A gdy już z dziecka produkt uczynimy zwykły…

25.06.13, 19:56
No, bo czymże owo dziecię będzie, jeśli za jego produkcję uiszczać będziemy?
Jakość chyba też wycenianą będzie wg jakiegoś taryfikatora? A nieskazitelni normę odpowiednią ustalą.
Hm… Tylko co z towarem złej jakości…
    • mila2712 Re: A gdy już z dziecka produkt uczynimy zwykły&# 25.06.13, 20:49
      dziecko nie jest produktem, towarem ..... jest człowiekiem

      a o co konkretnie koledze chodzi ?
    • k_a_p_p_a Re: A gdy już z dziecka produkt uczynimy zwykły&# 25.06.13, 22:23
      Nie taki znów zwykły, ale bardzo kosztowny. Taki maybach raczej. I to już się dzieje.
      • nehsa Re: A gdy już z dziecka produkt uczynimy zwykły&# 26.06.13, 09:13
        No, ale jest istotna różnica, pomiędzy płodzeniem dzieci, ludzi, a produkcją potomstwa w celach zarobkowych. Sztuczna "produkcja potomstwa", ma miejsce w tak zwanych "RODZINACH ZASTĘPCZYCH".
        Dlatego, aby ta produkcja miała sens, należałoby dopuścić do uczestnictwa w niej wysokokwalifikowanych współpracowników, czyli znakomitego zdrowia fizycznego i psychicznego, przebadanych pod kątem ewentualnego ryzyka genetycznego. Itp.
        Inaczej, może okazać się, że za parę będziemy łożyć ciężką forsę na upośledzonych.
        • nehsa Re: A gdy już z dziecka produkt uczynimy zwykły&# 26.06.13, 11:08
          A swoj drogą, zastanawia fakt obłudy rządzących w Polsce.
          Kandydatów na funkcję RODZINY ZASTĘPCZEJ, a są to przeważnie ludzie wyjątkowo wartościowi, prześwietla się na socjalnym tomografie. Wszechstronnie, i starannie, a nawet, bywa upierdliwie i do znudzenia.
          Natomiast młoldożeńców, powierza się w ręce kapłanów, kreaturalnych, cuchnących obłudą ludzi, którzy za fakt ogłupiania tych młodych ludzi, doją dwie krowy, czyli państwową i prywatną.
      • bling.bling Re: A gdy już z dziecka produkt uczynimy zwykły&# 26.06.13, 11:30
        na bułkę stać to i na bachora stać
        • nehsa Re: A gdy już z dziecka produkt uczynimy zwykły&# 26.06.13, 11:56
          To rzondzoncy w tej NAJJAŚNIEJSZ-ej Żetrzypospolitej, tak przyzwyczaili tę Polską Publisie do tych szerokich gestuf wobec bachorów.
          W takim Bangladeszu, czy cywilizowanych wysoko Indiach, gdzie kobiety po zgwałceniu przez stadio bydłopodobnych, zwyczajowo się morduje, dwulatki, trzytlatki chodzą do roboty.
          A tu, qrva bułki. Czas z tym rozpasaniem skończyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja