współczuję Nowaki R.

24.06.15, 16:40
... twierdzi, że Biedroń obraził "świętego jp2" a przy okazji "uczucia religijne wszystkich słupszczan" (na plus, że nie poszedł dalej... - a mógł)... bo zdjął obraz jp2, wiszący w jego gabinecie...
Twierdzi również, że Biedroń zniósł go do piwnicy! (co jest szczytem obrazy! :D)
I teraz prokurator ma zagwozdkę!!! - Odrzucić, albo ciągnąć i pozwolić Nowakowi aż do Strasburga zajść...
    • tigertiger Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 17:31
      Pół roku nie przeszkadzał mu jakoś dziwnie obraz w gabinecie, aż tu nagle zdają go i zawiadomił o tym fakcie prezydent słupska ogólnopolskie media, a dopiero po informacji która obiegła cała Polskę ktoś nawiedzony w Słupsku coś sobie uroił.:)
      • sclavus Re: współczuję Nowakowi R. 24.06.15, 18:40
        Nie wiadomo, czy pół roku, czy krócej - po prawie sześciu miesiącach, jakiś fotograf się oburzył, że portretu nie ma a "prawicowe siły Słupska" rozpętały burzę...
        W gabinecie urzęduje Biedroń i tylko od niego zależy wystrój gabinetu!!!
        Proste, jak drut a ty szukasz drugiego dna, co nie ma najmniejszego sensu... tak, jak bezsensowne jest zawiadomienie Nowaka o "znieważeniu świętego jp2 i obrażeniu uczuć religijnych słupszczan"
        ... i o tym jest ten wątek!!
        • tigertiger Re: współczuję Nowakowi R. 24.06.15, 20:10
          > Nie wiadomo, czy pół roku, czy krócej - po prawie sześciu miesiącach,

          Czego nie wiadomo? Tego ile minęło czasu od 6 .12.2014 czyli od zaprzysiężenia Biedronia do przekazania jego 21.06. 2015 kiedy to obraz trafił do kościoła Mariackiego w Słupsku? No komu nie wiadomo to nie widom, a kto umie liczyć to mu wiadomo:)))

          > W gabinecie urzęduje Biedroń i tylko od niego zależy wystrój gabinetu!!!

          Czy ja temu zaprzeczyłam? Gdzie konkretnie?

          > Proste, jak drut a ty szukasz drugiego dna, co nie ma najmniejszego sensu...

          Nie ma czego szukać wystarczy tylko dostrzec fakt, że z jakiegoś bliżej nie uzasadnionego powodu minęło 6 mieściscy od czasu gdy prezydent swój gabinet urządzał:) Sensu pewnie to nie ma dla kogoś kto nie zna Biedronia i kto nie wie nie wie, że każde pojawienie się w mediach Biedronia jest zaplanowane. Nie mam żadnych wątpliwości, że Biedroń słusznie odcina ratusz od symboli religijnych. Tak samo nie mam żadnych wątpliwości, że gdyby oddała kościołowi obraz, gdy tylko obiją urząd i gabinet, w którym ów obraz wisiał intencje jego byłyby oczywista. Teraz mamy serial w odcinkach z obrazem JPII w tle w mediach ogólnopolskich. Pierwsze ziemianki w mediach pojawiły się gdy obraz nie pojawił się na ratuszu w rocznice śmierci 2 kwietnia, 21 czerwca że oddal Kociołowi , a w miedzy czasie kto jak skomentował i kto gdzie zaskarżył Biedronia i kolejny pretekst do pojawienia się słupskiego prezydenta w ogol opolskich mediach.
          • sclavus Re: współczuję Nowakowi R. 24.06.15, 20:18
            ... artkuły o tym, że portret "zniknął z gabinetu", pochodzą z 13-14/04/2015 - wtedy fotograf zauważył...
            Niestety nie ma nic o tym, kiedy go zdjął!
            ***
            Przekazanie go do kościoła (uroczyste wniesienie :D), nie ma nic wspólnego ze zdjęciem go ze ściany... - gdybyś zechciała zauważyć... :D:D
            • tigertiger Re: współczuję Nowakowi R. 24.06.15, 20:33
              Czyli serial w odcinkach, kolejny raz pisze się o tej samej sprawie i o Biedroniu. Najpierw 2 kwietnia potem 14 kwietnia i teraz od 21 czerwca gdy raczył oddać wreszcie obraz kościołowi. Będą kolejne odcinki, a można było od wejścia do gabinetu zdjąć, oddać KK uzasadnić swoją decyzję i byłoby po aferze raz, a dobrze. No ale to by nie było w stylu Biedronia:)
              • sclavus Re: współczuję Nowakowi R. 24.06.15, 21:04
                ... tobie też współczuję...
                I - racz przyjąć najgorsze wyrazy współczucia... jak mawiał grający główną rolę, na pomnikach smoleńskich...
                EOT
    • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 18:19
      sclavus napisał:

      > ... twierdzi, że Biedroń obraził "świętego jp2" a przy okazji "uczucia religijn
      > e wszystkich słupszczan" (na plus, że nie poszedł dalej... - a mógł)... bo zdją
      > ł obraz jp2, wiszący w jego gabinecie...
      > Twierdzi również, że Biedroń zniósł go do piwnicy! (co jest szczytem obrazy! :D
      > )
      > I teraz prokurator ma zagwozdkę!!! - Odrzucić, albo ciągnąć i pozwolić Nowakowi
      > aż do Strasburga zajść...

      Może jakiś link?...
      • sclavus Re: współczuję Nowakowi R. (taki błąd) 24.06.15, 18:28
        wyborcza.pl/1,75478,18241563,Ogolnopolski_Komitet_Obrony_Przed_Sektami_i_Przemoca.html
        www.tvn24.pl/pomorze,42/biedron-usunal-obraz-papieza-z-gabinetu,554043.html
        www.fakt.pl/polityka/donosza-na-biedronia-bo-usunal-obraz-papieza-z-gabinetu,artykuly,554222.html***
        ... ja znalazłem ... u wujka Google'a ;)
        • cyberros Re: współczuję Nowakowi R. (taki błąd) 24.06.15, 18:32
          sclavus napisał:

          > wyborcza.pl/1,75478,18241563,Ogolnopolski_Komitet_Obrony_Przed_Sektami_i_Przemoca.html
          > www.tvn24.pl/pomorze,42/biedron-usunal-obraz-papieza-z-gabinetu,554043.html
          > www.fakt.pl/polityka/donosza-na-biedronia-bo-usunal-obraz-papieza-z-gabinetu,artykuly,554222.html***
          > ... ja znalazłem ... u wujka Google'a ;)

          Ja znalazłem tu:
          polska.newsweek.pl/robert-biedron-zniewazyl-papieza-sprawa-w-prokuraturze-newsweek-pl,artykuly,365615,1.html
        • cyberros małość czy wielkość? 24.06.15, 18:35
          sclavus napisał:

          > wyborcza.pl/1,75478,18241563,Ogolnopolski_Komitet_Obrony_Przed_Sektami_i_Przemoca.html
          > www.tvn24.pl/pomorze,42/biedron-usunal-obraz-papieza-z-gabinetu,554043.html
          > www.fakt.pl/polityka/donosza-na-biedronia-bo-usunal-obraz-papieza-z-gabinetu,artykuly,554222.html***
          > ... ja znalazłem ... u wujka Google'a ;)

          Znalazłem tez taki link:
          www.tvn24.pl/pomorze,42/slupsk-zabraklo-portretu-papieza-na-slupskim-ratuszu,530016.html
          "Po raz pierwszy od dziesięciu lat na słupskim ratuszu 2 kwietnia nie wywieszono portretu Jana Pawła II w rocznicę jego śmierci. To decyzja Roberta Biedronia, który chce, by ratusz był "neutralny światopoglądowo". - W ten sposób pokazał swoją małość. Nie jest tak tolerancyjny, na jakiego się kreuje - skomentowała posłanka PiS Jolanta Szczypińska."

          Pokazał poprzez to swoją małość, czy swoją wielkość?
          • sclavus Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 18:43
            ... ani małość, ani wielkość - pokazał normalność: ratusz nie jest miejscem do wieszania banerów światopoglądowych - kościół załatwił jp2 świętość, niech wiesza banery na swojej wieży!!
            • cyberros Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 18:49
              sclavus napisał:

              > ... ani małość, ani wielkość - pokazał normalność: ratusz nie jest miejscem do
              > wieszania banerów światopoglądowych - kościół załatwił jp2 świętość, niech wies
              > za banery na swojej wieży!!

              Czyli pokazanie normalności zostało nazwane pokazaniem małości?...
              • sclavus Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 18:53
                nie znasz Szczypińskiej???
                • cyberros Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 18:54
                  sclavus napisał:

                  > nie znasz Szczypińskiej???

                  Szczerze mówiąc nie :) Powinienem?
                  • sclavus Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 18:58
                    Niekoniecznie, ale jako posłanka, bardzo się kiedyś udzielała publicznie, u boku Kaczyńskiego...
                    ... do Europarlamentu startowała, jako profesor Szczypińska... pielęgniarka (niczego pielęgniarkom nie ujmując)
                    (nawet nie wiem, czy dostała się do tego Europarlamentu, czy nie)
                    • cyberros Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 19:01
                      sclavus napisał:

                      > Niekoniecznie, ale jako posłanka, bardzo się kiedyś udzielała publicznie, u bok
                      > u Kaczyńskiego...
                      > ... do Europarlamentu startowała, jako profesor Szczypińska... pielęgniarka (ni
                      > czego pielęgniarkom nie ujmując)
                      > (nawet nie wiem, czy dostała się do tego Europarlamentu, czy nie)

                      Pielęgniarka może być profesorem, gdzie tu sensacja?
                      • sclavus Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 19:03
                        Bo nie jest a PiS ją lansował jako profesor Szczypińska :D
                        To nie była sensacja, tylko głupota - na listach PiS niemal sami profesorowie byli...
                        • cyberros Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 19:04
                          sclavus napisał:

                          > Bo nie jest a PiS ją lansował jako profesor Szczypińska :D
                          > To nie była sensacja, tylko głupota - na listach PiS niemal sami profesorowie b
                          > yli...

                          Ok, czyli zwykłe kłamstwo.
                          • sclavus Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 19:08
                            Niech ci będzie, że kłamstwo, ale w połączeniu z głupotą - na forach zrobiło się natychmiast głośno o "profesor" Szczypińskiej (moim zdaniem, mądrością to ona nie grzeszy)
                        • tigertiger Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 19:31
                          Coś ci się pomyliło. Nigdy PiS nie przedstawiał Szczepińskiej jako profesor. Tobie się chyba z Pawłowicz pomyliło:)
                          • cyberros Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 19:37
                            tigertiger napisała:

                            > Coś ci się pomyliło. Nigdy PiS nie przedstawiał Szczepińskiej jako profesor. To
                            > bie się chyba z Pawłowicz pomyliło:)

                            Pawłowicz to pono prawdziwa profesor, nie udawana, tzn. ma stanowisko profesora na jakiejś uczelni.
                            • tigertiger Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 20:15
                              Pawłowicz stanowisko na uczelni ma ja PiS tytułuje per profesor. Nauczycieli w liceum też się zwyczajowo tytułuje profesorami.:)
                              To nie zmienia faktu, że Szczepińska nigdy była tytułowana jako profesor, a i powodu po temu nie było żadnego:))
                              • cyberros Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 21:33
                                tigertiger napisała:

                                > Pawłowicz stanowisko na uczelni ma ja PiS tytułuje per profesor. Nauczycieli w
                                > liceum też się zwyczajowo tytułuje profesorami.:)
                                > To nie zmienia faktu, że Szczepińska nigdy była tytułowana jako profesor, a i p
                                > owodu po temu nie było żadnego:))

                                Sclavus twierdzi, ze Szczypinska (czy Szczepinska) była tytułowana profesorem i ze było o tym swojego czasu dużo szumu w internecie.
                                • tigertiger Re: małość czy wielkość? 25.06.15, 08:02
                                  I to co on twierdzi nie ma nic wspólnego z faktami. Coś mu się pomyliło, nie umie się do tego przyznać, nie umie udowodnić (bo takich dowodów nie było) wiec przechodzi do ataku personalnego. Jakieś młode nieokrzesane szczenie ludzkie i tyle. Nie ma z kim i o czym gadać. Gdyby tak było jak on twierdzi to nie trudno byłoby znaleźć w sieci na to że tytułowano pielęgniarkę profesorem dowody. Już sam fakt, że nie ma profesorów czy nawet doktorów wśród pielęgniarek ośmiesza tego kto tak twierdzi. A to że się nie umie przyznać do zwykłej omyłki świadczy nie tylko o jego ignorancji ale i problemami z ego.
                                  • cyberros Re: małość czy wielkość? 25.06.15, 09:14
                                    tigertiger napisała:

                                    > I to co on twierdzi nie ma nic wspólnego z faktami.
                                    ...

                                    To może nam poda jakiś link do tego szumu w internecie nt. "prof." Szczypińskiej (Szczepińskiej)?...
                                    W google wyskakuje trochę info, podobno Brudziński tak Szczypińską tytułował:
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,151091509,151092375,Re_Dlaczego_kandydaci_PiS_oszukuja_wyborcow_.html
                                    • sclavus Re: małość czy wielkość? 25.06.15, 14:56
                                      ... i taj właśnie było: to Brudziński pokazał listę kandydatów, na której prawie wszyscy byli profesorami - w tym Szczypińska Jolanta, pielęgniarka...
                                      Nie moja to wina, że PiS się natrudził, żeby to zniknęło z internetu acz gdyby się zająć poszukiwaniami, to gdzieś to jest i żyje!
                                    • tigertiger Re: małość czy wielkość? 25.06.15, 17:10
                                      Ty masz problem z wyborem pierwotnych, wiarygodnych i na podziemie źródeł informacji. Pogaduszki na forum między forumowiczami nie są ani wiarygodnym, ani pierwotnym źródłem informacji. Jeśli ktoś twierdzi, że na jakiś listach pisowskich Szczepińska pojawiła się podpisana jako prof. to z pewnością takie listy powinny być w sieci, jeśli ktoś twierdzi, że Brudziński tak ją tytułował należy podać pełną wypowiedź by znany był kontekst i oczywiście pierwotne źródło tego cytatu. To naprawdę dziwne, że nie rozumiesz iż napisana na forum przez anonimowego użytkownika wiadomość bez linku do tej informacji nie jest wiarygodną. ( z trudem powstrzymuję aby twoją bezmyślność nie nazwać po imieniu:)))
                                      • cyberros Re: małość czy wielkość? 25.06.15, 19:06
                                        tigertiger napisała:

                                        > Ty masz problem z wyborem pierwotnych, wiarygodnych i na podziemie źródeł infor
                                        > macji.
                                        ...

                                        A jak to teraz znajdziesz pierwotnie i wiarygodnie, jeśli szybko zostało usunięte i tylko są pozostałości w komentarzach? Tych komentarzy jest sporo w internecie, faktycznie, wystarczy wpisać w google "prof. Szczypinska".
                                        • tigertiger Re: małość czy wielkość? 25.06.15, 19:32
                                          > A jak to teraz znajdziesz pierwotnie i wiarygodnie, jeśli szybko zostało usunię
                                          > te i tylko są pozostałości w komentarzach?

                                          Gdyby faktycznie na jakiś oficjalnych listach PiS pani posłanka została przedstawiona jako profesor niezgodnie z prawdą musiałoby się pojawić jakieś oficjalne sprostowanie w mediach nawet jeśli była to najzwyklejsza pomyłka. To samo gdy jakiś poseł wymieniony z nazwiska użył by niezasłużonego tytułu w stosunku do swojej koleżanki partyjnej w mediach czyli publicznie to również musiałby to sprostować. Na forach użytkownicy, którzy nie trollują też dotłaczają linki do źródła. Tymczasem nie ma takich informacji w sieci, a coś ktoś na forum napisał inny za nim powtórzył i tak narodziła się legenda forumowa należny traktować z pobłażaniem i tyle:)
                                          • cyberros Re: małość czy wielkość? 25.06.15, 20:08
                                            tigertiger napisała:

                                            > > A jak to teraz znajdziesz pierwotnie i wiarygodnie, jeśli szybko zostało
                                            > usunię
                                            > > te i tylko są pozostałości w komentarzach?
                                            >
                                            > Gdyby faktycznie na jakiś oficjalnych listach PiS pani posłanka została przedst
                                            > awiona jako profesor niezgodnie z prawdą musiałoby się pojawić jakieś oficjalne
                                            > sprostowanie w mediach
                                            ...

                                            Nie wiem, nie jestem tego pewien. Komentarzy jest rzeczywiście dużo i brzmią autentycznie.
                                            • tigertiger Re: małość czy wielkość? 25.06.15, 20:33
                                              No ja jakoś nie napotkałam, żadnej informacji o tym, że ktokolwiek, kiedykolwiek tytułował posłankę Joanna Szczypińska profesorem. Szczepińska jest zaledwie pielęgniarką o czym wiedzą wszyscy ci co interesują się polityką od co najmniej 8-9 lat wiedzą. Innym pewnie bez trudu każdą nawet najbardziej absurdalną rzecz można wcisnąć. Średnio wykształceni, odpowiedzialni ludzi rozumieją, że aby kogoś tytułować profesorem oficjancie to trzeba mieć co do posiadanego przez daną osobę tytułu naukowego pewność. Pielęgniarka nie może mieć profesora ani nadzwyczajnego ani zwyczajnego bo z pielęgniarstwa się nie doktoryzuje nie habilituje i nie "profesoruje":) To że Szczepińska jest z zawodu pielęgniarka wiedzą nie tylko koledzy z PiS ale i ci co śledzą życie polityczne w Polsce dłużej niż trzy miesiące i bo taka informacja pojawiła się od samego początku odkąd pani Szczepińska zaistniała w mediach:)
                                              No chyba, że któryś z kolegów posłanki-pielęgniarki drwił sobie z koleżanki i z przekąsem ja nazwał "profesor" ale to nie mogło mieć charakteru oficjalnego.
                                              • cyberros Re: małość czy wielkość? 25.06.15, 21:42
                                                tigertiger napisała:

                                                > No ja jakoś nie napotkałam, żadnej informacji o tym, że ktokolwiek, kiedykolwie
                                                > k tytułował posłankę Joanna Szczypińska profesorem.
                                                ...

                                                Dalem link wcześniej. Tam jest dużo innych linków w tej dyskusji. Np.:
                                                forum.gazeta.pl/forum/w,28,150403360,150403360,Profesorska_lista_PiS.html
                                                lubczasopismo.salon24.pl/detektywsalonowy/post/575725,mial-pies-chalupe
                                                A tu masz artykuł na TelewizjaRepublika, gdzie wyraźnie wymieniona jest prof. SzczEpińska:
                                                telewizjarepublika.pl/joachim-brudzinski-ujawnia-liste-nazwisk-kandydatow-pis-do-parlamentu-europejskiego,5130.html#.Uz6H0lcfNqF
                                                "W Gdańsku minister Anna Fotyga, na dalszych miejscach również politycy i samorządowcy – prof. Jolanta Szczepińska, poseł Jarosław Selin –wyliczał."

                                                I prosze, nie pytaj mnie czy te linki są wiarygodne i czy to było naprawdę, NIE WIEM, wygooglalem teraz po prostu.
                                                • tigertiger Re: małość czy wielkość? 26.06.15, 05:46
                                                  "Na antenie Telewizji Republika poseł PiS-u Joachim Brudziński ujawnił nazwiska osób, które będą ubiegały się o mandat w Parlamencie Europejskim."

                                                  Telewizja Republika to telewizja internetowa pro PiS - medium niewiarygodne bo tworzące propagandę dla zwolenników jednej,jedynej opcji. Nie jest to medium miejscem gdzie podaje się oficjalne informacje tylko propagandowe.
                                                  Skoro Joachim Brudziński jest szeregowym posłem, a nie rzecznikiem partii aby ogłaszać oficjalnie kto kandyduje z ramienia partii i gdzie. W telewizji pro pisowskiej, internetowej z poza głównego nurtu mediów, szeregowy poseł mógł wymienić czy odczytać ze swoich prywatnych notatek kandydatów. Nie oznacza to, że oficjalnie PiS na swoich listach w 2014 przestawiał Szczepińską jako profesor bo od 8 lat wiadomo było wówczas o tym, kim z zawodu jest Szczepińska. Jest to być może pomyłka (lub nie) Brudzińskiego, ale nie jest to żadna oficjalna lista PiS. Jeszcze raz ci powtarzam, że ważne jest źródło informacji, a nie tylko sama informacja. Kto mówi, a nie tylko co mówi. Powoływanie się na to co Brudziński w telewizja Republika powiedział nie oznacza, że na oficjalnych listach PiS Szczepińska figurowała jako Profesor. Ta informacja mogła dla tego obiec internetowe fora bo wszyscy już znali posłankę i jej wykształcenie, nie była to nieznana publicznie osoba przy której wpisanie tytułu naukowego przeszłoby niezauważone, a w telewizji republika poseł Brudziński może sobie gadać co chce i mylić się w każdej sprawie, która sprawia że partia PiS wypada lepiej w oczach swoich zwolenników i tu sprostowań faktycznie nie będzie. Wolność Tomku w swoim domu, albo wolność Joachimie w swoim medium.:)
                          • sclavus Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 20:06
                            to raczej tobie się myli - ta lista funkcjonowała w internecie i była powodem tysiąca kpin, właśnie z powodu "profesor" Szczypińskiej...
                            • tigertiger Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 20:17
                              To teraz udowodnij to skoro lista była w internecie to bez trudu ją znajdziesz:)
                              • sclavus Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 20:19
                                ... a sama-se poszukaj!!!
                                • tigertiger Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 20:38
                                  Skoro nie umiesz udowodnić, że się w sprawie Szczepińskiej nie myliłeś, to sobie odpuść smarkacie pyskówki.
                    • tigertiger Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 19:29
                      > ... do Europarlamentu startowała, jako profesor Szczypińska... pielęgniarka

                      sclavus co ty za absurdy wypasujesz? Szczepińska profesorką? a czego?
                      Jolanta Szczepińska jest pielęgniarka i posłaną ale nie żadną profesor (pielęgniarstwa??) :)))
                      Faktycznie niektórzy mają problem z myśleniem. Zaskakujące że to właśnie oni o myśleniu innych maja najwięcej do powiedzenia:)
                      • sclavus Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 20:08
                        Nooooo, już nie rozśmieszaj, pisiątko słodkawe...
                        EOT
                        • tigertiger Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 20:28
                          Dziecino nie umiesz przyznać się do błędu, a do tego atakujesz bezsensu celując jak kura w płot ze swoimi podejrzeniami do moich preferencji politycznych. Sprawdź lepiej z kim masz naprawdę odczynienia w archiwum forum wystarczy sprawdzić i zapoznaj się lepiej z moim wypowiedziami. Ja naprawdę nie muszę udowadniać że nie jestem wielbłądem. Skoro z braku argumentów atakujesz personalnie to choć rób to umiejętnie, albo nie rób wcale.:)
          • tigertiger Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 18:58
            Gdyby pan Biedroń w grudniu 2014 gdy objął urząd na ratuszu od razu obraz JPII przekazał do Kościoła w Słupsku to jego intencje były by jasne. Minęło pól roku przyszła rocznica i Biedroń przeprowadził kolejną akcje mistyfikację byle by tylko o nim głośno w całej Polsce było:)
            • cyberros Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 18:59
              tigertiger napisała:

              > Gdyby pan Biedroń w grudniu 2014 gdy objął urząd na ratuszu od razu obraz JPII
              > przekazał do Kościoła w Słupsku to jego intencje były by jasne. Minęło pól roku
              > przyszła rocznica i Biedroń przeprowadził kolejną akcje mistyfikację byle by t
              > ylko o nim głośno w całej Polsce było:)

              Czyli specjalnie czekał pół roku, by zdjąć obraz?
            • sclavus Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 19:00
              Masz wolną wolę, jak myśleć, co myśleć i po co myśleć!!!
              • cyberros Re: małość czy wielkość? 24.06.15, 19:05
                sclavus napisał:

                > Masz wolną wolę, jak myśleć, co myśleć i po co myśleć!!!

                I CZY myśleć!
                • sclavus ;) 24.06.15, 19:11
                  wiem, że są zwolnienia z tej czynności... :)
      • tigertiger Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 18:30
        a co jeszcze na pudelku nie padli tego gorącego newsa wiec nie wiesz?:)
        • sclavus Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 18:45
          kiepski dowcip, ale ... na Pudelku też... chyba ze względu na autora doniesienia...
          • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 18:51
            sclavus napisał:

            > kiepski dowcip, ale ... na Pudelku też... chyba ze względu na autora doniesi
            > enia
            ...

            Co to za pudełko?
            • sclavus Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 18:54
              Nie pudelko, tylko Pudelek właśnie - odskocznia plotkarska GW... ;)
              • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 18:55
                sclavus napisał:

                > Nie pudelko, tylko Pudelek właśnie - odskocznia plotkarska GW... ;)

                Dobre :) Miejscownik taki sam, myślałem, ze chodzi o jakieś pudełko.
                • sclavus Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 18:59
                  ... mam wszystkie polskie znaki diakrytyczne... :D
                  • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:02
                    sclavus napisał:

                    > ... mam wszystkie polskie znaki diakrytyczne... :D

                    Acha, bo to było "na pudelku", nie na "pudełku" ;) Nie wiedziałem, ze istnieje coś takiego jak "pudelek".
                    • sclavus Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:05
                      A ja wiem, że jest, ale ... nie zaglądam :D:D
                      • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:07
                        sclavus napisał:

                        > A ja wiem, że jest, ale ... nie zaglądam :D:D

                        Ja chyba zaglądam, ale nie wiem, ze jest. Zaglądam w tym sensie, ze klikam na link na głównej stronie gazeta.pl, ale na którym podserwisie jest linkowany artykuł to nigdy nie zwracam na to uwagi.
                        • sclavus Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:13
                          ... i tylko dlatego poznałaś oszołomię Nowaka z Pudelka...
                          Ja dałem trzy linki, ale bez Pudelka :D
                          • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:35
                            sclavus napisał:

                            > ... i tylko dlatego poznałaś oszołomię Nowaka z Pudelka...
                            > Ja dałem trzy linki, ale bez Pudelka :D

                            Ja znalazłem chyba na newsweeku.
          • tigertiger Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:01
            Adresat linki podaje z pudelka lub wikipedii. Na inne źródlana był jak do tej pory niezwykle oporny, na korzystanie z wyszukiwarki też. To nie jest niestety dowcip:)
            • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:03
              tigertiger napisała:

              > Adresat linki podaje z pudelka lub wikipedii. Na inne źródlana był jak do tej
              > pory niezwykle oporny, na korzystanie z wyszukiwarki też. To nie jest niestety
              > dowcip:)

              Do kogo to i o czym?
              • tigertiger Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:10
                Ty naprawdę jesteś kompletnym kretynem czy tylko udajesz? Zaczyna mi być ciebie naprawdę żal więc zostawię ciebie już w spokoju.
                • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:12
                  tigertiger napisała:

                  > Ty naprawdę jesteś kompletnym kretynem czy tylko udajesz? Zaczyna mi być ciebie
                  > naprawdę żal więc zostawię ciebie już w spokoju.

                  Widzę, ze druga prof. Szczypinska, niegrzesząca ani intelektem, ani kulturą... Przede wszystkim należy cytować, na co się odpowiada.
                  • tigertiger Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:19
                    > Widzę, ze druga prof. Szczypinska, niegrzesząca ani intelektem, ani kulturą...
                    > Przede wszystkim należy cytować, na co się odpowiada.

                    a Teraz mi wyjaśnij jak ty to wywnioskowałaś, na podstawie czego co ja napisałam i apropos czego piszę?
                    Teraz już rozumiem co miałeś na myśli że "każdy wyciąga wnioski takie jakie lubi":)))
                    • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:42
                      tigertiger napisała:

                      > > Widzę, ze druga prof. Szczypinska, niegrzesząca ani intelektem, ani kultu
                      > rą...
                      > > Przede wszystkim należy cytować, na co się odpowiada.
                      >
                      > a Teraz mi wyjaśnij jak ty to wywnioskowałaś, na podstawie czego co ja napisała
                      > m i apropos czego piszę?
                      > Teraz już rozumiem co miałeś na myśli że "każdy wyciąga wnioski takie jakie lub
                      > i":)))

                      Ty uważasz, ze zwrócenie się do kogoś "Ty naprawdę jesteś kompletnym kretynem..." jest kulturalne? Ale widzę, ze przynajmniej zaczynasz cytować, na co odpowiadasz, wiec tu plusik.
                      • tigertiger Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 20:40
                        > Ty uważasz, ze zwrócenie się do kogoś "Ty naprawdę jesteś kompletnym kretynem..> ." jest kulturalne?

                        Kulturalne to nie jest, ale uzasadnione w tym wypadku owszem:)
                        • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 21:36
                          tigertiger napisała:

                          > > Ty uważasz, ze zwrócenie się do kogoś "Ty naprawdę jesteś kompletnym kret
                          > ynem..> ." jest kulturalne?
                          >
                          > Kulturalne to nie jest, ale uzasadnione w tym wypadku owszem:)

                          Brak kultury nigdy nie jest uzasadniony.
                          • tigertiger Re: współczuję Nowaki R. 25.06.15, 08:17
                            > Brak kultury nigdy nie jest uzasadniony.

                            No akurat jest odwrotnie. Niekulturalne epitety najczęściej są komentarzem czyjąś wypowiedzi lub działania. Skoro użycie epitetu oparty jest na obiektywnych podstawach to jest uzasadniony. Używanie inwektyw pozbawianych argumentacji czyli uzasadnienia to nie to samo co uzasadniona acz niekulturalna wypowiedź.
                            • cyberros Re: współczuję Nowaki R. 25.06.15, 09:16
                              tigertiger napisała:

                              > > Brak kultury nigdy nie jest uzasadniony.
                              >
                              > No akurat jest odwrotnie. Niekulturalne epitety najczęściej są komentarzem czyj
                              > ąś wypowiedzi lub działania. Skoro użycie epitetu oparty jest na obiektywnych p
                              > odstawach to jest uzasadniony. Używanie inwektyw pozbawianych argumentacji czyl
                              > i uzasadnienia to nie to samo co uzasadniona acz niekulturalna wypowiedź.

                              Gratulacje, bądź wiec dalej niekulturalna, daleko zajdziesz, dużo osiągniesz i przede wszystkim zaświecisz przykładem.
                  • sclavus Re: współczuję Nowaki R. 24.06.15, 19:25
                    ... wyraźnie widać, że masz racje... ;) :)
    • ewa8a Paradoksalna postać. 24.06.15, 21:43
      Facet, który ma walczyć z sektami, a walczy z każdym, kto sektę skrytykuje. Nie ma się co dziwić, że w końcu powstał Ogolnopolski Komitet Obrony Przed Ryszardem Nowakiem.
      Pomyśleć, że ten świr zaczynał jako poseł laickiej Unii Pracy....
      • cyberros Re: Paradoksalna postać. 24.06.15, 21:47
        ewa8a napisała:

        > Facet, który ma walczyć z sektami, a walczy z każdym, kto sektę skrytykuje. Nie
        > ma się co dziwić, że w końcu powstał Ogolnopolski Komitet Obrony Przed Ryszar
        > dem Nowakiem.
        > Pomyśleć, że ten świr zaczynał jako poseł laickiej Unii Pracy....

        Chrześcijaństwo i jego odłam - religia rzymsko-katolicka, to nie są sekty. Chrześcijaństwo było sektą żydowską tylko w pierwszym wieku swojego istnienia, potem stało się religią dominującą, czyli z definicji już nie sektą.
        • sclavus Re: Paradoksalna postać. 24.06.15, 22:42
          Chrześcijaństwo trwało do 325 roku n.e., do soboru nicejskiego - na tym soborze - można to tak ująć - nastąpiło zapłodnienie katolicyzmem... ten zaś narodził się na dobre po dekrecie Teodozjusz (395 rok), o religii państwowej...
          Sekta, nie sekta (sekta dominująca), ale przez paręset lat były dwie religie dominujące: Rzymska i Bizancjum - ekspansja katolicyzmu była ogromna i krwawa... wschodni kościół nie uczynił nawet 1/100 krzywd, które uczynił katolicyzm!!
          ... którego głównymi atrybutami były: miecz, ogień i krucyfiks
        • ewa8a Re: Paradoksalna postać. 25.06.15, 17:18
          Biorąc pod uwagę cechy charakterystyczne sekty, KK może śmiało aspirować do tego miana :

          - Jest ruchem religijnym, który wyodrębnił się z chrześcijaństwa.
          - Ma własną hierarchię wartości i zespół norm zachowania się, z silnie akcentowaną rolą przywódcy
          -Ma silnie rozwiniętą strukturę władzy
          -Charakteryzuje się znaczną rozbieżnością celów deklarowanych i realizowanych
          - Ma wysoki poziom kontroli życia członków i psychomanipulacji.
          • cyberros Re: Paradoksalna postać. 25.06.15, 19:07
            ewa8a napisała:

            > Biorąc pod uwagę cechy charakterystyczne sekty, KK może śmiało aspirować do te
            > go miana :
            >
            > - Jest ruchem religijnym, który wyodrębnił się z chrześcijaństwa.
            > - Ma własną hierarchię wartości i zespół norm zachowania się, z silnie akcento
            > waną rolą przywódcy
            > -Ma silnie rozwiniętą strukturę władzy
            > -Charakteryzuje się znaczną rozbieżnością celów deklarowanych i realizowanych
            > - Ma wysoki poziom kontroli życia członków i psychomanipulacji.

            Jedyne, co nie pasuje do sekty to to, ze to ruch obecnie dominujący.
      • sclavus Re: Paradoksalna postać. 24.06.15, 22:35
        Oto sygnaturka, która często ukazuje się pod moimi postami, jakże prawdziwą jest w odniesieniu do tego Nowaka... ;)
    • religijnych.uczuc.obraza Jaki jest największy paradoks? 25.06.15, 07:58
      Funkcjonowanie biura Ogólnopolskiego Komitetu do Walki z Sektami i Ruchami Religijnymi na terenie parafii rzymskokatolickiej.
      • sclavus Re: Jaki jest największy paradoks? 25.06.15, 14:50
        ... a jeszcze jest "komitet do przeciwdziałania ateizacji Polski"... - te same ludziki... :D
Pełna wersja