Niemcy wymieraja....

22.08.04, 18:30
Tak, tak..dobrobyt skonczyl sie tym, ze Niemcy powoli wymieraja. Dzieci nie
ma, rodzi sie coraz mniej. Wyliczono, ze do 2020 roku bedzie w Niemczech o
polowe mniej dzieci niz teraz. Przyczyna jest dobrobyt..dziwne nie?
Juz teraz na emeryture mozna przejsc dopiero w 67 roku zycia. Ktos musi
placic na emerytury, a skoro nie "zrobiono" wystarczyjacej ilosci
dzieci..hmm..to nie ma kto na starszych pracowac. Przypuszczalnie to samo
bedze w Polsce za kilkanascie lat. A wiec jedno pozostaje. ROBTA DZIECI!!!!!!!
Niemcy nawet aktualna polityke dostosowali "pod dzieci". Otoz jezeli jestes
samotna osoba bezrobotna otrzymasz 609 euro pomocy socjalnej (mieszkanie
kosztuje 500). Natomiast dwie osoby plus dziecko otrzymaja 1018+600 czyli
1600 euro. To wystarczy na zycie i utrzymanie siebi ei dzieci na przyzwoitmy
poziomie.
camel
    • Gość: Halina Re: Niemcy wymieraja.... IP: *.ip-pluggen.com 22.08.04, 18:39
      A czy to nie naturalne, ze na trzy osoby (i wieksze mieszkanie!) musi sie
      otrzymac wiecej?
      • Gość: camel Re: Niemcy wymieraja.... IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.04, 19:05
        tak, tylko do tej pory otrzymywalo sie 250 € na dziecko, a teraz 600€.
        Politycy tego nie powiedza glosno, ale nowa reforma ma zmobilizowac NIemcow do
        zakladania rodzin.

        camel
    • Gość: Halina Re: Niemcy wymieraja.... IP: *.ip-pluggen.com 22.08.04, 18:46
      polityka.onet.pl/162,1180260,1,0,2465-2004-33,artykul.html
      Przeczytaj to sobie....
    • kubus_2004 Re: Niemcy wymieraja.... 22.08.04, 20:46
      Kurna, ja mam żonę i dwoje dzieci i nic nie dostaję :(((
      • yoolcia1 Re: Niemcy wymieraja.... 22.08.04, 22:12
        i bardzo dobrze!
        przecież Hitler dążył do zachowania czystości rasy!-no i mają....
        jak mówi historia, Niemiec nigdy nie był przyjacielem Polaka.
        może wyginą dzięki swoim fiutom..(.hihihii)

        p.s. dzieci i szklanek nigdy za wiele...
        • pia.ed Re: Niemcy wymieraja.... 23.08.04, 01:21
          A te 6 milionow Polakow ktorych ma ubyc za 50 lat, to chyba do Ameryki
          wyemigrowali kiedy zniesiono wizy...
        • Gość: camel Re: Niemcy wymieraja.... IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.04, 19:06
          a czy Polacy mieli kiedykolwiek jakichs przyjaciol??

    • baby_boom Re: Niemcy wymieraja.... 23.08.04, 21:46
      Przeciz maja Turkow i innych od cholery, przeciez ci sie mnaza.
      • Gość: camel Re: Niemcy wymieraja.... IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.04, 08:28
        a ty chcialabys, zeby dominujaca rasa w Polsce byli balaganiarscy arabowie,
        ktorzy maja gleboko w powazaniu historie Polski (np)?

        camel
        • yoolcia1 Re: Niemcy wymieraja.... 24.08.04, 18:16
          niemcy mieli już swoje 5 minut-z 5o parę lat temu....mnie krew zalewa jak słyszę takie teksty!!!
          wystarczy,że amerykanie dominują :((
          mają tam taką silną propagandę.....gorzej niż Ruscy.....


