Nieuki,lewactwo i paranoja - cz. II

06.08.15, 17:58
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18511822,kurski-szuka-mistycyzmu-w-prezydenturze-dudy-a-internauci-bezlitosni.html#Prze

Zachodzę w głowę jak można zostać Jackiem Kurskim w pierwszym pokoleniu.
A jeszcze bardziej mnie ciekawi po co.

Być głupim jak Jacek Kurski to nie sztuka. Oddać na niego głos w nadchodzących wyborach to kalectwo intelektualne.

Będzie startował czy nie?
    • yoma Re: Nieuki,lewactwo i paranoja - cz. II 07.08.15, 15:50
      Nie wiem.

      Od 10 kwietnia 2010 do 6 sierpnia 2015 minęło jakieś 1900 dni.
      • karkowiak2plus Re: Nieuki,lewactwo i paranoja - cz. II 07.08.15, 17:50
        Nie chce mi się liczyć,ale jeśli minęło 1944 -okrągłe 1944 i Kurski dostrzega w tym ikrę bożą,to ja żałuję,że nie mam podobnych odlotów.
        Chciałbym choć przez jeden dzień być głupi jak Kurski i szczupły jak Kalisz.
        Albo pobyć kobietą jak Grodzka.
        Tylko co ja bym zrobił z pożądaniem innych napalonych samców????
        • yoma Re: Nieuki,lewactwo i paranoja - cz. II 07.08.15, 18:20
          Ja nie chcę nic mówić, ale 6 sierpnia to rocznica (udanego) zamachu na prezydenta Ekwadoru Gabriela Morenę...
Pełna wersja