cyberros 18.05.15, 22:44 Nie mogłem wczoraj oglądać, obejrzałem dzisiaj w necie. Szkoda mi Dudy, tak mrugał oczami i taki miał dziwny nienaturalny uśmiech na twarzy... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
snajper55 Re: Debata prezydencka 17 maja - ojejejejej! 18.05.15, 23:35 cyberros napisał: > Nie mogłem wczoraj oglądać, obejrzałem dzisiaj w necie. Szkoda mi Dudy, tak mru > gał oczami i taki miał dziwny nienaturalny uśmiech na twarzy... Uśmiech na ustach, przerażenie w oczach. Długo mu się ta debata będzie śnić po nocach. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros Re: Debata prezydencka 17 maja - ojejejejej! 18.05.15, 23:45 snajper55 napisał: > cyberros napisał: > > > Nie mogłem wczoraj oglądać, obejrzałem dzisiaj w necie. Szkoda mi Dudy, t > ak mru > > gał oczami i taki miał dziwny nienaturalny uśmiech na twarzy... > > Uśmiech na ustach, przerażenie w oczach. Długo mu się ta debata będzie śnić po > nocach. :) > > S. Ja tam widziałem głównie nie tyle przerażenie ile bezmyślność... Odpowiedz Link Zgłoś
dunajec1 Re: Debata prezydencka 17 maja - ojejejejej! 19.05.15, 00:08 Duf swiynty na niego nie zszedl, to temu. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros Re: Debata prezydencka 17 maja - ojejejejej! 19.05.15, 17:47 dunajec1 napisał: > Duf swiynty na niego nie zszedl, to temu. Nie, nie zszedł, on wyglądał na opornego na wszelkie natchnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Debata prezydencka 17 maja - ojejejejej! 19.05.15, 00:17 cyberros napisał: > Ja tam widziałem głównie nie tyle przerażenie ile bezmyślność... Na początku - owszem. Ale gdy padły pytania o dopłaty rolnicze, o CO2... Gdy będziesz oglądać sprawdź, czy czoło nie zaczęło mu się błyszczeć mimo pudru. :) S. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros Re: Debata prezydencka 17 maja - ojejejejej! 19.05.15, 17:51 snajper55 napisał: > cyberros napisał: > > > Ja tam widziałem głównie nie tyle przerażenie ile bezmyślność... > > Na początku - owszem. Ale gdy padły pytania o dopłaty rolnicze, o CO2... Gdy bę > dziesz oglądać sprawdź, czy czoło nie zaczęło mu się błyszczeć mimo pudru. :) Tak, możliwe. Ale mnie najbardziej jednak uderzał brak myśli i polotu. Jak on by miał dyskutować z kimkolwiek z przywódców innych krajów na jakikolwiek temat, jak na najprostsze pytania nie potrafi odpowiedzieć ani me ani be? Jak on w ogóle skończył studia?... > S. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Debata prezydencka 17 maja - ojejejejej! 20.05.15, 07:29 Komorowski był arogancki, a arogancji nie lubię najbardziej. Komorowski był bliski za całe zło dziejące się w Polsce przerzucić odpowiedzialność na Dudę i jego zaplecze, tak jakby nie on rządził ostatnie 5 lat. Duda był momentami bezradny, ale człowiek jest czasem bezradny w obliczu brutalności. Poza tym wprowadza sobą trochę świeżości i spokoju. No i dobrze wygląda i poprawnie mówi. Jest moim faworytem. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Debata prezydencka 17 maja - ojejejejej! 20.05.15, 08:40 Komorowski dokladnie o tym mowil zwracajac sie wielokrotnie do Dudy: "pana rzad..." Odkryl tez, ze na Wegrzech Vat wynosi 27 %, choc nie moze byc wiekszy niz 25%. Choc faktycznie, Dudzie bedzie brakowalo finezji Komorowskiego i nie bedzie ganial po krzeslach w pogoni za Szogunem, nie wyjasni kwestii malzenskich Obamy, nie bedzie romowac polskiego bigosu... Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros Bezradne może być male dziecko na nocniku 20.05.15, 21:54 piwi77.0 napisał: > Komorowski był arogancki, a arogancji nie lubię najbardziej. Oni byli nawzajem aroganccy wobec siebie, w tym Duda bardziej wobec Komorowskiego! Duda był tez butny i pyszny, ale szybko został postawiony do pionu. > Komorowski był bli > ski za całe zło dziejące się w Polsce przerzucić odpowiedzialność na Dudę i jeg > o zaplecze, tak jakby nie on rządził ostatnie 5 lat. Ja nie uważam, żeby w Polsce działo się jakieś specjalne zło... Komorowski raczej odpowiadał na zarzuty - wskazując, ze PIS w danej sprawie robił jeszcze mniej. > Duda był momentami bezradn > y, ale człowiek jest czasem bezradny w obliczu brutalności. Bezradne może być male dziecko na nocniku ale nie prezydent! Duda był przede wszystkim NIEINTELIGENTNY! Ludzie nieinteligentni są niebezpieczni. > Poza tym wprowadza > sobą trochę świeżości i spokoju. PiS to żadną świeżość! Przeciwnie - zaleciało mi stęchlizną i starymi wyświechtanymi śpiewkami. Końcowa krotka mowa w wykonaniu Dudy natomiast to jakbym słuchał Kononowicza z poprzednich wyborów. Nie było tez u Dudy żadnego spokoju - była żenująca nerwowość. > No i dobrze wygląda i poprawnie mówi. Jest moi > m faworytem. Taka pisia, pisie mogą się wizualnie podobać. Powinien jeszcze wystąpić w damskiej bieliźnie... Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Debata, jaka debata? 19.05.15, 10:23 W debacie chodzi o wypracowanie jakiegoś wspólnego rozwiązania. To co nam przedstawiono, to byla konfrontacja, prezentacja, ale nie debata. Nawet nazewnictwo w tv się nie zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberros Re: Debata, jaka debata? 20.05.15, 22:00 piwi77.0 napisał: > W debacie chodzi o wypracowanie jakiegoś wspólnego rozwiązania. W debacie chodzi raczej o dyskusję. > To co nam przed > stawiono, to byla konfrontacja, prezentacja, ale nie debata. Nawet nazewnictwo > w tv się nie zgadza. Tak, to była raczej prezentacja, ale tak właśnie debaty przedwyborcze wyglądają, nie tylko w PL. Odpowiedz Link Zgłoś