Beda niszczone polskie wartosci

14.06.15, 14:25
Polskie wartości będą niszczone poprzez fakt, ze Conchita Wurst zaśpiewa w Polsce. Jest mi tak bardzo bardzo przykro z powodu niszczenia tej wielkiej wartości polskiej, jaką jest homofobia :( :( :(
kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,18114573.html#MTstream
Może właśnie należałoby Conchite podstępnie zaprosić, złapać i spalić na stosie? :)
    • snajper55 Re: Beda niszczone polskie wartosci 14.06.15, 18:31
      cyberros napisał:

      > Polskie wartości będą niszczone poprzez fakt, ze Conchita Wurst zaśpiewa w Pols
      > ce. Jest mi tak bardzo bardzo przykro z powodu niszczenia tej wielkiej wartości
      > polskiej, jaką jest homofobia :( :( :(
      > kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,18114573.html#MTstream
      > Może właśnie należałoby Conchite podstępnie zaprosić, złapać i spalić na stosie
      > ? :)

      Conchita Wurst niszczy homofobię??? Conchita Wurst jest heteroseksualnym mężczyzną przebranym za kobietę. Wiem, niektórzy nie potrafią tego zrozumieć bo tylko o seksie myślą i wszystko im się z seksem kojarzy. Ta choroba jakoś się nazywa.

      S.
      • cyberros Re: Beda niszczone polskie wartosci 14.06.15, 19:46
        snajper55 napisał:

        > cyberros napisał:
        >
        > > Polskie wartości będą niszczone poprzez fakt, ze Conchita Wurst zaśpiewa
        > w Pols
        > > ce. Jest mi tak bardzo bardzo przykro z powodu niszczenia tej wielkiej wa
        > rtości
        > > polskiej, jaką jest homofobia :( :( :(
        > > kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,18114573.html#MTstream
        > > Może właśnie należałoby Conchite podstępnie zaprosić, złapać i spalić na
        > stosie
        > > ? :)
        >
        > Conchita Wurst niszczy homofobię???

        Nie nie, niszczy polskie wartości... Homofobia jest tylko jedna z tych wartości.

        > Conchita Wurst jest heteroseksualnym mężczy
        > zną przebranym za kobietę.

        Skąd wiesz jaka orientacje seksualna ma Conchita?...

        > Wiem, niektórzy nie potrafią tego zrozumieć bo tylko
        > o seksie myślą i wszystko im się z seksem kojarzy. Ta choroba jakoś się nazywa
        > .
        >
        > S.
      • tigertiger Re: Beda niszczone polskie wartosci 14.06.15, 21:54
        > Conchita Wurst niszczy homofobię???

        Conchita dziś już nie Wurst (bo z tego członu pseudonimu artysta już zrezygnował) walczy z homofobią bowiem Tom Neuwirth jest jawnym homoseksualistą, który na co dzień nie przebiera się za kobietę bo nie jest transwestytą, ani transseksualistą. Jest za to drag queen czyli artystą, który na scenie występuje jako kobieta z brodą. Snapier jak nie znasz faktów, nie pojmujesz oczywistej aluzji to po co się wypowiadasz w tym temacie, nie ośmieszaj się.:)
        • qqazz Re: Beda niszczone polskie wartosci 14.06.15, 23:00
          Tak czy inaczej obrzydlistwo i zgnilizna moralna, wart zainteresowania co najwyżej jako przypadek psychiatryczny.
          A p. Jarubasa proboszcz powinien porządnie za uszy wytargać. I to był kandydat odwołujący się do tradycji i poszanowania wartości.


          pozdrawiam
        • cyberros transofobia 14.06.15, 23:19
          tigertiger napisała:

          > > Conchita Wurst niszczy homofobię???
          >
          > Conchita dziś już nie Wurst (bo z tego członu pseudonimu artysta już zrezygnowa
          > ł) walczy z homofobią bowiem Tom Neuwirth jest jawnym homoseksualistą, który na
          > co dzień nie przebiera się za kobietę bo nie jest transwestytą, ani transseksu
          > alistą. Jest za to drag queen czyli artystą, który na scenie występuje jako kob
          > ieta z brodą. Snapier jak nie znasz faktów, nie pojmujesz oczywistej aluzji to
          > po co się wypowiadasz w tym temacie, nie ośmieszaj się.:)

          Artystycznie to jednak jak najbardziej jest tez transwestytyzm, walczy on(a) wiec nie tylko z homofobią, ale tez z transofobią. Ten artystyczny transwestytyzm Conchity to jednak transwestytyzm, w skali Benjamina poziom 1 (pseudotranswestytyzm), ci ludzie mogą mieć dowolną orientację płciową - homo, bi i hetero, i różne powody do przebierania się. Transplciowosc tylko częściowo pokrywa się z orientacja płciową.
          • qqazz Re: transofobia 14.06.15, 23:39
            Generalnie nikt nie przepada za zarozumiałymi wariatami, a zwłaszcza jak taki wyzywa cię od jakichś tam fobów.
            Zachowanie tego typu osobników moze byc zabawne, traktowane jako ciekawa forma artystyczna i w związku z tym ogolnie tolerowane jako nieszkodliwe dziwactwo, no ale kiedy dziwaczne zjawisko sceniczne wkracza w przestrzeń publiczną gdzie domaga się uznania swojej formy scenicznej za normalną postawę społeczną i nachalnego jej promowania to nie ma żartów ani miejsca na tolerancję


            pozdrawiam
            • cyberros Re: transofobia 15.06.15, 00:10
              qqazz napisał:

              > Generalnie nikt nie przepada za zarozumiałymi wariatami, a zwłaszcza jak taki w
              > yzywa cię od jakichś tam fobów.
              > Zachowanie tego typu osobników moze byc zabawne, traktowane jako ciekawa forma
              > artystyczna i w związku z tym ogolnie tolerowane jako nieszkodliwe dziwactwo, n
              > o ale kiedy dziwaczne zjawisko sceniczne wkracza w przestrzeń publiczną gdzie d
              > omaga się uznania swojej formy scenicznej za normalną postawę społeczną i nacha
              > lnego jej promowania to nie ma żartów ani miejsca na tolerancję
              >
              >
              > pozdrawiam

              To nie są "tego typu osobnicy", to ludzie jak my. Ludzie transplciowi są normalni.
              Tu masz więcej o trans MTF:
              pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Benjamina
              Swoja droga bardzo ciekawy jest przykład Grodzkiej.
              • qqazz Tak, tak 15.06.15, 19:36
                schizofrenicy i kleptomani tez są normalni, tylko jednak jakby trochę inaczej.
                I nie wiem co jest ciekawego w facecie który najpierw sobie uciął a później przebiera się za kobitę i ogłasza, ze nią jest, odjazd totalny, przy czym mało kto zauważa, że facet po ucięciu nie staje się kobietą tylko eunuchem.


                pozdrawiam
                • cyberros Re: Tak, tak 16.06.15, 21:02
                  qqazz napisał:

                  > schizofrenicy i kleptomani tez są normalni, tylko jednak jakby trochę inaczej.

                  Czyli jak twoja zona zalozy spodnie to jest nienormalna?

                  > I nie wiem co jest ciekawego w facecie który najpierw sobie uciął a później prz
                  > ebiera się za kobitę i ogłasza, ze nią jest, odjazd totalny, przy czym mało kto
                  > zauważa, że facet po ucięciu nie staje się kobietą tylko eunuchem.

                  A co ci to przeszkadza?

                  >
                  > pozdrawiam
                  • qqazz Re: Tak, tak 16.06.15, 22:10
                    Dopóki jest traktowany jako nieszkodliwe dziwadło z poplatanym rozumem to niespecjalnie mi przeszkadza, choc obrzydza na pewno, ale jezeli takie zachowanie ma wejsc do kanonu norm w pełni akceptowalnych, szanowanych oraz traktowanych jako normalne i równorzędne to przeszkadza mi i to bardzo. I nie pitol tutaj o damskich spodniach bo jeszcze ktos pomysli, że masz na tym punkcie jakąś obsesję uważając ten przykład za istotny punkt twojej argumentacji.


                    pozdrawiam
                    • cyberros A twoja żona w spodniach też cię obrzydza? 16.06.15, 23:17
                      qqazz napisał:

                      > Dopóki jest traktowany jako nieszkodliwe dziwadło z poplatanym rozumem to niesp
                      > ecjalnie mi przeszkadza,

                      A jak ma być traktowany?

                      > choc obrzydza na pewno, ale jezeli takie zachowanie ma
                      > wejsc do kanonu norm w pełni akceptowalnych, szanowanych oraz traktowanych jak
                      > o normalne i równorzędne to przeszkadza mi i to bardzo.

                      A twoja żona w spodniach też cię obrzydza?

                      > I nie pitol tutaj o dam
                      > skich spodniach bo jeszcze ktos pomysli, że masz na tym punkcie jakąś obsesję u
                      > ważając ten przykład za istotny punkt twojej argumentacji.

                      Identycznie jak ty pitolisz o spódnicach męskich pitolono kiedyś o spodniach damskich. Jesteś zwykłym, obrzydliwym, nietolerancyjnym palantem.

                      >
                      > pozdrawiam
          • tigertiger Re: transofobia 15.06.15, 07:32
            cyberros napisał:
            Artystycznie to jednak jak najbardziej jest tez transwestytyzm

            Jak już napisałam Tom prywatnie nie jest trasseskualistą, od kilku lat ma swój nowy image sceniczny jako draq gueen. Oczywiście jest to forma transwestytyzmu ale wyłącznie na potrzeby widowiskowe, sceniczna.
            Jak snajperowi wydaje się, że facet który występuje w przebraniu kobiecym na scenie na co dzień jest się nie przebiera w damskie ciuchy to dowód na to że musi być hetero to znaczy, że pojęcia nie ma ani o tym konkretnym artyście, ani tym czym jest zjawisko drag gueen.
            Transwestyta przebiera się dla emocjonalnej, psychicznej lub seksualnej satysfakcji, a dla drag queen przebranie jest kostiumem, a cały występ kreacją artystyczną. Na tym polega zasadnicza różnica między drag queen a transwestytą, który w prywatnie (a nie zawodowo) wciela się w kobietę.

            walczy on(a) wi
            > ec nie tylko z homofobią, ale tez z transofobią.
            To akurat bez znaczenia, że dopiszesz do homofobi jeszcze transfobie. Reprezentuje środowisko LGBT i o przestrzeń dla wszystkich walczy, a ogólnie ujmuje się to w jedno określenie jakim jest homofobia. Tak jak rasizm nie zawęża się jedynie do niechęci do czarnoskórych i jak ksenofobia oznacza wrogi stosunek do wszelkich cudzoziemców.

            Transplciowosc tylko częściowo pokrywa się z o
            > rientacja płciową.

            ależ mogą, kto mówi, że nie mogą? Ja na pewno niczego takiego nie napisałam:)
            Najpierw sam piszesz o homofobi w kontekście Conchity, potem udajesz, że nie znasz orientacji Neuwirth, a na koniec wtrącasz się mało rezolutnie do tego co ja odpisuje na nieprawdziwe stwierdzenie snajpera.
            Jak czujesz potrzebę uświadamia forumowiczów co jet czym to choć rób to z głową czyli tak aby nie zamieszkać jeszcze bardziej w głowach tym, którzy już się gubią na poziomie podstawowych pojęć.
            Tak swoją drogą zastanawia mnie czemu akurat mnie chcesz edukować w tym temacie? :))))

            • cyberros Re: transofobia 15.06.15, 17:42
              tigertiger napisała:

              > cyberros napisał:
              > Artystycznie to jednak jak najbardziej jest tez transwestytyzm
              >
              > Jak już napisałam Tom prywatnie nie jest trasseskualistą,

              Nie wiem. Widzę tylko, ze publicznie jest transwestytą (a przynajmniej bywa).

              > od kilku lat ma swój
              > nowy image sceniczny jako draq gueen. Oczywiście jest to forma transwestytyzmu
              > ale wyłącznie na potrzeby widowiskowe, sceniczna.

              Jak najbardziej jest to forma transwestytyzmu. Na jakie potrzeby - nie wiemy, to przecież jego prywatna sprawa. Wygląda na to, ze dobrze czuje się w tej roli, w każdym razie doskonale się porusza.

              > Jak snajperowi wydaje się, że facet który występuje w przebraniu kobiecym na sc
              > enie na co dzień jest się nie przebiera w damskie ciuchy to dowód na to że musi
              > być hetero to znaczy, że pojęcia nie ma ani o tym konkretnym artyście, ani tym
              > czym jest zjawisko drag gueen.

              Transwestytyzm fetyszystyczny i prawdziwy to rzeczywiście w przewadze heteroseksualiści, pseudotranswestytyzm to może być ktokolwiek pod względem orientacji płciowej:
              pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Benjamina
              pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Kinseya
              > Transwestyta przebiera się dla emocjonalnej, psychicznej lub seksualnej satysf
              > akcji, a dla drag queen przebranie jest kostiumem, a cały występ kreacją artyst
              > yczną. Na tym polega zasadnicza różnica między drag queen a transwestytą, który
              > w prywatnie (a nie zawodowo) wciela się w kobietę.

              Transwestytyzmu są trzy główne typy, różne są w nich motywacje dla przebierania się, jeszcze raz skla Banjamina: pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Benjamina. Drag queen oczywiście - to może być tylko wykonywanie swojego zadania w pracy, nie wiemy nigdy, jakie emocje, i czy w ogóle jakieś specjalne, emocje za tym stoją, nie jest to zresztą ważne.

              > walczy on(a) wi
              > > ec nie tylko z homofobią, ale tez z transofobią.
              > To akurat bez znaczenia, że dopiszesz do homofobi jeszcze transfobie. Reprezent
              > uje środowisko LGBT i o przestrzeń dla wszystkich walczy, a ogólnie ujmuje się
              > to w jedno określenie jakim jest homofobia. Tak jak rasizm nie zawęża się jedyn
              > ie do niechęci do czarnoskórych i jak ksenofobia oznacza wrogi stosunek do wsze
              > lkich cudzoziemców.

              Tak, zgoda.

              > Transplciowosc tylko częściowo pokrywa się z o
              > > rientacja płciową.
              >
              > ależ mogą, kto mówi, że nie mogą? Ja na pewno niczego takiego nie napisałam:)
              > Najpierw sam piszesz o homofobi w kontekście Conchity, potem udajesz, że nie zn
              > asz orientacji Neuwirth, a na koniec wtrącasz się mało rezolutnie do tego co ja
              > odpisuje na nieprawdziwe stwierdzenie snajpera.
              > Jak czujesz potrzebę uświadamia forumowiczów co jet czym to choć rób to z głową
              > czyli tak aby nie zamieszkać jeszcze bardziej w głowach tym, którzy już się gu
              > bią na poziomie podstawowych pojęć.
              > Tak swoją drogą zastanawia mnie czemu akurat mnie chcesz edukować w tym temacie
              > ? :))))

              Bo wydaje mi się, ze strofujesz snajpera niepotrzebnie.
              • tigertiger Re: transofobia 15.06.15, 20:13
                Co ty mi tu z Wikipedią wyskakujesz, która jest jedynie źródłem wtórnym.
                Po drugie po co mi tłumaczysz rzeczy, które dla mnie są oczywiste i zrozumiałe?
                Po trzecie snajper nie ma racji pisząc, że artysta o pseudonimie Conchita jest heteroseksualny, a jego prostes song którym wygrał zeszłoroczną Eurowizję był przeciwko homofobi o czym wprost się mówiło i pisało w mediach. Snajper nie wie co pisze i nie rozumie tego co ty piszesz. Zwracam wiec mu uwagę, aby wypowiadała się gdy jest czegoś pewien (sprawdził chociażby w wikipedii:))) a i zastanowił się dwa razy jak nie rozumie aluzji bo sam się kompromituje.
                Ja nie uważam, że niepotrzebnie.:)
                Za to twoja dyskusja zemną jest absolutnie nie potrzebna:)
                • cyberros Re: transofobia 16.06.15, 21:05
                  tigertiger napisała:

                  > Po trzecie snajper nie ma racji pisząc, że artysta o pseudonimie Conchita jest
                  > heteroseksualny,
                  ...

                  Nie wiadomo, czy ma racje, czy nie ma racji. Nikt przecież na czole nie ma wypisanej swojej orientacji seksualnej. Tobie wiadomo coś więcej nt. orientacji Conchity?
                  • tigertiger Re: transofobia 16.06.15, 22:20
                    Czy Conchita to osoba anonimowa, czy publiczna? Czy Tom ukrywa swoją ostentację homoseksualną? Czy może otwarcie wypowiada się w wywiadach o swoich trudnych latach okresu dojrzewania jako geja? Czy mąż drag queen nie ma na imię Jacques Patriaque ? Czy te informacje też z czoła przeczytałam? :)
                    Jak tak to sięgasz po wikipedię, a czemu w tej kwestii nie zjeżysz do sieci, zamiast ciągnąć niepotrzebną dysputę?
                    Z czoła to chyba snajper wyczytał że Thomas vel Conchita jest hetero:)
                    • cyberros Re: transofobia 16.06.15, 22:31
                      tigertiger napisała:

                      > Czy Conchita to osoba anonimowa, czy publiczna?

                      Ja nie znam orientacji seksualnej wszystkich osób publicznych, w tym Conchity.

                      > Czy Tom ukrywa swoją ostentację
                      > homoseksualną? Czy może otwarcie wypowiada się w wywiadach o swoich trudnych l
                      > atach okresu dojrzewania jako geja? Czy mąż drag queen nie ma na imię Jacques P
                      > atriaque ? Czy te informacje też z czoła przeczytałam? :)
                      > Jak tak to sięgasz po wikipedię, a czemu w tej kwestii nie zjeżysz do sieci, za
                      > miast ciągnąć niepotrzebną dysputę?
                      > Z czoła to chyba snajper wyczytał że Thomas vel Conchita jest hetero:)

                      Czyli Conchita jest homo?...
                      • tigertiger Re: transofobia 16.06.15, 23:11
                        Zajrzyj sobie do swojej niezawodnej encyklopedii:))
                        Masz z tym nagle jakiś problem? To w jednym pości wywalasz 4 linki do wikipedi, a zakładasz wątek o kimś o kim nie sprawdzasz informacji w kwestii którą sam poruszasz?
                        Strata czasu na prowadzenie dyskusji z kimś tak mało rezolutnym:)
    • seth.destructor Re: Beda niszczone polskie wartosci 14.06.15, 22:42
      Jakieś słabe te wartości, jak je umalowany facet w sukience może zniszczyć.
      • cyberros moc wartości 14.06.15, 23:24
        seth.destructor napisał:

        > Jakieś słabe te wartości, jak je umalowany facet w sukience może zniszczyć.

        Hehe :) Nie wiem, może facet w sukience ma jakąś ogromną moc zdolną zniszczyć nawet NAJWIĘKSZE i najmocniejsze wartości? :) Indianie w osobach homoseksualnych i transplciowych dopatrywali się cech boskości, bo ich bogowie byli jednocześnie mężczyzną i kobietą. Ubranie sukienki przez faceta może wiec daje jakąś pozaziemska silę? :)
        • gadzina_polska Re: moc wartości 15.06.15, 08:54
          cyberros napisał:

          > Hehe :) Nie wiem, może facet w sukience ma jakąś ogromną moc zdolną zniszczyć n
          > awet NAJWIĘKSZE i najmocniejsze wartości? :)

          Poniekąd masz rację. Polską trzęsą faceci w sukienkach, przeważnie czarnych.
          • kalllka Re: moc wartości 15.06.15, 11:49
            Poniekąd masz racje,., gadzino.
            Poniekąd, bo mała czarna jest ulubionym, ale
            napojem. elit.
            poniekąd w/ w trafny neologizm posłużył wielu niemotom intelektualnym , bez wysiłku wejść na stolek i publicznie fikać nożkami,.,

            / uprzedzam, ze nie jestem "tępym katolem". Nie figuruje tez na żadnej z tzw oficjalnych list: "do odstrzału". , Jestem independent
            ale nie pozwolę na szukanie haków na innych i wykonywanie politycznych wolt i publicznych egzekucji na czyjekolwiek zlecenie/
          • cyberros moc sukienki 15.06.15, 17:25
            gadzina_polska napisał:

            > cyberros napisał:
            >
            > > Hehe :) Nie wiem, może facet w sukience ma jakąś ogromną moc zdolną znisz
            > czyć n
            > > awet NAJWIĘKSZE i najmocniejsze wartości? :)
            >
            > Poniekąd masz rację. Polską trzęsą faceci w sukienkach, przeważnie czarnych.

            Tak, coś w tym może być :) Nigdy o tym tak nie myślałem. To jest widocznie jakaś tajemnicza moc sukienki - na facecie ;)
    • lepian4 Re: Beda niszczone polskie wartosci 15.06.15, 09:00
      Jakby na to nie patrzec, ta kielbasa nie umie spiewac
      • cyberros Re: Beda niszczone polskie wartosci 15.06.15, 17:28
        lepian4 napisał:

        > Jakby na to nie patrzec, ta kielbasa nie umie spiewac

        Kwestia gustu. Głos ma dobry, ale rodzaj wykonywanych przez nią piosenek tez mi się nie podoba.
      • mama303 Re: Beda niszczone polskie wartosci 16.06.15, 18:28
        lepian4 napisał:

        > Jakby na to nie patrzec, ta kielbasa nie umie spiewac

        ale do Chrystusa podobna ;-)
        • cyberros Re: Beda niszczone polskie wartosci 16.06.15, 19:39
          mama303 napisała:

          > lepian4 napisał:
          >
          > > Jakby na to nie patrzec, ta kielbasa nie umie spiewac
          >
          > ale do Chrystusa podobna ;-)

          Wypisz wymaluj!
          Cochita: tiny.pl/gqlbd
          Jezus: tiny.pl/gqlbf
          • mama303 Re: Beda niszczone polskie wartosci 16.06.15, 20:54
            cyberros napisał:

            > Wypisz wymaluj!

            nikt nie uprzedzał że powróci na Ziemię ;-)
            • cyberros Re: Beda niszczone polskie wartosci 16.06.15, 21:07
              mama303 napisała:

              > cyberros napisał:
              >
              > > Wypisz wymaluj!
              >
              > nikt nie uprzedzał że powróci na Ziemię ;-)

              No, nikt...
    • cyberros Niszczenie polskich wartości przez M Boronowskiego 15.06.15, 18:02
      cyberros napisał:

      > Polskie wartości będą niszczone poprzez fakt, ze Conchita Wurst zaśpiewa w Pols
      > ce. Jest mi tak bardzo bardzo przykro z powodu niszczenia tej wielkiej wartości
      > polskiej, jaką jest homofobia :( :( :(
      > kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,18114573.html#MTstream
      > Może właśnie należałoby Conchite podstępnie zaprosić, złapać i spalić na stosie
      > ? :)

      A tu niszczenie polskich wartości :) przez Marcina Boronowskiego:
      wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,17015583,Wykladowca_chodzi_w_kieckach_z_powodu_ideologii__I.html
      • qqazz Re: Niszczenie polskich wartości przez M Boronows 16.06.15, 19:44
        No to tez niezły świr, i póki tak to będziemy traktować, nie ma żadnego zagrożenia, problem pojawia się kiedy zaczyna się to traktowac jako coś normalnego i w pełni akceptowalnego co juz powoli robi się w mediach.


        pozdrawiam
        • cyberros Re: Niszczenie polskich wartości przez M Boronows 16.06.15, 19:51
          qqazz napisał:

          > No to tez niezły świr,

          W jakim sensie "świr"? Przecież w Szkocji wszyscy faceci noszą kiecki. To tez świry?

          > i póki tak to będziemy traktować, nie ma żadnego zagroże
          > nia, problem pojawia się kiedy zaczyna się to traktowac jako coś normalnego i w
          > pełni akceptowalnego co juz powoli robi się w mediach.

          Komu i czemu ma niby zagrażać facet w kiecce??? I dlaczego facet w kiecce nie ma być akceptowany? Kobiety w spodniach tez kiedyś nie były akceptowane.

          >
          > pozdrawiam
          • qqazz Re: Niszczenie polskich wartości przez M Boronows 16.06.15, 22:04
            Szkoci noszą kilty a Japończycy kimona taka tam jest kultura, tradycja i obyczaje, u nas tez swego czasu noszono kontusze i sukmany.
            Świr jest po prostu świrem i nie ma sie co nim podniecać, jak już trzeba chłopa żałować.


            pozdrawiam
Pełna wersja