Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra

03.11.14, 12:24
Wielka szkoda, tak lubiłem tego aktora, a tu taka obrzydliwa wypowiedź….
Dlaczego Pan Stuhr stanął ramię w ramię z najgorszymi polakożercami takimi jak T. Gross czy inni brooklyńscy nienawistnicy? Ja rozumiem, że można być zaangażowanym filosemitą, wierzyć w wyższość rasy żydowskiej i publicznie reprezentować taki właśnie pogląd, ale nie należy przy tym poniżać innych narodów. Tak się nie godzi. Dodatkowo nie rozumiem jak to się dzieje, że Gazeta Wyborcza (pismo o lewicowej empatii, ścigająca wszelkie przejawy rasizmu) prezentuje te wybitnie antypolskie poglądy. To jest po prostu skandal!
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16904922,Typowy_Polak_wedlug_Stuhra___Antysemita__histeryczny.html#BoxSlotI3img
    • mariner4 Nie wiem jak on to zniesie, jak się dowie. 03.11.14, 12:31
      A jest schorowany.
      M.
    • der-chef Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 12:32
      Co? Prawda zabolała?
      • bauman.z.nkwd Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 13:23
        Prawda powiadasz...
        "- Stuhr senior jest bardziej sceptyczny. "Kocham w sobie tę polskość i jej nienawidzę jednocześnie" - mówi. "

        Nienawiść dyktuje mu te antypolskie wersety. Młody Stuhr to niedouczony głupek, jego przypadek zostawmy kabareciarzom.
        • sclavus Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 14:50
          ... tak! dla niektórych jest to zbyt trudne do zrozumienia - ty zapewne kochasz w sobie tę polskość, którą tylko ty rozumiesz...
          A poza tym - nie wyrywaj z kontekstu!
          • man_sapiens Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 18:01
            > A poza tym - nie wyrywaj z kontekstu!

            On musi. Więcej niż jednego zdania nie jest w stanie przesylabizować w ciągu godziny.
    • volupte Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 12:34
      Ja rozumiem, że można być zaangażo
      > wanym filosemitą, wierzyć w wyższość rasy żydowskiej i publicznie reprezentować
      > taki właśnie pogląd, ale nie należy przy tym poniżać innych narodów.
      Gdzie to powiedział?
      • bauman.z.nkwd Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 13:26
        To niejako wynika wprost z jego dotychczasowej twórczości i wypowiedzi prasowych. Nienawidzi tych których żydzi mu wskazali jako antysemitów. Tak jak pies gryzie tych, których mu wskazał jego pan.
        • volupte Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 13:28
          Kobiet tez nienawidzi, kiedys powiedział ,,kobieta mnie bije" ;-(
          • lepian4 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 08.11.14, 20:48
            To akurat odpowiada kulturze zydowskiej
      • bew-is Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 16:10
        On tego nie powiedzial, to jest oczywiste, gdy rowazy sie jego antypolska wypowiedz. Cos jak nasz byly pan premier, tez cierpial na komples "polskosci".


        volupte napisał:

        > Ja rozumiem, że można być zaangażo
        > > wanym filosemitą, wierzyć w wyższość rasy żydowskiej i publicznie repreze
        > ntować
        > > taki właśnie pogląd, ale nie należy przy tym poniżać innych narodów.
        > Gdzie to powiedział?
        • volupte Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 04.11.14, 12:58
          Manipulujesz . EOT
    • mariner4 Twój nick opisuje Twoje kompleksy 03.11.14, 12:45
      biedaku...
      M.
    • remik.bz Młody Stuhr jednak zmądrzał 03.11.14, 14:14
      bauman.z.nkwd napisał:

      > Wielka szkoda, tak lubiłem tego aktora,

      A ja sie cieszę ,że Maciej Stuhr zmądrzał i nie zabiera głosu w sprawach o których nie ma pojęcia. Juz raz zabrał głos w sprawach historycznych i totalnie się skompromitował ( i to bynajmniej nie z uwagi na pomyłkę w nazewnictwie miejscowości).
      • sclavus Re: Młody Stuhr jednak zmądrzał 03.11.14, 14:52
        ... "twoja strona" kompromituje się dzień w dzień i to od lat...
    • pis_da_deby Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 14:37
      bauman.z.nkwd napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16904922,Typowy_Polak_wedlug_Stuhra___Antysemita__histeryczny.html#BoxSlotI3img

      Polak według Stuhra: "Antysemita, histeryczny patriota, płytki katolik".

      Nie zazdroszcze panu aktorowi towarzystwa, w ktorym sie obraca bo to chyba na jego podstawie wyrobil sobie opinie o Polakach.
    • tojajurek Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 14:45
      Doprawdy wspólczuję. Jak okropnie musisz się czuć. Dookoła same Żydy, albo - co gorsza - żydowskie pachołki. Taki Stuhr z daleka pachnie macą, już samo nazwisko go zdradza, o nosie nie wspominając.
      Przy okazji wytłumacz niezorientowanym co to jest "lewicowa empatia"? Czy to jakiś paskudny wymysł innego Żyda - Baumana?
      • bauman.z.nkwd Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 14:58
        Pan też jest z tych antysemitów (o których mówi Stuhr), czy pan tylko polskojęzyczny?
        • sclavus Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 16:24
          Widać również, że ... anty-inteligencją - aż tryskasz!!!
      • douglasmclloyd Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 17:17
        tojajurek napisał:

        > Doprawdy wspólczuję. Jak okropnie musisz się czuć.

        Taaak, po przeczytaniu tego wywiadu Polacy czują się po prostu świetnie.
        • sclavus Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 17:56
          ... bo Polacy (genetyczni patrioci), to naród wybrany... bardziej wybrany niż żydzi... i krystalicznie czysty... za waszą wolność i naszą... tylko bóg-honor-ojczyzna i hej, kto Polak- na bagnety!! - praaaawda???
          Otóż - gooFno prawda!!!
          Mamy tyleż przywar, co inne nacje a kto wie, czy nie ciut więcej... a na pewno, więcej ci u nas pierwszorzędnych hipokrytów i zawistników niż gdziekolwiek indziej!!!
          • douglasmclloyd Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 20:27
            sclavus napisał:

            > ... bo Polacy (genetyczni patrioci), to naród wybrany... bardziej wybran
            > y niż żydzi... i krystalicznie czysty... za waszą wolność i naszą... tylko bóg-
            > honor-ojczyzna i hej, kto Polak- na bagnety!! - praaaawda???
            > Otóż - gooFno prawda!!!
            > Mamy tyleż przywar, co inne nacje a kto wie, czy nie ciut więcej... a na pewno,
            > więcej ci u nas pierwszorzędnych hipokrytów i zawistników niż gdziekolwiek
            > indziej!!!


            Być może, ale co mnie to obchodzi, nie zamierzam we własne gniazdo sr....
          • lepian4 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 08.11.14, 20:55
            Skoro juz mowisz o gownie, to faktycznie gowno warte jest to, co glosisz.

            Z wypowedzi Stuhra nie wynika, ze Polacy maja tyle samo przywar, co inne nacje. Wrecz przeciwnie, dostrzec mozna niczym nie pochamowana krytke narodu polskiego.
            To zabawne, ze zydowskie spolecznosci ucza innych toleracji, poszanowania praw czlowieka...
            Sami tego nigdy nie umieli pojac, ale nauczac o tym potrafia najznakomiciej. Tego pan Stuhr nie umial juz dostrzec. Samodzielne myslenie jest dzis niestety rarytasem
    • sclavus Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 14:47
      Po kimś, kto ma nicka bauman.z.nkwd, czegoś innego trudno się spodziewać...
      PeeS - miałeś już gorsze wpisy! Bardzo wyraźnie antysemickie!!!
      • bauman.z.nkwd Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 15:01
        A coś w temacie wątku postarasz się napisać, czy to dla wytresowanego goja zbyt wiele?
    • platfusy.ida.do.paki Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja" 03.11.14, 16:40
      A ja w końcu po ponad 30 latach od premiery wiem dlaczego mu z tą rolą tak dobrze poszło.

      Zagrał samego siebie, to zawsze ułatwia zadanie.
      • tw_wielgus Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja" 03.11.14, 16:46
        Przeczytałem, jestem okropnie zniesmaczony.
        Staram się poszukać jakiegoś usprawiedliwienia dla tego co w tym wywiadzie zaprezentował Stuhr i o dziwo znajduję w wypowiedzi pana Jerzego:
        "(...) Ja przez lata dostawałem po łbie i uznawałem to za swój los."
        I tak:
        Ciosy w nos w czasie treningu bokserskiego, wstrząsy towarzyszące np. skokom na nartach, łyżwach czy bungee wywołują mikrourazy w mózgu. Wyjątkowo podatne na nie są rejony, od których zależy sprawność intelektu – pisze dr Daniel Amen w książce „Zmień swój mózg”.

        To przede wszystkim kora przedczołowa, w której skupione są ośrodki odpowiedzialne za koncentrację, uwagę i zdolność wysławiania się, a także płaty ciemieniowe ważne przy rozwiązywaniu zadań matematycznych i płaty skroniowe mieszczące ośrodki pamięci. Dlatego zdarza się, że chociaż nabity przez nieuwagę guz znika, to głowa nie chce pracować tak sprawnie jak wcześniej.

        Do mikrourazów dochodzi łatwo, bo mózg ma konsystencję tofu, za to czaszka jest twarda i naszpikowana od wewnątrz ostrymi jak nóż grzebieniami kostnymi. Kiedy więc na przykład spadniemy z roweru (zwłaszcza gdy jeździmy bez kasku), tną one drobne mózgowe naczynia krwionośne, powodując niewielkie wewnętrzne krwawienia, ale nie wywołując żadnych dolegliwości. Dlatego lekarze jeszcze do niedawna sądzili, że takie nieodczuwalne wstrząsy czy uderzenia w głowę nie są szkodliwe.

        Nowe badania pokazują jednak, że mogą one powodować zaburzenia uwagi czy pamięci, a także spowalniać myślenie. Takie problemy ma 80 proc. piłkarzy, którzy podczas meczów wykonują często tzw. główkowanie. Wykazały to badania sprawności umysłowej zawodników przeprowadzone przez norweskich naukowców.
        – pisze Larry McCleary.
    • douglasmclloyd "bo Żyda już nie ma" 03.11.14, 17:01
      Zaraz, zaraz, to kto domaga się restytucji mienia? Przespałem coś?
      • piotr7777 zasadniczo GW piętnuje ksenofobię 03.11.14, 17:15
        ...czyli lęk przed obcymi a nie ojkofobię, czyli patologiczną niechęć do wspólnoty własnej. Ta druga jest akurat mile widziana - wspomnieć można choćby Czesława Mozila.
        Jerzy Stuhr idealnie wpisuje się w ten schemat, zresztą już od jakiegoś czasu. W swoim filmie zresztą zarzucił pośrednio antysemityzm Jarosławowi Kaczyńskiemu a nawet GW chwaliła braci Kaczyńskich (głównie Lecha, co prawda) za nietypowy na prawicy filosemityzm. Także można powiedzieć, że ów starzec (67 lat) znalazł się w awangardzie postępu.
        Tylko ciekawe czy mówiąc o niedouczonych i nieznających historii przypadkiem nie zaatakował swojego syna, który myślał, że pod Cedynią Polacy przywiązywali dzieci do armat?

    • sclavus Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 17:48
      Teraz to już nie wiem - do mnie chciałeś, czy do tego baumana z nkwd??? :D
    • piotr7777 jest jeszcze inny aspekt sprawy 03.11.14, 17:50
      "- Pan Jerzy zwrócił się do mnie z pomysłem na "Obywatela" chyba cztery lata temu - wspomina Dzięcioł. - Projekt jednak nie uzyskał wsparcia Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej i upadł. Później choroba wyłączyła pana Jerzego z pracy na ponad rok, ale kiedy wrócił do zdrowia, zaczął na nowo pracować nad scenariuszem. Złożyliśmy go raz jeszcze do PISF, dostaliśmy dofinansowanie.

      Cały tekst: lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,14915201,Jerzy_Stuhr_kreci_polskiego__Forresta_Gumpa___WIDEO_.html#ixzz3I1bPgxjo


      Czyli - Jerzy Stuhr jednocześnie zasiadał w komisji decydującej o dofinansowaniu innych projektów i sam się o takie dofinansowanie ubiegał. Ewidentny konflikt interesów.
      W tym kontekście jego głosowaniu przeciw dotacji dla "Smoleńska" A. Krauzego nabiera nowego, bardzo antypatycznego wymiaru. A uzasadnienie, że nigdy nie zagrałby w filmie kłamliwym historycznie kłóci się z rolą w "Uprowadzeniu Agaty" Marka Piwowskiego (byłego TW zresztą),
      • x2468 Re: jest jeszcze inny aspekt sprawy 03.11.14, 18:08
        Czyli bedac w komisji utracil wlasny projekt?
      • simera16 Re: jest jeszcze inny aspekt sprawy 03.11.14, 20:47
        piotr7777 napisał:

        > A uzasadnienie, że nigdy nie zagra
        > łby w filmie kłamliwym historycznie kłóci się z rolą w "Uprowadzeniu Agaty" Mar
        > ka Piwowskiego (byłego TW zresztą),
        >
        A to "Uprowadzenie Agaty", to fil dokumentalny, czy tylko "na podstawie"?
        • douglasmclloyd Re: jest jeszcze inny aspekt sprawy 03.11.14, 20:56
          simera16 napisał:

          > piotr7777 napisał:
          >
          > > A uzasadnienie, że nigdy nie zagra
          > > łby w filmie kłamliwym historycznie kłóci się z rolą w "Uprowadzeniu Agat
          > y" Mar
          > > ka Piwowskiego (byłego TW zresztą),
          > >
          > A to "Uprowadzenie Agaty", to fil dokumentalny, czy tylko "na podstawie"?
          >

          www.rp.pl/artykul/60498.html
          • simera16 Re: jest jeszcze inny aspekt sprawy 03.11.14, 21:03
            douglasmclloyd napisał:

            >
            >
            > www.rp.pl/artykul/60498.html
            >
            A co mnie obchodzi "gęba" dodawana do całej tej sprawy? Film był fabularny, a nie dokumentalny, zaprzeczysz? "Trylogię" też dosłownie bierzesz, bo jeżeli tak, to i "Pana Twardowskiego" równiez.
            • douglasmclloyd Re: jest jeszcze inny aspekt sprawy 03.11.14, 21:11
              simera16 napisał:

              > douglasmclloyd napisał:
              >
              > >
              > >
              > > www.rp.pl/artykul/60498.html
              > >
              > A co mnie obchodzi "gęba" dodawana do całej tej sprawy? Film był fabularny, a n
              > ie dokumentalny, zaprzeczysz? "Trylogię" też dosłownie bierzesz, bo jeżeli tak,
              > to i "Pana Twardowskiego" równiez.

              To było świńswo, a nie film.
              • simera16 Re: jest jeszcze inny aspekt sprawy 03.11.14, 21:17
                douglasmclloyd napisał:

                >
                >
                > To było świńswo, a nie film.
                >
                A co mnie obchodzi twój subiektywny odbiór? Ja oglądnąłem, zapomniałem i poszedłem na następny... Gdyby nie czynił Kern z tej produkcji wielkiego "halo", to pewnie gro odbiorców postąpiłoby jak ja....
                • douglasmclloyd Re: jest jeszcze inny aspekt sprawy 03.11.14, 22:56
                  simera16 napisał:

                  > douglasmclloyd napisał:
                  >
                  > >
                  > >
                  > > To było świńswo, a nie film.
                  > >
                  > A co mnie obchodzi twój subiektywny odbiór? Ja oglądnąłem, zapomniałem i poszed
                  > łem na następny... Gdyby nie czynił Kern z tej produkcji wielkiego "halo", to p
                  > ewnie gro odbiorców postąpiłoby jak ja....

                  Kern i jego rodzina był ofiarą tego świństwa.
                  • simera16 Re: jest jeszcze inny aspekt sprawy 04.11.14, 12:53
                    douglasmclloyd napisał:

                    >
                    > Kern i jego rodzina był ofiarą tego świństwa.
                    >
                    Na własne życzenie.... Może w ramach polemiki w temacie przypomnisz sobie ówczesną postawę JW Pana Kerna?
    • x2468 Re: aktor nie jest żadnym autorytetem,... 03.11.14, 17:58
      Wow. Tos sie wysilil.
      • camille_pissarro Re: aktor nie jest żadnym autorytetem,... 03.11.14, 22:41
        Jasne, twój komentarz w pełni oddaje twą intelektualną ( bo leminżą )pustkę...
    • mariner4 A ja właśnie za to go lubię! 03.11.14, 20:54
      M.
      • simera16 Re: A ja właśnie za to go lubię! 03.11.14, 21:04
        mariner4 napisał:

        >
        > A ja właśnie za to go lubię!
        >
        A i ja!
    • humbak Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 03.11.14, 21:14
      A lubiłeś go dotąd za jego poglądy? Jak dla mnie jego opinia nic nie zmienia, choć się z nią nie zgadzam.
    • tw_wielgus Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 07:24
      Cóż za wysublimowane poczucie humoru. No boki zrywać.
      Musicie we dwóch założyć kabaret i udać się z tym programem na tournée po kraju. Sukces gwarantowany, może dołączy do was jakiś facet w sukience to będzie jeszcze śmieszniej. Weźcie Grodzką pod uwagę.
      • simera16 Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 12:48
        tw_wielgus napisał:

        > Cóż za wysublimowane poczucie humoru. No boki zrywać.
        > Musicie we dwóch założyć kabaret i udać się z tym programem na tournée po kraju
        > . Sukces gwarantowany, może dołączy do was jakiś facet w sukience to będzie jes
        > zcze śmieszniej. Weźcie Grodzką pod uwagę.
        >
        Masz ten luksus, ze sam stanowisz jednoosobowy kabaret, gdzieś i autorem tekstów, jak i ich reżyserem... wykonawstwo tylko trochę kuleje; siermiężne takie.
        • tw_wielgus Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 14:38
          Zasadniczo rzecz ujmując, i spoglądając w świetlaną przyszłość, to rzeczywiście można odnieść wrażenie, iż to właśnie ty jesteś w b. luksusowej sytuacji. Już tłumaczę dlaczego. Występując w duecie będziesz miał okazję na zaspokojenie ciekawości man_sapiensa w oczekiwanym przez niego zakresie. Z całą pewnością nie jedną okazję.
          • simera16 Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 14:39
            tw_wielgus napisał:

            > Zasadniczo rzecz ujmując, i spoglądając w świetlaną przyszłość, to rzeczywiście
            > można odnieść wrażenie, iż to właśnie ty jesteś w b. luksusowej sytuacji. Już
            > tłumaczę dlaczego. Występując w duecie będziesz miał okazję na zaspokojenie ci
            > ekawości man_sapiensa w oczekiwanym przez niego zakresie. Z całą pewnością nie
            > jedną okazję.
            >
            >
            Wyczuwam nutkę zazdrosci w twoim poscie... ROTFL!!!
            • tw_wielgus Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 14:42
              Coś nietęgo z Twoim powonieniem.
              • simera16 Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 14:45
                tw_wielgus napisał:

                > Coś nietęgo z Twoim powonieniem.
                >
                Zatykam nos, jak twoje posty czytam.
                • tw_wielgus Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 14:52
                  No to gdzie sens, gdzie logika. Wytłumacz mi proszę po jaką cholerę czytasz?
    • sawa.com Zaczęłam czytac ten wywiad... i szybko 04.11.14, 07:31
      zaniechałam. Uznałam to za strate czasu. Same antypolskie komunały. Jak mozna traktowac poważnie osobę która na powaznie bierze listy polskich Żydów. Chyba nie ma w Polsce osoby publicznej, która by nie figurowała na takiej liście. Jest i Kaczyński i Wałesa i wielu wielu innych. Te listy to podobny wytwór jak "Protokoły mędrców Syjonu". Trzeba byc ostatnim matołem, żeby to brac poważnie.

      W Polsce (współczesnej) nie ma antysemityzmu. A jesli jest to jest to śladowy margines... wyjątek potwierdzający regułę.

      Pierwszym z brzegu dowodem na to, że Polacy nie kieruja się antysemickimi uprzedzeniami sa wybory w których zwyciężają politycy którym w mniejszym czy większym stopniu zarzuca się jakieś tam zydowskie korzenie. Oczywiście ich tu nie wymienię, zeby nie byc posądzoną o antysemityzm.

      Osobnym tematem jest uznaniowe dotowanie twórczości Stuhra przez instytut filmowy. Wyglada to na brudne koteryjne praktyki. I wydawanie pieniędzy przez tę instytucje, przecież publicznych, z naszych podatków, wymaga kontroli NIK
      • gat45 Re: Zaczęłam czytac ten wywiad... i szybko 04.11.14, 13:13
        Czy nie zauważyłaś logicznej sprzeczności między własną "myślą" zawartą w pierwszym akapicie Twojego wpisu a tą z trzeciego ?

        Chociaż po co ja pytam, skoro i tak nie prędko będę miała czas przeczytać ewentualną odpowiedź. Nie wspominając już o fakcie, że potrafię ją sobie wyobrazić bez zbytniego wysiłku.
        • tw_wielgus Re: Zaczęłam czytac ten wywiad... i szybko 04.11.14, 14:48
          Kiedyś, w jakiejś dyskusji, napisałaś Gat, że gdyby ktoś "opluł" Twoją ojczyznę to, jako pierwsza rzuciłabyś się na niego „z pazurami”.
          Właśnie straciłaś okazję na udowadnianie, iż nie była to pusta deklaracja. Ale nie trać nadziei, bądź dobrej myśli niesiona radosną nowiną, że z całą pewnością GW dostarczy Ci jeszcze niejednej okazji do przeprowadzenia dowodu.
          • iq-ok Znaczy się kto "opluł"... 04.11.14, 15:05
            i na kogo gat ma się rzucać wg ciebie by udowodnić, że "nie była to pusta deklaracja"???
            • tw_wielgus Re: Znaczy się kto "opluł"... 04.11.14, 15:15
              Obaj panowie wypowiadają się b. niepochlebnie o Polsce i Polakach. Można powiedzieć w duchu prawdziwych europejczyków, odrzucają swoją polskość, parszywe jarzmo wynikające z miejsca urodzenia. Obaj jak najbardziej za swoje słowa zasługują na krytykę.

              Na pewno nie na 'sawę', ona Bogu ducha winna.
              • iq-ok Re: Znaczy się kto "opluł"... 04.11.14, 15:28
                Nie do końca.

                Wypowiadają się niepochlebnie o pewnym paradygmacie polskości głoszonym przez "katolicką prawicę" a to jest jednak różnica.
                • simera16 Re: Znaczy się kto "opluł"... 04.11.14, 15:31
                  iq-ok napisał:

                  > Nie do końca.
                  >
                  > Wypowiadają się niepochlebnie o pewnym paradygmacie polskości głoszonym przez "
                  > katolicką prawicę" a to jest jednak różnica.

                  >
                  Nb.; bardzo trafnie się wypowiadają....
                • tw_wielgus Re: Znaczy się kto "opluł"... 04.11.14, 15:40
                  Jakoś czytając nie odnalazłem dowodów na potwierdzenia postawionej przez siebie tezy.
                  Niemniej jeżeli ich intencją było właśnie takie ujęcie problemu jak to zanotowałeś w swoim poście to są w błędzie. Zacytuję fragment badania:
                  (...) W odwrocie jest także antysemityzm religijny, który obecnie również ma dużo więcej przeciwników niż zwolenników. Charakterystyczny dla niego pogląd, że współczesne trudności Żydów to konsekwencja kary Bożej za ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa, podziela co szósty Polak – a odrzuca dwie trzecie.

                  www.jewish.org.pl/index.php/pl/antysemityzm-mainmenu-72/3171-antysemityzm-w-polsce-wg-obop.html
                  Ciekawe jakby wyglądało podobne badanie przeprowadzone w Izraelu? Jak nas postrzegają Żydzi i jaką mają wiedzę na temat Polski i Polaków.
                  Masz jakieś dane??
        • humbak Re: Zaczęłam czytac ten wywiad... i szybko 04.11.14, 15:19
          Ja tam sprzeczności nie widzę. Są dostępne informacje o domniemanej żydowskości tego czy owego, pochodzące ponoć z czasów antysemickiej nagonki z lat 60tych. Sawa zaś wskazuje, że ludzie albo nie dają wiary, albo lekceważą te informacje.
          • iq-ok Re: Zaczęłam czytac ten wywiad... i szybko 04.11.14, 15:34
            Co wcale nie oznacza, że nie żywią niechęci do "Żydów". Czemu dają wyraz choćby w wypowiedziach na tym forum.
            • bew-is Re: Zaczęłam czytac ten wywiad... i szybko 06.11.14, 14:57
              No i co z tego, jesli nawet zywia? Zabronisz im tego? Kazdy ma prawo zywic do kogos niechec, to chyba jeszcze nie jest karalne.

              iq-ok napisał:

              > Co wcale nie oznacza, że nie żywią niechęci do "Żydów". Czemu dają wyraz choćby
              > w wypowiedziach na tym forum.
      • iq-ok Doprawdy?? 04.11.14, 15:10
        W Polsce (współczesnej) nie ma antysemityzmu.

        A Ty czytasz forum na którym pisujesz???
        • humbak Re: Doprawdy?? 04.11.14, 15:20
          Sawa przesadza z optymizmem, ale podawania za przykład forum na nic się nie zda. Jest ono karykaturą społeczeństwa i do wydawania opinii na jego temat się nie nadaje.
          • iq-ok Re: Doprawdy?? 04.11.14, 15:31
            Z całą pewnością. Nie mniej jednak do badań na poziomie odruchów społecznych jak najbardziej się nadaje.
            • humbak Re: Doprawdy?? 04.11.14, 15:45
              Pozwolisz, że tu odpowiem na oba Twoje posty skierowane do mnie. Forum to kilkudziesięciu ludzi. Wykrój społeczeństwa, który dąży do interakcji z innymi, na polu dyskusji o tematyce społeczno-politycznej. Tacy ludzie stanowią w społeczeństwie mniejszość. Na dokładkę trolle bywają nadaktywne. Coś z tego wyciągniesz, ale próba sądzenia na tej podstawie o społeczeństwie jest z góry skazana na porażkę.
              • iq-ok Re: Doprawdy?? 04.11.14, 16:27
                Myślę, że jednak kilka tysięcy. Z onetem, salonem 24, całym forumowiskiem "niezależnych" mediów itp to chyba co najmniej o rząd lub dwa więcej.
                I myślę, że nie ma żadnego powodu by tych "dążących do interakcji z innymi, na polu dyskusji o tematyce społeczno-politycznej." traktować jako absolutnie niereprezentatywną dla ogółu społeczeństwa próbkę.
                • humbak Re: Doprawdy?? 04.11.14, 16:31
                  Myślę że miałbyś poważne problemy z wykazaniem, jak duża część użytkowników forów odpowiada za teksty antysemickie.
                  Aktywność w dyskusji (a więc i stopień zainteresowania) na te tematy ich wyróżnia, co sprawia że nie są reprezentatywni.
                  • iq-ok Re: Doprawdy?? 04.11.14, 16:53
                    Podobnie jak ty z wykazaniem, że jest to nic nie znaczący margines :)

                    Możesz oczywiście uważać, że wszystkie antysemickie wpisy w internecie są dziełem "niereprezentatywnego" grona nielicznych nadaktywnych dewiantów. Pozwól,że się z tobą nie zgodzę.
                    • humbak Re: Doprawdy?? 04.11.14, 17:29
                      Chyba odpowiadasz na coś, czego nie napisałem. Nie pisałem nic o wielkości grupy antysemickiej. Myślę że z perspektywy dekady spędzonej na tym forum coś jednak na ich temat wiem. Spierać się z Tobą na ten temat nie zamierzam, bo nie widzę sensu.
                      Dla mnie maritum nie jest to, ilu jest antysemitów na forach. Nie pisałem też nic o dewiantach antysemickich, tylko nierprezentatywności społeczności forumowej, dla całości społeczeństwa, z uwagi na aktywność w dysktuowaniu. Nie na jakiś konkretny temat, tylko ogólnie na tematy społeczno polityczne. Z przeciętnym człowiekiem na takie tematy po prostu nie pogadasz, bo go to nie interesuje. Po prostu.
                      • iq-ok Re: Doprawdy?? 04.11.14, 20:19
                        OK.

                        Nie mniej jednak nie zgadzam się z tezą, że fora internetowe są niereprezenatywne dla ogólnych poglądów w społeczeństwie. Są wg mnie emanacją nastrojów i powszechnie w danej chwili akceptowanych zachowań społecznych.

                        Oczywiście trzeba korygować szacunki i nigdy nie zaryzykowałbym tezy, że procent antysemitów, ""antykomunistów", czy fanatycznych lewaków na forach odzwierciedla rzeczywisty udział grup o odpowiadających im poglądach w realnym społeczeństwie.

                        Zawsze jednak zastanowiłbym się, czy pewien rodzaj zachowań w przestrzeni internetowej nie jest jednak emanacją powszechnie akceptowanych zachowań i zestawu norm w realu.

                        Pisanie w internecie o żydach, czarnuchach, arabusach , pedałach, lesbach itp itd jednak nie bierze się znikąd.

                        Można mówiących tym skrajnym językiem traktować jako nieznaczący margines i internetowy folklor, ale moim zdaniem jest to jednak zakłamywanie rzeczywistości.
                        • humbak Re: Doprawdy?? 04.11.14, 20:58
                          Powszechnie akceptowanych zachowań? Za większość zachowań spotykanych na tym forum, w prawdziwym świecie autor dostałby cięgi, albo przynajmniej usłyszał kilka niemiłych słów. I nie mówiię tu o treści tylko formie zachowań. Także nie pisz o normach zachowań, bo właśnie te są najbardziej wynaturzone.
                          • iq-ok Re: Doprawdy?? 04.11.14, 21:46
                            Znaczy się wg Ciebie fora są miejscem gdzie dewianci (niedostosowani społecznie nazwijmy to jak chcemy) bez konsekwencji dają upust swoim wynaturzonym poglądom, których w realu nie odważyliby się przedstawić.

                            Jesteś pewny, że tak jest w istocie???
                            • humbak Re: Doprawdy?? 04.11.14, 22:20
                              Nie. Uważam natomiast że wielu osobom po prostu puszczają hamulce. Jedni piszą więcej niż by powiedzieli bojąc się konsekwencji, lub przez mniejszą empatię spowodowaną brakiem realnego kontaktu z rozmówcą inni się bawią w prowokowanie... a do tego jeszcze dochodzą płatni dyskutanci.
    • tw_wielgus Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 15:19
      I tu - widzisz - marnujesz czas. Nie lepiej go ( czas) poświęcić na zacieśnienie więzów z Twoim, pozytywnie nastawionym do nowoczesności, forumowym kolegą?
      • simera16 Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 15:29
        tw_wielgus napisał:

        > I tu - widzisz - marnujesz czas. Nie lepiej go ( czas) poświęcić na zacieśnien
        > ie więzów z Twoim, pozytywnie nastawionym do nowoczesności, forumowym kolegą?
        >
        Bawisz się w PiSoida i ich wzorem wskazujesz mi gdzie mam siedzieć, z kim i czym się zajmować? Zażyj może laxigen, to zajmiesz się wówczas własnym odbytem...
        • tw_wielgus Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 15:54
          Skąd! A nich Bóg broni! Ja miałbym Ci pisać, co masz robić!? Nie, no coś Ty...
          Źle mnie zrozumiałeś, to nie było polecenie, a jedynie próba zwrócenia Twojej uwagi na aspekt zagadnienia, ten, który na skutek wewnętrznego zacietrzewiania mógł Ci umknąć.
          Od taka przyjacielska rada, w przeciwieństwie do tego, co Ty raczyłeś mi napisać oferując samoobsługowe czopki.
          • simera16 Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 16:07
            tw_wielgus napisał:

            > Skąd! A nich Bóg broni! Ja miałbym Ci pisać, co masz robić!? Nie, no coś Ty...
            > Źle mnie zrozumiałeś, to nie było polecenie, a jedynie próba zwrócenia Twojej u
            > wagi na aspekt zagadnienia, ten, który na skutek wewnętrznego zacietrzewiania m
            > ógł Ci umknąć.
            > Od taka przyjacielska rada, w przeciwieństwie do tego, co Ty raczyłeś mi napisa
            > ć oferując samoobsługowe czopki.
            >
            Przyjacielska rada powiadasz...hmmm...ciekawe, że ze mną w komitywę chcesz wchodzić.
            • tw_wielgus Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 16:14
              A niby dlaczego miałbym Cie sekować?
              No niby dlaczego? Podasz mi chociaż jeden powód?
              Z tymi czopkami zaliczyłeś co prawda wpadnę, niezręczność, ale jak mogę przypuszczać chciałeś się jedynie podzielić tym, co Ci dostarcza radosnych odczuć.
              • simera16 Re: Stuhr to po prostu Danielak z "Wodzireja& 04.11.14, 16:21
                tw_wielgus napisał:

                > A niby dlaczego miałbym Cie sekować?
                > No niby dlaczego? Podasz mi chociaż jeden powód?
                > Z tymi czopkami zaliczyłeś co prawda wpadnę, niezręczność, ale jak mogę przypus
                > zczać chciałeś się jedynie podzielić tym, co Ci dostarcza radosnych odczuć.
                >
                Nudzisz mnie....Masz jakieś natręctwa? EOT
    • marta595 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 05.11.14, 00:41
      bauman.z.nkwd napisał:

      >Ja rozumiem, że można być zaangażowanym filosemitą, wierzyć w wyższość rasy żydowskiej i publicznie reprezentować taki właśnie pogląd, ale nie należy przy tym poniżać innych narodów.

      Sugerujesz, że Sthur taki właśnie jest jak go opisałeś w tym fragmencie?
      Nie znalazłam w jego wypowiedziach ani jednego zdania, które zawierałoby słowa o wyższości jakiejkolwiek rasy, tym bardziej żydowskiej.Zatem twoja sugestia jest pospolitym pomówieniem.

      Odnośnie samego wywiadu to absolutnie zgadzam się z każdym jego słowem, a z tym fragmentem szczególnie:

      "Absurdalny antysemityzm" - "bo Żyda już nie ma, ale uczucie niechęci wobec niego pozostało", "histeryczny patriotyzm", czyli skłonność do celebrowania historycznych porażek, afirmacji przegranej, i wreszcie "płytki katolicyzm", który według Stuhra objawia się tym, że księża, zamiast tłumaczyć ewangelię, tylko czytają "wytyczne biskupów". Aktor i reżyser przyznaje jednak, że widzi w Polsce wielu ludzi, którym bliskie są chrześcijańskie wartości i którzy potrzebują Kościoła, tylko wolnego od "doktrynersko-politykierskiej stęchlizny" serwowanej mu przez część hierarchów."

      I jeszcze dwa cytaty, tym razem Andrzeja Szczypiorskiego:

      "Cechy charakterystyczne społeczeństwa polskiego to: alkoholizm, nieuczciwość, brak tolerancji względem inaczej myślących, nieposzanowanie pracy, zarówno cudzej jak i własnej. Wypadałoby zapytać, czy takiemu społeczeństwu przysługuje miano chrześcijańskiego."

      "Święta Polska, cierpiąca i mężna. Polskość święta, zapita, sku...ona, sprzedajna, z gębą wypchaną frazesem, antysemicka, antyniemiecka, antyrosyjska, antyludzka. Pod obrazkiem Najświętszej Panienki. [...] Święta polskość pod knajpą i kasą."
      • bauman.z.nkwd Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 05.11.14, 10:07
        Tak po krótce o twoich autorytetach:
        "Jeden z autorytetów moralnych, znany pisarz Andrzej Szczypiorski donosił na swojego ojca pomagając bezpiece w zakończonej sukcesem akcji sprowadzenia go do kraju z Anglii. Szczypiorski junior TW został już w latach 50.. Miał za sobą udział w Powstaniu Warszawskim w szeregach AL i roczny pobyt w Sachsenhausen. W PRL był aktywistą ZMP, potem PZPR.


        Jako współpracownik Departamentu I MBP wyjechał na placówkę dyplomatyczną do Danii. Napisał kilka książek. Zmarł w 2000 roku.

        W rodzinie Szczypiorskiego dla bezpieki pracowało siedem osób, w tym bracia i siostry jego ojca. Żona brata jeszcze przed wojną była członkiem Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej i KPP. W styczniu 1942 r. wstąpiła do PPR, była łączniczką i sekretarką Pawła Findera i Marcelego Nowotki. Po wojnie pracowała w milicji. To tych tradycji nawiązał też syn Andrzeja Szczypiorskiego juniora, który donosił na ojca za pieniądze jako TW „Gaweł”.

        I tyle w temacie.
        • marta595 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 05.11.14, 16:51
          bauman.z.nkwd napisał:

          > Tak po krótce o twoich autorytetach

          O moich autorytetach nigdzie nie pisałam, więc proszę mi niczego nie imputować.

          Masz więcej takich rewelacji w swoich NKWD - owskich zbiorach?
          To poszukaj jeszcze coś na kochanego "dziadka" narodu, który tak się o Polakach min. wypowiadał:

          „Naród wspaniały, tylko ludzie ku....”

          „Tylko dzięki zaiste niepojętej, a tak wielkiej i niezbadanej litości bożej, ludzie w tym kraju nie na czworakach chodzą, a na dwóch nogach udając człowieka”.

          „Polska to jeden wielki kołtun, trzeba przedtem dobrze grzebieniem ten kołtun rozczesać, aby każdy włos był osobna”

          „Myślałem już nieraz, że umierając przeklnę Polskę. Dziś wiem, że tego nie zrobię”.

          „całe mnóstwo pięknych słówek i określeń, które po mojej śmierci zostaną, a które naród polski stawiają w rzędzie idiotów”.
    • mysliciel662 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 05.11.14, 11:14
      Stuhr powiedział to, co większość Polaków myśli, ale boi się do tego przyznać.
    • brum.pl1 No cóż... 06.11.14, 09:59
      Zły to ptak, co własne gniazdo kala.

      A skoro już to zrobił, niech leci w siną dal i niech tam szuka szczęścia.
      • marta595 Re: No cóż... 06.11.14, 10:40
        brum.pl1 napisał:

        > Zły to ptak, co własne gniazdo kala.

        "Zły to ptak, co własne gniazdo kala, aliści gorszy ten, co go nie czyści. " ;)
        • brum.pl1 Re: No cóż... 06.11.14, 11:16
          marta595 napisała:

          > "Zły to ptak, co własne gniazdo kala, aliści gorszy ten, co go nie czyści. " ;)

          Aliści...To słowo nieodmiennie kojarzy mi się z Jerzym Waldorffem, a właściwie z jego pełnymi uroku felietonami kulturalnymi. Pamiętam z jaką swadą perorował na aktualne tematy czy wydarzenia. Dziękuję Ci za tę chwilę wzruszeń...
          • marta595 Re: No cóż... 06.11.14, 21:09
            brum.pl1 napisał:

            > Aliści...To słowo nieodmiennie kojarzy mi się z Jerzym Waldorffem, a właściwie
            > z jego pełnymi uroku felietonami kulturalnymi. Pamiętam z jaką swadą perorował
            > na aktualne tematy czy wydarzenia.

            Swada, język, kultura i pasja zwłaszcza w popularyzowaniu muzyki poważnej, podobnie jak u Bogusława Kaczyńskiego.Obaj panowie należą do grona osobowości, które przyciągają nawet laików.A przy okazji wspomnę jeszcze jedną osobowość - prof. Wiktora Zina, który w telewizyjnym programie "Piórkiem i węglem" tak cudownie opowiadał o zabytkach architektonicznych.
            Zapatrzenie i zasłuchanie w ciepły, melodyjny głos płynący z małego ekranu pamiętam do dziś.Ot taka nutka sentymentu pojawiła się na chwilę... ;)
    • wirujacypunkt Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 06.11.14, 18:28
      Całą dyskusję można posumować tak.
      Patrz Kościuszko na nas z nieba !-
      Raz Polak zawołał
      I popatrzył nań Kościuszko
      I się zwymiotował.

      Pana Stuhra nadal lubię i szanuję także za to, że nie boi się mówi tego, co myśli.
      • piwi77.0 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 06.11.14, 22:53
        wirujacypunkt napisał:

        Pana Stuhra nadal lubię i szanuję także za to, że nie boi się mówi tego, co myśli.

        Skąd wiesz co on myśli? (Jeżeli w ogóle to robi?)
    • piwi77.0 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 06.11.14, 22:58
      Problem z antysemityzmem jest mniej więcej taki, że cały świat jest nim w miarę równo obdzielony, ale tylko Polakowi wolno go bezkarnie zarzucić. Co znaczy, że wolno, spotyka się to wręcz z uznaniem. No i pan Stuhr, jako że ogólnie jest słaby we wszystkim co robi zawodowo, też postanowił sobie zasłużyć na nieco uznania.
      • wirujacypunkt Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 07.11.14, 11:57
        Wiem co myśli, bo powiedział o tym w swoim wywiadzie, a to, że myśli jest dla mnie pewne.
        Zawodowo słaby, to może jesteś Ty, ale nigdy Pan Sthur.
        Czy zawodowo słaby może być ktoś, kto zagrał WSPANIALE np. rolę wojaka Szwejka, albo rolę w Seksmisji czy w Wodzireju? To były role zagrane przez Niego, których się.
        • brum.pl1 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 07.11.14, 12:14
          wirujacypunkt napisał:

          > Czy zawodowo słaby może być ktoś, kto zagrał WSPANIALE np. rolę wojaka Szwejka
          > , albo rolę w Seksmisji czy w Wodzireju? To były role zagrane przez Niego, któr
          > ych się.

          W porządku, moim zdaniem jest dobrym aktorem. Tyle tylko, że ten pan trochę zbzikował. Wydaje mu się, że jest sumieniem narodu, wyrocznią, której zdanie jest niepodważalne, że jest autorytetem. Otóż nie jest. Jest parszywcem, który kala własne gniazdo. Kala ludzi, którzy okazali mu tyle serca, bezinteresownej pomocy, gdy umierał na raka. Zapomniał?
          • marta595 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 07.11.14, 13:53
            brum.pl1 napisał:

            >Kala ludzi, którzy okazali mu tyle serca, bezinteresownej pomocy, gdy umierał na raka. Zapomniał?

            Bardzo proszę, abyś wskazał konkretną wypowiedź w tym wywiadzie, a może w innym znanym ci, gdzie Jerzy Sthur, jak to raczyłeś określić kala, tych właśnie ludzi którzy okazali mu tyle serca, bezinteresownej pomocy, gdy umierał na raka.W sieci znajdziesz raczej dowody na jego wdzięczność, dla tych, którzy go wspierali, ale także informacje o jego rzeczywistym zaangażowaniu w pomocy innym, tym najsłabszym.Jest np. przewodniczącym Rady Fundacji Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci im. Ks. Józefa Tischnera i jest w niej aktywny.

            Wywiad dotyczy filmu, którego twórcą jest Sthur.Komedia, ale tym razem, jak mi się wydaje nie będzie to prosta "chachanka" w stylu Bareji, gdzie łatwo było ośmieszyć absurdy władzy i czasów PRL-owskich.Tam naród pokazany jest zjednoczony, po jednej właściwej stronie, mądrzejszy, cwańszy od tych, którzy nimi rządzą.Hydraulik z profesorem, wicie-rozumicie my se damy rade, mrugnięcie okiem i robimy swoje.
            W przypadku filmu "Obywatel" zanosi się na gorzką komedię, trudną do przełknięcia pigułkę, bo jak sądzę w krzywym zwierciadle trzeba będzie spojrzeć te cechy, które tak pieczołowicie i bombastycznie nie od dziś są kreowane jako święte wartości, które dalece odbiegają od samej istoty.Sthur wypowiada się na ten temat jako twórca takimi środkami, jakimi dysponuje filmowe rzemiosło.Pokaże nam swoją wizję ( trochę opowiedział w wywiadzie), ale to nie znaczy, że rości sobie prawo do bycia sumieniem narodu.Tak jak każdy podlega ocenie i jak widać na tym wątku, surowej i wg mnie nieusprawiedliwionej.No ale cóż, tak to jest jak się płynie pod prąd.
            A co do sumienia narodu (ile tego zwłaszcza na forach:D) to poeta Leszek Wójtowicz tak je opisuje:

            Sumienie Narodu
            To my – prasłowiańskie sumienie narodu
            To my – tego kraju jedyna nadzieja
            To my – ocalimy od nędzy i głodu
            To my – pokażemy nasz uliczny teatr
            To my – krew najczystsza i czyste sumienia
            To my – ujawnimy gdzie drzemie ohyda
            To my – w tym grajdole gdzie nic się nie zmienia
            To my – pogonimy Cygana i Żyda
            To my !

            To my – zatrzęsiemy tym cherlawym państwem
            To my – posprawdzamy wszystkie życiorysy
            To my – rozprawimy się z niepewnym draństwem
            To my – ustalimy kto rudy kto łysy
            To my – siła prawdy i prawdziwa siła
            To my – wszystko jedno – Warszawa czy Kraków
            To my – nas usłyszy dziś Ojczyzna miła
            To my – zawołamy – Polska dla Polaków
            To my !

            ref.
            A kiedy nadejdzie czas…
            Zanurzymy ryje w cuchnącej gorzale
            Głuchy skowyt buchnie z poparzonych gardeł
            Teraz my rządzimy demonom na chwałę
            Teraz ciemne bramy na oścież otwarte

            To my – podepczemy fałszywe symbole
            To my – defilady od świtu do nocy
            To my – krwawe będą nasze aureole
            To my – zaświecimy reflektorem w oczy
            To my – jeden rozkaz jedno wykonanie
            To my – wielkie słowa zamienimy w czyny
            To my – zatrzymamy ten leniwy taniec
            To my – zbudź się kraju – oto nadchodzimy
            To my !

            To my – bijąc czołem w świątynne posadzki
            To my – przysięgniemy na wszystko co święte
            To my – awangarda słuszności i racji
            To my – wygasimy ogniska zamętu
            To my – jeśli trzeba – Dobry Panie Boże
            To my – w Twym imieniu bruk mury i szyby
            To my – przeżegnamy kastety i noże
            To my – policzymy kto tu jeszcze żywy
            To my !

            ref.
            A kiedy nadejdzie czas…
            Zanurzymy ryje w cuchnącej gorzale
            Głuchy skowyt buchnie z poparzonych gardeł
            Teraz my rządzimy demonom na chwałę
            Teraz ciemne bramy na oścież otwarte

            A kiedy nadejdzie czas…
            • brum.pl1 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 07.11.14, 14:59
              marta595 napisała:

              Kala ludzi, którzy okazali mu tyle serca, bezinteresownej pomocy, gdy u
              mierał na raka. Zapomniał?


              > Bardzo proszę, abyś wskazał konkretną wypowiedź w tym wywiadzie, a może w innym
              > znanym ci, gdzie Jerzy Sthur, jak to raczyłeś określić kala, tych właśnie ludz
              > i którzy okazali mu tyle serca, bezinteresownej pomocy, gdy umierał na raka.

              W wywiadzie kreśli bardzo negatywny portret typowego Polaka, zarzucając mu między innymi antysemityzm, Ci ludzie, Polacy, a nie Marsjanie czy kosmici udzielili mu daleko idącej pomocy, okazywali współczucie, wspierali psychicznie. I tych samych Polaków opluł. Za pieniądze Polaków nakręcił swój film i liczy na to, że pójdziemy go obejrzeć. Nic z tego. Kolejne filmy, opluwające Polaków niech sobie kręci za swoje pieniądze i niech sam je sobie ogląda.

              > W sieci znajdziesz raczej dowody na jego wdzięczność, dla tych, którzy go wspieral
              > i, ale także informacje o jego rzeczywistym zaangażowaniu w pomocy innym, tym n
              > ajsłabszym.Jest np. przewodniczącym Rady Fundacji Krakowskiego Hospicjum dla Dz
              > ieci im. Ks. Józefa Tischnera i jest w niej aktywny.

              Ciekawe, czy wydał chociaż jeden grosz ze swojej kieszeni by komukolwiek pomóc.
              Honorowa funkcja przewodniczącego Rady Fundacji to kolejna autopromocja aktora. Za darmo, bez wyłożenia forsy na reklamę.

              • bew-is Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 07.11.14, 16:53
                Ma wyjatkowo prostacka twarz i niestety , jak widac, taka sama dusze. W tym wypadku potwierdza sie popularne twierdzenie, ze fizjonomia czesto odzwierciedla wnetrze czlowieka. I nie chodzi tu bynajmniej o urode tego artysty, ktora rowniez nie grzeszy , ale wiadomo uroda to kwestia gustu.
              • marta595 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 07.11.14, 17:18
                brum.pl1 napisał:

                >W wywiadzie kreśli bardzo negatywny portret typowego Polaka, zarzucając mu między innymi antysemityzm,

                "Absurdalny antysemityzm" - "bo Żyda już nie ma, ale uczucie niechęci wobec niego pozostało".
                Ma prawo do wyrażania swoich poglądów tak jak każdy z nas.I oczywiście nie każdy z każdym musi się zgadzać.

                >Ci ludzie, Polacy, a nie Marsjanie czy kosmici udzielili mu daleko idącej pomocy, okazywali współczucie, wspierali psychicznie. I tych samych Polaków opluł.

                A więc, nadal nie mając żadnych dowodów, brniesz w swoich manipulacjach. Tak Polacy.I być może nawet wśród tych zwłaszcza anonimowych wspierających, współczujących są i tacy, których Sthur określa jako „absurdalnych antysemitów” , „histerycznych patriotów” czy „pozornych katolików”.
                Nawet jeśli są to ci sami, to nie ma prawa im powiedzieć, co myśli o takich postawach?
                Również i ja należałam do osób współczujących i wspierających go psychicznie. Natomiast nie odnajduje siebie wśród tych „absurdalnych antysemitów” , „histerycznych patriotów” czy „pozornych katolików”, a więc nie mam podstaw do oburzania się.

                > Za pieniądze Polaków nakręcił swój film i liczy na to, że pójdziemy go obejrzeć. Nic z tego. Kolejne filmy, opluwające Polaków niech sobie kręci za swoje pieniądze i niech sam je sobie ogląda.

                Oj tam, ty nie pójdziesz, ktoś tam jeszcze nie pójdzie, ale znajdą się tacy, którzy pójdą, a ja z nimi.
                A tutaj coś jeszcze na temat tego filmu

                >Ciekawe, czy wydał chociaż jeden grosz ze swojej kieszeni by komukolwiek pomóc.

                Jest człowiekiem wierzącym, więc być może na tacę tez coś wrzuca ;)

                >Honorowa funkcja przewodniczącego Rady Fundacji to kolejna autopromocja aktora. Za darmo, bez wyłożenia forsy na reklamę.

                Ach ta nasz polska podejrzliwość, posądzanie o interesowność i taka łatwość dyskredytowania szlachetnych intencji. No i wszystko co się da przeliczyć na walutę.
                A jak to wygląda z drugie strony? No niech się nam pan Sthur nadal promuje:

                „Pan jest przewodniczącym Rady Fundacji Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci im. Ks. Józefa Tischnera. Czy choroba zmieniała pana spojrzenie na działalność w Fundacji?

                Nie. Myślę że działalność mojej żony i moja właśnie nas przygotowywała do choroby. Wie pan, wchodzę na salę a tam wołają: „Panie profesorze niech pan jeszcze chwilę zaczeka, bo dowozimy”. Przywożą dzieci na łóżkach, bo nie mogą wstać. Jedno może tylko na brzuchu leżeć. I tak na mnie patrzy, w pierwszym rzędzie, i prosi: „Niech pan coś powie Shrekiem, osiołkiem”. No i jak im nie powiedzieć osiołkiem?... Oswajałem się z

                PS
                A do dyskusji powrócimy po filmie, być może?;)
                • brum.pl1 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 07.11.14, 17:52
                  marta595 napisała:

                  > >W wywiadzie kreśli bardzo negatywny portret typowego Polaka, zarzucając mu
                  > > między innymi antysemityzm,

                  > "Absurdalny antysemityzm" - "bo Żyda już nie ma, ale uczucie niechęci wobec nie
                  > go pozostało".

                  Jak czytam takie głupoty, to trafia mnie jasna cholera. Komu pozostało uczucie niechęci? Jemu? To niech powie łajza jedna, że nie znosi Żydów a nie imputuje tę cechę Polakom. Widzisz, spotkałem wielu Żydów. Z kilkoma z nich przyjaźniłem się i nadal się przyjaźnię. Antysemityzm jest mi kompletnie obcy i nie mam zamiaru tolerować, gdy ktoś mi go wmawia. Gdyby zrobił to face to face, dostałby po ryju. Po prostu.

                  > Ma prawo do wyrażania swoich poglądów tak jak każdy z nas.

                  Pod warunkiem, że nikogo nie obraża. A obraża. I na to zgody nie ma!

                  > > Za pieniądze Polaków nakręcił swój film i liczy na to, że pójdziemy go
                  > >obejrzeć. Nic z tego. Kolejne filmy, opluwające Polaków niech sobie kręci za swoje
                  > >pieniądze i niech sam je sobie ogląda.

                  > Oj tam, ty nie pójdziesz, ktoś tam jeszcze nie pójdzie, ale znajdą się tacy, kt
                  > órzy pójdą, a ja z nimi.

                  No niestety.

                  > >Ciekawe, czy wydał chociaż jeden grosz ze swojej kieszeni by komukolwiek p
                  > omóc.

                  > Jest człowiekiem wierzącym, więc być może na tacę tez coś wrzuca ;)

                  Nie o tacę tu chodzi. I ty dobrze o tym wiesz.

                  > PS
                  > A do dyskusji powrócimy po filmie, być może?;)

                  Nie. Nie powrócimy.


                  • pocoo Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 08.11.14, 13:28
                    brum.pl1 napisał:
                    >To niech powie łajza jedna, że nie znosi Żydów a nie imputuje tę cechę Polakom.

                    Napisy na murach "Żydzi do gazu" to napisała polska łajza.Tylko która?
                    A które to łajzy z Pis-u kochają Żydów inaczej i komu się da,przypisują żydowskie pochodzenie?
                    A może to cudzoziemcy po polsku wrzeszczą,że całe zło to Żydzi?

                    > Pod warunkiem, że nikogo nie obraża. A obraża. I na to zgody nie ma!

                    I uczucia religijne Polaka katolika też?
                    Mnie obrazić nie można,ponieważ znam swoją wartość.
                    Odrobina prawdy i obraza polskiego majestatu?Mijają Ciebie Polacy.Przechodzą obok,stoją lub siedzą na mszy w kościele.Widzisz ich.Obrażasz się za nich,a niejednokrotnie powinno Ci być za nich wstyd.
                    • brum.pl1 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 08.11.14, 20:07
                      pocoo napisała:

                      > brum.pl1 napisał:
                      > >To niech powie łajza jedna, że nie znosi Żydów a nie imputuje tę cechę Pol
                      > akom.
                      >
                      > Napisy na murach "Żydzi do gazu" to napisała polska łajza.Tylko która?
                      > A które to łajzy z Pis-u kochają Żydów inaczej i komu się da,przypisują żydowsk
                      > ie pochodzenie?
                      > A może to cudzoziemcy po polsku wrzeszczą,że całe zło to Żydzi?

                      Zgoda. Istnieją Polacy, których cechuje antysemityzm. Tak było, jest i będzie. Nikt tu Ameryki nie odkrywa. Ilu ich jest? Kilka procent, kilkanaście? Z pewnością nie więcej. I gdyby tak właśnie powiedział Stuhr, nie miałbym do niego ani zastrzeżeń ani pretensji. Nie wolno tu stosować sformułowania, że "typowy Polak jest antysemitą". Bo nie jest!!!
                      Taki "inteligentny twórca" jak p. Stuhr powinien to wiedzieć.
                      Ale nie, pierniczy głodne kawałki, obraża Polaków i bredzi jak potłuczony.
                      Pragnę podkreślić, że jest osobą publiczną, więc powinien wyrażać się w sposób wyważony i kulturalny. Jeśli tego nie potrafi, niech zatrudni się u rzeźnika. Amen.

                      • pocoo Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 08.11.14, 21:04
                        brum.pl1 napisał:
                        > Zgoda. Istnieją Polacy, których cechuje antysemityzm. Tak było, jest i będzie.
                        > Nikt tu Ameryki nie odkrywa. Ilu ich jest? Kilka procent, kilkanaście? Z pewnoś
                        > cią nie więcej.

                        Ja nie jestem taka pewna jak Ty.Mieszkam na Wybrzeżu, a nie na zadupiu.Rzadko spotykam się z obojętnością wobec Żydów.Śmiem przypuszczać,że Polaków niechętnych Żydom jest dużo ,dużo więcej.Jest ich nie kilkanaście,a kilkadziesiąt procent.Myślisz,że kiedy nie krzyczą głośno,to ich nie ma?
                        "Kto by przypuszczał,że ten X to Żyd."
                        "A ta,to wygląda jak Żydówka,a tamta ,kto by przypuszczał,wcale na Żydówkę nie wygląda".
                        "Banki są obstawione przez Żydów".
                        "A pani,bo Żydzi to ścierwo,zabili Jezusa".
                        "Judasze".
                        To tylko niektóre słowa "miłości",zwyczajnych, obywateli.

                        I gdyby tak właśnie powiedział Stuhr, nie miałbym do niego ani
                        > zastrzeżeń ani pretensji. Nie wolno tu stosować sformułowania, że "typow
                        > y Polak jest antysemitą". Bo nie jest!!!

                        Typowy Polak uważa ,że Żyd jest kimś gorszym niż typowy Polak.

                        > Taki "inteligentny twórca" jak p. Stuhr powinien to wiedzieć.

                        A może ten "inteligentny twórca" ,ma w tej materii zupełnie inne doświadczenia niż Ty.I właśnie te jego doświadczenia upoważniają go do twierdzenia,że typowy Polak jest antysemitą.
                        • brum.pl1 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 08.11.14, 21:22
                          pocoo napisała:

                          > Ja nie jestem taka pewna jak Ty.Mieszkam na Wybrzeżu, a nie na zadupiu.

                          Ja mieszkam na zadupiu, w Warszawie. I pewnie dlatego mamy diametralnie różne spostrzeżenia.

                          • pocoo Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 08.11.14, 22:34
                            brum.pl1 napisał:

                            > I pewnie dlatego mamy diametralnie różne spostrzeżenia.
                            >
                            I najważniejsze,mamy prawo do wlasnego zdania.
                            Dlaczego ja nie lubię Warszawy?Może przez warszawiaków.
                        • piwi77.0 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 09.11.14, 10:47
                          pocoo napisała:

                          Typowy Polak uważa ,że Żyd jest kimś gorszym niż typowy Polak.

                          Tu nie mogę się zgodzić. Typowego (chyba chodzi o Polaka większościowego) Żyd w ogóle nie obchodzi. Niechęci do Zydów nie widzę nigdzie w moim życiu, dowiaduję się o niej tylko z mediów i że podobno przesiąknięci są nią (wszyscy) Polacy.

          • wirujacypunkt Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 07.11.14, 18:52
            brum.pl1 napisał:
            > W porządku, moim zdaniem jest dobrym aktorem. Tyle tylko, że ten pan trochę zbz
            > ikował. Wydaje mu się, że jest sumieniem narodu, wyrocznią, której zdanie jest
            > niepodważalne, że jest autorytetem. Otóż nie jest. Jest parszywcem, który kala
            > własne gniazdo. Kala ludzi, którzy okazali mu tyle serca, bezinteresownej pomoc
            > y, gdy umierał na raka. Zapomniał?

            Jakoś nie zauważam tego, żeby kreował się na sumienie narodu albo autorytet, porostu odpowiedział na zadane pytania i wyraził swoją opinię na temat tego o czym rozmawiano.
            Jeżeli robisz jakieś świństwo i pozostaje to świństwo w Twoim gnieździe, to jest dobrze, ale jak już ktoś spoza gniazda o świństwie się dowie - oj to już jest wysoce naganne.
            Hipokryzja, podwójna moralność zawsze górą ?
            Z tym kalaniem ludzi którzy okazali mu serce, kiedy chorował (nie umierał) to zapędziłeś się o wiele za daleko i po prostu kłamiesz.
            • pocoo Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 08.11.14, 13:32
              wirujacypunkt napisał:

              > Jeżeli robisz jakieś świństwo i pozostaje to świństwo w Twoim gnieździe, to jes
              > t dobrze, ale jak już ktoś spoza gniazda o świństwie się dowie - oj to już jest
              > wysoce naganne.
              > Hipokryzja, podwójna moralność zawsze górą ?
              > Z tym kalaniem ludzi którzy okazali mu serce, kiedy chorował (nie umierał) to z
              > apędziłeś się o wiele za daleko i po prostu kłamiesz.

              Brum jest katolikiem.Zgodnie z nakazem Jezusa miłuje nieprzyjaciół po swojemu.
        • piwi77.0 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 07.11.14, 17:07
          wirujacypunkt napisał:

          Wiem co myśli, bo powiedział o tym w swoim wywiadzie

          Ludzie rzadko mówią to co myślą, przynajmniej takie jest moje doświadczenie. Do znanych mi wyjątków zaliczyłbym chyba jedynie Sikorskiego Radosława, byłego ministra SZ.

          Czy zawodowo słaby może być ktoś, kto zagrał WSPANIALE np. rolę wojaka Szwejka, albo rolę w Seksmisji czy w Wodzireju? To były role zagrane przez Niego, których się.

          Trochę się zapowietrzyłeś, ale rozumiem o co Ci chodzi. We wszystkich wspomnianych rolach Stuhr zagrał siebie, a tak się składa, że typ rubasznego chama dobrze się w Polsce sprzedaje (taki mamy naród), obojętnie przez kogo zostałby zagrany.
          • pocoo Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 08.11.14, 13:38
            piwi77.0 napisał:
            > We wszystkich wspomnianych rolach Stuhr zagrał siebie,

            Skąd wiesz,że to są filmy oparte na faktach?
            Znasz dobrze Stuhra?

            >a tak się składa, że typ rubasznego chama dobrze się w Polsce sprzedaje (taki mamy >naród), obojętnie przez kogo zostałby zagrany.

            Rozumiem,"jesteś za,a nawet przeciw".
            • piwi77.0 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 09.11.14, 10:36
              Nie znam osobiście J. Stuhra, co nie przeszkadza mi mieć o nim opinię miernego aktora. Wśród polskich aktorów oczywiście nie wypada źle, bo w Polsce żaden aktor (aktorka) nie wychodzi poza miernotę - w Polsce nie ma szkoły aktorskiej i nie myślę tu o placówce oświatowej. Słynna Seksmisja była świetnym pomysłem z odrobiną reglamentowanego w owych czasach gołego ciała i dzięki temu odniosła zasłużony sukces, ale aktorsko nie działo sie w niej nic, o czym warto byłoby pamiętać. Jak wygląda dobre aktorstwo, takie jakiego w Polsce nie uświadczysz, można sobie obejrzeć oczywiście w produkcjach Hollywoodu, ale także w kinie europejskim i nie tylko. Stąd łatwo o porównanie. Wiadomo, że jak ktoś na ekranie czysto po polsku powie kurwa, to serce skacze nam wyżej, ale nie powinniśmy tracić przez to objektywizmu w ocenie.
    • stat7 Re: Wielka szkoda, tak lubiłem Stuhra 13.11.14, 18:46
      ja lubie stuhra www.life-style.info.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja