dużo niewyjaśnionych albo dziwnych katastrof lot

16.04.15, 18:30
niczych.

1. Smoleński 2010 - w poniedziałek dowiaduje się z filmu dokumentalnego, że jedynemu operatorowi, co udało nagrać się film, polski dyplomata na miejscu katastrofy żądał od FSB aby operatora wsadzili do więzienia a materiał i sprzęt filmowy zniszczyli

Dlaczego? i dlaczego dowiadujemy się tego po 5 latach


2. samolot z Brazylii do Francji co eksplodował nad Atlantykiem (2011?)- nietypowo

3. przed rokiem samolot malezyjskich linii lotniczych- do dzisiaj nie odnaleziony?
Czy pilot cierpiał na depresję, czy działał na zlecenie terrorystów?

4.MH 17 powoli przekonuje się, że to nie Rosjanie ta tym stoją.

5. No i ostatnio czy Lubitz to samobójca, czy też nie ?
Przecież to, że Lubitz, milczał w kabinie, tylko w skupieniu prowadził samolot, nie reagując na żądania 1 pilota, aby otworzył drzwi i byl rozsądny, o niczym nie świadczą.
Wystarczy,, że ktoś był w kabinie z Lubitzem i trzymał palec na ustach (żeby Lubitz milczał) a pistolet przy głowie albo np. jądrach Lubitza; myślę, że nie jeden z nas siedziałby jak mysz pod miotłą i nic się nie odzywał, nawet gdyby przełożony udzielał reprymendy.
    • karkowiak2plus A o krasnoludkach też się mówi o wieków 18.04.15, 12:27
      A nikt ich nie widział.
      Ponoć Richard Samuel Attenborough nakręcił o nich film,ale kopię zniszczył Mosad a jego samego otruło GRU.
      • snajper55 Re: A o krasnoludkach też się mówi o wieków 18.04.15, 15:44
        karkowiak2plus napisał:

        > A nikt ich nie widział.
        > Ponoć Richard Samuel Attenborough nakręcił o nich film,ale kopię zniszczył Mosa
        > d a jego samego otruło GRU.

        A zwłoki wykradły krasnoludki i zamknęły w kryształowej trumnie.

        S.
        • karkowiak2plus Re: A o krasnoludkach też się mówi o wieków 18.04.15, 15:47
          To Ty też o tym wiesz?
          Myślałem ,że to tajemnica Poliszynela.
          pozdro
      • konrad_dk Re: A o krasnoludkach też się mówi o wieków 19.04.15, 21:11
        karkowiak2plus napisał:

        > A nikt ich nie widział.
        > Ponoć Richard Samuel Attenborough nakręcił o nich film,ale kopię zniszczył Mosa
        > d a jego samego otruło GRU.

        Pewnie, najlepiej robić sobie polewkę z dramatycznych tematów.
        Ciekawe, czy byłoby Tobie przyjemnie siedzieć sobie w takim samolocie co za chwilę się rozbije?
        Ja kiedyś jako dziecko przeżyłem w samolocie taką sytuację i bardzo dobrze ją pamiętam.
        Nikomu czegoś takiego nie życzę.
        Na szczęście skończyło się tylko na strachu.
        Co domeritum, to zwróć uwagę, że np. w wypadku rozbicia malezyjskiego samolotu postać pierwszego pilota jest także bardzo tajemnicza
        No chyba, że według Ciebie miał depresje?
        Dla mnie bardzo dziwna i owiana tajemnicą tragedia lotnicza
    • yoma Re: dużo niewyjaśnionych albo dziwnych katastro 18.04.15, 14:05
      Wszystkie katastrofy lotnicze są dziwne, no bo jak to: leciało i spadło?
      • snajper55 Re: dużo niewyjaśnionych albo dziwnych katastro 18.04.15, 15:43
        yoma napisała:

        > Wszystkie katastrofy lotnicze są dziwne, no bo jak to: leciało i spadło?

        Ja uważam, że wszystkie samoloty są dziwne. Ciężkie to jak cholera i lata. To że spada, to dla mnie właśnie normalność.

        S.
        • yoma Re: dużo niewyjaśnionych albo dziwnych katastro 18.04.15, 15:47
          Może wcale nie lata. Może to chemtrailsy.
    • sandriks Re: dużo niewyjaśnionych albo dziwnych katastro 18.04.15, 14:40
      co do ostatniego to by bylo dziwne bo skoro i tak wiedział, że prowadzi samolot i wszystkich na śmierc to po co miałby całkowicie milczeć i się podporządkować nawet w ostatnich sekundach? bez sensu..
    • varshaviac przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 08:36
      konrad_dk napisał:

      > niczych.
      >
      > 1. Smoleński 2010 - w poniedziałek dowiaduje się z filmu dokumentalnego, że jed
      > ynemu operatorowi, co udało nagrać się film, polski dyplomata na miejscu katast
      > rofy żądał od FSB aby operatora wsadzili do więzienia a materiał i sprzęt filmo
      > wy zniszczyli
      > Dlaczego? i dlaczego dowiadujemy się tego po 5 latach

      Nie wiem, co jest niejasnego w sprawie katastrofy smoleńskiej, tu wszystko jest jasne jak na dłoni i wszystko dawno wyjaśnione. Opublikowano raporty z katastrofy, i rosyjskie i polskie.

      > 2. samolot z Brazylii do Francji co eksplodował nad Atlantykiem (2011?)- nietyp
      > owo

      Czarne skrzynki zostały odnalezione i wszystko szczegółowo wyjaśnione w sprawie tej katastrofy, masa informacji o tym w internecie, w tym opublikowany dawno raport końcowy.

      > 3. przed rokiem samolot malezyjskich linii lotniczych- do dzisiaj nie odnalezio
      > ny?
      > Czy pilot cierpiał na depresję, czy działał na zlecenie terrorystów?
      > 4.MH 17 powoli przekonuje się, że to nie Rosjanie ta tym stoją.

      Tu jeszcze mało wiadomo, bo nie znaleziono czarnych skrzynek.

      > 5. No i ostatnio czy Lubitz to samobójca, czy też nie ?
      > Przecież to, że Lubitz, milczał w kabinie, tylko w skupieniu prowadził samolot,
      > nie reagując na żądania 1 pilota, aby otworzył drzwi i byl rozsądny, o niczym
      > nie świadczą.

      A co tu niejasnego w tej katastrofie?

      > Wystarczy,, że ktoś był w kabinie z Lubitzem i trzymał palec na ustach (żeby Lu
      > bitz milczał) a pistolet przy głowie albo np. jądrach Lubitza; myślę, że nie j
      > eden z nas siedziałby jak mysz pod miotłą i nic się nie odzywał, nawet gdyby pr
      > zełożony udzielał reprymendy.

      Na koniec - przecież to Bóg tak chciał.
      • piwi77.0 Re: przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 13:03
        varshaviac napisała:

        Tu jeszcze mało wiadomo, bo nie znaleziono czarnych skrzynek.

        Znaleziono wszystkie i od razu. konrad_dk chodzi o MH17, ten, którego Ukraincy zestrzelili nad Ukrainą, nie ten MH... co zaginął nad Oceanem Indyjskim. Te dwa loty mają się nam mylić, bo propaganda chce abyśmy o MH17 w ogóle zapomnieli i gdy jest mowa o MHxyz, to mamy myśleć o tym zaginonym. Gdyby MH17 nie zestrzelili Ukraincy, to wszystko byśmy już dawno ze szczegółami wiedzieli, bo materiały są i zostały przebadane. Jedyną rzeczą, która w tym zdarzeniu jest jeszcze dla mnie rzeczą otwartą to ta, czy Ukraincy działali z własnej inicjatywy, czy na zlecenie CIA.
        • piwi77.0 Re: przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 13:08
          Jedynym krajem, który ciągle przypomina o MH17 jest Rosja i to ona nieustannie upomina się o opublikowanie wyników śledztwa w tej sprawie. Wolny świat jakoś nie chce na ten temat nic upubliczniać. Dlaczego?
          • karkowiak2plus Re: przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 13:31
            Pytanie dobre,ale kogo masz na myśli pisząc wolny świat?
            • piwi77.0 Re: przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 13:50
              Jest taki świat, co sam o sobie mówi, że jest wolny. I ten miałem na myśli.
              • karkowiak2plus Re: przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 13:56
                Tak też mi świtało.
                Ale nie chcę używać tego sformułowania by mniej zdolni nie przyjęli tego za pewnik.
        • varshaviac Re: przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 13:44
          piwi77.0 napisał:

          > varshaviac napisała:
          >
          > Tu jeszcze mało wiadomo, bo nie znaleziono czarnych skrzynek.
          >
          > Znaleziono wszystkie i od razu. konrad_dk chodzi o MH17, ten, którego Ukraincy
          > zestrzelili nad Ukrainą, nie ten MH... co zaginął nad Oceanem Indyjskim. Te dwa
          ...

          A to tak, w sprawie tego nad Ukraina wszystko wiadomo, zestrzelony, w sprawie tego nad Oceanem Indyjskim nie wiadomo nic.
          • karkowiak2plus Re: przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 13:58
            Ze zestrzelony to fakt. Ale przez kogo?
            Jakoś mało cisną na Rosję. Może obie strony mają jakieś trzymanie na siebie.
            • varshaviac Re: przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 14:20
              karkowiak2plus napisał:

              > Ze zestrzelony to fakt. Ale przez kogo?
              > Jakoś mało cisną na Rosję. Może obie strony mają jakieś trzymanie na siebie.

              Co za różnica przez kogo? Przyczyna katastrofy samolotu wyjaśniona - zestrzelony.
              • konrad_dk Re: przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 21:26
                snajper55 napisał:

                > Ja uważam, że wszystkie samoloty są dziwne. Ciężkie to jak cholera i lata. To ż
                > e spada, to dla mnie właśnie normalność.

                I tutaj się w pełni zgodzę.
                Podejrzewam, że myślisz podobnie jak ja (czy masz może za sobą dramatyczną przygode w samolocie także,grożącę rozbiciem, że tak niedyskretnie zapytam?)

                Wsiadając na rower, do auta, do łodzi, współdecyduje o moje jeździe.
                Wsiadając do samolotu, nie. Jestem zdany na łaskę pilota, nawet pilota szaleńca albo terrorysty.
                • konrad_dk No właśnie a co z monitoringiem 19.04.15, 21:31
                  sandriks napisała:

                  > co do ostatniego to by bylo dziwne bo skoro i tak wiedział, że prowadzi samolot
                  > i wszystkich na śmierc to po co miałby całkowicie milczeć i się podporządkowa
                  > ć nawet w ostatnich sekundach? bez sensu..

                  OK. Ale nie wiemy jak człowiek reaguje w takiej sytuacji.
                  Może Lubitz do ostatnich sekund wierzył, że ktoś (o ile ktoś taki był- terrorysta, szaleniec,) będący z nim w kabinie i grożący mu bronią, zmeni decyzję?

                  A nie zastanawia Was, dlaczego w kabinach pilotów nie ma monitoringu?
                  • konrad_dk Re: No właśnie a co z monitoringiem 19.04.15, 21:41
                    varshaviac napisała:

                    > Nie wiem, co jest niejasnego w sprawie katastrofy smoleńskiej, tu wszystko jest
                    > jasne jak na dłoni i wszystko dawno wyjaśnione. Opublikowano raporty z katastr
                    > ofy, i rosyjskie i polskie.

                    Nie wiesz? To szkoda, że nie oglądałeś filmu dokumentalnego emitowanego zamiast programu Lisa w poniedziałek przed tygodniem.
                    Operator Dariusz (Wiśniewski?- taki typ inteligenta-szpakowaty koleś, w okularach z lekko złamanym nosem), który jako jedyny nagrywał miejsce katastrofy smoleńskiej opowiadał, jak pojawił się tam polski dypolomata wysokiej rangi i polecał FSB, żeby Wiśniewskiego aresztowano a materiały i sprzęt zniszczono.
                    Dla mnie to bardzo dziwne.
                    Albo mam manię prześladowczą albo Ty bagatelizujesz ważne poszlaki.
                    Stawiam na to drugie.

                    Ponownie także zwrócę uwagę na brak monitoringu w kabinach pilotów.
                    Nawet samolotu w którym leciało tylu ważnych ludzi, włącznie z prezydentem i jego małżonką.
                    Czy to dla Ciebie też nie jest dziwne?
                    Jeżeli nie, to "gratuluje" skrajnego luziku.
                    To ułatwiłoby dochodzenie.
                    • piwi77.0 Re: No właśnie a co z monitoringiem 19.04.15, 21:47
                      Monitoring w kabinach jest i role tę pełni czarna skrzynka. Poza tym latanie jest bezpieczne, a minimalne ryzyko ponosi nie pasażer, ale jego rodzina, bo to ona cierpi w razie wypadku, choć jej cierpienie osładza sowite odszkodowanie. Sam delikwent ma szybką i bezbolesną śmierć, a to w sumie rzadki skarb.
                      • konrad_dk Re: No właśnie a co z monitoringiem 22.04.15, 23:30
                        piwi77.0 napisał:

                        > Monitoring w kabinach jest i role tę pełni czarna skrzynka. Poza tym lat
                        > anie jest bezpieczne, a minimalne ryzyko ponosi nie pasażer, ale jego rodzina,
                        > bo to ona cierpi w razie wypadku, choć jej cierpienie osładza sowite odszkodowa
                        > nie. Sam delikwent ma szybką i bezbolesną śmierć, a to w sumie rzadki skarb.

                        Miałem na myśli monitoring wizualny i to nie tylko w kabinie pilotów ale także w całym samolocie.
                        W ten sposób można byłoby wyłapywać także podejrzane persony z pasażerów
                        • piwi77.0 Re: No właśnie a co z monitoringiem 23.04.15, 09:32
                          W samolocie kamera ma niewielki sens, bo krąg osob biorących udział w zdarzeniach podczas lotu jest zawsze ściśle zdefiniowany. Z czarnej skrzynki, czyli nagranych rozmów ma się pełen obraz sytuacji.
                • varshaviac 40 19.04.15, 23:00
                  konrad_dk napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > Ja uważam, że wszystkie samoloty są dziwne. Ciężkie to jak cholera i lata
                  > . To ż
                  > > e spada, to dla mnie właśnie normalność.
                  > I tutaj się w pełni zgodzę.
                  > Podejrzewam, że myślisz podobnie jak ja (czy masz może za sobą dramatyczną przy
                  > gode w samolocie także,grożącę rozbiciem, że tak niedyskretnie zapytam?)
                  > Wsiadając na rower, do auta, do łodzi, współdecyduje o moje jeździe.
                  > Wsiadając do samolotu, nie. Jestem zdany na łaskę pilota, nawet pilota szaleńca
                  > albo terrorysty.

                  Mimo to ryzyko, ze zginiesz jest ok. 40 razy większe kiedy wsiadasz do samochodu niż kiedy wsiadasz do samolotu. W samolocie poza tym przyjemniej się ginie - najczęściej od razu, w samochodzie można konać przez długich kilkanaście lub kilkadziesiąt minut.
                • snajper55 Re: przecież to Bóg tak chciał 19.04.15, 23:57
                  konrad_dk napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > > Ja uważam, że wszystkie samoloty są dziwne. Ciężkie to jak cholera i lata. To ż
                  > > e spada, to dla mnie właśnie normalność.
                  >
                  > I tutaj się w pełni zgodzę.
                  > Podejrzewam, że myślisz podobnie jak ja (czy masz może za sobą dramatyczną przy
                  > gode w samolocie także,grożącę rozbiciem, że tak niedyskretnie zapytam?)

                  Nie, nie myślę podobnie jak ty, nie miałem żadnych samolotowych przygód, w odróżnieniu od samochodowych, a wpis był żartem.

                  > Wsiadając na rower, do auta, do łodzi, współdecyduje o moje jeździe.
                  > Wsiadając do samolotu, nie. Jestem zdany na łaskę pilota, nawet pilota szaleńca
                  > albo terrorysty.

                  Lecąc samolotu jesteś zdany na łaskę kierującego pojazdem dokładnie tak samo jak jadąc pociągiem, autokarem, tramwajem, metrem czy samochodem (jako pasażer). We wszystkich środkach komunikacji jesteś też zdany na łaskę innych pasażerów, którzy mogą być przestępcami, terrorystami lub szaleńcami. Zdany na łaskę innych ludzi jesteś także idąc chodnikiem, jadąc windą czy siedząc w restauracji i pijąc kawę przy stoliku. Do tego we wszystkich miejscach i w każdej chwili jesteś zdany na łaskę swojego własnego szaleństwa, które może się ujawnić (jeśli już tego nie zrobiło).

                  S.
                  • konrad_dk Re: przecież to Bóg tak chciał 22.04.15, 23:33
                    Ok to są logiczne argumenty.
                    Ale jak sobie poczytałem jak był okaleczony i jak długo umierał np. S.P. generał Błasik, to nie wiem czy tak łaogodnie ginie się w samolocie.

                    A widziałeś np ciała zmarłych w katastrofie smoleńskiej?

                    Ja tak- nie polecam. Są to relatywnie drastyczne zdjęcia
                    • snajper55 Re: przecież to Bóg tak chciał 23.04.15, 00:24
                      konrad_dk napisał:

                      > Ok to są logiczne argumenty.
                      > Ale jak sobie poczytałem jak był okaleczony i jak długo umierał np. S.P. genera
                      > ł Błasik, to nie wiem czy tak łaogodnie ginie się w samolocie.

                      Jak długo umierał? Daj linka do tego opisu. Przy takich obrażeniach jak u ofiar tamtej katastrofy umiera się prawie natychmiast z powodu wykrwawienia. Z wykrwawienia, jeśli głowa nie została odcięta lub zmiażdżona, co jest dość częste.

                      > A widziałeś np ciała zmarłych w katastrofie smoleńskiej?
                      >
                      > Ja tak- nie polecam. Są to relatywnie drastyczne zdjęcia

                      Widziałem kilka części ciała osoby, która wpadła pod samochód na trasie szybkiego ruchu i wolałbym ich nie widzieć. Po prostu dopiero po dłuższej chwili zorientowałem się na co patrzę. Zdjęcia smoleńskie przy tym to mały Pikuś.

                      S.
Pełna wersja