UWAGA! Zbieram opinie do pracy o feminizmie, Help!

IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 06.08.04, 09:05
Buszując po internetowych forach zauważyłam, że łatka "feministki" jest
często obelgą (bo jak inaczej wytłumaczyć, że panie zastrzegają: "ja nie
jestem feministką...");
jak sobie więc wyobrażacie feministkę, że przyznanie się do takich sympatii
jest wstydliwe? (stereotyp)
czy myślicie, że w Polsce można być feministką?
o jakie sprawy według Was walczą feministki (w Polsce lub na świecie)?
może przykład kobiety-feministki i dlaczego uważacie, że jest feministką...:-)

Proszę o odpowiedzi zarówno Panie jak i Panów :-)
pozdrawiam
    • pereop Re: UWAGA! Zbieram opinie do pracy o feminizmie, 06.08.04, 10:30
      Gość portalu: studentka napisał(a):

      > Buszując po internetowych forach zauważyłam, że łatka "feministki" jest
      > często obelgą (bo jak inaczej wytłumaczyć, że panie zastrzegają: "ja nie
      > jestem feministką...");
      > jak sobie więc wyobrażacie feministkę, że przyznanie się do takich sympatii
      > jest wstydliwe? (stereotyp)
      > czy myślicie, że w Polsce można być feministką?
      > o jakie sprawy według Was walczą feministki (w Polsce lub na świecie)?
      > może przykład kobiety-feministki i dlaczego uważacie, że jest feministką...:-)
      >
      > Proszę o odpowiedzi zarówno Panie jak i Panów :-)
      > pozdrawiam


      jest forum feminizm - tam zadaj to pytanie...a najlepiej pocztytaj tamtejsze
      posty

      pzdr
      ========================
      Are you there?
      • Gość: ja Re: UWAGA! Zbieram opinie do pracy o feminizmie, IP: *.echostar.pl 06.08.04, 11:15
        To zależy, kto co rozumie pod pojęciem feminizm. Większość kobiet odżegnuje się
        od tego pojęcia, bo wolą utarte schematy. Boją się braku akceptacji ze strony
        mężczyzn, jeśli staną się bardziej ,,wyzwolone", stanowcze, niekonwencjonalne.
        Większość ludzi nadal ma dość konserwatywne pojęcie o tym, co jest kobiece a co
        nie. A Polacy łamania schematów nie lubią...
        • Gość: studentka Re: UWAGA! Zbieram opinie do pracy o feminizmie, IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 06.08.04, 12:45
          właśnie chciałabym się dowiedzieć, co ludzie rozumieją pod tym pojęciem :-)

          PS: jeśli chodzi o to dlaczego zadałam to pytanie tutaj - pomyślałam, że grupa
          ludzi, którzy będą mogli przeczytać ten post (i ewentualnie odpowiedzieć)
          będzie większa...
          • Gość: wikul Re: UWAGA! Zbieram opinie do pracy o feminizmie, IP: *.acn.waw.pl 06.08.04, 19:31
            www.niniwa2.cad.pl/feminizm5.htm
    • czwarty.wymiar Negatywny wydźwięk... 06.08.04, 18:16
      Gość portalu: studentka napisał(a):

      > Buszując po internetowych forach zauważyłam, że łatka "feministki" jest
      > często obelgą (bo jak inaczej wytłumaczyć, że panie zastrzegają: "ja nie
      > jestem feministką..."); [...]

      Temu, że wspomniene słowo ma wydźwięk negatywny, winne są same feministki
      (szczególnie te tzw. wojujące). Dlaczego? Bo chcą robić dokładnie to, co
      najbardziej je wkurza u facetów. Bez owijania - chcą być tzw. męskimi
      szowinistycznymi świniami w żeńskim wydaniu.
    • aleksandrynka Re: UWAGA! Zbieram opinie do pracy o feminizmie, 07.08.04, 10:40
      Chyba jestem feministką. Lubię siebie, szanuję kobiety i mężczyzn, rasy, płcie,
      religie. Byle bez skrajności, dogmatyzmu, szowinizmu. Moje poczucie godności (i
      prawo do niego) nie pozwala mi się godzić na wszelkie dyskryminacje. Dlatego
      też grupa pań, które nienawidzą szpilek, czerwonych pazurów to dla mnie nie
      feministki a szowinistki. Feminizm to akceptacja własnej płci, jej specyfiki,
      to domaganie się równego, godnego traktowania, niezgoda na szufladkowanie,
      przemoc... Dość chaotycznie, ale nie mam weny.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja