Nieuki,lewactwo i paranoja.

04.08.15, 18:31
Najgorzej jak się jest religiantem. Bez względu na wyznawaną wiarę

.ofsajd.onet.pl/newsy/slask-wroclaw-ukarany-za-symbol-miasta/sfspt0


Poprawność polityczna nie idzie w parze z polotem i wrodzonym wykształceniem. O nabytym nie wspominam,bo i po co.....
Nie potrafię bez wzrostu ciśnienia rozkurczowego przejść do porządku dziennego gdy widzę takie kwiatki. Jakaś banda jełopów definiuje zbiór zakazanych symboli i stoi na straży ich niepublikowania.
Nie wolno propagować znaków!!!!!
DURNOTA.
W ten sposób tworzy się iluzję dobroci szczując jednych przeciw drugim.
A najbardziej śmieszy mnie hymn Rosji,który zakazany nie jest,mimo,iż jego linia melodyczna jest tożsama z hymnem CCCP.
Zmianie uległy tylko słowa.
Jestem ciekaw czy ruski hymn można puszczać na karaoke.
    • krzy-czy Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 04.08.15, 21:29
      podobnie śmieszny jest hymn najjaśniejszej rzeczypospolitej, który jest tożsamy z hymnem byłej jugosławii.
      dziś chyba serbia se4 wzięła ten hymn-ale nie jestem pewien.
      • opornik4 Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 06.08.15, 19:29
        krzy-czy napisał:

        > podobnie śmieszny jest hymn Najjaśniejszej Rzeczypospolitej

        Jestem zdania, że Hymn Polski należało by zmienić.
        Najlepszym była by pieśń "Żeby Polska była Polską".
        • karkowiak2plus Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 07.08.15, 18:05
          A ja nie czyniłbym żadnego wyłomu w tej materii.
          Hymn się osłuchał i niech taki pozostanie.
          A piosenka Pietrzaka jest wieloraka w odbiorze. Mogą ją śpiewać różni ludzie myśląc o czymś innym.
          Ja nie chcę żeby Polska była Polską tylko,żeby była normalność.
    • rossdarty Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 04.08.15, 23:57
      karkowiak2plus napisał:


      > Poprawność polityczna nie idzie w parze z polotem i wrodzonym wykształceniem. O
      > nabytym nie wspominam,bo i po co.....

      Możesz jaśniej???
      Nabyte wykształcenie mam wyższe niż wrodzone ale ni h....ja nie rozumiem jak można mieć wykształcenie wrodzodze...
      Czyli że co? Że jak moja matka podstawówkę tylko skończyła to ja wyżej h..., hmm.. pepka nie podskoczę nawet z dyplomem magistra???
      Ta wódka w Polsze coraz lepsza...:D I po co walczyć o zalegalizowanie marychy jak niektórzy bez niej mają takie wizje...:D
      • karkowiak2plus Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 05.08.15, 08:12
        Nie czepiam się Twojej mamusi.
        Daruj sobie insynuacje o alkoholu bo to nie na Twoim poziomie.
        A jeśli chodzi o dyplom magistra to ja uznaję tylko te z uczelni technicznych.
        Plenarno-partyjno-gwiezdne uczelnie nie kształcą.
        Zresztą ostatnio i technieczne też tego zaniechały.


        A tak właściwie odbiegliśmy od tematu. Nie uważasz?
        • krzy-czy Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 05.08.15, 09:59
          cała wolska przejęłą się tym jakie ty fdyploomy mgr uznajesz.
          • karkowiak2plus Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 05.08.15, 11:34
            Słowo "wolska" też jest symbolem. Na szczęście jeszcze niezakazanym.
            Możesz więc uwłaczać mi ile chcesz.
            Zadowolony?


            ps
            Ja zakazałbym używania skrzyżowanego drewienka z zawieszonym na nim pamperkiem .
            Ze względu na walory smakowo-estetyczne.
            • szuwary4 Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 05.08.15, 12:08
              Naprawdę nie uznajesz uniwersyteckiego dyplomu magistra matematyki czy fizyki teoretycznej?...
              • karkowiak2plus Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 05.08.15, 14:37
                Ależ oczywiście. Uznaję i chylę czoła przed takimi uczonymi. Chyba w ferworze walki wyraziłem się nie do końca zrozumiale.
                Matematyka ,fizyka chemia,biologia są w moim mniemaniu naukami technicznymi.
                Magistra filozofii też zaliczę do osób wykształconych.
                Ale absolwenta jakiś strategicznych studiów zarządzania ryzykiem w świetle walki ze stresem już nie bardzo.....
                • krzy-czy Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 09.08.15, 15:21
                  z uwagi na ten FERWOR coś tam napisałem-a ty si9 e PRAWIE obraziłeś.
                  • karkowiak2plus Re: Nieuki,lewactwo i paranoja. 09.08.15, 15:33
                    A ja napisałem z uwagi na upał.
                    Ale nie noszę urazy.
    • qqazz Co do meritum to się zgodzę, ale co to takiego 05.08.15, 19:01
      wrodzone wykształcenie?
      No i przy okazji wypada dodać o karze dla Lecha w zestawieniu z transparentami cypryjskich kibiców na meczu Jagiellonii.


      pozdrawiam
      • karkowiak2plus Re: Co do meritum to się zgodzę, ale co to takieg 05.08.15, 19:39
        Wrodzone wykształcenie to taka przenośnia.
        Spróbuję wykazać to na podstawie dwóch przykładów.
        1) Kiedy dobrze frak leży na człowieku?
        odp: W trzecim pokoleniu.
        2) Jaka jest recepta na piękny trawnik?
        odp: Żadna. Wystarczy kosić go 300 lat.

        A kara dla Lecha jest kuriozalna. Treść transparentu nie była rasistowska.Pojawiające się tam słowo rasa nie jest rasistowskie.Lewactwo jest strasznie przewrażliwione.
        Prawactwo zresztą też,tylko,że na innym punkcie.
        • kalllka Re: Co do meritum to się zgodzę, ale co to takieg 05.08.15, 20:58
          Znaczę się chodziło ci o cos, co
          "wypija się z mlekiem matki" ?
          / ale o genach arystokratycznego trawnika- gazonu, pierwsze słyszę/
          • karkowiak2plus Re: Co do meritum to się zgodzę, ale co to takieg 05.08.15, 22:37
            Swego czasu i ja był zdziwion pierwszy raz słysząc.
            • kalllka Re: Co do meritum to się zgodzę, ale co to takieg 05.08.15, 23:34
              To mnie uspokoił skoro się zdziwił,
              / 300 lat trawy,., ho ho, niezłe siano można by było zgrabić/
              • karkowiak2plus Re: Co do meritum to się zgodzę, ale co to takieg 06.08.15, 09:07
                I nakarmić nim stado baranów.
                Albo się na nim przespać jeśli byłoby z kim.
          • szuwary4 Re: Co do meritum to się zgodzę, ale co to takieg 06.08.15, 10:47
            Jak się systematycznie przycina trawnik, to coraz rzadziej pojawiają się wśród przycinanej trawy rośliny liściaste, a po 300 latach nie będzie tam ani korzonków ani nasionek liściastych tylko coraz gęstsza trawa. Taka bujność i imponujący wygląd wymaga czasu, podobnie jak pojawienie się, ugruntowanie i przekazanie jakiejś
            cechy ze świata ludzi. Trawa, nawet gdyby zaniedbać na jakiś czas przycinania, będzie się w tym miejscu i tak plenić najbujniej a człowiekowi z wrodzonymi predyspozycjami wystarczy nawet słaby bodziec, by je ujawnić. Brak wrodzonych zdolności często można nadrobić pracowitością. Karkowiakowi chyba o to chodzi, że źle się dzieje, gdy trudno jest dopatrzeć się w społeczności i jednych i drugich.
            • karkowiak2plus Re: Co do meritum to się zgodzę, ale co to takieg 06.08.15, 17:37
              Celnie uchwyciłaś sedno.
              BRAWO
Pełna wersja