Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym

31.07.15, 18:51
Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym - czy to odpowiedzialne? I czy taka dziewczyna szanuje samą siebie?
    • tigertiger Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 31.07.15, 23:48
      Jakiś znikomy procent zawierających ślub panien posiada może w dniu ślubu błonę dziewiczą, ale to wcale nie znaczy, że są dziewicami. Ty chyba najlepiej powinieneś wiedzieć, że są jeszcze inne formy uprawiania seksu?:)
      • cyberros Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 01.08.15, 00:16
        tigertiger napisała:

        > Jakiś znikomy procent zawierających ślub panien posiada może w dniu ślubu błonę
        > dziewiczą, ale to wcale nie znaczy, że są dziewicami. Ty chyba najlepiej powin
        > ieneś wiedzieć, że są jeszcze inne formy uprawiania seksu?:)

        Chodzi ci o dziewictwo niewaginalne?
        • tigertiger Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 01.08.15, 08:43
          Dziewictwo niewaginalne??? Taki termin gdzieś funkcjonuje? Stan dziewiczy czysto technicznie może dotyczyć jedynie kobiety, bo kobiety posiadają błonę dziewiczą, która ulega przerwaniu czy uszkodzeniu podczas pierwszego stosunku dopochwowego. Przez stulecia w kulturze zachodniej kobieta idąc do ślubu musiała być dziewicą czyli zachować czystość czego dowodem miała zachowana do ślubu błona dziewicza. Co należało udokumentować po nocy poślubnej zakrwawionym prześcieradłem. Tradycyjny kultu błony dziewiczej nie przetrwał dłużej niż do 18 wieku. Jeśli mamy dziś jakiś kult błony dziewiczej to już tylko pod hasłem "wszytko jest na sprzedaż".:). Często tez młodzi ludzie uprawiają peting bez penetracji pochwy aby uniknąć niechcianej ciąży, boć zwyczajnie z baraku gotowości. Można się co najwyżej zastanawiać nad powodami dla, których dziewczyna zachowała błonę dziewiczą: bo chce ją dobrze sprzedać, czy bo wolała nie ryzykować zajścia w ciąże natomiast. Nie jest jednak dziewiczą w pełnym tego słowa znaczeniu bowiem czynnie uprawia seks oralny i/lub analny więc. Z kolei skoro zachowanie błony dziewiczej jest gwarantem zachowania dziewictwa to czy jest dziewicą dziewczyna, która została zgwałcona i pozbawiona błony dziewiczej, a nigdy przed gwałtem, ani po (skutek traumy) seksu nie uprawiała?
          Ty jak się domyślasz "stanem dziewiczym" nazywasz zachowanie całkowitej wstrzemięźliwości tak w sensie emocjonalnym jak i fizycznym. No to takich dziewic na ślubnym kobiercu jest dziś jakiś nieistotny procent w naszym kręgu kulturowym. Współcześnie jest raczej odwrotnie, dziewictwo w sensie wstrzemięźliwości seksualnej w pewnym wieku jest postrzegane jako wstyd, gdyż świadczyć może o nieatrakcyjności, braku doświadczeń w „tych sprawach” czyli nie zdobycia doświadczenia nobilitującego w oczach rówieśników.






          • cyberros Definicja dziewicy 01.08.15, 12:41
            tigertiger napisała:

            > Dziewictwo niewaginalne??? Taki termin gdzieś funkcjonuje?
            ...

            To o co ci chodziło, kiedy mówiłaś, ze można mieć błonę dziewiczą, a nie być dziewicą? Pamiętam jak kiedyś był dyskutowany przypadek, ze dziewica (dla uściślenia - kobieta z zachowaną błoną dziewiczą) miała HIV, i nie był to przypadek zakażenia przez jakiś zabieg chirurgiczny. Okazało się, ze ta dziewica uprawiała wcześniej seks analny bez prezerwatywy z wieloma partnerami. Czy to była dziewica, czy nie? Jaka jest właściwie definicja dziewicy? Byla to na pewno dziewica waginalna, ale czy to byłą dziewicą analną?
            • brum.pl1 Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 13:28
              Sprawa jest trywialnie prosta. Zbigniew Lew- Starowicz podaje taką definicję:
              Dziewictwo – termin określający stan przed podjęciem stosunków seksualnych.

              Jeśli zatem dziewczyna/kobieta uprawiała już stosunki seksualne, wszystko jedno jakie, to dziewicą nie jest. AMEN.
              • cyberros Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 14:06
                brum.pl1 napisał:

                > Sprawa jest trywialnie prosta. Zbigniew Lew- Starowicz podaje taką definicję:
                > Dziewictwo – termin określający stan przed podjęciem stosunków seksual
                > nych
                .
                >
                > Jeśli zatem dziewczyna/kobieta uprawiała już stosunki seksualne, wszystko jedno
                > jakie, to dziewicą nie jest. AMEN.

                Ale co to jest "stosunek seksualny". Czy tzw. ""inna czynność seksualna" to jest stosunek seksualny?
                • tigertiger Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 14:42
                  > Ale co to jest "stosunek seksualny". Czy tzw. ""inna czynność seksualna" to jes
                  > t stosunek seksualny?

                  O Mateńko, a ile ty masz chłopcze lat, że zadajesz takie pytania?:)

                  Stosunek seksualny czyli inaczej płciowy (bo jak wiadomo z łaciny sexus oznacza płeć) oznacza czynności i zachowania seksualne, w trakcie których dochodzi do fizycznego zbliżenia z użyciem narządów płciowych. Inne czynności seksualne oznacza wszelkie inne zachowanie seksualne niebędące obcowaniem płciowym. Np. obnażania się i onanizowania w obecności drugiej osoby lub grupy osób bez kontaktu cielesnego jest inną czynnością skalną.
                  • cyberros Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 18:49
                    tigertiger napisała:

                    > > Ale co to jest "stosunek seksualny". Czy tzw. ""inna czynność seksualna"
                    > to jes
                    > > t stosunek seksualny?
                    >
                    > O Mateńko, a ile ty masz chłopcze lat, że zadajesz takie pytania?:)
                    >
                    > Stosunek seksualny czyli inaczej płciowy (bo jak wiadomo z łaciny sexus oznacza
                    > płeć) oznacza czynności i zachowania seksualne, w trakcie których dochodzi do
                    > fizycznego zbliżenia z użyciem narządów płciowych. Inne czynności seksualne ozn
                    > acza wszelkie inne zachowanie seksualne niebędące obcowaniem płciowym. Np. obna
                    > żania się i onanizowania w obecności drugiej osoby lub grupy osób bez kontaktu
                    > cielesnego jest inną czynnością skalną.

                    Czy kobieta, która ma zachowaną błonę dziewiczą, ale której np. chłopak w trakcie pieszczot zrobił cunnilingus, to dziewica czy nie? Czy seks oralny to jest stosunek płciowy? I czy w wyniku seksu oralnego kobieta traci dziewictwo?
                    • tigertiger Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 20:19
                      > Czy kobieta, która ma zachowaną błonę dziewiczą, ale której np. chłopak w trakc
                      > ie pieszczot zrobił cunnilingus, to dziewica czy nie?

                      Przecież już to wyjaśniałam kilkakrotnie w tym wątku. Ty nie rozumiesz o czym piszę, czy nie czytasz? Dziewictwo oznacza, że dziewczyna nie podjęła życia płciowego wcale - to aspekt moralny. Dziewictwo oznacza też pozbawienie dziewczyn błony dziewiczej podczas aktu płciowego - to aspekt fizyczny. Oba te aspekty wypełnia podany przez ciebie przykład.

                      Czy seks oralny to jest s
                      > tosunek płciowy?

                      Wyjątkowo oporny jesteś:) Jeśli mowa os stosunku to według ciebie jakim jak nie płciowym czyli seksualnym? Po drugie czy podczas stosunku oralnego dochodzi do zbliżeniu się partnerów w celu osiągnięcia przyjemności? Czy pobudzane są w tym celu narządy płacowe? Czy partnerzy nie współżyją ze sobą seksualnie? Odpowiedź chyba nie powinna przysporzyć tobie większych kłopotów, a jednak:). tak, stosunek oralny, czy analny to także formy stosunku płciowego.

                      I czy w wyniku seksu oralnego kobieta traci dziewictwo?

                      Skąd ty się urwałeś? Czy ty jesteś choć pełnoletni?:)
                      • cyberros Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 20:54
                        tigertiger napisała:

                        > > Czy kobieta, która ma zachowaną błonę dziewiczą, ale której np. chłopak w
                        > trakc
                        > > ie pieszczot zrobił cunnilingus, to dziewica czy nie?
                        >
                        > Przecież już to wyjaśniałam kilkakrotnie w tym wątku. Ty nie rozumiesz o czym p
                        > iszę, czy nie czytasz? Dziewictwo oznacza, że dziewczyna nie podjęła życia płci
                        > owego wcale - to aspekt moralny. Dziewictwo oznacza też pozbawienie dziewczyn b
                        > łony dziewiczej podczas aktu płciowego - to aspekt fizyczny. Oba te aspekty wyp
                        > ełnia podany przez ciebie przykład.

                        Ok, to mnie chodzi tylko o dziewictwo fizyczne.
              • kolter skoro AMEN 01.08.15, 14:17
                brum.pl1 napisał:

                > Sprawa jest trywialnie prosta. Zbigniew Lew- Starowicz podaje taką definicję:
                > Dziewictwo – termin określający stan przed podjęciem stosunków seksualnych.
                >
                > Jeśli zatem dziewczyna/kobieta uprawiała już stosunki seksualne, wszystko jedno
                > jakie, to dziewicą nie jest. AMEN.

                to wytłumacz no wojusiu /jerzy czemu do nieba idą tylko dziewice :))

                A głos, który usłyszałem, [brzmiał] jak gdyby harfiarze uderzali w swe harfy. (3) I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem i przed czterema Zwierzętami, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy - wykupionych z ziemi. (4) To ci, którzy z kobietami się nie splamili: bo są dziewicami; ci, którzy Barankowi towarzyszą, dokądkolwiek idzie; ci spośród ludzi zostali wykupieni na pierwociny dla Boga i dla Baranka,

                Piotr wasz pierwszy papież miał żonę za kare do nieba nie pójdzie :)) ??
                • brum.pl1 Ile alkoholu trzeba wychlać, żeby pytać: 01.08.15, 14:55
                  kolter napisał:

                  ,> to wytłumacz no wojusiu /jerzy czemu do nieba idą tylko dziewice :))



                  • kolter Re: Ile alkoholu trzeba wychlać, żeby pytać: 01.08.15, 16:39
                    brum.pl1 napisał:

                    > kolter napisał:
                    >
                    > ,> to wytłumacz no wojusiu /jerzy czemu do nieba idą tylko dziewice :))

                    Jerzy to ty jestes po 4 odwykach, to pewno wiesz....
                    Ps.
                    Uwielbiam tą twoją bezradność objawiającą sie prymitywnym atakiem personalnym :))
                    • brum.pl1 Re: Ile alkoholu trzeba wychlać, żeby pytać: 01.08.15, 17:44
                      kolter napisał:

                      > Uwielbiam tą twoją ...

                      Zboczeniec.
                      • kolter tak pomyślałeś o swoim plebanie ... 01.08.15, 20:17
                        brum.pl1 napisał:

                        > kolter napisał:
                        >
                        > > Uwielbiam tą twoją ...
                        >
                        > Zboczeniec.
                        • brum.pl1 Jesteś żałosny, kolter. 01.08.15, 20:35
            • tigertiger Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 13:56
              > To o co ci chodziło, kiedy mówiłaś, ze można mieć błonę dziewiczą, a nie być dz
              > iewicą?

              Mnie o co chodzi? O co tobie chodzi? Kogo nazywasz dziewicą? Tą co zachowała błonę dziewicą do ślubu ale uprawiała seks oralny i/lub analny? No i co niby z tego wynika że jej dziewictwo jest waginalne?:)) Co to za ma niby znaczyć dziewictwo pochwowe?? :))))

              Pamiętam jak kiedyś był dyskutowany przypadek, ze dziewica (dla uściśle
              > nia - kobieta z zachowaną błoną dziewiczą) miała HIV, i nie był to przypadek za
              > każenia przez jakiś zabieg chirurgiczny.

              No i co w tym dziwnego? Chyba tylko to że XXI wieku ludzie nie wiedzą jaki można się zarazić HIV czy chorobami wenerycznymi.:) Aby wirus dostał się do organizmu, musi dojść do naruszenia ciągłości skóry i bezpośredniego kontaktu zakażonej krwi lub płynu ustrojowego z raną, świeżym otarciem naskórka lub błony śluzowej, zadrapaniem. Największe ryzyko stanowi seks analny dla partnera biernego. Śluzówka odbytu jest cienka i podatna na urazy, więc podczas stosunków często ulega uszkodzeniom i w ten sposób wirus może wniknąć do organizmu. Stosunki dopochwowe wymienia się jako następne w kolejności. Można się też zakazić, wstrzykując sobie narkotyki albo inne substancje zakażoną igłą czy strzykawką.

              Okazało się, ze ta dziewica uprawiała
              > wcześniej seks analny bez prezerwatywy z wieloma partnerami.

              O to i twoja "dziewica waginalna":)

              Czy to była dziewi
              > ca, czy nie?

              To ja się ciebie pytam czy według ciebie była? Bo to ty zaryłeś wątek i zadałeś pytanie.
              Doprecyzuj je teraz, by było zrozumiałe o co ty właściwie pytasz.:)

              Jaka jest właściwie definicja dziewicy?

              W tym rzecz, że dziś nie ma jednej i jednoznacznej definicja dziewicy. Według kościoła to kobieta, która zachował czystość suchszy i ciała. Ale co to ma wsolonego z dzisiejszą rzeczywistością? Dla większości jednak dziewica to ta co nie uprawiała, żadnej formy seksu. Na pewno posiadanie, lub nie posiadanie błony dziewiczej w świetle dzisiejszej nauki niczego nie dowodzi, bowiem wiadomo, że nie u wszystkich kobiety błona dziewicza się wykształca, albo jest szczątkowa, a bywają przypadki kiedy, błonę dziewicą usuwa się dopiero podczas porodu mimo, że nie są to przypadki niepokalanego poczęcia:)
              Co wiec ty miałeś na myśli pytając i co ciebie właściwie nurtuje skoro o teraz dopiero pytasz o właściwą definicje dziewictwa?:)))

              Byla to na pewno dziewica
              > waginalna, ale czy to byłą dziewicą analną?

              Jaka znowu dziewica analna. Matko co ty za nowe pojęcia tworzysz:)
              Dziecięctwo ma dwa aspekty: fizyczny i moralny. Można być więc tylko dziewicą fizycznie lub psychiczne lub zarazem fizycznie i psychicznie. Analny i waginalny to można uprawiać seks, ale nie ma czegoś takiego jak dziewictwo analne czy waginalne. Dziewictwo rozumiane było powszechnie przez wieki jako fakt nieprzeżycia waginalnego stosunku seksualnego czego dowodem była nienaruszona błona dziewicza. Była to jednak wyłącznie kulturowa, a nie medyczna interpretacja dziewictwa. Nigdy nie mówiono o dziewictwie analnym czy oralnym, bo czegoś takiego jak błona dziewicza tam nie ma i niemożna było szukać dowodów (choć to nie jedyny powód to ten jest zasadniczy). Dziś wiadomo, że błona dziewicza ma niejednorodną budową i ani partner ani lekarz nie są w stanie stwierdzić, czy kobieta uprawiała już seks waginalny, czy nie. Wiadomo też, że podczas pierwszego tradycyjnego stosunku krew lub jej brak o niczym nie świadczą. Może się pojawić, ale przeważnie tak nie jest.
              Dziewictwo należy wiec traktować jako symbol, któremu każdy nadje własne znaczeniem. Dla jednego dziewczyn, która uprawia seks oralny i analny nadal jest dziewicą, bo zachwala nawet tą umowną "błonę dziewiczą" dla męża, a dla innego nie bo nie zachwiała swej niewinności.




              • cyberros Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 14:05
                tigertiger napisała:

                > > To o co ci chodziło, kiedy mówiłaś, ze można mieć błonę dziewiczą, a nie
                > być dz
                > > iewicą?
                >
                > Mnie o co chodzi? O co tobie chodzi? Kogo nazywasz dziewicą? Tą co zachowała bł

                Dziewica w potocznym rozumieniu to kobieta z nieprzerwana błoną dziewiczą (niezależnie od tego czy wcześniej uprawiała jakiś inny seks czy nie).
                • tigertiger Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 14:17
                  > Dziewica w potocznym rozumieniu to kobieta z nieprzerwana błoną dziewiczą (niez
                  > ależnie od tego czy wcześniej uprawiała jakiś inny seks czy nie).

                  To potocznie tak się myślało owszem w ubiegłych wiekach, ale nie współcześnie. Dziś każdy rozumie po swojemu dziwactwo. Nie ma jednej powszechnej definicji dziewictwa. Ty np. uważasz, że jest jakieś "dziewictwo analne". Tymczasem dziś większość zarówno młodych jak i dorosłych za "dziewictwo" uważa wszelką wstrzemięźliwość seksualną.
                  Ja się jednak pytam o to co ty miałeś na myśli pisząc o "stanie dziewictwa" bo przecież, nie fakt, że kobieta nie uprawiana przed ślubem stosunku dopochwowego?
                  • cyberros Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 18:51
                    tigertiger napisała:

                    > Ja się jednak pytam o to co ty miałeś na myśli pisząc o "stanie dziewictwa" bo
                    > przecież, nie fakt, że kobieta nie uprawiana przed ślubem stosunku dopochwowego
                    > ?

                    Tak, dokładnie to miałem na myśli. Bo tylko stosunek dopochwowy prowadzi do przerwania błony dziewiczej.
                    • tigertiger Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 20:27
                      Prowadzi albo i nie.:)
                      No to skoro według ciebie "stan dziewictwa" oznacza, że dziewczyna uprawiała różne formy stosunków płacowych oprócz dopochwowego to o co ty pytasz w temacie wątku? O jakim szacunku do siebie tej aktywnej seksualnie dziewczyny przed ślubem? Cóż ma do rzeczy sam fakt posiadani lub nie jakiegoś kawałka skóry zachowanego do ślubu? To szanowała się bardziej bo nie uprawiała seksu dopochwowego mimo, że uprawiała seks orany i analny? A jeśli nie uprawiała bo w ciąże zajść nie chała to się szanowała bardziej niż ta co się zabezpieczała w inny sposób?
                      • cyberros Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 20:55
                        tigertiger napisała:

                        > Prowadzi albo i nie.:)

                        Zazwyczaj prowadzi. Chodzi mi w takim razie tylko o dziewictwo w sensie fizycznym, to "sprawdzalne".
                        • tigertiger Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 21:30
                          > Zazwyczaj prowadzi. Chodzi mi w takim razie tylko o dziewictwo w sensie fizyczn
                          > ym, to "sprawdzalne".

                          Nie ma możliwości sprawdzić czegoś co albo jest albo nie ma, co można lub nie można stracić po penetracji. Do tego skoro krwawienie najczęściej nie występuje to niby jak miałoby to być "sprawdzalne". Na ten temat też już tu pisałam tobie, ale ty nie czytasz, albo nie rozumiesz co czytasz. Pytanie po co więc pytasz skoro nie czytasz odpowiedzi?:)
                          • cyberros Re: Definicja dziewicy 01.08.15, 22:53
                            tigertiger napisała:

                            > > Zazwyczaj prowadzi. Chodzi mi w takim razie tylko o dziewictwo w sensie f
                            > izyczn
                            > > ym, to "sprawdzalne".
                            >
                            > Nie ma możliwości sprawdzić czegoś co albo jest albo nie ma, co można lub nie m
                            > ożna stracić po penetracji. Do tego skoro krwawienie najczęściej nie występuje
                            > to niby jak miałoby to być "sprawdzalne". Na ten temat też już tu pisałam tobie
                            > , ale ty nie czytasz, albo nie rozumiesz co czytasz. Pytanie po co więc pytasz
                            > skoro nie czytasz odpowiedzi?:)

                            Obecność nienaruszonej błony dziewiczej można sprawdzić.
                            • tigertiger Re: Definicja dziewicy 02.08.15, 16:31
                              > Obecność nienaruszonej błony dziewiczej można sprawdzić.

                              Sprawdzać u specjalisty można, ale całkowita "sprawdzalność" nie jest możliwa. Czyli nie ma metody, która sprawdza "dziewictwo" kobiety bez całkowitej wątpliwości. Posiadanie błony dziewiczej nie jest regułą u każdej dziewczyny, zwyczajnie nie każda ją ma. Po drugie do przerwania błony dziewiczej nie musi dojść tylko w wyniku stosunku placowego, dziewczyna może ja przerwać palcem podczas masturbacji czy umieszczania tamponu i to zdarza się stosunkowo często. Może ja stracić też w podczas ćwiczeń rozciągających ćwiczenie, 
nie wymieniając już innych wyczerpujących dyscyplin sportowych. Co z tego, że można sprawdzać skoro może nie być co sprawdzać i wcale nie będzie to dowodem, na toż, że dziewczyna już współżyła. W drugą może być tak, że błona dziewicza może być tak elastyczna lub gruba, że do jej przerwania konieczny jest zabieg ginekologiczny, mimo rozpoczętego współżycia, błona dziewicza nie zostaje przerwana a wiec wynik sprawdzenia nie da prawdziwej odpowiedzi. Sprawdzać można, ale jednoznacznie sprawdzić nie można.
                              • cyberros Re: Definicja dziewicy 02.08.15, 20:19
                                tigertiger napisała:

                                > > Obecność nienaruszonej błony dziewiczej można sprawdzić.
                                >
                                > Sprawdzać u specjalisty można, ale całkowita "sprawdzalność" nie jest możliwa.
                                > Czyli nie ma metody, która sprawdza "dziewictwo" kobiety bez całkowitej wątpliw
                                > ości. Posiadanie błony dziewiczej nie jest regułą u każdej dziewczyny, zwyczajn
                                > ie nie każda ją ma.

                                Tak, ale to są rzadkie wyjątki. Facet wie, kiedy ma do czynienia z dziewicą, a kiedy nie.
                                • tigertiger Re: Definicja dziewicy 02.08.15, 20:49
                                  > Tak, ale to są rzadkie wyjątki. Facet wie, kiedy ma do czynienia z dziewicą, a
                                  > kiedy nie.

                                  Dziecko żadne rzadkie przypadki to raz, a dwa pisałam o specjaliście mając na myśli ginekologa, a nie jakiegoś faceta.:) Facet to kompletnie nic nie wie, a ja już na pewno nie może sprawdzić tego co uda się lekarzowi specjaliście. Facet sadzi, że dowodem na to jest krwawienie, tymczasem w 50% coś takiego w ogóle nie ma miejsca. Jak kobieta chce wywieść faceta w pole to uda zarówno ból jak i przetnie sobie pietę by krwawiła i pozostawiła ślad na prześcieradle, a potem jeszcze uda orgazm stulecia:) Tyle o wiedzy faceta w tym temacie, zresztą wystarczy poczytać co ty na ten temat masz do powiedzenia:)))
    • seth.destructor Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 01.08.15, 00:25
      Dziewczyna, która szanuje samą siebie powinna zostać starą panną, a nie zawracać innym głowy tym swoim szanowaniem kawałka skóry.
      • cyberros Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 01.08.15, 12:44
        seth.destructor napisał:

        > Dziewczyna, która szanuje samą siebie powinna zostać starą panną, a nie zawraca
        > ć innym głowy tym swoim szanowaniem kawałka skóry.

        No dobra, ale czy powinna uprawiać seks? Jak szanuje sama siebie, to dba też o swoje potrzeby seksualne. Stan cywilny raczej tu jest bez znaczenia, nieważne czy to mężatka, czy singielka, czy konkubentka.
        • tigertiger Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 01.08.15, 16:52
          cyberros napisał:

          > seth.destructor napisał:
          >
          > > Dziewczyna, która szanuje samą siebie powinna zostać starą panną, a nie z
          > awraca
          > > ć innym głowy tym swoim szanowaniem kawałka skóry.
          >
          > No dobra, ale czy powinna uprawiać seks? Jak szanuje sama siebie, to dba też o
          > swoje potrzeby seksualne. Stan cywilny raczej tu jest bez znaczenia, nieważne c
          > zy to mężatka, czy singielka, czy konkubentka.

          Cyberros czy ty nie dostrzegasz, że właśnie z twojego najniemądrzejszego pytania zadrwiono?

          O co ty właściwie pytasz ? Co to za niby jest "stan dziewiczy" ?
          Skoro ktoś kpi, że kobieta szanująca nie powinna w ogóle wychodzić za mąż to co to w domyśle może oznaczać według ciebie? Czy ty pytasz o to czy kobieta szanująca się może uprawiać seks, czy tylko seks prowadzący do prokreacji? Czy jeśli kobieta dba o swoje potrzeby seksualne, a nie odczuwa przyjemność ze stosunku dopochwowego ani w sferze fizycznej, ani psychicznej i go nie uprawia to jest szanującą się dziewicą? Skoro stan cywilny raczej jest bez znaczenia to jakie znaczenie ma zadane pytanie o zawieranie ślubu w "stanie dziewiczym"?
          Czemu ty zaśmiecasz forum jakimś bezsensownymi wątkami?
          • cyberros Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 01.08.15, 18:58
            tigertiger napisała:

            > Cyberros czy ty nie dostrzegasz, że właśnie z twojego najniemądrzejszego pytan
            > ia zadrwiono?

            Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi.

            > O co ty właściwie pytasz ? Co to za niby jest "stan dziewiczy" ?

            Prof. Jaczewski w odpowiedzi udzielonej Terlikowskiej napisał:
            "Może jeszcze kiedyś napiszę dlaczego przeciwny jestem zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym."
            www.tokfm.pl/blogi/cicer-cum-caule/2015/07/o_seksie_lekarzach_ksiezach_i_dziewictwie_do_slubu_odpowiadam_malgorzacie_terlikowskiej/1
            • tigertiger Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 01.08.15, 20:53
              > Nie ma glupich pytan, sa tylko glupie odpowiedzi.

              Kto ci takich głupot nagadał? Twoja nauczycielka?:)
              Oczywiście, że są nie najmądrzejsze pytania tak jak i istnieją najniemądrzejsi ludzie, które je zadają.

              "Może jeszcze kiedyś napiszę dlaczego przeciwny jestem zawieraniu ślubu w stani
              > e dziewiczym."

              Czyli to nie twoje pytanie tylko cytat z Prof. Jaczewski, który opowiada na konkretny zarzuty Terlikowskiej: ""Bo ludzka miłość i płciowość, żeby móc być miejscem uświęcania małżonków, musi być miłością czystą. Bo tylko taka miłość nie rani drugiego człowieka. A wręcz przeciwnie, pozwala mu w pełni otworzyć sią na małżonka, w całej swojej intymności".
              No to może profesor jeszcze kiedyś Terlikowskiej odpisze, jak profesor pisze dalej "Ale to sprawa całkiem "z innej beczki". Jak nie rozumiesz z tego tekstu czym jest ów "stanem dziewiczym" to znaczy, że jesteś nie najniemądrzejszy i takie też zadajesz pytania.:)
              • cyberros Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 01.08.15, 21:11

                > "Może jeszcze kiedyś napiszę dlaczego przeciwny jestem zawieraniu ślubu w stani
                > > e dziewiczym."
                >
                > Czyli to nie twoje pytanie tylko cytat z Prof. Jaczewski, który opowiada na kon
                > kretny zarzuty Terlikowskiej: ""Bo ludzka miłość i płciowość, żeby móc być miej
                > scem uświęcania małżonków, musi być miłością czystą. Bo tylko taka miłość nie r
                > ani drugiego człowieka. A wręcz przeciwnie, pozwala mu w pełni otworzyć sią na
                > małżonka, w całej swojej intymności".
                > No to może profesor jeszcze kiedyś Terlikowskiej odpisze, jak profesor pisze da
                > lej "Ale to sprawa całkiem "z innej beczki". Jak nie rozumiesz z tego tekstu cz
                > ym jest ów "stanem dziewiczym" to znaczy, że jesteś nie najniemądrzejszy i tak
                > ie też zadajesz pytania.:)

                A jak ty rozumiesz z tego tekstu sformułowanie "stan dziewiczy"?
                • tigertiger Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 01.08.15, 21:48
                  Nie rozumiesz o czym pisze Terlikowska? a rozumiesz, że synonimem dziewictwa jest: cnota, czystość, niejawność ? Rozumiesz, że dziewictwo to stan przed podjęciem stosunków seksualnych/płacowych? Rozumiesz, że seks oralny czy analny to także są formy stosu płacowego? No to co tu jest trudnego jeszcze do zrozumienia? Bo jeśli nadal nie rozumiesz to dowód, że nie jesteś najmądrzejszy i szkoda czasu na tłumaczenie komuś takiemu tego samego po wielokroć.:)
                  • cyberros stos płacowy 01.08.15, 22:51
                    tigertiger napisała:

                    > Nie rozumiesz o czym pisze Terlikowska? a rozumiesz, że synonimem dziewictwa je
                    > st: cnota, czystość, niejawność ?

                    Odpowiedz proszę na pytanie - jak ty rozumiesz sformułowanie "stan dziewiczy"?

                    > Rozumiesz, że seks oralny czy analny to ta
                    > kże są formy stosu płacowego?

                    Co to jest "stos płacowy"?
                    • tigertiger Re: stos płacowy 02.08.15, 16:46
                      > Odpowiedz proszę na pytanie - jak ty rozumiesz sformułowanie "stan dziewiczy"?

                      To przecież wynika z linkowanego tekstu jednoznacznie. Ja już odpowiedziałam w poprzednim wpisie ale widzę, że nie rozumiesz nic z tego co się do ciebie pisze. Dziewictwo rozumiane jest jako cnotliwość, czystość, niewinność seksualna. Dziewictwo to stan przed podjęciem stosunków płciowych (także oralnych czy analnych) czyli innymi słowy "stan dziewiczy". Stan dziewiczy czyli stan cnotliwy, stan niewinności, stan czystości cielesnej odnosi się do obu płci.

                      > Co to jest "stos płacowy"?

                      Z kontekstu nie trudno się domyślić, mimo że brzmi absurdalnie, ale skoro nie domyśliłeś się to wyjaśniam "stosunek płciowy":)
                      • cyberros Re: stos płacowy 02.08.15, 20:21
                        tigertiger napisała:

                        > > Odpowiedz proszę na pytanie - jak ty rozumiesz sformułowanie "stan dziewi
                        > czy"?
                        >
                        > To przecież wynika z linkowanego tekstu jednoznacznie. Ja już odpowiedziałam w
                        > poprzednim wpisie ale widzę, że nie rozumiesz nic z tego co się do ciebie pisze
                        > . Dziewictwo rozumiane jest jako cnotliwość, czystość, niewinność seksualna. Dz
                        > iewictwo to stan przed podjęciem stosunków płciowych (także oralnych czy analny
                        > ch) czyli innymi słowy "stan dziewiczy". Stan dziewiczy czyli stan cnotliwy, st
                        > an niewinności, stan czystości cielesnej odnosi się do obu płci.

                        Nie chodzi mi o to, jak rozumiane jest dziewictwo, lecz jak TY rozumiesz sformułowanie "stan dziewiczy".

                        > > Co to jest "stos płacowy"?
                        >
                        > Z kontekstu nie trudno się domyślić, mimo że brzmi absurdalnie, ale skoro nie d
                        > omyśliłeś się to wyjaśniam "stosunek płciowy":)

                        To czemu piszesz stos płacowy?
                        • tigertiger Re: stos płacowy 02.08.15, 21:01
                          > Nie chodzi mi o to, jak rozumiane jest dziewictwo, lecz jak TY rozumiesz sformu
                          > łowanie "stan dziewiczy".

                          Jak sądzisz co autor (czyli ja) miał na myśli pisząc: "To przecież wynika z linkowanego tekstu jednoznacznie."? Nie doczytałeś też, że napisałam także: "Ja już odpowiedziałam w poprzednim wpisie ..,". No to czytaj tyle raz aż zrozumiesz, albo nie czytaj wcale:)
                          • lumpior Pleban to sprawdzi,osobiście. 05.08.15, 08:43
                            Przed udzieleniem ślubu.Duda w Belwederze,wprowadzi się prawo.
        • seth.destructor Re: Zawieraniu ślubu w stanie dziewiczym 02.08.15, 15:02
          Nie, to "szanowanie" wyklucza traktowanie człowieka jako istoty mającej potrzeby seksualne.
    • brum.pl1 Jesteś żałosny, kolter. 01.08.15, 22:07
      Poważnie.
Pełna wersja