osoby w wieku 60+ a współczesna technika

04.09.04, 12:47
Ciekawa jestem jaką drogą osoby w wieku 60+ trafiły do internetu, czy
posługują się pocztą el., mają konto na gg czy innym komunikatorze, używają
tel. komórkowych. czekam na poważne odpowiedzi
    • paranormalny Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 04.09.04, 14:28
      archiwald4 napisała:
      > Ciekawa jestem jaką drogą osoby w wieku 60+ trafiły do internetu, czy
      > posługują się pocztą el., mają konto na gg czy innym komunikatorze, używają
      > tel. komórkowych. czekam na poważne odpowiedzi
      A na ch..j ci to wiedzieć małolato??? To mi zalatuje aparthaidem!!!!
      Człowiek w wieku mocno średnim jest pełnowartościowym stworem, najwyżej nieco
      wolniej myślącym. Jako rekompensatę ma doświadczenie życiowe, które pozwala mu
      na wyciąganie prawidłowych wniosków i dlatego nie musi podchodzić 2x do tego
      samego tematu.
      Dla mnie komp od lat jest tym samym, co młotek dla ślusarza:)) To narzędzie
      pracy i czasem rozrywki.
      GG to zbędny gadżet.
      Komóra jest konieczna, żeby wnuczka mogła się poradzić: dać, czy nie dać:)))
      Te sprawy: jak za młodych lat, najwyżej trochę rzadziej:)))
      Chcesz to wierz, ale żyję powyżej przeciętnej długości życia przeciętnego
      mężczyzny. No, ale zawsze byłem nieprzeciętny.

      Też bądź nieprzeciętna!!!!! Opłaca się!
      • archiwald4 Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 04.09.04, 14:35
        jestes również nieprzeciętnie niemiły. Małolatą nie jestem już dawno, a pytam
        całkiem poważnie, bo po prostu obserwuję czasem moje koleżeństwo w pracy,
        własnych rodziców, rodziców znajomych itp. Jedni przyjmują te nowoczesne
        wynalazki z ciekawością, inni robią z siebie starych zgredów i twierdzą, że to
        już nie dla nich, inni mimo, że powinni choćby z racji pracy trochę się
        podciagnąć to robią dziwne uniki itd. Ciekawa jestem jak to wygląda na większej
        próbie osób.
        • filut Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 04.09.04, 14:42
          archiwald4 napisała:

          > jestes również nieprzeciętnie niemiły.

          To Twoja ocena. Inni mówią, że jestem nieprzeciętnie dowcipny:)))
          Może humor jest trochę specyficzny, jak to u nieprzeciętnego.
          Pytanie było prowokujące i wywołało taką reakcję.
          Uśmiechnij się:)))
        • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 04.09.04, 14:45
          Naukę w gimnazjum rozpoczęłam przed wojną. W gimnazjum do którego chodziłam
          połowę programu szkolnego wypełniały prace techniczne. W pierwszej klasie
          obróbka drzewa z użyciem wszystkich dostępnych narzedzi. Inne techniczne
          umiejętności zdobywałam w miarę potrzeby. I przyszedł czas na komputer i
          internet. Pozdrawiam.
    • Gość: wapniak Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 15:27
      Powiem tak, wielu starych zgredów jest nie przeciętnych i wszelkie wynalazki
      nie są im obce.
      • verdana Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 04.09.04, 15:51
        Mniemam, ze osoby w tym wieku trafiły na wynalazki takie jak - koło, kolej
        parowa, telefon i internet posługując się funkcją myslenia i kojarzenia.
        Podobnie jak ludzie młodsi.
        Moja matka (72) własnie kupuje sobie komputer - ojciec odgonił ją od swojego,
        bo za dużo grała.
        • spinkaa Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 04.09.04, 15:57
          No własnie. Znam osiemdziesieciolatków o rozumie i psychice swoich własnych
          wnuków, a także trzydziestolatków stetryczałych, zgorzkniałych i starych jak
          świat, albo i bardziej. To nie jest kwestia wieku, zapewniam.
          • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 04.09.04, 17:25
            Stwierdzam, że wątek mnie zainteresował. Nie wynalazłam koła, ani nawet
            uniwersalnego kleju, który podbił cały śwat, ale napisałam i wydałam w 2001
            książkę i właśnie do jej napisania był mi potrzebny komputer. Maszyna do
            pisania to już archaiczny przeżytek. Serdecznie pozdrawiam wszystkich
            genialnych 60+
            • Gość: Castillo Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.ip-pluggen.com 04.09.04, 22:47
              Mojej sasiadce 80+ wnuczek kupil komputer zeby mogla utrzymywac kontakt z nim
              i pozostalymi wnuczkami.
              Inna sprawa, ze kobieta pracowala cale zycie w biurze i pisanie nie bylo jej
              obce.
              Co innego byloby gdyby to byla kobieta ktora spedzila 40 lat przy tasmie w
              fabryce konserw rybnych... Nie sadze zeby dala sie namowic na komputer...
              Jesli w ogole bylaby jeszcze przy zyciu po takiej harowce w mlodosci.
    • Gość: wapniak Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 12:12
      Dziecko, ci co te wynalazki wymyślili dziś mieli by dobrze powyżej setki, a Ty
      pytasz skąd takie młode 60 latki mają o tym pojecie.
    • Gość: corgan najmniej problemów mają osoby wykształcone IP: *.chello.pl 05.09.04, 13:49
      albo w ogóle inteligentne nawet jesli mają 60,70 i więcej lat. Z doswiadczenia
      kumpla, ktory pracował jako admin od komputerów w duzej panstwoeej uczelni
      mowił, ze żadnego problemu za nauczeniem się obsługi komów, wysyłania maili itp
      nie mieli profesorowie, nawet ci po 80-tce. Zadnych problemów nie mieli
      adiuntci i doktorzy. Najwieksze problemu, wręcz odpornośc na wiedzę mieli
      docenci czy doktorzy mający tak około 40-50 lat.
      • Gość: chochlik Re: najmniej problemów mają osoby wykształcone IP: *.lublin.mm.pl 05.09.04, 15:16
        Sądzę, ze istotne jest nie tylko to, że piszą na komputerze, ale także co
        piszą. Pozdrawam. Osiemdziesieciolatka
      • Gość: wapniak Re: najmniej problemów mają osoby wykształcone IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 14:35
        A co powiesz o tych z wykształceniem zawodowym bądź średnim? Czy w/g Ciebie
        wcale nie mają pojącia o kompach?
    • archiwald4 Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 06.09.04, 11:57
      Jej, nie krzyczcie tak na mnie!! Zgodzicie się chyba ze mną, że najłatwiej
      posługiwać się czymś co traktujemy jak istniejące od zawsze, nikt przecież
      teraz nie zastanawia się nad używaniem np. samochodów. Ale bardzo dobrze
      pamiętam nie tak dawne w końcu czasy, gdy w Polsce komputery były tylko w ZETO,
      a pierwsze próby komputeryzacji czynności biurowych były powszechnie
      obśmiewane, bo i tak dla pewności wszystko sprawdzało się na piechotę, a
      pierwsze telefony komórkowe kosztowały tyle, że traktowało się je jak nowomodne
      gadżety, internet na jeszcze krótsza historię. Po prostu ciekawa byłam jak
      osoby w wieku okołoemerytalnym weszły w bliższą znajomośc z tymi wynalazkami: w
      pracy, dzięki własnym zainteresowaniom, pod wpływem np. wnuków jak ktoś pisał,
      z konieczności, dla rozrywki itp. Natomiast nigdy nie wątpiłam w możliwości
      intelektualne osób w tym wieku, co niektórzy forumowicze zdają się sugerować!
      Pozdrawiam
      • paranormalny Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 06.09.04, 15:43
        Czcigodna Damo, nikt na Ciebie nie krzyczy. Kto śmiałby?
        Ciekawość nowości (w tym technicznych) jest osobniczą cechą wrodzoną i ujawnia
        się przez cały pobyt na tym świecie. Mam młodszych kolegów, (jeszcze) na tzw.
        stanowiskach, a kompa traktują jak osobistego wroga:))
        Moje pierwsze kontakty z komputerem (tzw. PC'etem) nie były wymuszone doraźną
        potrzebą. Już w pierwszych latach 90'tych zacząłem się podbawiać komputerem z
        procesorem 386 i edytorem TAG. Powód - sprawdzić co mogę z tym zrobić dla mnie
        pożytecznego. Może to wpływ moich innych kolegów/rówieśników, którzy na
        początku lat 60. uruchamiali Odrę na jednej z wyższych uczelni;)
        Potem okazało się, że bez kompa (z porządnym oprogramowaniem) niewiele bedę
        mógł osiągnąć.
        Komóra to już realna potrzeba, chociaż w działaniu przypomina smycz:(
        Sprawiłem ją sobie, gdy tylko znalazła się w mym zasięgu finansowym. Żeby
        zarabiać, to trzeba było być szybko dostępnym;) Podobnie z pocztą elektroniczną.
        • chochlik5 Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 07.09.04, 08:57
          paranormalny napisał:


          > Ciekawość nowości (w tym technicznych) jest osobniczą cechą wrodzoną i
          ujawnia
          > się przez cały pobyt na tym świecie. Mam młodszych kolegów, (jeszcze) na tzw.
          > stanowiskach, a kompa traktują jak osobistego wroga:))
          > Komóra to już realna potrzeba, chociaż w działaniu przypomina smycz:(
          trzeba było być szybko dostępnym;) Podobnie z pocztą elektroniczną
          Zgadzam się w pełni z przedmówcą. Uwaga dotyczy nie tylko komputera.
          Znam takie panie, które przeżyły zaledwie połowę mych lat, którym trudno oswoić
          się z robotem kuchennym i wolą bić pianę z białek ręczną, drucianą trzepaczką.
          Choć sądzę że tara do prania znalazła swoje miejsce w rodzinnym muzeum.
          Spotkałam młodych panów,dla których problemem była wymiana zwykłego korka, bo
          znali tylko automatyczne, a o radiu nie tylko kryształkowym, ale nawet lampowym
          nie słyszeli. A czy pamietacie co to za urzadzenie, które nosiło
          nazwę "złodziejka"?
          Nie mam "komóry" bo nie jest mi potrzebna. Natomiast posidanie tego urządzenia
          przez moje wnuki działa na mnie uspakajająco. Oczywiście znam numery.
          Poczta elektroniczna? wspaniały wynalazek. Odkad do pisania dłuższych tekstów
          używam komputera a nie długopisu, a teksty są przeznaczone np. do kogoś, kto
          woli otrzymać je w postaci elektronicznej, bo do dalszej obróbki to poczta
          internetowa jest prawie nie do zastąpienia. Siedzę przy komputerze, piszę i
          wysyłam. Najwyżej alarmuję telefoniczne, że już, że gotowe. Pozdrawiam.
          • Gość: czterdziestka Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:24
            witam wszystkich,
            myślę, że posługiwanie się komputerem stanowczo zbyt mocno zdemonizowano.
            Doskonale wiemy, że nie jest to nic trudnego, ot zwykłe narzędzie, przez
            większość z nas wykorzystywane jak inteligentna maszyna do pisania. Pamietam,
            ze jeszcze kilka lat temu w gazetach kwitły ogłoszenia o kursach Windowsa,
            Worda... za grube setki złotych! Kiedy nabyłam mojego peceta, początkowo teksty
            mi się trochę "rozłaziły" co wprawiało mnie w szał, ale zamiast lecieć na jakiś
            beznadziejnie drogi kurs kupiłam sobie książeczkę za dwie dychy i po godzinie
            Worda miałam "w kieszeni". Obsługa rozmaitych nowych urządzeń to wymóg czasów,
            ale przede wszystkim nie należy ludzi "straszyć". Moja babcia (niestety nie ma
            jej już wśród nas) dożywając 100 lat wiedziała co to SMS-y, umiała je wysyłać,
            włączała wideo i maila też zdarzało się jej wysłać...a urodziła się w czasach
            gdy to z listem umyślnego należało pchnąć...
            pozdrawiam
            ps
            "złodziejkę" mam gdzieś w szpargałach na pawlaczu :-)
    • ania_53 Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 07.09.04, 14:48
      Czy uważasz,że osoby w takim wieku to "ciemnota i zacofanie"? Mało mi brakuje
      letek do 60, ale wyobraź sobie iż mam komórkę,od kilku lat mam dyplom technika
      informatyka i umiem posługiwać się netem, nawet mam swoje gg i paltalka.
      • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 07.09.04, 14:55
        Kto pamieta co to prymus? Oczwiście nie mam na myśli pierwszego ucznia w
        klasie. Pozdrawiam internautów po sześćdziesiatce.
        • Gość: wapniak Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 19:33
          handlowa nazwa przenośnej kuchenki naftowej.
        • Gość: archiwald4 Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.pu.kielce.pl 08.09.04, 07:43
          I jak mówił znajomy moich rodziców, to właśnie przez te kuchenki Niemcy
          przegrali II wojnę światową
          • chochlik5 Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 08.09.04, 09:02
            Mili staruszkowie. Czy lubicie czytać biografie? Popełniłam taką. Miniony wiek
            w Lublinie w oczach dwóch pokoleń. Jezeli kogoś taka literatura zainteresuje
            proszę o list. Dysponuję już drugim wydaniem. Pozdrawiam
            • filut To nie spam:) 08.09.04, 10:19
              chochlik5 napisała:
              .... Czy lubicie czytać biografie? Popełniłam taką. .....

              Czytałem i nie żałuję. Nie jest to jednak literatura do poduszki. Książkę
              trzeba czytać "świadomie i w spokoju".
              • Gość: chochlik Re: To nie spam:) IP: *.lublin.mm.pl 08.09.04, 22:24
                Dziękuję Filu, pozdrawiam.
                • pia.ed Kolezanka 53 lata 08.09.04, 22:37
                  Na powaznie zaczela sie uczyc poczatkow komputera, na wlasny uzytek.
                  Ma mnie jako przyklad, ale najwazniejszym powodem jest to, ze corka (21 lat)
                  wyprowadza sie wlasnie z domu i kolezanka MUSI cos zrobic z czasem, ktory
                  przedtem poswiecala corce.
                  W domu jest tez 19-letni syn, ale z synem nigdy nie byla specjalnie uczuciowo
                  zwiazana, tylko wlasnie z corka.

                  W domu byl od kilku lat internet, ale kolezanka nawet nie probowala sie nim
                  zainteresowac, bo "nie miala czasu"
                  • Gość: chochlik Re: Kolezanka 53 lata IP: *.lublin.mm.pl 10.09.04, 21:40
                    Mam nadzieję, że lista sześdziesięciolatków nie jest jeszcze zamknięta.
                    • vogino55 Re: Kolezanka 53 lata 10.09.04, 22:56
                      Witam.Zaczęło się od Commodore 64 i tak trwa do dziś, myślę że do 60-tki
                      dociągnę w necie.Zapisuję się do klubu"Dinozaury w necie"
                      Pozdrawiam słonecznie Wojciech
    • anonim_ka Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 11.09.04, 18:12
      Poprosze o karnet ::))) Pozdrawiam wspol...ni/czki/kow zbrodni aktywnego istnienia .
      Archi ?? a ty ksiazke piszesz.... czy usilujesz sie doktoryzowac?
      Nie oczekuje <powaznej odpowiedzi>
      Ja po prostu ZYJEE, a komp to prawie jak sznurowadla, sluza mi.
      • pia.ed Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 12.09.04, 01:36
        Pozostaje zapytac w jakim stopniu znacie sie na komputerze?
        Czy tylko piszecie e-maile i szukacie wiadomosci, czy tez potraficie
        zaprogramowac?
        Ja od kilku lat robie jakie takie postepy, ale wiele rzeczy za nic
        nie chce mi wejsc do glowy, lub zapominam nastepnego dnia...
        • filut Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 12.09.04, 08:02
          pia.ed napisała:
          > Pozostaje zapytac w jakim stopniu znacie sie na komputerze? Czy tylko
          piszecie e-maile i szukacie wiadomosci, czy tez potraficie zaprogramowac? ...

          To chyba kwestia osobistych zainteresowań. Mnie nigdy nie pasjonowało
          programowanie, ale kilka programów poznałem, bo uznałem je za przydatne.
          Ich stosowanie było mi potrzebne do bieżącego funkcjonowania. Np. bez MS
          PowerPoint'a nie mógłbym (zarobkowo) szkolić ludzi, bez Excel'a ciężko byłoby
          mi robić analizy .... itp.
          • pia.ed Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 12.09.04, 11:34
            Myslalam ze pisza tu ludzie majacy komputer na wlasny PRYWATNY uzytek, a nie
            zajmujacy sie tym zawodowo...
            • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 12.09.04, 12:26
              Mam dostep do komputera w domu.Korzysta z niego cała rodzina. Mnie najpierw
              przydał się do napisania książki. To w porównaniu do archaicznej maszyny do
              pisania nieporównywalny komfort. Rozmowy na forum do dalszy etap. Pozdrowienia.
            • filut Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 12.09.04, 18:47
              pia.ed napisała:

              > Myslalam ze pisza tu ludzie majacy komputer na wlasny PRYWATNY uzytek, a nie
              > zajmujacy sie tym zawodowo...

              Ja mam PRYWATNEGO kompa, którego wykorzystuję do celów różnych, w tym
              zarobkowych. Przecież to byłby grzech śmiertelny, gdyby emeryt (a takim jestem)
              nie wykorzystywał swych kwalifikacji umysłowo-zawodowych. Jest popyt, jest
              podaż:))) Zabawa z komputerem nie musi być tylko hobby!
              Emerytura starcza na chleb, komp pozwala zarobić na omastę:) Prawo i etyka tego
              nie zabrania.

              Pozdrawiam
              Fil
              • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 13.09.04, 08:58
                Masz rację Filu. Mnie też marzy się zarabianie. Może się uda. Pozdrawiam
      • archiwald4 Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 21.09.04, 14:12
        Próbuję się doktoryzować, ale zupełnie z czego innego, a nie ze "Staruszków w
        internecie":))) Dla jednych komp to sznurowadło, dla innych nie - mój ojciec ma
        60 lat, jest aktywny zawodowo, ale z komputerem ma tyle wspólnego, że jak chce
        zagrać w kulki, to mu moja 10-letnia córka musi włączyć
    • slotna Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 17.09.04, 17:10
      Moja babcia bedac juz na emeryturze dorabiala sobie jako sekretarka. Po prostu
      nauczyla sie oblugi komputera i tyle. A ze zachwycil ja pasjans, ktorego
      uwielbia, a nie ma cierpliwosci do sprzatania wszystkiego ze stolu by rozlozyc
      karty... postanowila kupic sobie wlasny;) Internetu nie ma, bo jej
      niepotrzebny, korzysta glownie z worda. Nad komorka dziadkowie wciaz
      rozmyslaja - czesto wyjezdzaja na wycieczki, przewaznie za granice, i chca byc
      w kontakcie 'w razie czego'.
      Swoja droga, biedni ci ludzie z postow wyzej... Wydawaloby sie, ze pytanie
      zadane zrozumiale, sformulowane jasno, bez cienia zlosliwosci, ironii, ba!
      zaznaczenie, ze chodzi odpowiedzi powazne. Analfabetyzm wtorny, czy zwykla
      glupota?

      pozdrawiam
      • pia.ed Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 17.09.04, 20:09
        Czy przyjmujecie ze EMERYTURA to 65 lat, czy jak moja znajoma ktora zalapala
        sie na emeryture kiedy miala 55 lat?

        Wg mnie wazne jest kiedy po raz pierwszy mialo sie stycznosc z komputerem.
        Jesli ktos to robil podczas swoich ostatnich lat pracy, przed ukonczeniem 65 i
        pojsciemna emeryture i teraz kontynuuje, to nie zaden wyczyn...
        Albo ci ktorzy uzywaja komputera wylacznie do stawiania pasjansa!
        Znalam takie osoby.
        • slotna Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 17.09.04, 21:30
          (Ja mam lat 19, a komputera uzywam przewanie do grania w kulki (BTW poluje na
          stara wersje bez grafiki 'udoskonalonej' metoda wstawienia tzw oczojebnych
          kolorkow, jesli ktos wie skad sciagnac - prosze o znak;)). I do podtrzymania
          znajomosci mowy ojczystej.)

          Moja babcia zaczela uzywac komputera PRACUJAC ale bedac 'zalapana' na emeryture
          w wieku 55 lat, owszem. Tak czy siak, uczyla sie od poczatku, wczesniej
          pracowala jako nauczycielka, wiec nie bylo to wdrozenie nowego systemu do jej
          starej pracy. Teraz, jak juz napisalam, korzysta glownie z worda. Pasjans,
          swoja droga;)
          pozdrawiam
          • pia.ed Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 18.09.04, 02:52
            Wlasnie mi o to chodzilo! Osoby ktore w jakis sposob wdrozone byly do techniki
            czy byly czynne zawodowo kiedy komputery zaczely byc popularne, te osoby
            dalej sie nimi posluguja.

            Ewentualna nauke "na stare lata" podejmuja ludzie, ktorzy do nauki byli
            wdrozeni.
            Natomiast ludzie ktorzy w zyciu ksiazki do reki nie wzieli, z pewnoscia nie
            wpadna na pomysl, aby po przejciu na emeryture kupic sobie komputer i zaczac
            sie uczyc jego obslugi...
            • nafta_lina Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 18.09.04, 07:35
              pia.ed napisała:
              > Natomiast ludzie ktorzy w zyciu ksiazki do reki nie wzieli, z pewnoscia nie
              > wpadna na pomysl, aby po przejciu na emeryture kupic sobie komputer i zaczac
              > sie uczyc jego obslugi...

              Straaasznie się mylisz:)
              Były prezydent pewnego (prawie) 40 milionowego kraju, po przejściu na emeryturę
              zajął się komputerami, które stały się jego hobby. To całkowicie przeczy Twej
              teorii:)))) Chyba, że teoria ta nie dotyczy ludzi wybitnych.
              • pia.ed Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 18.09.04, 13:25
                Wyraznie napisalam o ludzich ktorzy KSIAZKI przez cale zycie DO RAK NIE WZIELI.
                Piszesz o Lechu-prezydencie?
                Chyba nie, bo ksiazke do nabozenstwa z pewnoscia niejednokrotnie trzymal
                w dloniach...
                • nafta_lina Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 18.09.04, 14:46
                  pia.ed napisała:
                  .......ksiazke do nabozenstwa z pewnoscia niejednokrotnie trzymal w dloniach...

                  Tu mnie dopadłaś:)))
                  Twoje na wierzchu:)
                  • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 18.09.04, 19:03
                    Żartujecie. Przecież aby uzyskać dyplom technika elektryka to w szkole nawet
                    jeżeli nie chciał to musiał korzystać z podręczników szkolnych. Sadzę że
                    kontakt z codzienna prasą też mu się przydarzał.
                    • nafta_lina Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 19.09.04, 04:02
                      Chpchliku, przeceniłaś jego pęd do wiedzy. Pan LW nie ma dyplomu technika.
                      Czytałem jego autobiografię:(
                      Dalej nie będę podtrzymywał tego tematu, gdyż ......
    • Gość: zosia Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.acn.waw.pl 18.09.04, 19:29
      Moi rodzice. Ojciec lat 63, matka 64.
      Pierwszy komputer ojciec kupil 10 lat temu. Wtedy znal sie na kompach bardziej
      niz ja. Dopiero pare lat pozniej go przescignelam. Pamietam jak pisal pierwsze
      programy (oczywiscie czysto dla sportu). Teraz ma podlaczony net, czyta sobie
      gazetki, wysyla maile, nawiazal rozne znajomosci z ludzmi o podobnych
      zainteresowaniach i co ciekawe gra w gry :-) Oczywiscie gry tylko niektore te,
      podchodzace pod jego zainteresowania, zdecydowanie strategiczne.
      Matka wdrozyla sie troche oporniej ale niezle jej idzie. Nauczyla sie skanowac
      zdjecia i obrabiac je troche, teraz ma aparat cyfrowy wiec jeszcze wiecej sie
      tym bawi. Zasypuje rodzine i znajomych mailami itp.
      Zadne z moich rodzicow w swojej pracy zawodowej nie mialo nic wspolnego z
      komputerami. Jesli chodzi o komorki to moja matka, kupila takowa zaledwie kilka
      miesiecy po mnie. Ojca nauczylismy korzystac z komorki troche pozniej.
      Tak jak ktos napisal, o wszystkim decyduja cechy osobnicze, jak ktos jest
      ciekawy swiata i nowych technologi to nie ma problemu.
      Siostra mojej matki i jej maz rowniez sa wdrozeni i to calkiem niezle w
      nowoczesne technologie. Kontaktuja sie ze swoim synem przez gg i tlen ;)

      Zosia
      • pia.ed Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 19.09.04, 01:43
        Zosiu, Twoi rodzice nie mieli wczesniej nic z komputerami wspolnego, ale
        przypuszczam ze sa to to ludzie wyksztalceni, a takim wszystkie nowinki
        latwiej przychodza.
        Zreszta nie byli emerytami kiedy zaczeli swoja "kariere komputerowa", tylko
        jeszcze calkiem mlodymi ludzmi z duza szansa na nauczenie sie czegos.
        Co do komorki, to wsrod ludzi starszych, posiadanie jej zalezy raczej od
        zapotrzebowania, a nie od mody jak wsrod mlodziezy.
        • blinski Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 21.09.04, 15:07
          wydaje mi się że z komórkami jest prawie że dokładnie odwrotnie. to właśnie
          młodizęz nie wyobraża sobie za bardzo życia bez komórki, obojętnie czy obchodzi
          ją moda czy nie. po prostu słabo pamięta czasy, kiedy komórki się nie miało
          ikiepsko by się odnajdywała bez niej w codziennym życiu (nie mówię oczywiście o
          KAŻDYM osobniku-reprezentancie młodzieży:).
          natomiast ludzie starsi, niezwiązani z pracą wymagającą od nich ciągłych
          poświęceń i bycia 'na smyczy', żyją w większości bez potrzeby bycia obeznanymi
          z teraźniejszymi standardami technicznymi, bo - nie oszukujmy się - praktycznie
          rzadko kiedy im to potrzebne. a techniczne ułatwienia mają to do siebie, że
          uzależniają - nie jest to potrzebne, dopóki się tego nie pozna, jak się pozna -
          to wtedy żądza wiedzy i zaznajomienia się jest tym większa:).
          nie mówię tu o przykładach, które znam osobiście - zobaczcie sami, ile osób
          powyżej 60 ma komórkę? ile umie korzystać z komputera? niestety, to są wyjątki.
    • Gość: wikul Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.09.04, 01:45
      archiwald4 napisała:

      > Ciekawa jestem jaką drogą osoby w wieku 60+ trafiły do internetu, czy
      > posługują się pocztą el., mają konto na gg czy innym komunikatorze, używają
      > tel. komórkowych. czekam na poważne odpowiedzi



      A ja ciekawy jestem dlaczego posługujesz się męskim nickiem ? I dlaczego
      myślisz że po skończeniu 60 lat człowiek staje się inny ?
      Współczesną technikę nie wymyślają nastolatki. Wiele tych wynalazków dokonali
      całkiem niemłodzi, żeby nie powiedzieć sędziwi, wynalazcy i naukowcy.
      A posługiwanie się współczesnymi wynalazkami nie zależy od wieku a od kondycji
      psychofizycznej człowieka i jego przyzwyczajeń czy upodobań.
      • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 19.09.04, 11:43
        Gość portalu wikul napisał(a)
        >Posługiwanie sie wspólczesnymi wynalazkami nie zalezy od wieku, a od kondycji
        psychofizycznej człowieka i jego przyzwyczajeń, czy upodobań<
        Stwierdziłeś fakt krótko i wyczerpująco. Ja dodałabym jeszcze potrzebę,
        ciekawość i możliwość, albo okazję. Pozdrawiam
        • pia.ed Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 20.09.04, 17:34
          Wlasciwie na takich dobitnych stwierdzeniach, poza tym BARDZO SLUSZNYCH,
          powinno sie ten topik zakonczyc, ale mam nadzieje, ze bedzie dalej zyl i
          rozwijal sie.
          Mozna sie tylko cieszyc, ze znalazlo sie miejsce do dyskusji dla ludzi
          starszych wiekiem, ale mlodych duchem.
          • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 21.09.04, 09:12
            Uważam, że akceptacja postępu techniki i umiejętność korzystania z niej w
            sensie mechanicznym jest istotna dla sprawniejszej realizacji włsnej
            twórczości, obojętnie w jakim kierunku i zakresie. Ważne, żeby tworzyć i coś po
            sobie pozostawić dla pożytku następnych pokoleń. Pozdrawiam
            • Gość: Halina Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.ip-pluggen.com 21.09.04, 11:25
              Ciekawe czy TE, znane starszemu pokoleniu panie, znaja sie na datorach, czy
              serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,2294260.htmlczynia to za nie ich mlode
              sekretarki?
              • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 21.09.04, 12:54
                Zagadki na które nia ma odpowiedzi nie pasują do tego wątku. Poczucie humoru ma
                swoje granice.
                • Gość: córka Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:10
                  Moja matka ma 69 lat/były nauczyciel LO / i nie potrafi obsłużyć pralki
                  automatycznej,piekarnika,komórkę potrafi tylko przyłożyć do ucha.Ostatnio
                  zaczęła czytać wypracowania wnuków z komputera ,ale trzeba jej przewijać tekst.
                  Podziwia technikę i jest za ,ale nie potrafi jej użyć.
                  • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 23.09.04, 09:40
                    Córko, przłóż mamie palec do własciwego kursora i parę razy z nią kliknij.
                    Napewno do dalszego czytania wypracowań nie będzie potrzebowała pomocy. Wtedy
                    dalsze powolne wtajemniczanie będzie łatwiejsze. Pozdrawiam córkę i mamę.
                    klikajaca osiemdziesiecioletnia babcia. Mnie też tak wtajemniczał mój syn.
    • basia553 Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika 23.09.04, 10:52
      Ale smieszny watek (wontek)! Taaak, zauwazylam, ze nas (wlasnie skonczylam to
      magiczne 60) nawet troche tylko mlodsi traktuja jak zabytki muzealne.
      Mialam niedawno smieszne przezycie: na pewnym forum opowiadalam o swoim hobby
      a jest nim wspinaczka w Alpach. Zamieszczalam tez zdjecia: przyznaje, w helmie
      wyglada sie troche inaczej. W kazdym razie na nasz "zlot" w maju odwiedzilo
      mnie kilka forumowiczöw i mlodszy kolega ze Stanöw jak mnie zobaczyl to sie
      przerazil chyba i drzacym glosem zapytal, czy ja naprawde sie wspinam?
      Rozumiecie, dla mlodszych jest wielkim cudem, ze my sie poruszamy o wlasnych
      silach. A tu jeszcze comp?!?!? No nie, nie przesadzajmy - zarezerwowany dla
      mlodych! Ale zarty na bok. Podejrzewam ze w wielu zawodach dawno juz computery
      wkroczyly do akcji i staly sie nieodlaczne w zyciu zawodowym. W moim wypadku
      nastapilo to wiele lat temu i jak tylko odkrylam wspaniale mozliwosci jakie
      daje internet, nabylismy computer röwniez do domu. Uzywam go tak duzo, ze
      mam fleet rate. Jadac na urlop korzystam z kafejek internetowych czy to aby
      przeczytac poczte, czy po to, aby komunikowac ze znajomymi i rodzina.
      Zycie bez compa jest dla mnie w tej chwili niewaobrazalne. No, moze
      wyobrazalne, ale wole o tym nie myslec!
      • Gość: chochlik Re: osoby w wieku 60+ a współczesna technika IP: *.lublin.mm.pl 23.09.04, 15:09
        Na białostockim forum trafiłam na wątek: "Sprytne babcie w autobusach"
        Poraziło mnie, jaką zabawę czynią sobie chyba małolaty biorąc na warsztat
        starsze,zmęczone, napewno spracowane kobiety. Szkoda słów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja