lumpior 31.05.13, 10:41 Po niedzieli gdy się coś łyknie,czacha dymi a policja ma alkomaty.Tak zamiast wolnej niedzieli koniecznie poniedziałek.A co. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
sverir Re: Wolny "szewski" poniedziałek? 31.05.13, 10:55 Piątek też, koniecznie. Do weekendu trzeba się przygotować, czasem niemalże tak samo, jak do świąt. Tydzień pracowniczy powinien być tylko we wtorki, środy i czwartki, ale na wszelki wypadek, to tak tylko do 16. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Wolny "szewski" poniedziałek? 31.05.13, 11:39 lumpior napisał: > Po niedzieli gdy się coś łyknie,czacha dymi a policja ma alkomaty.Tak zamiast w > olnej niedzieli koniecznie poniedziałek.A co. a to, że chodzi o to żeby dzień święty święcić. Czyli niedzielę, nie poniedziałek. I bez chlania na umór. Wtedy problem szewskich poniedziałków zniknie. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Wolny "szewski" poniedziałek? 31.05.13, 11:53 losiu4 napisał: > lumpior napisał: > > > Po niedzieli gdy się coś łyknie,czacha dymi a policja ma alkomaty.Tak zam > iast w > > olnej niedzieli koniecznie poniedziałek.A co. > > a to, że chodzi o to żeby dzień święty święcić. Czyli niedzielę, nie poniedział > ek. I bez chlania na umór. Wtedy problem szewskich poniedziałków zniknie. > > Pozdrawiam > > Losiu A ja myślałem że o prawa pracownicze,związkowe? No a tu chodzi o tace,kler.A w niedziele to na pewno chlają sukienkowi i to dobre wino ze złotych kielichów i to za kasę trzody. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Wolny "szewski" poniedziałek? 31.05.13, 12:09 lumpior napisał: > A ja myślałem że o prawa pracownicze,związkowe? to wyłazi niejako "przy okazji". I masz tym samym doskonały dowód na to, ze jak Bóg jest na pierwszym miejscu to wszystko inne też wskakuje na swoje miejsce :) > No a tu chodzi o tace,kler. ależ skąd. Taca jest tylko przy okazji, bo kosciół trzeba utrzymać, za prąd czy grzanie zapłacić... A o kler o tyle, ze to oni sprawują Mszę Św. wiec jakby nie patrzeć - są potrzebni :) A w > niedziele to na pewno chlają sukienkowi i to dobre wino ze złotych kielichów i > to za kasę trzody. etam, dobre. Panienki byś raczej nie zgłuszył. Wytrawne zazwyczaj jest i cierpkie w smaku. A ze za kasę? No pewnie ze za kasę. Ostatni darmowy posiłek (czy napój) to była manna na pustyni. No, może jeszcze wino w Kanie i cudowne rozmnożenie chleba. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
lumpior Re: Wolny "szewski" poniedziałek? 31.05.13, 12:18 . Ostatni darmowy posiłek (czy na > pój) to była manna na pustyni. No, może jeszcze wino w Kanie i cudowne rozmnoże > nie chleba. > > Pozdrawiam > > Losiu No ale masz sprany,sfilcowany mózg,totalna zasługa ambon. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Wolny "szewski" poniedziałek? 31.05.13, 14:16 A uczą księża o uczynkach miłosierdzia względem ciała. Nigdzie nie jest napisane, żeby pobierac za to pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Wolny "szewski" poniedziałek? 31.05.13, 14:23 sverir napisał: > A uczą księża o uczynkach miłosierdzia względem ciała. Nigdzie nie jest napisan > e, żeby pobierac za to pieniądze. widzisz, nawet Jezus i Apostołowie, gdy jeszcze chadzali po tym łez padole, pieniędzmi się posługiwali. Kasę trzymał niejaki Judasz... Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Wolny "szewski" poniedziałek? 31.05.13, 15:50 Uznając, że boskie co Bogu i tak dalej. Ale rzekł też Chrystus: darmo dostaliście, darmo dawajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przyjaciel Areczka Re: Wolny "szewski" poniedziałek? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.05.13, 21:27 Przygladajac sie waszym przekomarzaniom latwo zrozumiec jest fenomen sowieckiej konstytucji, ktora zawierala nieprzypadkowo cytaty z Biblii. Wasze nauki nie poszly na marne, towarzysze Odpowiedz Link Zgłoś
mila2712 Re: Wolny "szewski" poniedziałek? 31.05.13, 21:32 marzenie ..... to łykaj w piątek do poniedziałku bedzie OK Odpowiedz Link Zgłoś