Moda na niszczenie i agresję?

17.09.14, 07:45

"Jest jakaś taka moda na niszczenie i agresję".
Kopią grzyby, rozszarpują ściółkę, śmiecą w lasach...
Są taryfikatory mandatów dla wandali. Tylko, czy ktoś widział w lesie strażnika? A jeśli nawet trafi się stróż i zwróci chuliganowi uwagę, to od razu motłoch wrzeszczy: "Czego się czepiasz? Nie masz nic innego do roboty? Puść chłopaka, on przecież tylko kopnął niejadalnego grzyba!"
Poza tym nadal rola rodziców w tym względzie jest decydująca. Powiedzenie: "Jaki rodzic, takie dzieci jego", jest wciąż aktualne.

trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,16647663,Sezon_na_grzyby__A_tu_mandat_zamiast_borowikow___.html
Cały tekst: trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,16647663,Sezon_na_grzyby__A_tu_mandat_zamiast_borowikow___.html#ixzz3DY0J3K9w
    • leon.atrakcyjny Re: Moda na niszczenie i agresję? 17.09.14, 09:18
      Jedną z ważnych przyczyn debilnych, agresywnych zachowań jest powszechne przyzwolenie na wulgaryzmy, okrucieństwa, brutalność, wojaczki, zabijanie i zjadanie zwierząt.
      • mjot1 Re: Moda na niszczenie i agresję? 17.09.14, 11:26
        > zabijanie i zjadanie zwierząt.
        A palacze?
        forum.gazeta.pl/forum/w,69,28181336,0,Prosba_taka_niesmiala_i_cichutka_lecz_wielka_.html
        • logarytmus Re: Moda na niszczenie i agresję? 17.09.14, 16:04
          mjot1 napisał:

          > A palacze?

          Palacze w lesie? Nonsens.
      • karkowiak2plus Re: Moda na niszczenie i agresję? 17.09.14, 15:12
        leon.atrakcyjny napisał:

        > Jedną z ważnych przyczyn debilnych, agresywnych zachowań jest powszechne przyzw
        > olenie na wulgaryzmy, okrucieństwa, brutalność, wojaczki, zabijanie i zjadanie
        > zwierząt.
        >

        A zjadane zwierząt co do tego ma?
        • logarytmus Re: Moda na niszczenie i agresję? 17.09.14, 16:05
          karkowiak2plus napisał:

          > leon.atrakcyjny napisał:
          >
          > > Jedną z ważnych przyczyn debilnych, agresywnych zachowań jest powszechne
          > przyzw
          > > olenie na wulgaryzmy, okrucieństwa, brutalność, wojaczki, zabijanie i zja
          > danie
          > > zwierząt.
          > >
          >
          > A zjadane zwierząt co do tego ma?

          A dużo ma do tego, synku.
      • kolter Re: Moda na niszczenie i agresję? 20.09.14, 18:12
        leon.atrakcyjny napisał:

        > Jedną z ważnych przyczyn debilnych, agresywnych zachowań jest powszechne przyzwolenie na wulgaryzmy, okrucieństwa, brutalność, wojaczki, zabijanie i zjadanie zwierząt.

        Leoś nie piskaj
    • karkowiak2plus Re: Moda na niszczenie i agresję? 17.09.14, 15:11
      Broń Cię Panie Boże przed strażnikami w lesie.
      Przecież oni będą musieli mieć efekty. Będą szukać dziury w całym. Zaglądać do kosza,śledzić,chować się za gałązką dzięcieliny,bądź liściem świerzopa.
      Oni więcej nadeptają i napsują.
      A może fotoradary jeszcze zamontują......
      • logarytmus Re: Moda na niszczenie i agresję? 17.09.14, 16:02
        karkowiak2plus napisał:

        > Broń Cię Panie Boże przed strażnikami w lesie.

        Ta... A śmieciarze, pijaki i wandale będą grasować aż niemiło.
      • tigertiger Re: Moda na niszczenie i agresję? 17.09.14, 18:46
        Fotoradar to przyrząd do pomiaru prędkości,i więc wyjaśnij mi jeśli zdołasz, czyją lub czego przekroczoną prędkość chciałbyś przy użyciu fotoradarów rejestrować w lesie ? :)
        No i jeszcze ciekawi mnie dlaczego strażnicy w lesie musieliby według ciebie "wykazać się" w inny sposób niż strażnicy patrolujący ulice czyli "szukać dziury w całym" ?
      • propanstwowiec Re: Moda na niszczenie i agresję 17.09.14, 19:05
        Też prawda. Albo złapią staruszkę która nie użyła kozika tylko wykręciła (niezgodnie z prawem) grzyba, bo tak robi od 60 lat!

        Aby wreszcie zacząć karać, nasze państwo też musi się przygotować. Przeszkolić ludzi (najlepiej przez unijne projekty :) , wpierw raczej perswadować, przyzwyczajać ludzi że to dla dobra wspólnego, publicznego, inteligentnie rozważać przypadki działania antyspołecznego, a nie bezdusznie, sztampowo - pewnie potrwa to ze 2 dekady, ale chyba czas najwyższy już zacząć. W sprawie świrów za kierownicą rządzący obudzili sie po 10 latach...

        • massaranduba Re: Moda na niszczenie i agresję 17.09.14, 19:27
          propanstwowiec napisał:

          > Też prawda. Albo złapią staruszkę która nie użyła kozika tylko wykręciła (niezg
          > odnie z prawem) grzyba, bo tak robi od 60 lat!

          A Ty wiesz czym sie zajmuje Straz Lesna czy tylko tak sobie spekulujesz ?

          > Aby wreszcie zacząć karać, nasze państwo też musi się przygotować. Przeszkolić
          > ludzi (najlepiej przez unijne projekty :)

          O tym jak zachowac sie w lesie uczy sie juz przedszkolakow, wiec nie wiem z czym masz problem, w lesie nigdy nie byles ?
          A na koniec cytat z zalinkowanego tekstu. Dla mnie cymesik :-)
          (...)Problem w tym, że ludzie się na grzybach nie znają, więc zbierają wszystkie jak leci. Potem idą do sąsiada i on im mówi: to dobre, to do śmietnika. (...)
          • propanstwowiec Re: Moda na niszczenie i agresję 18.09.14, 08:38
            massaranduba napisała:

            > A Ty wiesz czym sie zajmuje Straz Lesna czy tylko tak sobie spekulujesz ?

            Omawiany problem jest taki (jakoś mało jestes bystra), że ludzie niszczą lasy podczas grzybobrania i nie ma za to żadnych sankcji.

            > O tym jak zachowac sie w lesie uczy sie juz przedszkolakow, wiec nie wiem z czy
            > m masz problem, w lesie nigdy nie byles ?

            Widocznie wiedza nabyta, teoretyczna nijak się ma do praktyki. Może tej wiedzy jest za mało. Poza tym jak nie ma sankcji to rodak się za b. nie przejmuje.
            >
            • massaranduba Re: Moda na niszczenie i agresję 18.09.14, 14:08
              propanstwowiec napisał:

              > Omawiany problem jest taki (jakoś mało jestes bystra), że ludzie niszczą lasy p
              > odczas grzybobrania i nie ma za to żadnych sankcji.

              Nie ma zadnych sankcji bo Ty o nich nie slyszales ? Dlatego pytam, czy na pewno wiesz czym sie zajmuje Straz Lesna ? Jak najbardziej sankcje sa, straznik lesny nie tylko ma prawo ukarac mandatem, ale tez pozwac do sadu jako oskarzyciel publiczny. Ma uprawnienia do kontroli pojazdow, wiec nie mozesz sie nie zgodzic na przyklad na przetrzepanie bagaznika. W razie potrzeby moze dokonac konfiskaty przedmiotow pochodzacych z przestepstwa, a takze zastosowac srodki przymusu bezposredniego, rowniez uzyc broni palnej.
              Skad wiec Twoje przekonanie, ze za kradziez czy wandalizm w lesie nie groza zadne sankcje ? Przypominam, ze obok Strazy Lesnej istnieje rowniez Panstwowa Straz Lowiecka, Straz Ochrony Przyrody i Panstwowa Straz Rybacka. I karaja przykladnie, nawet jesli Tobie nic na ten temat nie wiadomo.

              > Widocznie wiedza nabyta, teoretyczna nijak się ma do praktyki. Może tej wiedzy
              > jest za mało.

              Wiedzy jest akurat, problem lezy gdzie indziej. Wiele osob nie traktuje lasu jako wspolnego dobra, dlatego wszelkie formy ochrony kompleksow lesnych traktowane sa jako zamach na wolnosc jednostki. Ot taka pokretna filozofia prostaczkow, ktorym pojecie dobra spolecznego jest kompletnie nieznane.

              > Poza tym jak nie ma sankcji to rodak się za b. nie przejmuje.

              Moze sie zdecyduj, bo niedawno plakales, ze straznicy lesni karaja babcie wycinajaca grzyby nozykiem, teraz znowu, ze sankcji nie ma :-)
              • propanstwowiec Re: Moda na niszczenie i agresję 18.09.14, 16:42
                massaranduba napisała:

                > Nie ma zadnych sankcji bo Ty o nich nie slyszales ?
                > Skad wiec Twoje przekonanie, ze za kradziez czy wandalizm w lesie nie groza zad
                > ne sankcje ?
                >
                Czy znasz kogoś ukaranego w lesie za takie czyny? Wydaje mi się, że jestes dobrym teoretykiem (przepisami w razie czego będziesz sypała jak z rękawa). Tylko nic z tego nie wynika. Picie piwa w Polsce w miejscu publicznym też jest zabronione. Przejdź się do najbliższego parku to przekonasz się, jak wygląda rzeczywistość.
                >
                > Moze sie zdecyduj, bo niedawno plakales, ze straznicy lesni karaja babcie wycin
                > ajaca grzyby nozykiem, teraz znowu, ze sankcji nie ma :-)

                Państwo i jego agendy powinny działać zdecydowanie, ale inteligentnie! Inaczej - jak dotąd - nie świr drogowy popada w tarapaty z policją, tylko pieszy co wejdzie na czerwonym świetle na pustym skrzyżowaniu. Prawo będzie skuteczne i poważane przez obywateli, jeśli nabiorą oni przekonania, iż przepisy wynikają z dobra wspólnego, publicznego - a nie jakiś interesów grup nacisku (lobbystów).
                • massaranduba Re: Moda na niszczenie i agresję 18.09.14, 17:15
                  propanstwowiec napisał:

                  > Czy znasz kogoś ukaranego w lesie za takie czyny?

                  Znam, bo sama karalam. Karaja tez moi przyjaciele i znajomi. Przejdz sie do lasu jak nie wierzysz, bo na razie to wiesz tyle co wyczytales w gazecie :-)

                  > Prawo będzie skuteczne i pow
                  > ażane przez obywateli, jeśli nabiorą oni przekonania, iż przepisy wynikają z do
                  > bra wspólnego, publicznego - a nie jakiś interesów grup nacisku (lobbystów).

                  A jaki to specjalny rodzaj inteligencji trzeba posiadac, zeby nie skumac, ze jak las splonie, to nie bedzie gdzie chodzic na grzyby ? Ja rozumiem, ze Polacy knucie teorii spiskowych maja w genach, ale zeby az do tego stopnia ?
                  • propanstwowiec Re: Moda na niszczenie i agresję 18.09.14, 21:55
                    massaranduba napisała:

                    > Znam, bo sama karalam. Karaja tez moi przyjaciele i znajomi.

                    Dlaczego Ty możesz karać? Też chciałbym to robić.
                    >
                    > A jaki to specjalny rodzaj inteligencji trzeba posiadac, zeby nie skumac, ze ja
                    > k las splonie, to nie bedzie gdzie chodzic na grzyby ? Ja rozumiem, ze Polacy k
                    > nucie teorii spiskowych maja w genach, ale zeby az do tego stopnia ?

                    Dotąd mówiliśmy o niszczeniu grzybni a nie podpalaniu. A jaka teoria spiskowa ci się nasunęła?
                • kot_mrau Re: Moda na niszczenie i agresję 18.09.14, 17:19
                  Zapewniam Cię, że Strażnik Leśny działa rozumnie. Wypisuje mandat debilowi w quadzie czy terenówce, gdy nie mają pozwolenia na wjazd do lasu państwowego. Jeśli babcia zbierająca grzyby rozdepcze smardza nikt nie będzie miał tego jej za złe. Jeśli kretyn szuka młodziutkich borowików do słoika z octem (mniam!!!) rozdrapując ściółkę to kara jest wielka.
                  Znam ludzi którzy zapłacili.....
                  I jeszcze jedno o czym tu nikt nie powiedział. Każdy członek Koła Łowieckiego, który zobaczy w lesie państwowym psa bez smyczy ma prawo i OBOWIĄZEK!!! takiego psa zastrzelić. Członkowie Kół łowieckich mają prawo noszenia broni w lesie.

                  • filip.filipowski Re: Moda na niszczenie i agresję 18.09.14, 17:42
                    kot_mrau napisał:

                    > Każdy członek Koła Łowieckiego...

                    A co ma członek do zbierania grzybów? Członek ma w spodniach siedzieć, a nie łazić po lesie z Bronią.

                    • kot_mrau Re: Moda na niszczenie i agresję 18.09.14, 17:58
                      członka poszukaj w mieście, bo w spodniach go nie masz
                  • massaranduba Re: Moda na niszczenie i agresję 18.09.14, 17:52
                    kot_mrau napisał:

                    > Każdy członek Koła Łowieckiego,
                    > który zobaczy w lesie państwowym psa bez smyczy ma prawo i OBOWIĄZEK!!! takiego
                    > psa zastrzelić. Członkowie Kół łowieckich mają prawo noszenia broni w lesie.

                    I tak i nie. Prawo nie zezwala na odstrzal kazdego psa czy kota, ktory sie mysliwemu napatoczy. Strzal oddaje sie wtedy gdy pies stwarza zagrozenie dla zwierzat dziko zyjacych, jest zdziczaly, znajduje sie na terenie lowiska. Ponadto mysliwy musi miec upowaznienie i nie wolno mu strzelac w odleglosci nie mniejszej niz 200 m od zabudowan .
                    Jasne, z pewnoscia zdarzaja sie swiry, ktorzy sa gotowi zatrzymac samochod po to tylko, zeby ubic walesajacego sie psa sasiada, ale naiwnie wierze, ze takich czubkow nie ma zbyt wielu. Mysliwi raczej nie przekraczaja swoich uprawnien, media chetnie rozdmuchuja kazdy przypadek nierozwaznego uzycia broni, mysliwi wola wiec nie ryzykowac.
                    • kot_mrau Re: Moda na niszczenie i agresję 18.09.14, 17:56
                      to o czym piszesz to są przepisy wykonawcze ograniczające ustawę. Oczywiście: tak jest! Tak powinno być.
    • propanstwowiec Przyczyny 17.09.14, 18:53
      1) poczucie całkowitej bezkarności

      2) przewaga "mieć" nad "być" (musisz mieć za wszelką cenę i to natychmiast)

      3) wygoda - zauważ, iż część dzisiejszych "grzybiarzy" wjeżdża w sam środek lasu i najlepiej z samochodów zbierałaby

      3) ekologia - to dla wielu tylko ładna reklama w TV

      Do przyszłej wiosny raczej nic się nie zmieni...
      • kot_mrau Re: Przyczyny 18.09.14, 19:29
        ekologia, co Ty wiesz o Ekologii??
        • propanstwowiec Re: Przyczyny 18.09.14, 21:50
          kot_mrau napisał:

          > ekologia, co Ty wiesz o Ekologii??

          Rozumiem, że Ty to dopiero wiesz..
    • monia-lonia Zgodnie z prawem 18.09.14, 11:36
      Nie wszędzie można bezkarnie kopać grzyby, patrz niżej
      stowarzyszenie-macierz.blogspot.com/2014/09/grzybobranie-zgodne-z-prawem.html
    • marta595 Re: Moda na niszczenie i agresję? 18.09.14, 19:08
      Z pokorą przyznaję, ze raz w życiu zapłaciłam mandat 50,00 PLN za zaparkowanie na poboczu leśnej drogi, tuż przy samym zjeździe z autostrady, ale to trochę z gapiostwa niż perfidii.Jeden już wcześniej zaparkował, no to ja też.
      Grzyby zbieram od lat pacholęcych i nie zdarzyło się, aby ktoś przy mnie kopał grzyby niejadalne, rozgrzebywał grzybnie, rozkopywał mech itp. Owszem bywały przypadki zbierania grzybów niejadalnych przez początkujących grzybiarzy, ale to jakby czasami niestety koszty edukacji (zdjęcia w albumach to nie to samo co w naturze, np. goryczak żółciowy mylony z borowikiem, koźlarzem czy podgrzybkiem).
      W tym roku byłam na razie 2 razy i wydaje mi się, że w lesie jest mniej śmieci: butelek plastikowych, puszek po piwie, ale być może to dopiero początek sezonu, zobaczymy co będzie dalej. Takie są moje doświadczenia i obserwacje.
      I jeszcze jedno. Nie zgadzam się na określenie, że panuje "moda na niszczenie i agresję". Twierdzę wręcz, że wprost przeciwnie, jest raczej moda na zachowania proekologiczne.
      • kot_mrau Re: Moda na niszczenie i agresję? 18.09.14, 20:26
        wreszcie ktoś, kto coś widzi
        • propanstwowiec Re: Moda na niszczenie i agresję? 18.09.14, 21:52
          kot_mrau napisał:

          > wreszcie ktoś, kto coś widzi

          Szczególnie, że widzi to co ci ideologicznie odpowiada :)
          • kot_mrau Re: Moda na niszczenie i agresję? 19.09.14, 16:40
            Ot się odezwał, ideologicznie odpowiada mi każdy kto choćby w najmniejszy sposób naturze ulgi przysporzył.
      • kot_mrau Re: Moda na niszczenie i agresję? 19.09.14, 16:38
        Masz rację, istnieje moda na zachowania proekologiczne.
        Jednak pytania stawiam takie:
        Kto wie na czym polegają zachowania proekologiczne?
        Co to jest Ekologia?
        • propanstwowiec Re: Moda na niszczenie i agresję? 19.09.14, 17:26
          kot_mrau napisał:

          > Masz rację, istnieje moda na zachowania proekologiczne.
          > Jednak pytania stawiam takie:
          > Kto wie na czym polegają zachowania proekologiczne?
          > Co to jest Ekologia?

          Ale tematem jest żądza niszczenia - na przykładzie "grzybiarzy" w lesie, a nie ekologia
          • kot_mrau Re: Moda na niszczenie i agresję? 19.09.14, 18:13
            I dlatego piszę na temat "żądzy niszczenia - na przykładzie "grzybiarzy w lesie""
            czyż nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja