Pobieranie narządów do przeszczepu

22.05.13, 19:08
Czy tez zgodzilibyście się, żeby od zmarłej bliskiej wam osoby pobrano twarz, rogówkę, serce, wątrobę i nerki do przeszczepu dla innych osób? Uważam, ze powinna być zgoda domniemana, jeśli zmarła osoba za życia nie sporządziła oświadczenia o zakazie pobrania jej narządów po śmierci, to rodzina nie powinna mieć nic do gadania. W społeczeństwie katolickim to powinno być zresztą normą, skoro kocha się bliźniego jak siebie samego to należy tez oddawać bliźnim narządy do przeszczepów.

"Dawcę dla pacjenta z Gliwic znaleziono w Białymstoku. - To było wyjątkowe, bo rodzina zgodziła się na pobranie tkanek, jeszcze zanim zjawiliśmy się na miejscu - opowiada dr Wojciech Saucha, koordynator transplantacji w województwie śląskim. Żeby nie zranić uczuć bliskich dawcy, jeszcze przed pobraniem twarzy wykonano jej odcisk. Stworzona dzięki niemu maska pośmiertna całkowicie odwzoruje wygląd zmarłego. Jego rodzina zgodziła się na jednoczesne pobranie serca, wątroby i rogówek."

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75248,13955405,Nowa_twarz_ratuje_zycie.html#BoxSlotII3img#ixzz2U2ZsMqyo
    • aborcjonista Tak Tak Tak 22.05.13, 19:13
      Dzieki dawcy uratowano kilka osób .

    • Gość: marbor1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu IP: *.dynamic.chello.pl 22.05.13, 22:18
      Piękny gest. Oby jak najwięcej takich było.
      • dunajec1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 22.05.13, 23:52
        Zaretpug,w spoleczenstwie katolickim to powinno byc zabronione bo to jest wbrew woli Boga, kazdy przeszczep ratuje zycie, na krocej dluzej, ale jednak, a moze Bog katolicki tego nie chce?
        Trzeba czekac na objawienia np. JPII co tez Bog ma do powiedzenia i dopiero wtedy.......
        • Gość: wiooo Re: Pobieranie narządów do przeszczepu IP: 91.210.238.* 23.05.13, 14:14
          nie, bo Polaków jest za duzo i za duzo bezrobotnych amen
        • aborcjonista Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 23.05.13, 14:20
          w spoleczenstwie katolickim to powinno byc zabronione bo to jest wbrew
          > woli Boga
          \

          1) kogo to qrwa interesuje
          2) niech sie odezwie ze to wbrew jego woli
        • supaari szukaj mózgu do przeszczepu, dunajec! 23.05.13, 14:26
          dunajec1 napisał:

          > Zaretpug,w spoleczenstwie katolickim to powinno byc zabronione bo to jest wbrew
          > woli Boga, kazdy przeszczep ratuje zycie, na krocej dluzej, ale jednak, a moze
          > Bog katolicki tego nie chce?
          > Trzeba czekac na objawienia np. JPII co tez Bog ma do powiedzenia i dopiero wt
          > edy.......

          A teraz, drogi fantasto, poproszę o uzasadnienie, że to jest wbrew woli Boga i że moze Bog katolicki tego nie chce. Bo skądś wziąłeś podstawy do swego postu - nawet jeśli były to tylko domniemania (na co może wskazywać znak zapytania). W kocu nawet domniemania na czyms trzeba opierać*.

          *nie dotyczy osobników nie mających mózgu.
        • mila2712 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 24.05.13, 21:16
          co to za bzdury.....
          nie po to mamy rozum wiedzę i postęp w medycynie
        • zaretpug A katolicy wiedzą, czego Bóg chce? 25.05.13, 18:21
          dunajec1 napisał:

          > Zaretpug,w spoleczenstwie katolickim to powinno byc zabronione bo to jest wbrew
          > woli Boga, kazdy przeszczep ratuje zycie, na krocej dluzej, ale jednak, a moze
          > Bog katolicki tego nie chce?
          > Trzeba czekac na objawienia np. JPII co tez Bog ma do powiedzenia i dopiero wt
          > edy.......

          A katolicy wiedzą w ogóle, czego Bóg chce? Transplantacji próbował zresztą kościół zabraniać, również szczepionek. W ogole dziwne, ze pozwala leczyć, przecież jak ktoś zachorował to widocznie Bóg tak chciał.
    • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Pobieranie narządów do przeszczepu IP: *.kpn.net 23.05.13, 14:35
      Taniej i prosciej jest kupic narzady w Izraelu. Tam w wiezieniach mlodzi i zdrowi Palestynczycy czekaja na ten moment, kiedy moga sie narodowi wybraneu do czegos przydac. Wczesniej w Koswowie istnial duzy rynek z rownie tanimi narzadami. Jakosciowo ustepowali od Izraelczykow, gdyz czesto na zywca wycinali potrzebne narzady i gdy potrzebna byla tylko jedna nerka, to dawca mogl ciepliwie czekac na nastepnego biorce. Dochodzilo niestety z tego tytulu do czestych zakazen dawcow i pozniejszych biorcow. Istnieje tez duzo honorowych dawcow z Chin, ale rynek amerykanski zawladnal tym chinskim towarem.
      • zaretpug Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 18:22
        Gość portalu: Przyjaciel Areczka napisał(a):

        > Taniej i prosciej jest kupic narzady w Izraelu.
        ...

        Taniej i prościej niż co?
    • mila2712 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 23.05.13, 22:17
      Tak zgodziłabym się. Przecież mozna uratować życie drugiemu człowiekowi. Poza tym jakaś cząstka naszej ukochanej osoby będzie żyć nadal
    • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 23.05.13, 22:49
      Nie zgodziłbym się i zdecydowanie odrzucam bolszewicką nacjonalizację ciała po śmierci. Moje ciało należy do mnie (a po śmierci - do rodziny), a nie do socjalistycznego państwa.
      • snajper55 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 04:41
        misiu-1 napisał:

        > Moje ciało należy do mnie (a po śmierci - do rodziny)

        Czy twoje ciało po śmierci zostanie sądownie podzielone między spadkobierców czy też zapisałeś w testamencie poszczególne jego części swym bliskim? Ptak dla żony, serce dla kochanki (a może na odwrót?), po nodze dla synów a wątroba dla szwagra.

        S.
        • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 12:11
          Jeśli potrzeba, niech mnie sobie dzielą - z pomocą sądu, czy bez. Wolę tak, niżby miały mnie dzielić konowały i na przykład ptaka przyszyć do jakiegoś pedała, nerki implantować pomiotowi Michnika, nogi przeznaczyć dla partyjnego gońca a wątrobę dla feminazistki z problemem alkoholowym.
          • tanebo Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 17:44
            Dziękuję! Mam nadzieję że gdy wysiądzie ci serce odmówisz przyjęcia przeszczepu.
            • zaretpug Zakaz przeszczepu dla niewyrazajacych zgody 25.05.13, 18:32
              tanebo napisał:

              > Dziękuję! Mam nadzieję że gdy wysiądzie ci serce odmówisz przyjęcia przeszczepu
              > .

              Powinien być zakaz leczenia przeszczepem osób niewyrażających zgody na pobranie narządu od zmarłej osoby z rodziny. Niech taki ktoś sobie umiera jak nagle zachoruje, zamiast żyć kolejne 20 lat dzięki przeszczepowi.
              • dritte_dame Re: Zakaz przeszczepu 27.05.13, 18:42
                zaretpug napisał(a):

                > Powinien być zakaz leczenia przeszczepem [...]

                A komu zakażesz leczenia przeszczepem??

                Lekarzom?
          • zaretpug A jak twoja rodzina wyrazi zgodę? 25.05.13, 18:35
            misiu-1 napisał:

            > Jeśli potrzeba, niech mnie sobie dzielą - z pomocą sądu, czy bez. Wolę tak, niż
            > by miały mnie dzielić konowały i na przykład ptaka przyszyć do jakiegoś pedała,
            > nerki implantować pomiotowi Michnika, nogi przeznaczyć dla partyjnego gońca a
            > wątrobę dla feminazistki z problemem alkoholowym.
            >

            A jak twoja rodzina zrobi ci kawal i wyrazi zgodę na pobranie twoich narządów po twojej śmierci? :) A w dodatku wyrazi zgodę na pobranie twojej twarzy na przeszczep dla lewaka?
            • snajper55 Re: A jak twoja rodzina wyrazi zgodę? 25.05.13, 19:08
              zaretpug napisał(a):

              > A jak twoja rodzina zrobi ci kawal i wyrazi zgodę na pobranie twoich narządów p
              > o twojej śmierci? :) A w dodatku wyrazi zgodę na pobranie twojej twarzy na prze
              > szczep dla lewaka?

              A ptaka dostanie feministka marząca o seksie ze swą żoną. :D

              S.
            • misiu-1 Re: A jak twoja rodzina wyrazi zgodę? 25.05.13, 23:48
              zaretpug napisał(a):

              > A jak twoja rodzina zrobi ci kawal i wyrazi zgodę na pobranie twoich narządów po twojej
              > śmierci? :) A w dodatku wyrazi zgodę na pobranie twojej twarzy na przeszczep dla lewaka?

              Na takie dictum mógłbym odpowiedzieć, że odpowiedni testament sprawę załatwi. Na szczęście nie ma takiej potrzeby. Po pierwsze - moja rodzina nie jest taka głupia. Po drugie - zamierzam żyć długo, żeby zobaczyć, jak ubierają lewakami drzewa, więc moje narządy nie będą się nadawać do przeszczepu. :p
              • zaretpug kiedy umrzesz, decyduje Bóg 26.05.13, 01:18
                misiu-1 napisał:

                > zaretpug napisał(a):
                >
                > > A jak twoja rodzina zrobi ci kawal i wyrazi zgodę na pobranie twoich narz
                > ądów po twojej
                > > śmierci? :) A w dodatku wyrazi zgodę na pobranie twojej twarzy na przeszc
                > zep dla lewaka?
                >
                > Na takie dictum mógłbym odpowiedzieć, że odpowiedni testament sprawę zał
                > atwi. Na szczęście nie ma takiej potrzeby. Po pierwsze - moja rodzina nie jest
                > taka głupia. Po drugie - zamierzam żyć długo, żeby zobaczyć, jak ubierają lewak
                > ami drzewa, więc moje narządy nie będą się nadawać do przeszczepu. :p

                Noe nie wiem, jak nie napiszesz testamentu o swoich zwłokach, to nie możesz być pewien. Rodzina twoja może dzisiaj nie jest głupia, ale skąd wiadomo, czy nie zgłupieje po twojej śmierci. A to ile zamierzasz żyć nie ma znaczenia, o tym kiedy umrzesz decyduje przecież Bóg, nie ty.
                • misiu-1 Bóg? Przecież podobno Boga nie ma? /nt. 26.05.13, 08:25

                  • zaretpug Według ciebie Boga nie ma? 26.05.13, 15:32
                    Według ciebie Boga nie ma? Bezbożnik...
                    • misiu-1 Re: Według ciebie Boga nie ma? 26.05.13, 15:57
                      To ty, lewak, twierdzisz, że "zadecyduje Bóg", więc pytam. Czy towarzysz Lenin wiecznie żywy nie obrazi się czasem na ciebie za takie wiarołomstwo?
                      Wiara w Boga nie oznacza wcale przypisywania mu decyzji we wszystkich sprawach. W szczególności w kwestii śmierci tego, czy innego człowieka.
                      • zaretpug Re: Według ciebie Boga nie ma? 26.05.13, 16:12
                        misiu-1 napisał:

                        > To ty, lewak, twierdzisz, że "zadecyduje Bóg", więc pytam. Czy towarzysz Lenin wiecznie żywy > nie obrazi się czasem na ciebie za takie wiarołomstwo?

                        Co to znaczy "byc lewakiem"?

                        > Wiara w Boga nie oznacza wcale przypisywania mu decyzji we wszystkich sprawach.
                        > W szczególności w kwestii śmierci tego, czy innego człowieka.

                        Może w innych religiach nie, ale w chrześcijaństwie tak. O tym kiedy chrześcijanin umiera decyduje Bóg, nie ty. O wszystkich innych sprawach też, Bóg jest bowiem wszechmogący i wszechwiedzący. Możesz wiec sobie planować, ze będziesz żył 80, 90, czy 120 lat, ale o tym i tak nie ty zdecydujesz. Mówienie zresztą, ze będzie się żyło dłużej czy krócej to arogancja i głupota.
                        • misiu-1 Re: Według ciebie Boga nie ma? 26.05.13, 18:54
                          zaretpug napisał(a):

                          > Co to znaczy "byc lewakiem"?

