Opisy na gadu-gadu, kadu, ekg i innych.

09.08.04, 14:35
Bardzo dużo osób używa gadu-gadu lub pokrewnych komunikatorów. Zauważyłem, że
ogrom ludzi ma opisy w jezyku angielskim a przecież mieszkamy w Polsce. Wiem
ktoś sobie może pomyśleć "No tak, jak masz takich znajomych to co się
dziwisz". Założyłem sobie nowy numer gg i zbierałem przypadkowe osoby
napotkane w katalogu i wiekszość młodych ludzi na opisy po angielsku. Czym
jest to spowodowane? Może ktoś kompetentny odpowie. Pozdrawiam
    • Gość: agga Re: Opisy na gadu-gadu, kadu, ekg i innych. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.04, 15:15
      bo np.cytuje sięczęsto słowa piosenek angielskich!
    • czwarty.wymiar Re: Opisy na gadu-gadu, kadu, ekg i innych. 09.08.04, 16:05
      Pewnie większość z tych osób uważa, ze tak jest bardziej "cool" lub "trendi".
      >;)
      P.S.
      Też mnie czasami to trochę śmieszy...
    • Gość: Polka Re: Opisy na gadu-gadu, kadu, ekg i innych. IP: *.proxy.aol.com 09.08.04, 20:52
      Bardzo madry temat poruszony zostal mnie tez to denerwuje.Mieszkam ponad 20 lat
      w Kanadzie na codzien posluguje sie tylko angielskim /piszac na forum nikt o
      tym nie wie/moj polski czasami wypadnie nie zabardzo dobrze,kazdy mi zwraca w
      sposob uszczypliwy uwage nie staram sie tlumaczyc napisalam zle i
      koniec "ale "i tu jest to co mnie zlosci: ten kto posluguje sie angielskim
      pisze wyraz zle nie poprawnie wiec w tym wypadku ja zwracam uwage po to aby ta
      osoba zobaczyla swoj blad i zapamietala jesli chce dalej uzywac angielskiego i
      w nastepnym poscie sa do mnie odpowiedzi,ze dany wyraz jest napisany poprawnie
      podam przyklad "plisss" bo na forum jest przyjeta zasada,ze mozna pisac jak sie
      chce,ze pisze sie jak sie wymawia i takie bajki.Wiec ja sie pytam jak to
      mozliwe,j.polski ma byc poprawny a j.angielski z bledami ja tego nie
      rozumie,Moim zdaniem nie posluguj sie czyms co nie znasz,czyms czego nie jestes
      pewna/y/polski jest jezykiem obowiazujacym w Polsce i powinno sie to
      przestrzegac.My polacy w Kanadzie jezeli jestesmy razem mowimy tylko po Polsku
      ale jesli mamy jednego kanadykczyka mowimy po angielsku bo tego wymaga kultura
      czlowieka a na forum cz na gadu-gadu sa przeciez polacy wiec dlaczego ma byc
      uzyte slowo niewiadomego pochodzenia jak "pliss"Pozdrawiam serdecznie
      • czwarty.wymiar Re: Opisy na gadu-gadu, kadu, ekg i innych. 09.08.04, 21:26
        Polacy, którzy nie znają dobrze angielskiego, ale na siłę wciskajaą tu i ówdzie
        różne wstawki w tym języku są zwyczajnie śmieszni. Zwykle walą błędy, o których
        istnieniu nie chcą słyszeć - zwrócenie uwagi traktują prawie jak zniewagę.
        • Gość: Polka/czwarty.wymi Re: Opisy na gadu-gadu, kadu, ekg i innych. IP: *.proxy.aol.com 09.08.04, 22:28
          Dziekuje bardzo twoja uwaga dala mi lepsze samopoczucie masz zupelna racje to
          co napisales to jest prawda tak wlasnie bylo w tym przypadku
          z "pliss"Pozdrawiam cie bardzo serdecznie Polka z Hamilton.Ont
      • gogo5 Re: Opisy na gadu-gadu, kadu, ekg i innych. 10.08.04, 10:19
        Ja osobiscie mieszkam w Polsce i czytam duzo po angielsku bo internet jest
        "globalna wioską" i w jezyku angielskim sa najlepsze artykuły i najszybsze
        informacje np. movies.yahoo.com uwielbiam. I sie zgadzam z toba. My mamy kochane
        "ążźćęń", ktorych trzeba uzywac chodz sam jestem dyslekta i dysgrafem :P ale to
        tak na marginesie, Pozdrawiam Krzysiek
    • ogolone_jajka Re: Opisy na gadu-gadu, kadu, ekg i innych. 11.08.04, 09:21
      W większości przypadków po prostu szpanują.
      W bardzo wielu przypadkach sadzą takie błędy, że głowa boli.
      W nielicznych przypadkach wybierają angielski, gdyż jest krócej/zgrabniej/treściwiej.

      Połowa internetujących się Polaków i tak pewnie nie wie co owe angielskie podpisy oznaczają.
    • conveyor Re: Opisy na gadu-gadu, kadu, ekg i innych. 11.08.04, 12:34
      Bardzo proste, moja mamusia czesto siedzi na GG, jesli mam opis w stylu:"Do
      chuja, ale pierdolony dzien, ja pierdole" to od razu dostaje opieprz za
      przeklinanie, na szczescie mamuska nie zna angielskiego, wiec moge uskuteczniac
      tego typu opisy, ale w obcym jezyku. Moze niedlugo zmienie na rosyjski...?

      ------------------
      Forum bez cenzury
      Prawdziwy Mężczyzna
Pełna wersja