        • pia.ed Nie ma wyboru...... 25.08.04, 00:46
          KTOS w Europie musi sie rozmnazac... Jak camel nie chce Arabow, to niech sama
          bierze sie do roboty...
          • Gość: camel Re: Nie ma wyboru...... IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.04, 08:16
            camel to on a nie ona. :))
            • Gość: k Polacy jescze szybciej wymieraja IP: *.aleksandrow.sdi.tpnet.pl 25.08.04, 13:37
              I to juz od kilkunastu lat.
              • Gość: al-Arkabi Re: Polacy jescze szybciej wymieraja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 13:01
                Na podstawie jakich danych opierasz swoje twierdzenie, ze polacy wymieraja
                szybciej? Radzę Ci, nie wypowiadaj sie na tematy, o których nie masz zielonego
                pjęcia i nie twórz własnych, nieuzasadnionych teorii. Wg badań mniejszy
                przyrost naturalny jest w Europie tylko na Węgrzech.
                • Gość: k Re: Polacy jescze szybciej wymieraja IP: *.aleksandrow.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 15:59
                  Przez ostatnie 14 lat liczba ludnosci Niemiec wzrosla o ponad 3 miliony,podczas
                  gdy Polakow niemal nie przybylo .Przed ostatnim spisem ludnosci szacowano ,ze
                  Polske zamieszkuje 38,6 miliona mieszkancow ,a okazalo sie ,ze jest nas jedynie
                  38,2 mln.Mniejszy niz na Wegrzech przyrost naturalny(czy tez ubytek naturlany)
                  wystepuje miedzy innymi w Bulgarii,Rosji,Ukrainie,Lotwie,Estonii i kilku innych
                  panstwach.Od poczatku lat 90 -tych najbardziej zmniejszyla sie populacja
                  Bulgarow ,ich liczba spadla ,z okolo 9 milionow do mniej wiecej 7,5 miliona.


                  Wiecej danych tutaj
                  www.odci.gov/cia/publications/factbook/geos/bu.html#People
                  www.odci.gov/cia/publications/factbook/geos/hu.html#People

                  polityka.onet.pl/1,75335,obrazek.html
                  polityka.onet.pl/1,75334,obrazek.html
      • Gość: walk Turcy IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 03.09.04, 18:33
        no właśnie, najwięcej dzieci przypada na jedną parę turecką, potem na jedną
        parę mieszaną, a dopiero na końcu na jedn parę niemiecką,
        powiększa się liczba turków i to jest ten ich peudo-przyrost naturalny
        • heern Re: Turcy 03.09.04, 19:58
          Gość portalu: walk napisał(a):

          > no właśnie, najwięcej dzieci przypada na jedną parę turecką, potem na jedną
          > parę mieszaną, a dopiero na końcu na jedn parę niemiecką,
          > powiększa się liczba turków i to jest ten ich peudo-przyrost naturalny


          Podobnie jest w innych krajach.

          W USA liczba ludnosci rosnie tylko dzieki Latynosom
          We Francji dzieki Arabom
          A w krajach Europy Srodkowej takich jak Slowacja,Wegry,Rumunia czy Bulgaria
          liczba ludnosci spadalaby jeszcze szybciej gdyby nie majacy wielodziente
          rodziny Cyganie.
    • Gość: helmut lepiej pozno niz wcale IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 26.08.04, 12:44
    • Gość: al-Arkabi I BARDZO DOBRZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 12:57
      Przynajmniej nikt nie musi ich wyniszczyć-wyniszczą sie sami!
      Chciałem też zwrócić uwagę na to, że w Niemczech gwałtownie wzrasta liczba
      Turków, krtórzy zostali sprowadzeni do Niemiec, bo nie miał tam kto pracować.
      Drodzy Polacy, za jakieś osiemdziesiąt lat będzie od zachodu graniczyć z drugą
      Turcją!
      • Gość: k Re: I BARDZO DOBRZE IP: *.aleksandrow.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 16:06
        Liczba Turkow wcale tak szybko nie rosnie.
        Tureckie rodziny wielodzietne to juz przeszlosc.Niemieccy Turcy maja
        najczesciej dwoje czasem troje dzieci.Podobne tendencje mozna zaobserwowac w
        samejTurcji z wyjatkiem obszarow zamieszkanych przez Kurdow ,gdzie nadal
        dominuja rodziny wielodzietne.

        Przyrost naturalny w Turcji jest tylko nieco wyzszy niz w USAi ciagle spada.


        www.odci.gov/cia/publications/factbook/geos/tu.html#People
        Total fertility rate:
        1.98 children born/woman (2004 est.)

        • camel_3d Re: I BARDZO DOBRZE 26.08.04, 17:01
          Gość portalu: k napisał(a):

          > Liczba Turkow wcale tak szybko nie rosnie.
          > Tureckie rodziny wielodzietne to juz przeszlosc.Niemieccy Turcy maja
          > najczesciej dwoje czasem troje dzieci.

          Proponuje odwiedzic berlin i przekonac sie na wlasne oczy. Mnoza sie jak
          zajace, bo na kazde dziecko dostaja 250 € pomocy socjalnej. Turcy nie maja
          takich potrzeb jak niemcy i wola duze gromady dzieciakow.
          • iverson5 Re: I BARDZO DOBRZE 26.08.04, 17:41
            camel_3d napisał:

            > Gość portalu: k napisał(a):
            >
            > > Liczba Turkow wcale tak szybko nie rosnie.
            > > Tureckie rodziny wielodzietne to juz przeszlosc.Niemieccy Turcy maja
            > > najczesciej dwoje czasem troje dzieci.
            >
            > Proponuje odwiedzic berlin i przekonac sie na wlasne oczy. Mnoza sie jak
            > zajace, bo na kazde dziecko dostaja 250 € pomocy socjalnej. Turcy nie maj
            > a
            > takich potrzeb jak niemcy i wola duze gromady dzieciakow.
            >
            >

            Masz jakies dokladne dane na temat liczby urodzen wsrod tureckich imigrantow
            tzn ile przecietna turecka kobieta ma dzieci?

            www.destatis.de/basis/e/bevoe/bevoetab4.htm
            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,2055407.html

            Jak zachowują się imigranci wywodzący się z kultur pielęgnujących
            wielodzietność?

            - Zasadniczo pierwsze pokolenie imigrantów ma więcej dzieci niż Niemcy, ale po
            jednym-dwóch pokoleniach dopasowują się niemal do niemieckiego wzorca. Tzn. w
            rodzinie tureckiej jest częściej dwoje dzieci niż jedynak, ale rzadko jest
            gromadka maluchów. Dlatego cudzoziemcy mimo wszystko przyczyniają się do tego,
            że wskaźnik urodzeń w Niemczech nie jest jeszcze zupełnie katastrofalny



            • Gość: camel Re: I BARDZO DOBRZE IP: 212.124.226.* 30.08.04, 10:55
              pytanie tylko czy:
              ilosc ludnosci pochodzenia tureckiego zmniejszyla sie bo:
              -czesc wemigrowala
              -dostali obywatelstwo niemieckie

              Jak zachowuja sie emigranci z kultur wielodzietnych?
              Pewnie roznie, zalezy jaka mozliwosc maja aby pielegnowac te kulture.
              Turcy, ktorzy tu sie urodzili i wychowali najczescie czesciowo sie asymiluja i
              maja rzeczywiscie 2-max 3 dzieci.
              Natomiast ci ktorzy przyjechali maja 4-5 dzieci, bo wychowanie jest stostukomo
              niedrogie, a panstwo otacza dzieci opieka. Poza tym, najczesciej sa bezrobotni,
              awieksza ilosc dzieci zwiekasza szanse na to, ze rodzice zostana otoczeni na
              starosc opieka. Fakt, urodzeni tu "dopasowuja sie" do niemieckiego wzrorca,
              szkoda, ze ogranicza sie to tylko to pobierania zasilkow socjalnych. Bo jezeli
              chodzi o kulture i jezyk..to pozostawia to wiele do zyczenia.
              DZiwne jest to, ze hindusi i chinczyny maja po 1-2 dzieci, mimo ze mogliby
              wiecej.
    • iverson5 Re: Niemcy wymieraja.... 26.08.04, 18:26
      Europa - źle, Polska - jeszcze gorzej

      Na koniec - nasz kawałek planety. Demograficzna przepaść między Europą a resztą
      świata będzie się szybko pogłębiała - twierdzą autorzy raportu. Ich zdaniem
      najgorsza przyszłość czeka kraje wschodniej części kontynentu. Ludność Bułgarii
      zmniejszy się aż o jedną trzecią - z 8 mln do 5 mln. Wyraźnie ubędzie też
      Rumunów - o 27 proc. (mniej o 6 mln), Węgrów - o 25 proc. (mniej o 2,5 mln),
      Ukraińców - o 19 proc. (o 9 mln mniej) i Rosjan - o 17 proc. (mniej o 25 mln
      mieszkańców).

      Ludności przybędzie przede wszystkim w krajach północnej Europy, takich jak
      Norwegia, Szwecja, Irlandia czy Islandia. Jednak najwięcej mieszkańców (po 4-5
      mln) zyskają dwa państwa, gdzie dużo jest imigrantów - Wielka Brytania i
      Francja. Za to liczba Niemców zmniejszy się o 7 mln.

      No i Polska. Niestety, eksperci PRB nie mają dla nas dobrych wieści. Wedle ich
      prognoz w 2050 roku w naszym kraju będzie mieszkało 32,4 mln ludzi, czyli o
      prawie 6 mln mniej niż dziś. Podobnie jak inne kraje naszego regionu należymy
      do społeczeństw, które szybko się starzeją. Płodzimy też coraz mniej dzieci.
      Efekt? Mniej niż co piąty Polak (18 proc.) ma dziś poniżej 15 lat. Tymczasem w
      Indiach ten odsetek wynosi 36 proc., a wielu krajach afrykańskich przekracza 40
      proc. - pokazują dane przedstawione przez waszyngtoński instytut.

      Szczególnie fatalnie wypadamy pod względem dzietności kobiet. Demografowie z
      PRB szacują, że statystyczna Polka urodzi zaledwie jedno dziecko - dokładnie
      wskaźnik ten wynosi u nas 1,2 i jest jednym z najniższych na świecie.
      (reprodukcja prosta, czyli dokładne zastępowanie jednego pokolenia następnym,
      ma miejsce wówczas, gdy na kobietę przypada 2,1 dziecka). Dla porównania
      mieszkanka Indii urodzi średnio troje dzieci, a Nigru - to rekord światowy -
      ośmioro.
      serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2238612.html
    • Gość: John Wreszcie ! Na pohybel germańskim panom ! IP: *.aster.pl 26.08.04, 19:50
      I krzyżyk na drogę...
      Chcieliście socjalizmu (kapitalizmu społecznego:P), to macie za swoje !
    • usammah Ostatni rodzice 28.08.04, 22:38
      Tygodnik "Wprost", Nr 1115 (11 kwietnia 2004)


      Dramatycznie spada zaludnienie Polski - w 2025 r. będzie nas tylko 35 milionów

      Czterdziestomilionowy naród jest w stanie zaoferować Europie wiele wartych
      uwzględnienia idei" - mówił prezydent Aleksander Kwaśniewski. "Miller powinien
      mieć świadomość, że reprezentuje czterdziestomilionowy naród" - tłumaczył były
      premier Tadeusz Mazowiecki. "Polacy nie mogą dać sobie wmówić, że
      czterdziestomilionowy naród nie ma takich przedstawicieli, którzy byliby
      profesjonalni i trzymaliby się zasad chrześcijańskich" - przekonywał abp
      Tadeusz Gocłowski. Żadna z tych osób nie zauważyła, że nie tylko nie ma
      czterdziestomilionowego narodu polskiego, ale najprawdopodobniej nigdy nie
      będzie. Polaków będzie już raczej tylko ubywało, jak to się dzieje od 1998 r.
      Już za dziesięć lat będzie nas o ponad milion mniej, a w 2025 r. ludność
      Polski - przy obecnym przyroście (na przeciętną Polkę przypada dziś 1,3
      dziecka) - zmniejszy się o trzy miliony. Dzieci i młodzież będą stanowić
      zaledwie 16 proc. mieszkańców (obecnie 28 proc.), zaś osoby powyżej 65. roku
      życia - 30 proc. (obecnie 14 proc.). W roku 2030 niemal połowa Polaków będzie
      miała 50 lat i więcej (obecnie 36 lat). Obciążenia budżetu państwa na
      świadczenia emerytalne wzrosną dwukrotnie, co spowoduje krach finansów
      publicznych. Przy obecnych tendencjach za 200 lat populacja Polski zostanie
      zredukowana do obecnej ludności Warszawy. O jedną piątą zmniejszy się w 2020 r.
      ludność Warszawy, jeśli warszawianki będą rodzić tyle dzieci, ile obecnie
      (przeciętnie na mieszkankę stolicy przypada 1,02 dziecka). Cała populacja
      Warszawy przestałaby istnieć za nieco ponad 150 lat. W największych polskich
      miastach ujemny przyrost jest odnotowywany już od 1962 r. Jest on
      rekompensowany migracją i administracyjnym powiększaniem granic miast.
      W 1983 r. w Polsce urodziło się ponad 750 tys. dzieci, a w 2000 r. już tylko
      378 tys., czyli dwa razy mniej. Aż 37 proc. polskich rodzin ma tylko jedno
      dziecko, 34 proc. - dwoje, a jedynie 4,3 proc. - czworo i więcej (12 proc.
      rodzin w ogóle nie ma dzieci).

      www.wprost.pl/ar/?O=58501
      • Gość: camel Re: Ostatni rodzice IP: 212.124.226.* 30.08.04, 10:59
        problemem nie jest fakt zmiejszenia sie ilosci ludzi. Tylko fakt, ze bedzie
        sporo ludzi starszych, a malo mlodych, ktorzy beda pracowac i placic skladki na
        ZUS i inne takie fajne organizacje. Co pociaga za soba kolejny problem. Ludzie
        beda zmuszenia pracowac dluzej (w sensie ilosci lat), tak zeby czas, w ktorym
        beda pozniej otrzymywac renty i emerytury byl jaknakrotszy.
        Niemcy musza JUZ pracowac do 67 roku zycia. Ile pozostaje pozniej po przejsciu
        na rente? 3-4 lata?

        camel
    • iverson5 Nadzieja w imigrantach 03.09.04, 12:40
      W większości krajów UE rodzi się coraz mniej dzieci
      Nadzieja w imigrantach

      Co czternasty człowiek na świecie mieszka w Unii Europejskiej. W 2003 r. liczba
      mieszkańców UE zwiększyła się o prawie 1,9 mln, z czego 1,7 mln stanowili
      imigranci. W 12 krajach UE liczba zgonów przekracza liczbę urodzeń. Tak jest
      również w Polsce.

      Na początku tego roku Unię Europejską (już obejmującą 25 państw) zamieszkiwało
      456,5 mln osób, o 0,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednak liczba urodzeń
      (4731 tys.) była w tym czasie zaledwie o 200 tys. większa od liczby zgonów.
      Prawie cały ludnościowy przyrost wynikał z napływu imigrantów (liczonego netto,
      czyli po uwzględnieniu emigracji z UE). Było ich w sumie 1688,4 tys.; najwięcej
      trafiło do Hiszpanii (prawie 600 tys.), Włoch i Wielkiej Brytanii.

      Osiedlanie się cudzoziemców zapobiegło zmniejszeniu liczby ludności w
      większości krajów UE. Polaków było o 28 tys. (czyli 0,7 proc.) mniej niż na
      początku 2003 r. Bardziej zmalała liczba mieszkańców Estonii, Litwy i Łotwy (od
      0,4 do 0,53 proc.), a także Węgier (o 0,25 proc.). To głównie skutek ujemnej
      stopy przyrostu naturalnego: w tych czterech krajach przewaga zgonów nad
      urodzeniami była największa w UE.

      Ósemka nowych krajów z Europy Środkowej pod względem wskaźników demograficznych
      wypada zresztą gorzej od starej Unii. Wszystkie mają ujemny przyrost naturalny,
      śmiertelność niemowląt jest w nich na ogół (prócz Czech i Słowenii) większa niż
      w "15", a współczynniki dzietności kobiet - mniejsze. Przeciętna Europejka
      rodzi 1,48 dziecka (w Irlandii - 1,98, we Francji 1,89), statystyczna Polka -
      tylko 1,24 dziecka. W UE gorzej jest pod tym względem jedynie w Czechach,
      Słowenii, Słowacji i na Cyprze (1,16), a w Europie - na Ukrainie (1,05).
      Zdecydowanie lepiej natomiast - w USA, gdzie na przeciętną kobietę przypada
      nieco ponad dwoje dzieci. To właśnie spowodowało, że wzrost liczby ludności w
      2003 r. w USA był bardziej efektem przyrostu naturalnego (1,7 mln) niż napływu
      miliona imigrantów. H.B.

      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040903/publicystyka/publicystyka_a_7.html?k=on;t=2004090320040903


    • Gość: gr Myśmy zrobili wszystko, co sie dalo zrobic IP: 80.51.242.* 04.09.04, 12:59
      Zapraszamy na forum rodziny wielodzietne z wyboru.
      • Gość: yoolcia matki Polki-bierzmy się za rodzenie dzieci!!!! IP: 81.190.155.* 05.09.04, 20:37
        Polityka pro rodzinna jest tak przyjazna,ze mozna tylko się rozpłakać!
        czy w taki sposób chcą promować młodych Polaków?
        zacznijmy od poczatku: a mianowicie...że..srodki antykoncepcyjne -NIE BEDĄ JUŻ REFUNDOWANE!
        czyli-mamy rodzić dzieci!
        ale za to zasiłek rodziny na dziecko to jedyne 43 zł.
        urlop wychowawczy -to jedyne 400zł(przez 2 lata)
        a potem małego Polaka zostawiaja państwo samopas..
        z kazdym rokiem zwieksza się bezrobocie-jak mamy kształcić dzieci?
        w firmach potrzebne są tylko osoby dyspozycyjne!

        hmmm....zastanawiam się :DOKĄD TO WSZYSTKO ZMIERZA?
Pełna wersja