                          Głupie pytanie. Być lewakiem znaczy mieć lewacki światopogląd.

                          > Może w innych religiach nie, ale w chrześcijaństwie tak. O tym kiedy chrześcijanin umiera
                          > decyduje Bóg, nie ty.

                          ROTFL. Lewak udziela chrześcijaninowi wykładu na temat chrześcijaństwa. Nie sądzisz, że to kabaret? Dam ci życzliwą radę - na przyszłość staraj się nie zabierać głosu w materii, na której znasz się jak świnia na gwiazdach. Celuj więc raczej w dyskusje na temat socjalizmu, komunizmu, marksizmu, leninizmu, genderyzmu i temu podobnych -izmów.
                          Zdanie na temat nauki chrześcijańskiej, jeśli już koniecznie chcesz ten temat drążyć, opieraj raczej na lekturze Ewangelii niż na ludowych przesądach. To, że ludzie mają w zwyczaju przypisywać Bogu decyzje o ludzkiej śmierci i wypisywać na grobach zmarłych "Bóg tak chciał", jest tylko formą terapii psychicznej i racjonalizowania sytuacji, z którą nie potrafią sobie poradzić. Nie ma to nic wspólnego z wiarą chrześcijańską. Zapewniam cię, że Bóg nie chciał, żebyście, lewusy, wymordowali dziesiątki milionów ludzi w imię waszej oszalałej ideologii.

                          > O wszystkich innych sprawach też, Bóg jest bowiem wszechmogący i wszechwiedzący.

                          Lufa z logiki. Z tego, że Bóg jest wszechmogący i wszechwiedzący, nie wynika wcale, że wszystko, co dzieje się na świecie, jest skutkiem jego decyzji.

                          > Możesz wiec sobie planować, ze będziesz żył 80, 90, czy 120 lat, ale o tym i tak nie ty
                          > zdecydujesz.

                          No popatrz. A lewacy tak lubią wszystko zaplanować. Podobno, jak się ktoś wyraził, "nawet nie srają bez planu". A tu się okazuje, że mimo starannego zaplanowania może im się zdarzyć zesr... w gacie?

                          > Mówienie zresztą, ze będzie się żyło dłużej czy krócej to arogancja i głupota.

                          Niewątpliwie, za lewicowych rządów człek życia i substancji pewny być nie może, ale ja już przeżyłem Związek Sowiecki, więc mam nadzieję przeżyć również Eurosowiet. I tak to traktuj - jako wyraz nadziei. :)
                          • zaretpug niewyrażenie zgody na pobranie narządów to grzech 26.05.13, 21:23
                            misiu-1 napisał:

                            > zaretpug napisał(a):
                            >
                            > > Co to znaczy "byc lewakiem"?
                            >
                            > Głupie pytanie. Być lewakiem znaczy mieć lewacki światopogląd.
                            >
                            > > Może w innych religiach nie, ale w chrześcijaństwie tak. O tym kiedy chrz
                            > eścijanin umiera
                            > > decyduje Bóg, nie ty.
                            >
                            > ROTFL. Lewak udziela chrześcijaninowi wykładu na temat chrześcijaństwa.

                            Hmm... No nie wiem, ochrzczony w rzymskim katolicyzmie, bierzmowany, po lekcjach religii, wiec podejrzewam, ze wiem dużo więcej o chrześcijaństwie niż ty. Znalem tez osobiście i paru księży i siostrę zakonną.

                            Uważam, ze niewyrażenie zgody na pobranie narządów od zmarłej osoby z rodziny to śmiertelny grzech. Bo to jest przecież nieudzieleniem pomocy umierającemu bliźniemu (temu, który potrzebuje przeszczepu).
                            • misiu-1 Re: niewyrażenie zgody na pobranie narządów to gr 27.05.13, 10:59
                              zaretpug napisał(a):

                              > Hmm... No nie wiem, ochrzczony w rzymskim katolicyzmie, bierzmowany, po lekcjach religii

                              I co z tego, skoro chrześcijaństwo ci się nie przyjęło?

                              > wiec podejrzewam, ze wiem dużo więcej o chrześcijaństwie niż ty

                              ROTFL^2

                              > Znalem tez osobiście i paru księży i siostrę zakonną.

                              ROTFL^3

                              > Uważam, ze niewyrażenie zgody na pobranie narządów od zmarłej osoby z rodziny to
                              > śmiertelny grzech.

                              A to sobie uważaj. Mnie to nie przeszkadza.
      • zaretpug Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 18:28
        misiu-1 napisał:

        > Nie zgodziłbym się i zdecydowanie odrzucam bolszewicką nacjonalizację ciała po
        > śmierci. Moje ciało należy do mnie (a po śmierci - do rodziny), a nie do socjal
        > istycznego państwa.

        Dlatego własnie rodzina nie powinna mieć nic do gadania, jeśli za życia nie zastrzegło się tego samemu. Po to, żeby uniemożliwić oszołomstwu utrudnianie leczenia poprzez transplantacje. Poza tym zwłoki podobno należą do Boga i do matki ziemi, do której powracają, a nie do rodziny.

        Ponadto osobie, która zastrzegła, ze jej narządy nie mogą być po śmierci użyte do transplantacji, nie powinna sama mieć możliwości otrzymania przeszczepu w razie choroby.
        • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 23:52
          Wy, bolszewicy, uważacie, że człowiek w ogóle nie powinien mieć nic do gadania w żadnej sprawie. Nie tylko ciała, ale nawet zarobionych pieniędzy. Taka to już wasza totalitarna mentalność.
          • zaretpug Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 01:38
            misiu-1 napisał:

            > Wy, bolszewicy, uważacie, że człowiek w ogóle nie powinien mieć nic do gadania
            > w żadnej sprawie. Nie tylko ciała, ale nawet zarobionych pieniędzy. Taka to już
            > wasza totalitarna mentalność.

            Jeśli ktoś nie zgadza się na to, by jego narządy po śmierci mogły być transplantowane, to sam nie powinien dostać możliwości leczenia przeszczepem w przypadku własnej choroby. Zwykła sprawiedliwość, a nie żaden bolszewizm czy mienszewizm.
            • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 08:24
              Ja skomentowałem wasze zdanie nie w kwestii - kto powinien dostać możliwość przeszczepu, tylko w kwestii decydowania o własnym ciele. Nadążacie, towarzyszu?
              • tanebo Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 08:28
                A czy nie sądzisz że to samobójstwo? A o ile wiem Jahwe nie lubi samobójców.
                • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 10:38
                  Idąc podobnym tokiem myślenia można by się zastanawiać, czy Chrystus, występując przeciwko Sanhedrynowi, nie popełnił czasem samobójstwa i czy to się mogło podobać Jahwe?
                  • tanebo Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 10:44
                    Bredzisz. Gdyby Joshua siedział cicho nic by mu się nie stało. Natomiast my mówimy o sytuacji gdy rezygnacja z terapii oznacza śmierć.
                    • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 12:36
                      Najpierw piszesz, że bredzę, a potem potwierdzasz - gdyby Chrystus siedział cicho, nic by mu się nie stało. Jednak nie siedział cicho, wiedząc, czym się to musi skończyć. Zatem, według twojego - za przeproszeniem - rozumowania, popełnił samobójstwo, co wszak nie mogło się podobać Ojcu. A jednak się podobało i co na to powiesz? Co więcej - powiedział otwartym tekstem, że "Kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa" (Lk 9:24).

                      PS. Nie wiem, co bierzesz, ale radzę - bierz połowę.
                      • tanebo Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 13:24
                        I znowu nie zrozumiałeś. Jeśli masz raka i nic z tym nie zrobisz - nie zgłosisz się do lekarza, odmówisz przyjęcia przeszczepu - umrzesz. Jeśli Joshua nic by nie zrobił - siedział w Betanii i ryby łowił - żyłby. Czy widzisz różnicę?
                        • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 14:19
                          Nie rozśmieszaj mnie. Sytuacja jest dokładnie taka sama - bez problemu możesz uniknąć śmierci, a jednak tego nie robisz. Nie ma żadnego znaczenia, czy wymaga to działania czy zaniechania.
                          • tanebo Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 14:59
                            Zgadza się. Możesz łatwo uniknąć śmierci zgadzając się na przeszczep. Musisz tylko znaleźć dawcę. Tylko kto chciałby dać ci swoje narządy skoro ty odmawiasz swoim innym? Ręka rękę...
                            • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 16:06
                              Więc co tu właściwie ma być tym rzekomym samobójstwem? Odmowa oddania do przeszczepu organów osoby bliskiej po to, żeby w przyszłości, ewentualnie, teoretycznie, w rewanżu nikt nie oddał mi swoich? Zabawne. To jeszcze dodaj do tego morderstwo. Co sobie będziesz żałował.
                              • tanebo Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 16:45
                                A ha... czyli masz prawo rządać oddania ci organów choć sam odmawiasz swoich? Piszesz że odmawianie ci ratowania życia poprzez przeszczep równe jest morderstwu. A twoje postępowanie polegające na robieniu tego samego morderstwem nie jest?
                                • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 19:01
                                  A radziłem ci - bierz połowę. Nie posłuchałeś i teraz bredzisz. Gdzie ja przypisuję sobie prawo do żądania od kogoś oddania mi organów? Nie rozumiesz, co czytasz. O morderstwie napisałem, bo zgodnie z twoim - pożal się Boże - "rozumowaniem", odmowę oddania komuś swoich organów mógłbyś nazwać morderstwem. Bo ten, kto miałby je otrzymać, a nie otrzyma, może umrzeć.
                                  • tanebo Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 19:23
                                    A nie umrze? Badałem się na dawcę szpiku. Przed badaniem bardzo mocno akcentowano żeby być pewnym że chce się być dawcą. Bo odmowa oddania go będzie de facto skutkować być może czyjąś śmiercią. I odmowa oddania organów trupa jest takim morderstwem. Co ci po nerkach po śmierci? Za kilka dni i tak zgniją.
                                    • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 20:13
                                      tanebo napisał:

                                      > A nie umrze?

                                      A choćby i umarł to co z tego? Wyobraź sobie, że za chwilę umrze z głodu jakieś afrykańskie dziecko. Zamiast wypisywać swoje kocopały na forum, mógłbyś spieniężyć komputer i je nakarmić, coby nie umarło. Aleś tego nie zrobił. Jesteś więc mordercą, co?

                                      > Badałem się na dawcę szpiku. Przed badaniem bardzo mocno akcentowano żeby być
                                      > pewnym że chce się być dawcą. Bo odmowa oddania go będzie de facto
                                      > skutkować być może czyjąś śmiercią. I odmowa oddania organów trupa jest takim
                                      > morderstwem. Co ci po nerkach po śmierci? Za kilka dni i tak zgniją.

                                      Tego się właśnie spodziewałem. Bolszewickie myślenie musi prędzej czy później doprowadzić do absurdu.
                                      • tanebo Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 20:24
                                        Zapominasz o najważniejszym. Po drugiej stronie też jest człowiek. Obywatel RP. I on też ma prawa. M.in. prawo do życia. I do ochrony zdrowia. Zdrowie można chronić tylko za pomocą lekarzy. Służbą zdrowia zajmuje się państwo. Mamy więc sytuację gdzie swoje prawo do rzeczy jaką jest trup stawiasz ponad czymś prawem do życia. Jakie to niechrześcijańskie.
                                        • misiu-1 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 27.05.13, 10:57
                                          Co post to większa brednia. Te umierające z głodu afrykańskie dzieci też są ludźmi i także mają swoje prawo do życia. Kiedy więc przestaniesz stawiać swoje prawo do rzeczy ponad ich prawem do życia, sprzedasz komputer i nakarmisz je?
                                          • tanebo Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 27.05.13, 17:33
                                            A czy ja chcę je nakarmić? Nie. Czy ja chcę czyjąś nerkę? Nie. Natomiast ty chcesz nerkę ale swojej nie dasz.
    • seth.destructor Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 17:14
      Jeśli ta zmarła osoba wyraziła wcześniej na to zgodę, to tak. Jeśli nie, to nie. Uważam, że nie powinno się domyślnie uznawać zmarłych za dawców narządów, dlatego że przecież mogli oni cierpieć na choroby, które zostaną przeniesione na biorcę.
      • zaretpug Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 18:37
        seth.destructor napisał:

        > Jeśli ta zmarła osoba wyraziła wcześniej na to zgodę, to tak. Jeśli nie, to nie
        > . Uważam, że nie powinno się domyślnie uznawać zmarłych za dawców narządów, dla
        > tego że przecież mogli oni cierpieć na choroby, które zostaną przeniesione na b
        > iorcę.

        Udzielenie zgody nie gwarantuje zdrowia. Udzielający zgody może nie wiedzieć o swojej chorobie.
        • seth.destructor Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 20:19
          W sumie racja.
          • zaretpug Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 01:20
            seth.destructor napisał:

            > W sumie racja.

            Oczywiście, ze racja. Narządy do przeszczepu przechodzą surowa kontrole, musza tez zgadzać się antygenowo z biorca.
      • snajper55 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 19:11
        seth.destructor napisał:

        > Jeśli ta zmarła osoba wyraziła wcześniej na to zgodę, to tak. Jeśli nie, to nie
        > . Uważam, że nie powinno się domyślnie uznawać zmarłych za dawców narządów, dla
        > tego że przecież mogli oni cierpieć na choroby, które zostaną przeniesione na b
        > iorcę.

        Organy są badane. A wrzody żołądka czy miażdżyca naczyń wieńcowych nie jest przeszkodą w przeszczepie nerki.

        S.
        • seth.destructor Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 25.05.13, 20:23
          Naprawdę? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że w krótkim czasie, który ma upłynąć między śmiercią dawcy a transplantacją, istnieje możliwość stwierdzenia, że w tym organie nie ma komórek rakotwórczych, prionów, antygenów, wirusów i tak dalej. To jednak jest obce DNA.
          • snajper55 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 01:35
            seth.destructor napisał:

            > Naprawdę? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że w krótkim czasie, który ma upłynąć
            > między śmiercią dawcy a transplantacją, istnieje możliwość stwierdzenia, że w t
            > ym organie nie ma komórek rakotwórczych, prionów, antygenów, wirusów i tak dale
            > j. To jednak jest obce DNA.

            Przecież nie bada się wyizolowanego organu, tylko ciało, z którego organ jest pobierany.
            Poza tym zawsze istnieje niewielkie ryzyko, iż biorca razem z narządem dostanie jakiś gratis. Takie gratisy możesz także dostać w tramwaju, sklepie czy publicznej toalecie.

            S.
            • zaretpug Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 01:40
              snajper55 napisał:

              > Takie gratisy możesz także dostać w tramwaju, sklepie czy public
              > znej toalecie.
              >
              > S.

              W domu też :)
            • seth.destructor Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 26.05.13, 12:28
              Dobrze, jednak w tramwajach i sklepach nie przebywają ludzie zdrowsi niż człowiek czekający na transplantację. Tam jednak jest ryzyko immunosupresji. Mimo wszystko bez danych statystycznych ciężko coś wyrokować.
              • snajper55 Re: Pobieranie narządów do przeszczepu 27.05.13, 16:02
                seth.destructor napisał:

                > Dobrze, jednak w tramwajach i sklepach nie przebywają ludzie zdrowsi niż człowi
                > ek czekający na transplantację. Tam jednak jest ryzyko immunosupresji. Mimo wsz
                > ystko bez danych statystycznych ciężko coś wyrokować.

                Ale nie mówimy o biorcy, tylko o dawcy i możliwości przeniesienia choroby z dawcy na biorcę. A taki dawca na przykład jeżdżący na motorze jest raczej statystycznie zdrowszy od pasażerów kompubu. No, stawy pomijając.

                S.
    • Gość: . Re: Pobieranie narządów do przeszczepu IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.13, 12:28
    • dritte_dame Re: zgoda domniemana 27.05.13, 18:19
      zaretpug napisał(a):

      > Uważam, ze powinna być zgoda domniemana, jeśli zmarła osoba za życia nie sporządziła oświadczenia o zakazie pobrania jej narządów po śmierci

      Nie.
      Na wzięcie od kogoś tego co do niego należy trzeba mieć jawną zgodę właściciela.

      Ciało człowieka należy do niego a więc do pobrania narządów do przeszczepu konieczne jest oświadczenie zezwalające na pobranie a nie brak oświadczenia zakazującego pobrania.


      > to rodzina nie powinna mieć nic do gadania.

      Dlaczego nie powinna?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja