niegracz
15.06.13, 08:30
Absurdalne totalitarne przepisy odnośnie rowerzystów.
Najpierw wychnieto ich na niebezpieczne drogi.
Sciga się sie ich jak piratów drogowych.
Czym różni się zagrożenie z strony jadaćego spokojnie późnym wieczorem po chodniku
rwoerzysty po 2 piwach od zagrożenia od szybko biegnącego miłosnika joggingu po 2 piwach ?
Wniosek: joggerów traktowac tak samo jak rowerzystów i kierowców
( Oczywiście taki wniosek wyciągną może glupkowaty( totalitarny) ustawodawca.
A czy urzednik z teczką podbiegajaćy do przystanku środka komunikacji nie stanowi jeszcze większego zagrożenia ?
Nawet gdy wyszedł juz z pracy a biegnie za szybko i jest po 2 piwach - aresztować go i zabrac prawo jazdy ?