STOP agitacji kościelnej.

03.05.15, 15:56
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Abp-Gadecki-rezygnacja-z-udzialu-w-wyborach-jest-grzechem-zaniedbania,wid,17505745,wiadomosc.html?
Stop agitacji kościelnej i cytowania purpuratów.
Wiara nie powinna przekraczać granicy przestrzeni publicznej. Nie życzę sobie by te dupki pouczały nawet tych,co kościół mają w głębokim poważaniu.

Przecież ten zatwardziały tuman nie lobbował za Kukizem.
Wiemy za kim.
    • kalllka Re: STOP agitacji kościelnej. 03.05.15, 16:13
      Tez uważam, ze nie powinno się propagowac byków.
      | Bo czym jak nie sprytnym zwróceniem uwagi, jest przewrotne wykorzystywanie zapisów konstytucji i lansowanie zdania abp, zamiast Gadeckiego (albo karkowiaka?:|
    • lumpior Re: STOP agitacji kościelnej. 03.05.15, 16:47
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,17852348,Biskup_Ryczan_porownuje_konwencje_antyprzemocowa_do.html?lokale=local#BoxNewsLink
      • kalllka Re: STOP agitacji kościelnej. 03.05.15, 17:07
        Bardzo przepraszam, upior zwraca uwagę
        na treść linku czy, ze został "przemodelowany"
        przez: / lokale/:

        Ps.
        Cos widać , ze w związku z majowym weekendem "konstytucjonaliści nie radzą sobie z rzędem"
    • qqazz Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 03.05.15, 19:10
      Czy się to komuś podoba czy nie.
      A duszpasterz ma obowiązek głosić ewangelię i prowadzić wiernych wszędzie.


      pozdrawiam
      • karkowiak2plus Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 03.05.15, 20:17
        Prowadzenie agitacji w przestrzeni publicznej jest czym w rodzaju stalkingu.
        Duszpasterz ma obowiązek głoszenia,a ja mam prawo do odmowy słuchania jego popierdywania.
        W tym wypadku moje prawo jest ważniejsze od jego obowiązku.
        Nie życzę sobie i już.
        • qqazz To nie słuchaj 03.05.15, 21:33
          przełącz stację, inni chcą słuchać i maja do tego prawo.


          pozdrawiam
        • kalllka Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 03.05.15, 21:38
          Zastanów się, karkowiaku, przecież to jasne, ze
          agitkę, o której piszesz , prowadzą media. posługując się najlepsza z broni- ignorancja, strachem i niewiedza medialno- techniczna, w tym przypadku - purpuratów)
          Ty teraz posługujesz jedna z najobrzydliwszych socjo- technik, wplatywanie w sieć pomówień oskarżeń by stworzyć nieprzychylna atmosferę, nieufność i wreszcie niechęć,.
          Tak się nie robi bratku!



          • karkowiak2plus Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 04.05.15, 08:51
            Wtórnym było piermolenie z ambony na tematy,które nie powinny być przedmiotem zainteresowania kościoła.Pośrednictwem zajęły się podłe media. A ja wyraziłem z tych powodów swoje niezadowolenie.
            Moja zaś nieufność do kościoła graniczy z bardziej ostrymi formami.
            Każde przekroczenie ustalonej linii traktuję jako wrogi mi akt i manifestuję to w sposób jaki widzisz.

            Oczekuję prezydenta,który nie będzie publicznie uczestniczył w żadnych obrzędach.
            Jeśli chce to czynić prywatnie to bez kamer.
            • kalllka Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 04.05.15, 10:37
              Zobojętniej trochę, krakowiaku, zdystansuj,
              Bo przy tym stanie "nakręconych"emocji nie da się prowadzić konstruktywnej rozmowy.

              | byłoby szkoda gdybys przez tępy upór i nadmiar zarozumiałego- ego stracił rozsądek, jak bling, swego czasu;|
              • karkowiak2plus Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 04.05.15, 21:16
                kalllka napisała:

                > Zobojętniej trochę, krakowiaku, zdystansuj,


                Beznamiętnie na sprawy tej wagi spoglądać nie sposób

                > Bo przy tym stanie "nakręconych"emocji nie da się prowadzić konstruktywnej r
                > ozmowy.

                Daję radę.A Ty nie dajesz?

                >
                > | byłoby szkoda gdybys przez tępy upór i nadmiar zarozumiałego- ego stracił ro
                > zsądek, jak bling, swego czasu;|

                Wykreśl proszę słowo tępy,bo nie zasługuję,a zarozumiałe ego zdzierżę,gdyż to prawda.O rozsądek mój się nie martw.
                • kalllka Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 04.05.15, 23:20
                  Zgoda. Trudno być obojętnym gdy się widzi niegodziwość. Wiec nie obojętniej tylko zdaj sprawę. Mnie nie chodzi o twój światopogląd , tylko o emocje. Widziałam tu już nie jednego, który zmarnował własna energię, zapał i inteligencje bo "walczył "z własnym cieniem.
                  Rzecz polega na tym by opanować własne emocje ( wsciekłość jest zlym doradca) i zyskać przewagę nad systemem.
                  Tego, waląc na oślep, nie da się osiągnąć,.a Tyle.
                  Jeszcze w sprawie - tępy- chodziło mi o upór.
                  Ale bardzo przepraszam, jesli w jakikolwiek sposób wziąłeś to do siebie.


                  Ps.
                  Dzisiaj przeczytałam, ze Niemcy wbrew obietnicom wpuścili do siebie wilki złe,.
                  odruchowo się przeżegnałam i pomyslałam o przezornym mjocie., :|
                  No to jak, karkowiaku, próbujemy powściągnąć emocje i wytypować kto 17 września, dorwie świnki trzy?

                  • karkowiak2plus Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 05.05.15, 17:14
                    Ja jeszcze nie będę typował. Za mało przesłanek i do wróżenia z fusów to byłoby podobne.
                    A wpuszczenie Wilków wbrew zapowiedziom oceniam dwojako.
                    In plus,że poszli po rozum do głowy,in minus,że się w konsekwencji zagubili.
                    Przy okazji wyszło,że Niemcy są najbardziej tolerancyjnym krajem,choć nie narodem.
                    Poprzyglądam się wieściom na temat Wilków,bom zdrożony właśnie z pracy wrócił i nie bardzo jestem w kursie dzieła.

                    Ps.
                    Przeprosiny przyjęte.Rzeczywiście wziąłem to do siebie.
            • lepian4 Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 04.05.15, 11:00
              Nie protestowales, gdy pan Stolzmann zbrodnie tatusia przerzucal na barki Polakow, oczywiscie w zydowskim obrzadku. Tyla na temat pogardy wobec prezydenckich uchestnictw w religijnych obrzadkach
              • karkowiak2plus Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 04.05.15, 18:53
                Byłem wściekły,że w moim imieniu przepraszano za Jedwabne.
                Proszę nie przypominaj mi tego.
            • qqazz Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 04.05.15, 12:24
              Wszystko co ludzkie jest przedmiotem zainteresowania kościoła i polem do ewangelizacji lub walki z grzechem, religia katolicka obejmuje swoim zasięgiem wszelkie sfery aktywności człowiek i każde jego działanie czy zaniechanie jest rozpatrywane w kategoriach moralnych.


              pozdrawiam
              • piwi77.0 Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 04.05.15, 18:56
                qqazz napisał:

                i każde jego działanie czy zaniechanie jest rozpatrywane w kategoriach moralnych.

                Tu muszę poprawić. W kategoriach doktrynalnych, nie moralnych.

              • karkowiak2plus Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 04.05.15, 18:57
                Moralność? TAK!
                Ale nie pod tymi sztandarami.
                Są zbrukane krwią,zaprzaństwem i innym plugastwem.
                Uniwersalne zasady etyczne nie wymagają bożego wspomagania.
                A jeśli tak to tylko w swoistym kalifacie.
                Nie chcę żyć w państwie wyznaniowym.
                • qqazz Jakie uniwersalne? 04.05.15, 20:15

                  pozdrawiam
                  • karkowiak2plus Re: Jakie uniwersalne? 04.05.15, 20:57
                    Ano takie jakie są głoszone przez większość religii,ustaw,konstytucji i o jakich pisywali autorzy powieści na których się wychowałem.
                    • qqazz Re: Jakie uniwersalne? 04.05.15, 21:01
                      Religia jest jedna, wszystko inne to kłamstwo lub herezja.


                      pozdrawiam
              • wuzet21 Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 05.05.15, 19:17
                qqazz napisał:

                > Wszystko co ludzkie jest przedmiotem zainteresowania kościoła i polem do ewange
                > lizacji lub walki z grzechem, religia katolicka obejmuje swoim zasięgiem wszelk
                > ie sfery aktywności człowiek i każde jego działanie czy zaniechanie jest rozpat
                > rywane w kategoriach moralnych.

                Akurat kościół, nie ma, i nigdy nie miał legitymaćji, do rozpatrywania czegokolwiek, w kategoriach moralnych !
                • qqazz Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 05.05.15, 19:54
                  A kto ma? Ty masz?


                  pozdrawiam
                  • wuzet21 Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 05.05.15, 20:24
                    qqazz napisał:

                    > A kto ma? Ty masz?

                    Żeby się niepotrzebnie nie rozpisywać, legitymację do rozprawiania o moralności, mają ludzie uczciwi i prawi - nie wiem jednak, czy zrozumiesz... - dodam, że tacy trafiali się również w kościele, z tym, że kariera ich, często bywała krótka...
                    • karkowiak2plus Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 05.05.15, 21:43
                      No i odpowiedzi się nie doczekasz?
                      Za mocno wyartykułowałeś.
                • karkowiak2plus Re: Wiara obejmuje tez przestrzeń publiczną. 05.05.15, 19:56
                  Miał,ale była to legitymacja sfałszowana.
    • katrina_bush Czy kosciol to partia polityczna ? 04.05.15, 00:50
      Czy kosciol to partia polityczna ?

      Uprawianie polityki z ambony, w katolickich mediach, ideologiczne wiece i demonstracje w imie wojujacego zdegenerowanego katolicyzmu.

      Dlatego nalezy z takim kosciolem walczyc jak z kazdym wrogiem politycznym.




      • lepian4 Re: Czy kosciol to partia polityczna ? 04.05.15, 11:18
        Lewacka sraczka!
        • katrina_bush pozbylismy sie czerwonej zarazy.. 04.05.15, 16:56
          lepian4 napisał:

          > Lewacka sraczka!

          Czarna ospa !

          p. s.
          pozbylismy sie czerwonej zarazy - po co nam nastepna ?! Pytam. Po co ?
          • qqazz Rzeczywistość nie znosi prózni 04.05.15, 17:22
            W świecie bez Boga budzą się demony.


            pozdrawiam
            • piwi77.0 Re: Rzeczywistość nie znosi prózni 04.05.15, 18:41
              qqazz napisał:

              W świecie bez Boga budzą się demony.

              Skoro tak jest, to wiara jest bez sensu. Bo w przypadku istnienia Boga demony śpią i są nie do obudzenia, niezależnie co kto na ten temat sądzi i co w tej dziedzinie robi. Jeżeli natomiast go nie ma, to żeby biskupi się zesrali, a ludzie wierzyli, że już bardziej się nie da, to i tak go nie będzie, a demonom tamy postawić będzie nie sposób. I tę ostatnia sytuację właśnie mamy, co każdy swoim doświadczeniem potwierdzić musi. To znaczy nie musi, zawsze może siebie okłamywać, że jest inaczej.
            • karkowiak2plus Re: Rzeczywistość nie znosi prózni 04.05.15, 19:01
              Czasem to Bóg wstępuje w człowieka a potem mamy stosy,wojny krzyżowe i inne plugastwo.
              • qqazz Re: Rzeczywistość nie znosi prózni 04.05.15, 20:16
                Diabeł broni sie jak moze a do tego kontratakuje.


                pozdrawiam
            • katrina_bush To co ? Nie moze byc normalnie ? 04.05.15, 19:08
              qqazz napisał:

              > W świecie bez Boga budzą się demony.
              >

              Parafrazujac, to w polskim kosciele roi sie od demonow jadowitej glupoty, chciwosci, falszu, pedofilii i obludy.

              W dodatku, czy Bog kaze pluc jadem na ulicy na ludzi o odmiennych pogladach ?

              Nie moze byc normalnie ?
              • qqazz Re: To co ? Nie moze byc normalnie ? 04.05.15, 20:20
                Zły duch przemawia przez twoja klawiaturę. Czy można tolerować zło? Czy można dyskutować z Szatanem? Oczywiscie, że nie, zło nalezy pietnować a Szatana przepędzać kiedy się tylko pojawi.


                pozdrawiam
                • katrina_bush Na mnie zaklec rzucac nie bedziesz okropna osobo 04.05.15, 21:55
                  qqazz napisał:

                  > Zły duch przemawia przez twoja klawiaturę. Czy można tolerować zło? Czy można d
                  > yskutować z Szatanem? Oczywiscie, że nie, zło nalezy pietnować a Szatana przepę
                  > dzać kiedy się tylko pojawi.
                  >

                  Na mnie tu zadnych sredniowiecznych zaklec rzucac nie bedziesz, okropna bezczelna osobo. Niech twoje wszystkie negatywne wypowiedzi wroca do ciebie i sie na tobie zemszcza. Ja pisze prawde o tym kryminalnym kosciele.


                  Bezczelny zgnily do cna kosciol budzi we mnie gniew i odraze.
                  • qqazz Re: Na mnie zaklec rzucac nie bedziesz okropna os 04.05.15, 22:07
                    Zły duch przemawia również przez ciebie, wścieka się i odgraża,. Idź precz Szatanie.


                    pozdrawiam
                    • katrina_bush katoliku, zajmij sie wlasnym brudem za pazurami 04.05.15, 22:33
                      qqazz napisał:

                      > Zły duch przemawia również przez ciebie, wścieka się i odgraża,. Idź precz Szat
                      > anie.

                      katoliku, zajmij sie ty, razem z twoim kosciolem wlasnym brudem za pazurami, zamiast pokazywac (w dodatku jeszcze publicznie ! na ulicach !) brudnym lapskiem nach innych.

                      twoje negatywne wypowiedzi nie robia na mnie wrazenia, nie dociera ?!
                      • qqazz Re: katoliku, zajmij sie wlasnym brudem za pazura 04.05.15, 22:40
                        Wyjmij belke ze swego oka to poszukam źdźbła w swoim.


                        pozdrawiam
                        • katrina_bush Ani czarna ani czerwona komuna nie przejdzie. 04.05.15, 22:52
                          qqazz napisał:

                          > Wyjmij belke ze swego oka to poszukam źdźbła w swoim.
                          >

                          Powinienes byc wdzieczny, ze rozmawiam z toba w tak milym tonie, biorac pod uwage instytucje, do ktorej nalezysz. Twoje negatywne wypowiedzi zwroca sie przeciwko tobie, to tylko kwestia czasu.

                          Ani czarna ani czerwona komuna nie przejdzie.
    • piwi77.0 Grzech zaniedbania. 04.05.15, 07:20
      Nie ma takiego grzechu. Grzechy wynikają ze złamania przykazania, a przykazania o zniedbaniu nie ma. Niech więc arcyb. Gądecki nie pierdoli, bo się nie zna.
      • qqazz Re: Grzech zaniedbania. 04.05.15, 12:58
        Ty za to się znasz jak nikt inny, gdybyś się uczył to i biskupem mógłbyś zostać....


        pozdrawiam
        • piwi77.0 Re: Grzech zaniedbania. 04.05.15, 18:29
          Co do kwestii grzechu znam się lepiej niż arcybiskupowie z Episkopatu, wszyscy razem wzięci. Wiem, gdzie grzech jest, a gdzie go nie ma. Bo to nie jest skomplikowane. To arcyb. Gądecki stracił w tej dziedzinie orientację, bo nieustannie kłamie, zmyśla i manipuluje. Dlatego w tym wszystkim się pogubił, zgłupiał i potrzebuje wsparcia intelektualnego ateusza, co widzi rzecz z dystansu. Więc mu służę.
          • qqazz Praktyka czyni mistrza 04.05.15, 18:47
            Któż może więcej wiedzieć o grzechu niż zatwardziały grzesznik?


            pozdrawiam
            • piwi77.0 Re: Praktyka czyni mistrza 04.05.15, 18:53
              Skąd takie makabryczne przypuszczenie? Grzech mnie omija z daleka. Na przykład najważniesze przykazanie każdej religii bez wyjątku wypełniam bez reszty (ciekawe kto z religijnych tak ma?). Nie mam żadnych bogów przed tym, o którym w danej religii mowa.
              • qqazz Re: Praktyka czyni mistrza 04.05.15, 20:17
                Bóg jest jeden i prawdziwa wiara też jest jedna.


                pozdrawiam
                • piwi77.0 Re: Praktyka czyni mistrza 04.05.15, 20:49
                  qqazz napisał:

                  Bóg jest jeden i prawdziwa wiara też jest jedna.

                  Niech już nawet tak będzie. Tylko że wtedy mamy dopiero zagadkę. Która z wiar, aktualnych, już nieaktuanych, czy dopiero w przyszłości aktualnych, jest tą jedyną prawdziwą?
                  • qqazz Re: Praktyka czyni mistrza 04.05.15, 21:06
                    Jest jeden Bóg który Syna swojego zesłał któren został umęczony umarł i zmartwychwstał aby dac swiadectwo prawdzie i odkupić ludzkość.
                    Innej religii nie ma wszystko inne to albo bunt niczym ten biblijny i podążanie drogą Lucyfera, albo okultyzm i igranie z demonami, albo dziecinna wiara w latające pakemony czy inne spajdermeny.


                    pozdrawiam
                    • piwi77.0 Re: Praktyka czyni mistrza 04.05.15, 21:30
                      qqazz napisał:

                      Jest jeden Bóg który Syna swojego zesłał któren został umęczony umarł i zmartwychwstał aby dac swiadectwo prawdzie i odkupić ludzkość.

                      Nawet Ewangelie podają z całą pewnością jedynie tyle, że -
                      jest jeden Bóg który Syna swojego zesłał któren został umęczony umarł
                      To co potem jest już bardzo cienkie. Bo jakoś tak się składa, że nawet same Ewangelie przyznają, że zmartwychwstałego Jezusa nie rozpoznali nawet jego najlepsi koledzy, robiący później za jedynych świadków zmartwychwstania. Słabo, słabo. Jak na tę jedyną słuszną wiarę.
                    • piwi77.0 Re: Praktyka czyni mistrza 04.05.15, 21:49
                      Zmartwychwstanie nie dotyczy jedynie Jezusa. Już przed nim Bogowie zmartwychwstawali.
                      pl.wikipedia.org/wiki/Ozyrys
                      Przed wiekami nauczył ludzi uprawy roli. Został zabity przez swojego brata Setha, a potem z Izydą, która poskładała jego członki spłodził Horusa.
                      • qqazz Idź precz Szatanie 04.05.15, 22:05
                        jak mówi dzisiejsza ewangelia.


                        pozdrawiam
                        • wuzet21 Re: Idź precz Szatanie 05.05.15, 18:58
                          Dodaj Polska ciemna ewangelia.
Pełna wersja