jak go puscic w skarpetkach ?

IP: *.tvkdiana.pl / 82.160.29.* 30.07.04, 11:31
Za miesiac rozwód ,on wniosł sprawe bez orzekania o winie .Mamy pelnoletnie
dziecko , wlasnosciowe mieszkanie , niezły samochod i jeszcze tam jakies
oszczednosci . Pomocy !!! jak go puscic w skarpatkach. Wiem , ze dla dziecka
zrobi wszystko , moze jakas podpucha ?
    • Gość: Byla zona Re: jak go puscic w skarpetkach ? IP: *.proxy.aol.com 30.07.04, 11:42
      Zabierz mu tez i skarpetki,niech idzie calkiem nago.
    • camel_3d Re: jak go puscic w skarpetkach ? 30.07.04, 20:15
      Gość portalu: boa napisał(a):

      > Za miesiac rozwód ,on wniosł sprawe bez orzekania o winie .Mamy pelnoletnie
      > dziecko , wlasnosciowe mieszkanie , niezły samochod i jeszcze tam jakies
      > oszczednosci . Pomocy !!! jak go puscic w skarpatkach. Wiem , ze dla dziecka
      > zrobi wszystko , moze jakas podpucha ?

      sory, ale mam wrazenie, ze z ciebie niezla zdzira...
      • Gość: Zawiedziona Re: jak go puscic w skarpetkach ? IP: *.proxy.aol.com 30.07.04, 20:39
        Camel_3d i po raz drugi sie na tobie zawiodlam taka odpowiedz-dlaczego?
        • camel_3d Re: jak go puscic w skarpetkach ? 31.07.04, 13:54
          Gość portalu: Zawiedziona napisał(a):

          > Camel_3d i po raz drugi sie na tobie zawiodlam taka odpowiedz-dlaczego?

          tak bywa.
          a co mozna powiedziec o takiej kobiecie, ktora chce meza poscic w skarpetach?
          ze niby jest biedna pokrzywdzona? no kochana wybacz...
    • Gość: kklement Dobrze robi, że cię kopie w tyłek IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.07.04, 00:39
      Twój post świadczy o tobie w taki sposób, że przyklaskuję facetowi - zdzira z
      ciebie.
      • Gość: bibianna boa, nie żałuj na dobrego adwokata IP: *.chello.pl 31.07.04, 01:22
        wy, krytycy, zwazcie, że facet wyeksploatował kobietę, a teraz, gdy ona juz w
        latach i praktycznie bez szans na ułozenie sobie zycia ponownie, to tamten
        odchodzi

        jedyna satysfakacja wystrychnietej na dudka zony to uderzyc takiego gościa w
        portfel, bo ciosu w honor nie sposub mu zadać, ani w serce - bo tych nie ma

        natychmiast skontaktuj sie z dobrym prawnikiem od rozwodów, on juz tak podzieli
        majatek, żebyś nie została goła, jesli masz problemy ze zdrowiem, a kto och
        przed 50. nie ma, to wszystko wypunktuj przed sądem. I nie gódź sie na rozwód
        bez orzekania o winie. Chce rozwidu - niech będzie z jego winy. Wtedy on będzie
        musiał Cie alimentować, jeśli sama z jakichs przyczyn popadniesz w niedostatek.
        Pamietaj: adwokat (dobry, grodsza nie żałuj). I z jego winy, albo nie godzisz
        sie na rozwód.
        • Gość: Doswiadczona Re: boa, nie żałuj na dobrego adwokata IP: *.proxy.aol.com 31.07.04, 02:23
          Dobry adwokat ja tak wydoi,ze ona pojdzie bez skarpetek nago i boso.
        • Gość: Doki och zesz ty... IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 31.07.04, 11:30
          Gość portalu: bibianna napisał(a):

          > wy, krytycy, zwazcie, że facet wyeksploatował kobietę, a teraz, gdy ona juz w
          > latach i praktycznie bez szans na ułozenie sobie zycia ponownie, to tamten
          > odchodzi

          No to juz jest kuriozum. Oczywiscie, nie ma znaczenia dla ciebie, ze facet tez
          zmarnowal kawal zycia na zwiazek z taka zolza i postarzal sie dokladnie tyle
          samo lat co ona.

          > jedyna satysfakacja wystrychnietej na dudka zony to uderzyc takiego gościa w
          > portfel, bo ciosu w honor nie sposub mu zadać, ani w serce - bo tych nie ma

          Pieprzenie. Wina nigdy nie lezy po jednej stronie. NIGDY.

          > I nie gódź sie na rozwód bez orzekania o winie. Chce rozwidu - niech będzie z
          jego winy.

          Jak wyzej. A moze ten facet jednak ma krztyne honoru i nie chce prac brudow
          przed sadem, ale jesli go zmusic, to wygarnie co mu lezy na watrobie i co wtedy?

          > I z jego winy, albo nie godzisz sie na rozwód.

          No to mozna wniesc o separacje.
        • filut Re: boa, nie żałuj na dobrego adwokata 31.07.04, 19:24
          Bibiańciu,
          Zważ, że *facetka wyeksploatowała mężczyzną ...... itp*.
          Zważ również, że ta ździra (to i tak zbyt delikatne określenie) traktuje
          dziecko traktuje jak przedmiot, przy pomocy którego może dołożyć byłemu!!
          Dlaczego nie rozpatrujesz takiej możliwości, że to ona jest rzeczywistym
          sprawcą rokładu małżeństwa, a facet tkwił w tym fatalnym związku do
          pełnoletności dziecka tylko z miłości do tego dziecka.
          Znam takie przypadki w realu:(
          Nie feruj wyroku przed rozprawą sądową!

          Przyjmij wyrazy współczucia, że ci się w życiu tak fatalnie ułożyło:( i dlatego
          na sprawę patrzysz przez pryzmat własnych przeżyć.
    • dziewiarz boa - ty jestes prawdziwa zmija 31.07.04, 07:43
      wcale sie nie dziwie,ze ten facet chce od ciebie odejsc.
Pełna wersja