l.george.l
24.06.15, 10:03
Na Roberta Biedronia, prezydenta Słupska, złożono donos do prokuratury za obrazę uczuć religijnych, ponieważ zdjął portret JPII ze ściany w swoim gabinecie i przekazał do kościoła. Mógł wywalić do kubła. Uszanował jednak przedmiot i przekazał do instytucji, której może się on przyda.
Niestety, Kodeks karny w Polsce chroni uczucia religijne, nie chroni jednak intelektu. Można więc wciskać nam największą ciemnotę, a ujdzie to bezkarnie. Rodzi się bowiem pytanie, czy gloryfikacja i bezkrytyczny kult Wojtyły nie godzi w rozumne postrzeganie rzeczywistości.