Zakupy w Merlinie - popłakać się.

09.08.04, 11:14
Nie wiem, gdzie pasuje taki wątek, ale muszę się komuś poskarżyć.

Ten rok to dla mnie czas reklamacji, których nie znoszę. Ciągle coś trafiam
felernego. Najpierw buty (2 x). Teraz w księgarni internetowej Merlin.
Super. Ale w cudzysłowie.
W pierwszej paczce była płyta CD z pękniętą okładką (odżałowałam, choć to
miało być na prezent i dokupiłam nową okładkę, co tam), a do tego zamiast
płyty CD przyszła KASETA z dwoma felernymi nagraniami. To reklamowałam, Merlin
wszystko niby cacy załatwił. Mieli przysłać DOBRĄ PŁYTĘ CD.
Dzisiaj odebrałam paczkę, dopłacając 2 zł z groszami za różnicę m-dzy płytą a
kasetą. Co tam. Tyle, że potem otwieram, a w środku sama okładka i faktura BEZ
PŁYTY.
Bezsens. Nic tylko się rozbeczeć.

I pomyśleć, że namierzałam się na kupno aparatu fot. w Internecie - "świetnie"
by było, gdyby przysłali mi sam pokrowiec.

    • Gość: Bush's mental stab Re: Zakupy w Merlinie - popłakać się. IP: *.dyn.grandenetworks.net 09.08.04, 11:21
      ja kupilem nowy samochod przez internet
      ale to bylo 6 lat temu
      wiec bylo troche lepiej
      • zuta Merlin przysłał wyjaśnienie. 09.08.04, 11:35
        Tak, że to była wada produkcyjna... i że przyślą mi nową płytę. Piszę, żeby była
        pełna informacja o Merlinie - przynajmniej wykazali zainteresowanie i będzie to
        kolejna reklamacja. A co się rozczarowałam, to moje.
        Zobaczymy.
        W każdym razie kupując w sieci trzeba być nastawionym na różne przygody.
        Bush's mental stab - jak Ty się zdecydowałeś, żeby kupić samochód w sieci? Nie
        pojechałeś go obejrzeć, tylko wpłaciłeś komuś na konto i ten ktoś Ci auto
        dostarczył? Rozumiem, że to nie był samochód zabawka dla dzieci, tylko samochód
        zabawka dla dorosłych ? :-)
        • biseks Re: Merlin przysłał wyjaśnienie. 09.08.04, 14:45
          zuta napisała:

          > Tak, że to była wada produkcyjna... i że przyślą mi nową płytę. Piszę, żeby był
          > a
          > pełna informacja o Merlinie - przynajmniej wykazali zainteresowanie i będzie to
          > kolejna reklamacja. A co się rozczarowałam, to moje.
          > Zobaczymy.
          > W każdym razie kupując w sieci trzeba być nastawionym na różne przygody.
          > Bush's mental stab - jak Ty się zdecydowałeś, żeby kupić samochód w sieci? Nie
          > pojechałeś go obejrzeć, tylko wpłaciłeś komuś na konto i ten ktoś Ci auto
          > dostarczył? Rozumiem, że to nie był samochód zabawka dla dzieci, tylko samochód
          > zabawka dla dorosłych ? :-)

          Zakupy w sieci dają prawnie większą ochronę konsumentowi niż zakupy dokonywne w sposób tradycyjny. Choćby z tego powodu, że ustawa o sprzedaży na odległość gwarantuje nabywcy możliwość zwrotu towaru w ciągu 10 dni od chwili jego dostarczenia przez sprzedawcę, bez podania jakiejkolwiek przyczyny. To oczywiście teoria, ale.... praktyka pokazuje, że jeśli robisz zakupy w sieci w sklepach o uznanej marce, to respektowane są Twoje prawa.

          Merlin.com jest z pewnością jednym z bardziej znanych miejsc w polskiej sieci jeśli chodzi o zakupy. To stara firma, z tradycjami i przekonany jestem, że wyjątkowym był fakt opisany przez Ciebie. No cóż, zdarza się nawet najlepszym pomyłka. A Merlin.com jest przez wielu ludzi zajmujących się e-commerce w Polsce uznawany za najlepszy.

          :-) biseks

          PS. Życzę w przyszłości więcej szczęścia:-)
    • Gość: Uki Re: Zakupy w Merlinie - popłakać się. IP: *.proxy.aol.com 09.08.04, 21:03
      Zuta wspulczuje ci naprawde powinnas im to wszystko wyslac.Ja mieszkam w
      Kanadzie robie zakupy przez internet w Polsce w Kaliszu WWW.Perfumeria@pedet.pl
      dla mojej mamy w Zielonej Gorze musze ci powiedziec fantastyczna obsluga bez
      klopotu fantastyczna dostawa,powiadomia mnie zawsze,gdy maja cos na wysprzedazy
      a maja naprawde dobre ceny nie mialam i nie mam klopotu jestem bardzo
      zadowolona z uslug.Radze tobie odeszlij im to wszystko masz termin zwrotu jak
      sie nie myle 30 dni sprawdz i zrob to .Pozdrawiam
    • zuta Re: Zakupy w Merlinie - popłakać się. 10.08.04, 17:57
      Posłuchajcie, ja uznawałam Merlin za sklep, który jest w porządku wobec klienta.
      Nie mogłam odesłać tej płyty, bo jest samo pudełko.
      Przecież można by pomyśleć, że płytę wyciągnęłam albo zginęła w trakcie
      przesyłania.
      Na szczęście w tym samym dniu - napisałam oczywiście do Merlina - dostałam
      odpowiedź ze sklepu, że to była wada fabryczna i że mi wyślą jeszcze raz płytę.
      Gdybym się nie upomniała, to pewnie nie odezwaliby się.
      ALE: jak mi przyślą wreszcie dłuuuuugo oczekiwaną płytę, to napiszę na forum o
      Merlinie i odszczekam troszkę.
      Moglibyście jednak widzieć moją minę, gdy przyszła paczka, którą raz już
      reklamowałam w dodatku, zrobiłam kaaaawę, usiaaaadłam... ot - teraz posłucham
      dawno oczekiwanej muzyki, hurrra! - a w środku ani śladu płyty. Uffff... było mi
      cholernie przykro.
      • Gość: zal Re: Zakupy w Merlinie - popłakać się. IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 11.08.04, 03:14
        Ja kupuje w Merlinie tylko ksiazki i raczej nie ma problemow, oprocz jednego
        razu. Przyszla paczka bez dwoch ksiazek (z jakis osmiu mniej wiecej). Ale
        reklamacje przyjeli bez problemu, wiec sie nie zrazilam.

        Mam nadzieje, ze i Ty bedziesz w koncu usatysfakcjonowana :)
      • Gość: Olivka Re: Zakupy w Merlinie - popłakać się. IP: *.merlin.pl 02.09.04, 11:48
        wierzę, że można się popłakac po takich przejściach - wiem, że takie wpadki
        zdażają się już u producenta, a sklepy nie sprawdzaja wad w towarze, gdy musi
        on szybko wyjść do klienta - gorzej chyba znieść myśl, że Twoja płyta została
        juz przez kogos przesłuchana, niż to, że nikt nie zajrzał do pudelka przed
        wysyłka - pech, że Tobie przytrafiło się kilka "wpadek" z jedną płytą. Opisz
        wszystko jak było i wyślij do merlina - reklamacja na pewno zostanie załatwiona
        po Twojej myśli.
        Na reklamowanie wad technicznych w towarze masz pełen rok - gwarancja
        producenta, na zwrot towaru bez podania przyczyny zgodnie z ustawa - 14 dni od
        daty odbioru przesylki (nie 10 - jak to sie pojawilo w komentarzu powyzej)
        • biseks Re: Błąd 02.09.04, 14:28
          Gość portalu: Olivka napisał(a):

          >Na reklamowanie wad technicznych w towarze masz pełen rok - gwarancja
          >producenta, na zwrot towaru bez podania przyczyny zgodnie z ustawa - 14 dni >od daty odbioru przesylki (nie 10 - jak to sie pojawilo w komentarzu powyzej)

          Droga Olivko,
          Jeśli z taką samą skrupulatnością wysyłacie towary, jak znasz się na prawie, to nie dziwię się, że klienci bywają niezadowoleni.

          Pozwól, że zacytuję Ci brzmienie art.7 Ustawy z dnia 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. z dnia 31 marca 2000r.), której przepisy znajdują zastosowanie właśnie przy dokonywaniu zwrotów towarów zakupionych na odległość, w tym także przez Internet:
          -------------
          Art.7 pkt 1
          Konsument, który zawarł umowę na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie, w terminie DZIESIĘCIU dni ustalonym w sposób określony w art. 10 ust. 1. Do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem.
          -------------

          Zapoznaj się proszę dobrze z Ustawą, zwłaszcza gdy piszesz z IP należącego do Merlin.pl, który był tutaj podmiotem w sprawie, bo trochę wstyd firmie przynosisz, zwłaszcza że negujesz prawdziwe słowa wypowiedziane, a które znajdują odzwierciedlenie w obowiązujących przepisach prawnych, zacytowanych powyżej.

          Uszanowanie
          :-) biseks
    • Gość: zosia Re: Zakupy w Merlinie - popłakać się. IP: *.acn.waw.pl 04.09.04, 22:19
      Jakis pech Cie przesladuje. Ja odpukac jeszcze nie zaliczylam zadnej wpadki z
      Merlinem. Raz tylko nie moglam sie doczekac zamowionej plyty ale rozbilam sobie
      przesylke tak, zeby plyta byla osobno i wszystko doszlo jak trzeba.
      Aha, ja zamawiam tylko CD i DVD. Ksiazki kupuje w Amazonie.
      Co prawda ostatnio poczta "przekonala mnie", zeby kupowac w Wielkiej Brytani bo
      paczki z USA nagle zaczely wpadac w czarna dziure. Dwie wrocily do nadawacy mimo
      dobrego adresu a dwie po prostu przepadly. Wczesniej przez dwa lata przychodzily
      bez problemu. Najlepsze jest to, ze jak nie mozesz sie doczekac na paczke albo
      podejrzanie dlugo nie dociera to nikt na poczcie Ci nie pomoze.
      Zosia
      • Gość: Zosia Re: Zakupy w Merlinie - popłakać się. IP: *.acn.waw.pl 04.09.04, 22:21
        Zapomnialam dodac, ze poza ksiazkami i plytami w Merlinie i Amazonie zakupilam w
        sklepach internetowych urzadzenia AGD i RTV bez najmniejszego problemu.

        Zosia
Pełna wersja