Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka?

03.06.13, 16:16
Bo ja nic, ale to nic, nie czumam...
Z jednej strony nawoływuje się do poszanowania dowolnej konfiguracji towarzyskiej, a z drugiej szczuje gazecianą publiczność na zasłużonego polskiego tenisistę!
Trzeba będzie chyba uczyć tych medialnych tłuków co oznacza słowo tolerancja o słowie konsekwencja nawet nie raczę wspomnieć.
    • dziki-wsciekly-tygrys Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:20
      Alfons.
      • inny64 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:28
        dziki-wsciekly-tygrys napisał:

        > Alfons.

        Kto alfonsem?
        • dziki-wsciekly-tygrys Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:30
          Fibak.
          • inny64 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:40
            dziki-wsciekly-tygrys napisał:

            > Fibak.

            Tyle, że alfons to tyle co sutener. A Fibak nikomu nie stręczy, sam korzysta. Więc chyba nie jest to odpowiednie słowo/epitet.
            • dziki-wsciekly-tygrys Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:45
              Jak ktoś pośredniczy w zawieraniu znajomości pomiędzy prostytuującymi się kobietami a ich klientami, to nazywa się alfons = sutener = stręczyciel. Jeżeli naprawdę nie bierze za to pieniędzy, to znaczy, że stręczy hobbystycznie.
              • indeed4 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:02
                Zaraz, zaraz... - a jakby tak zasłużony tenisista Fibak chciał sobie z tygrysem teges, bo kręcą go klimaty "i śmiszno, i straszno", to co - nie wolno mu? Ktoś mu może zabroni?! Ty Hitlerze jeden ty, stalinoski zamordysto w grzywkę szarpany, kóltury trochę, chamie jeden! W ryj dam, to zaraz się nauczysz tolerancji...

                PS. Od Busha się uczę, on zaprowadzał demokrację w Iraku za pomocą bomb, ja zaprowadzam tolerancję za pomocą bicepsa ;-)
                • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:17
                  Poruszony i wzruszony zarazem jestem Twoim apelem o tolerancję.
                  Już widzę (oczyma wyobraźni) te plakaty na mieście przedstawiające opuchniętą twarz oklepanego skina i podpis - bo nie byłem tolerancyjny.
                  • indeed4 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:30
                    :-)))

                    Tydzień temu miałem podobny, szatańsko przewrotny pomysł - demonstrującym koło Neptuna doradziłem, żeby wstrząsający plakat antyaborcyjny uczynili jeszcze bardziej wstrząsającym, umieszczając na plakacie ze szczątkami płodu napis "jestem gejem", albo "jestem transseksualistą". Niestety musiałem ich szybko opuścić, bo zaczęli tak się śmiać, że upuścili banner i zrobiło się zamieszanie...
                    • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:33
                      Wtrząsająca? Wstrząsająca to będzie wiadomość w "Fakcie", że pani Grodzka jest w ciąży.
                      • pakules Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:35
                        Wstrząsające to by było jakby Wojciech marszand temu cudownego mężczyźnie z New Yorku wyrajfurzył Grodzką.
                        • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:38
                          Może niech sobie przedtem obejrzy filmik reklamowy.

                          A propos.. Udało się już śledczym z Ruchu Parcia Palikota ustalić personalia dublera.
                          • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:39
                            Mał być ten znaczek "?" zamiast "." na końcu.
              • 4rybajery Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 23.06.13, 15:04
                "stręczy hobbystycznie"

                Uśmiałam się z tego niesamowicie. Dobre. Stręczyciel hobbysta.
      • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:38
        Żaden alfons. Zioniesz mową nienawiści które powinna być karana więzieniem bez zawiasów.
        To człowiek prowadził biuro matrymonialne, nieodpłatnie kojarzące ze sobą w pary samotnych, poszukujących czułości, zagubionych ludzi.
        • dziki-wsciekly-tygrys Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:41
          Wyraź się jaśniej, bo nie wiem, czy to ironia, czy piszesz na poważnie.
          • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:48
            Przecież wyraziłem się jasno! Nadzwyczaj jasno i zrozumiale. Zgodnie z obowiązującą doktryną, na której straży stoją potężne koncerny medialne i policja politycznej poprawności ( nie mylić z moralnością) jedyną dopuszczalną interpretacją wyczynów Wojtka Fibaka jest ta, którą opublikowałem powyżej.
      • mariner4 Nie musisz nam się przedstawiać 03.06.13, 17:53
        My wiemy.
        M.
    • wiosnaludzikow Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:27
      tw_wielgus napisał:

      > Bo ja nic, ale to nic, nie czumam...
      > Z jednej strony nawoływuje się do poszanowania dowolnej konfiguracji towarzyski
      > ej, a z drugiej szczuje gazecianą publiczność na zasłużonego polskiego tenisist
      > ę!
      > Trzeba będzie chyba uczyć tych medialnych tłuków co oznacza słowo tolerancja o
      > słowie konsekwencja nawet nie raczę wspomnieć.
      Barany są Wielgus po każdej stronie tej sceny politycznej. Ameryki tu nie odkrywam zresztą. Jedni sekują Fibaka, inni Radwańską, jedni Marcina Wolskiego a inni Olbrychskiego. :(
      • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:35
        Czyli świat pełen jest owieczek, którymi czule powinni zaopiekować się kapłani?
        W sumie news z Fibakiem w rolli gółwnej nadawał się do Faktu ew. Super Expresu, a tu masz...
        Poważne redakcje, dziennikarskie tuzy wzieły temat na widły.
        • wiosnaludzikow Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:48
          tw_wielgus napisał:

          > Czyli świat pełen jest owieczek, którymi czule powinni zaopiekować się kapłani?
          > W sumie news z Fibakiem w rolli gółwnej nadawał się do Faktu ew. Super Expresu,
          > a tu masz...
          > Poważne redakcje, dziennikarskie tuzy wzieły temat na widły.
          Jakie to media ?
          • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:09
            Tyg. "Wprost", "Przegląd Sportowy" a za nim jak muchy za miodem podążyły poważne elektroniczne portale "dziennik.pl" czy "gazeta.pl" nie chce mi się sprawdzać kto jeszcze umieścił tego newsa na pierwszej stronie.
            • godz-0800 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:17
              tw_wielgus napisał:

              > Tyg. "Wprost", "Przegląd Sportowy" a za nim jak muchy za miodem podążyły poważ
              > ne elektroniczne portale "dziennik.pl" czy "gazeta.pl" nie chce mi się sprawdza
              > ć kto jeszcze umieścił tego newsa na pierwszej stronie.
              >


              Tak nieśmiało i cicho pomyślę..hmmmm, a może to co napisały media to prawda?
              • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:27
                Nie, chyba nie. "Prawda" jeszcze o tym nie napisała.
                • godz-0800 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:28
                  tw_wielgus napisał:

                  > Nie, chyba nie. "Prawda" jeszcze o tym nie napisała.


                  Ha ha ha...
                  Bo już nie "wychodzi" w Polsce.
                  • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:34
                    A szkodza, wielka szkodza. Nieodżałowana strata.
                    A co z czytelnikami? Przerzucili się na "Nasz Dziennik"?
                    • pakules Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:36
                      Na Gaz.Wyb.
                      • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:42
                        Słyszałem te plotki. Ale jakoś nie udało mi się znaleźć potwierdzenia.
                        Niemniej jeżeli poziom dziennikarstwa GW będzie zmierzał w kierunku odwrotnym do krzywej naszego zadłużenia to może będę zmuszony zmienić zdanie.
                    • wiosnaludzikow Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 18:23
                      tw_wielgus napisał:

                      > A szkodza, wielka szkodza. Nieodżałowana strata.
                      > A co z czytelnikami? Przerzucili się na "Nasz Dziennik"?
                      Nie ! Zajęli się wydawaniem podręczników historycznych w SLD :)
        • dziki-wsciekly-tygrys Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 16:50
          Może się komuś naraził i to była zemsta.
          • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:19
            To może być właściwy trop! Panie Macierewicz, jak już pan skończy z tym smoleńskiej to zapraszamy. Jest taka drobna robótka dla pana.
    • pakules Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:05
      [b]Kurcze przewielebny też nic z tego nie rozumiem. Wojciech Fibak znany tenisista ( chyba lepiej będzie penisista) jest rajfurem wolontariuszem i do tego działa z sukcesami , zeswatał niejaką Kaśkę Gwizdałę teraz bardziej znaną jako Kate Ross z francuskim biznesmenem i zapewnił jej dostatnie życie. Chciał pomóc młodej dziennikarce i zadbał o to aby z koleżanką dorobiły do marnej pensji ( bardziej ciekawe jest to kim jest przyjaciel z Nowego Yorku ten którego "zaprasza prezydent, premier, najbogatsi ludzie w Polsce, tacy naj, naj, naj.")
      Drogi koneser sztuki Wojciech Fibak już kilka lat temu miał problemy we Francji z powodu oskarżeń prostytutek o molestowanie i przemoc w domu Pana Kulturalnego.
      Ciekawie jest w tym naszym szoł biznesie , urwy, rajfurzy, alfonsi i to wszystko robią bezinteresownie.
      • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:14
        Właśnie Pakulcu!
        Ja też nie mogę zrozumieć tej obłędnej nagonki na filantropa, który w zdominowanym przez związki homo świecie chciał zapewnić ostatnim pozostającym na wolności parom hetero odrobinę szczęścia i osobistej pomyślności. Może chodziło o to żeby przykryć tą gigantyczną, bezprecedensową, pomyłkę sądową. Mam na myśli uniewinnienie St. Kani.

        Zresztą sam obiekt tej furiackiej nagonki też nie czuma, o co tym drapieżnym, papierowym, hienom camon!

        Oświadczenie Fibaka:
        "Stałem się dzisiaj ofiarą podłej, starannie zaplanowanej prowokacji dziennikarskiej, która dotyczy mojego życia prywatnego. Redakcja Wprost posunęła się do niechlubnych działań, które kompromitują dziennikarstwo, a jedynym powodem pojawienia się artykułu są pogoń za nakładem i zwiększanie zysku wydawcy - napisał w oświadczeniu Wojciech Fibak."
        • pakules Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:19
          Jeśli już to Pakulesie. Kulturalny Wojtek ma talent i możliwości , powinien jakoś rozwinąć interes i sporo zarobi tym bardziej że kroi mu sie rozwód więc sporo beknie. Marzeniem wielu dziewczyn z naszego pieknęgo kraju jest zrobienie "kariery" Kaśki Gwizdały i jej podobnych.
          • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:25
            Może, jeżeli można mi coś zaproponować, to - Perkulesie...
            Co ty na to? Będzie tak z lekka zalatywało antykiem...
            Prowokację przygotowała dziennikarka ( jeżeli, o ile, w przypadku osób wykonujących pracę w tej redakcji można używać tego określenia bez obrażania reszty dziennikarskiego środowiska) wywodząca się ze urbanowskiej stajni / obory*/ - "Nie". Dlatego bez najmniejszego trudu można nabrać podejrzeń, że Wojtek nie wywiązał się z zamówienia.
        • godz-0800 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:19
          Oświadczenie Fibaka:
          "Stałem się dzisiaj ofiarą podłej, starannie zaplanowanej prowokacji dziennikarskiej, która dotyczy mojego życia prywatnego. Redakcja Wprost posunęła się do niechlubnych działań, które kompromitują dziennikarstwo, a jedynym powodem pojawienia się artykułu są pogoń za nakładem i zwiększanie zysku wydawcy - napisał w oświadczeniu Wojciech Fibak."


          Tym oświadczeniem bym się zbytnio nie ekscytował.
          W więzieniach tez większość skazanych uważa się za całkowicie niewinnych, a winne są Sądy i policja.
          • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:36
            Ależ...
            Jaka jest jego wina? Cóż tak złego zrobił, że poddano go medialnemu linczowi?
    • pakules Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:15
      ten fragment wzruszył mnie najbardziej:
      "No dobrze, co ja mogę zrobić, żeby to nie poszło? Obiecuję współpracę do końca życia. Jestem po prostu na pana łasce, no bo faktycznie coś takiego było, jest to niesmaczne, jest to okropne, ale z drugiej strony jest to też takie ludzkie, bo przychodzi dziewczyna, mówi, że chce wyjechać, chcesz pomóc. "

      Za czasów komuny tak SBecja pozyskiwała wiernych kapusiów...przypomina mi sie sprawa Damięckiego Macieja który donosił na kolegów bo zabrali mu prawo jazdy za jeżdżenie po pijaku.
      • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:30
        Ha! Czyli jeszcze o szantażowali. Przedtem. Zanim przystąpili do tego bezpardonowego ataku na tolerancję w stosunku do staropolskiej instytucji swatki.
        Te lewackie, kosmopolityczne, gazety chcą zniszczyć naszą polską tradycję!
        • pakules Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:39
          Czytając wypowiedzi Fibaka Kultury stwierdzam że Joanna B. (córka Borysewicza Jana) ma jednak więcej klasy i godności. Perkulesie ...hmmm urocze, choć nie chce zalatywać antykiem.
          • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:50
            Wiesz... Z ogromnym niesmakiem obserwuję ten medialny lincz. Tą bestialską napaść na ludzi, który poświęcali swój prywatny czas aby dać innym szczęście. Wkurzyłem się do tego stopnia, że aż się zastanawiam nad sfinansowaniem (może miasto się dołoży) kampanii bilbordowej - "Jestem rajfurem". Kampanii, której celem będzie wstrząsnięcie sumieniami swatkofobów.
    • m.c.hrabia Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:19
      nie powiedział Latkowskiemu która godzina, pewnie zegarka nie ma.
      • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:26
        A niby skąd ma mieć zegarek?
        Przecież wszystkie zegarki są u Nowaka.
        • zdybex Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:35
          Sam na siebie zrobił nagonkę bo lubi tenisówki? Dziwne, że nie nosi futerka z królika i kapelusika, oraz złote zęby. Słabo kumam po anglińsku ale to pimp. Dziwne, ze nie czarny.
          • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:44
            Ojej! No i co z tego? Jeden lubi wrotki, inny hulajnogę, a jest również ogromna rzesza tych którzy lubią pedały.Tolerancji! Więcej tolerancji!
            • pakules Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:50
              Oglądałem gdzieś w tv program o wyborach "alfonsa roku" w USA... w nominowanej dziesiątce było 9 czarnych i jeden białas.... czy w przyszłym roku nominowany zostanie Wojtek "chcę pomóc" Fibak? Sukces murowany, znowu Wojtek pomoże w promocji Polski za oceanem
              • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:53
                To badzo dobry pomysł. To program który mógłby zmienić to zapyziałe i nienowoczesne podjeście do ludzi, którzy zawodowo trudnią się kojarzeniem par.

                PS. Nie, nie oglądałem. I jakoś k.. nie czuję żebym żałował.
                • pakules Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 18:08
                  "PS. Nie, nie oglądałem. I jakoś k.. nie czuję żebym żałował."
                  a żałuj, żałuj wiece pouczający film to był... alfonsi obwieszeni złotem i dumni ( może mniej kulturni od Pana Wojtka i w tym upatrywałbym jego szanse na zwycięstwo) a divy uległe i usłużne.
        • indeed4 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:43
          Jeśli ma, to uczciwie! Na zegarek (dwa lata) składała się cała rodzina - wątpię, żeby ktokolwiek z nas był w stanie pojąć symbolikę tego rzadkiego, szlachetnego gestu i rozmiar wyrzeczenia...

          www.fakt.pl/Rodzina-dwa-lata-zbierala-na-zegarek-Slawomira-Nowaka-Minister-ma-za-35-tys-zl,artykuly,213559,1.html
          • zdybex Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:48
            Ciekawe kto ma znane nazwisko poda pimpowi rękę? Byli klienci? Ci zadowloleni
            • indeed4 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 17:57
              Ja tam wam powiem, że w d*pach się tym ludziskom z dobrobytu poprzewracało i tyle.

              PS. Idę na obiad, potem będę kontynuował.
    • wlodzimierz.iljicz Czas depenalizować stręczycielstwo, 03.06.13, 18:07
      tak samo jak czas wesprzeć prawnie pederastię i narkomanię.

      Przecież mam być tolerancyjni i spolegliwi dla ohydnych zjawisk społecznych.
    • cookies9 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 18:08
      tw_wielgus napisał:

      > Bo ja nic, ale to nic, nie czumam...
      > Z jednej strony nawoływuje się do poszanowania dowolnej konfiguracji towarzyski
      > ej, a z drugiej szczuje gazecianą publiczność na zasłużonego polskiego tenisist
      > ę!
      > Trzeba będzie chyba uczyć tych medialnych tłuków co oznacza słowo tolerancja o
      > słowie konsekwencja nawet nie raczę wspomnieć.

      Wynając dobrego adwokata np Giertycha i do sądu...
      • godz-0800 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 18:14

        Wynając dobrego adwokata np Giertycha i do sądu...


        No... i cała dyskusja o winie bądź niewinności Fibaka jest bez sensu.
        Mam nadzieje,że pan Fibak wytoczy komuś powództwo.
        • zdybex Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 18:18
          I przegra.
          • cookies9 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 18:24
            zdybex napisała:

            > I przegra.


            Giertych nie przegrywa. W starciu z mediami jest bardzo skuteczny.
            • godz-0800 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 18:29
              cookies9 napisała:

              > zdybex napisała:
              >
              > > I przegra.
              >
              >
              > Giertych nie przegrywa. W starciu z mediami jest bardzo skuteczny.


              Ja nie przesądzam czy wygra czy przegra.
              Nie przesadzaj z tą skutecznością Giertycha.
              • cookies9 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 18:32
                godz-0800 napisał:

                > cookies9 napisała:
                >
                > > zdybex napisała:
                > >
                > > > I przegra.
                > >
                > >
                > > Giertych nie przegrywa. W starciu z mediami jest bardzo skuteczny.
                >
                >
                > Ja nie przesądzam czy wygra czy przegra.
                > Nie przesadzaj z tą skutecznością Giertycha.
                >
                >
                Mam prawo do własnej oceny...
                • godz-0800 Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 18:35
                  > godz-0800 napisał:
                  >
                  > > cookies9 napisała:


                  > Ja nie przesądzam czy wygra czy przegra.
                  > Nie przesadzaj z tą skutecznością Giertycha.
                  >
                  >
                  Mam prawo do własnej oceny...


                  Ja Ci tego prawa nie odbieram.
                  Powiedziałem jedynie,żebyś nie przesadzała.
    • indris Rozumiał to Mark Twain... 03.06.13, 18:34
      ...ponad sto lat temu:
      mizerski.com/2007/mark-twain-jak-kandydowalem-na-gubernatora/
    • man_sapiens Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 18:44
      Ach, te problemy i rozterki czytelników brukowców...
      • tw_wielgus Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 19:57
        A jest jeszcze jakaś niebrukowa?
        • man_sapiens Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 04.06.13, 09:12
          > A jest jeszcze jakaś niebrukowa?
          Jest. Np. Dziennik Gazeta Prawna, Rzeczpospolita. Tygodniki też, np. Polityka, Tygodnik Powszechny.
          Prasa jest taka, jak jej czytelnicy :/
      • douglasmclloyd Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 03.06.13, 20:36
        man_sapiens napisał:

        > Ach, te problemy i rozterki czytelników brukowców...

        Czytelnikom NIE całkiem się teraz mózg zlasuje, bo jak dziennikarze NIEchodzili po burdelach i oceniali je w skali ch.ów to było dobrze, a jak Fibak robi za swatkę, to wielka afera jest.
        • man_sapiens Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 04.06.13, 09:13
          Fibak był całkiem niedawno wydawcą sporej ilości dzienników. Pewnie podpadł wtedy dziennikarzynom z Wprost i Nie.
    • ex.mila jesteś taki jak twoi rozmówcy 03.06.13, 18:54
      sam zaczales nagonkę na fibaka. Inni przeczytali i nie skomentowali. Poza toba i pakulesem. Zarzucasz innym podniecanie sie tym tematem, a sam sie nim podniecasz hipokryto.
      .
      • tw_wielgus Oświadczenie. 03.06.13, 19:56
        Odnosząc się do pragnę oświadczyć, iż nieprawdą jest denucjacja umieszczona w poście ex.mili jakobym był taki jak moi rozmówcy.
        Otóż Droga oskarżycielko, ludzie są różni. Różnią się wzrostem, kolorem oczu, poglądami, drogą życiowych doświadczeń i paru innymi sprawami. Nie przyznaję się również do posiadania hipokryzji. Taki zarzut padł w poście.
        Pragnę również kategorycznie i stanowczo zaprzeczyć jakobym (jak to zarzuciła mi adwersarka) czerpał fizyczne podniecenie z tego tematu.
        Jednocześnie informuję, że wystąpię na drogę sądową, jeżeli enuncjacje tego typu będą powtarzać się pod moim adresem. Moim adwokatem będzie p. Giertych ( dawniej, nie wiedzieć czemu, zwany koniem).
      • pakules Re: jesteś taki jak twoi rozmówcy 03.06.13, 21:34
        Wielonickowa nadużywaczko gorzałki, od tego jest to forum aby komentować, co do podniecania sie tematem kuplera Fibaka jest i tak dużo zdrowsze niż ślinienie sie nad Palikotem albo babcią Paradowską które to uprawiasz os wielu miesięcy.
    • douglasmclloyd Szmata urbana umoralnia Polskę i Polaków 03.06.13, 20:15
      Zestarzało się urbanisko i mu na łeb wali.
    • l.george.l Re: Rozumiecie cokolwiek z tej nagonki na Fibaka? 04.06.13, 11:59
      Artykuł we "Wproście" znaczy tyle, że nie taki autorytet jak go malują. Słusznie, że tekst się ukazał, gdyż Polacy mają duży problem z racjonalną oceną ludzi i często pozbawieni są całkowicie sceptycyzmu w podejściu do tzw. autorytetów. Głównie zauważalne jest to w stosunku do duchownych, którym ciągle na sucho uchodzą alkoholizm, pedofilia, rozwiązłość seksualna i złodziejstwo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja