownie wszystkiego. Jak wynika z zestawienia przeprowadzonego przez firmę Sedlak&Sedlak, przez ostatnich ponad 20 lat nasze pensje rosną znacznie szybciej niż wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych. Nie są to kolosalne różnice, ale ponieważ dzieje się tak niemal każdego roku poskładane przez te wszystkie lata składniki wyglądają znacząco. W 1991 r. nasze przeciętne pensje wzrosły o prawie 72 %, podczas gdy towary i usługi o 70 %. Jeśli rok 1990 przyjmiemy jako punkt startu, to przeciętne wynagrodzenie wzrosło 31 razy a ceny towarów i usług trzynastokrotnie. Ponieważ działo się to stopniowo nasze odczucia mogą być całkiem inne, ale realnie znacznie wzrosła siła nabywcza Polaków. Innymi słowy oszołomu dziś więcej zjemy, wypijemy za przeciętną pensję niż w 1990 roku.

              Problem zajscia w ciąże czesto jest skutkiem wcześniejszych aborcj
              > i lub stosowania środków antykoncepcyjnych. Nie trzeba być lekarzem by dojśc do
              > tych wniosków wystarczy ze poobserwujesz kolezanki w swoim otoczeniu albo zapy
              > taj sie jednego czy drugiego lekarza

              Oszołomku skąd ty bierzesz te dane ? Twoje koleżanki 20 latki, też mają problem z zajściem w ciążę bo dokonały aborcji ? Toż ustawa obecna obowiązuje 20 lat, a ty twierdzisz, że dziś aborcji jest zdecydowani mniej, to gdzie tu logika oszołom ku? Starsze kobiety, które mogły dokonać swobodnie aborcji przed 1993 roku dziś są to kobiety 40+. A do lat 90 nie mieliśmy problemów z przyrostem naturalnym prawda ?. Dopiero od początku lat 90-tych, pokolenie dzieci nie odtwarza pokolenia rodziców. No to wyjaśnij na czym oparta jest właściwie twoja teoria?

              • oszolom-z-radia-maryja Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 17.05.13, 14:07
                zamożniejsza jest garstka Polaków która bogaci się kosztem biedniejącej większości. Liczba bogaczy przybywa w tempie arytmetycznym a nędzarzy w tempie geometrycznym, ścierany jest srodek. Co do przyrostu naturalnego. Ustawa była uderzeniem w Polki ale naród był wtedy madry i większość Polek na to się ie godziła wszak tylko co trzecia ma na sumieniu aborcje znaczy ze 70% kobiet nigdy aborcji nie dokonało
                • Gość: smok Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.jjs.pl 17.05.13, 21:50
                  Co do przyrostu naturalnego. Ustawa była uderzeni
                  > em w Polki ale naród był wtedy madry i większość Polek na to się ie godziła wsz
                  > ak tylko co trzecia ma na sumieniu aborcje znaczy ze 70% kobiet nigdy aborcji n
                  > ie dokonało

                  oszołomku czego nie zrozumiałeś? a może ty w ogóle nie przeczytałeś do końca ?
                  • Gość: siaa23 Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.bydgoszcz.vectranet.pl 18.05.13, 11:11
                    Witam.
                    Chciałabym nawiązać kontakt, porozmawiać z kobietami, które poddały się zabiegowi usunięcia ciąży. Forum nie jest najlepszym miejscem na takie dyskusje, dlatego podaję swój adres e-mail (siaa23@wp.pl). Będę wdzięczna za każdy odzew.
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: smok Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.jjs.pl 18.05.13, 11:47
                      o naiwności :))) 23 to twój wiek siaa ? a wyjaśnij mi, dlaczego sądzisz, że jakaś kobieta będzie pisać do ciebie na maila o swoich intymnych sprawach, zwłaszcza, że aborcjonistki są w tym kraju traktowana jako najgorsze dzieciobójczynie.
      • mg2005 Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 17.05.13, 11:12
        ość portalu: smok napisał(a):

        > oszołomku, a o podziemiu aborcyjnym i turystyce aborcyjnej słyszałeś?,

        Zjawiska mocno przeceniane , ze wzgl. ideologicznych... Liczba 100 .000 aborcji / rok to dane wzięte z sufitu przez zwolenników aborcji...
        • piwi77.0 Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 17.05.13, 11:18
          To raczej zwolennicy kościelnej pedofilii, ze względów czysto ideologicznych, nie chcą przyjąć do wiadomości faktycznych rozmiarów aborcji w Polsce, których liczba raczej przekracza nawet te wspomniane 100 tys.
          • oszolom-z-radia-maryja Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 17.05.13, 14:08
            turystyka jest ale nie aborcyjna ale po to by gdzie indziej urodzić dzieci bo tam sa lepsze warunki bytowe chodzi mi o Wielka Brytanie i Irlandię
            • piwi77.0 Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo 17.05.13, 14:50
              oszolom-z-radia-maryja napisał:

              turystyka jest ale nie aborcyjna

              I znów będą płacze i zgrzytania zebów, jak kilka biur turystycznych splajtuje i turyści z wypraw nieaborcyjnych nie będą mogli wrócić do domu.
              • Gość: franek Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.xdsl.centertel.pl 20.05.13, 15:41
                po wojnie drugiej światowej aborcja była dozwolona a jednak przyrost naturalny ludności był imponujący. oczywiście to czasy PRL, czasy trudne, siermiężne jednak stabilne.
    • Gość: smok Re: jak rozumieć info że 4 mln Polek dokonało abo IP: *.jjs.pl 17.05.13, 21:52
      a konkretnie o co tobie chodzi?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja