cyberros
20.08.15, 22:32
Ciekawe dlaczego nie dali mu zasiłku, skoro dopiero od półtora miesiąca nie mógł znaleźć pracy.
"27-letni Samuel N. od ponad półtora miesiąca nie mógł znaleźć pracy. - Dwa dni temu dowiedział się, że nie przysługuje mu zasiłek. Dlatego do reklamówki włożył siekierę i skierował się w stronę urzędu pracy, aby zemścić się na urzędnikach - relacjonuje prokurator Ewa Węglarowicz-Makowska.
- Wyszedł więc na ulicę i bez celu chodził po centrum miasta. Jak wyjaśnił, przez cały czas narastała w nim złość. Dlatego wyjął z reklamówki siekierę i podszedł do dziewczynki, która wraz z matką wchodziła do księgarni - mówi prokurator."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,18600875,zabojstwo-dziecka-w-kamiennej-gorze-zabil-bo-nie-mogl-znalezc.html?lokale=local#BoxNewsImg