czy jest sens być uczciwym?

30.08.15, 11:02
jeżeli już nawet szef NIK jest nieuczciwy i robi przekręty to czy zwykły Polak ma sens bycia uczciwym? Jak dla mnie pan Kwiatkowski był jednym z niewielu polityków, o których myślałem że jest nieskazitelny i jest wzorem do naśladowania, niestety zawiodłem się na nim. Czy my zwykli obywatele powinniśmy być zatem uczciwi i zaciskać pasa widząc co się dzieje na górze?
    • cyberros warto 30.08.15, 11:47
      dancio.k napisał:

      > jeżeli już nawet szef NIK jest nieuczciwy i robi przekręty to czy zwykły Polak
      > ma sens bycia uczciwym? Jak dla mnie pan Kwiatkowski był jednym z niewielu poli
      > tyków, o których myślałem że jest nieskazitelny i jest wzorem do naśladowania,
      > niestety zawiodłem się na nim. Czy my zwykli obywatele powinniśmy być zatem ucz
      > ciwi i zaciskać pasa widząc co się dzieje na górze?

      Uważam, ze warto być uczciwym i przyzwoitym.
    • matylda1001 Re: czy jest sens być uczciwym? 30.08.15, 13:08
      Warto być uczciwym. Jeśli nie z przekonania, to chociażby z ostrożności. Wybiorą Cię, dajmy na to, na prezydenta i każą się tłumaczyć z wyłudzonych pieniędzy na przeloty i hotele. No i co wtedy?
      • teodor_jeske_choinski_1 Re: czy jest sens być uczciwym? 30.08.15, 21:17
        Uczciwśść jest podstawą porządku spoąecznego. Nie ma uczciwości, panuje chaos..
        • snajper55 Re: czy jest sens być uczciwym? 02.09.15, 10:09
          teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

          > Uczciwśść jest podstawą porządku spoąecznego. Nie ma uczciwości, panuje chaos..

          Uczciwości nie ma nigdzie a są miejsca bez chaosu. Tak więc twoje twierdzenie jest błędne.

          Zakładam, że nie jest się uczciwym, jeśli czasami jest się nieuczciwym.

          S.
    • teodor_jeske_choinski_1 Re: czy jest sens być uczciwym? 30.08.15, 21:14
      Kwiatkowski jest synem plk kwiatkowskiego, pupilka jaruyelskiego, wiec nie może być uczciwym...
      • sclavus Re: czy jest sens być uczciwym? 30.08.15, 21:50
        ... a nie jest żydem, kutosie??
      • snajper55 Re: czy jest sens być uczciwym? 02.09.15, 10:12
        teodor_jeske_choinski_1 napisał(a):

        > Kwiatkowski jest synem plk kwiatkowskiego, pupilka jaruyelskiego, wiec nie może
        > być uczciwym...

        Kaczyński jest synem Rajmunda Kaczyńskiego, pupilka komuchów, a więc nie może być uczciwy.

        S.
    • sclavus Re: czy jest sens być uczciwym? 30.08.15, 21:39
      ... a skąd wiesz, że jest nieuczciwy??
      Czy został skazany za cokolwiek???
      ***
      A może to prokuratorzy (chyba ci sami co Blidę) chcą się wykazać przedwcześnie??
      ... bo akurat, kto jak kto, ale Kwiatkowski właśnie, uczciwym jest!!
      A że w prawie egzystuje cóś takiego, jak domniemanie niewinności... - nie wyskakuj przed szereg...
      • taniarada Re: czy jest sens być uczciwym? 31.08.15, 22:22
        sclavus napisał: Tylko tych "najuczciwszych więcej jest jednak w PO" i ciągle nowi się kocą .Nie wspomnę o PSL bo chłopi grabią co się da .Karapyta i Bury.
        • taniarada Dołączył następny uczciwy 31.08.15, 22:43
          Śledczy chcą uchylenia immunitetu byłemu wiceprezesowi NIK Marianowi Cichoszowi z PSL. Powód? Zarzut przekroczenia uprawnień w związku z wpływaniem na decyzje kolegium NIK dotyczące projektów znajomych Jana Burego z PSL. Cichosza obciążają nagrania podsłuchanych rozmów Burego z prezesem NIK Krzysztofem Kwiatkowskim. Sejm ma wkrótce zdecydować o uchyleniu immunitetów obu polityków - informuje Radiozet.pl.
        • sclavus :D:D :)))))))))))) :)))))))))))))) :)))))))))))))) 01.09.15, 17:05

    • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 31.08.15, 13:38
      warto być uczciwym, przyzwoitym i życzliwym :-)
      • matylda1001 Re: czy jest sens być uczciwym? 31.08.15, 21:26
        skazani.na.bierne.palenie napisała:

        > warto być uczciwym, przyzwoitym i życzliwym :-)<

        A dlaczego Ty tego w swoim życiu nie stosujesz?
        • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 01.09.15, 11:08
          "A dlaczego Ty tego w swoim życiu nie stosujesz?" Ciekawe wnioski wysnuwasz :-)

          Ja stosuję, ale wszystko ma swoje granice. Na chamstwo najlepiej działa chamstwo. A zasmradzanie komuś mieszkania jest chamstwem, co już kilka osób na forum tobie powiedziało, ale jak widać nie dotarło.
          • sclavus Re: czy jest sens być uczciwym? 01.09.15, 17:10
            Była taka sobie piosneczka:
            Ty się nie pytaj, kto ja
            bo ja to dobrze wiem...
            ... najważniejsza jest moja,
            jest moja paranoja,
            JEST!

            ... oczy miała czarne i paliła haszysz
            - no i czego się patrzysz?
          • matylda1001 Re: czy jest sens być uczciwym? 02.09.15, 02:21
            skazani.na.bierne.palenie napisała:

            >Ja stosuję, ale wszystko ma swoje granice<

            Stosujesz wybiórczo. Ubierasz się w kulturę jak w suknię wieczorową, na specjalne okazje. Na co dzień uprzykrzasz życie sąsiadom, czepiasz się bez powodu, atakujesz, robisz awantury, nasyłasz na sąsiadkę Policję. Nawiasem mówiąc za bezzasadne wezwanie Policji powinnaś ponieść karę.

            >Na chamstwo najlepiej działa chamstwo.<

            Prezentujesz wyjątkowo prymitywny sposób myślenia :) Człowiek dobrze wychowany nie potrafi zachowywać się jak cham, nie potrafi się zmusić do prymitywnych zagrywek, nawet nie wie jak się to robi. Ty widocznie dobra w tym jesteś, skoro trenujesz na sąsiadach :) Twoim sąsiadom to tylko można współczuć.

            >A zasmradzanie komuś mieszkania jest chamstwem<

            To prawda, więc broń SWOJEGO mieszkania jak niepodległości. Jeśli gość zapali w TWOIM mieszkaniu, to poproś o zgaszenie papierosa i więcej nie zapraszaj.

            >co już kilka osób na forum tobie powiedziało,<

            Mnie nikt nie powiedział, za to ty często prezentujesz na różnych forach "autoreklamę". Wynika z niej, że uczciwość, przyzwoitość i życzliwość, to nie są twoje mocne strony. Za to wykazujesz skłonność do czepiania się ludzi, wszczynania awantur, pieniactwa.
            • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 02.09.15, 10:04
              >A zasmradzanie komuś mieszkania jest chamstwem<
              >
              > To prawda, więc broń SWOJEGO mieszkania jak niepodległości.

              Cieszę się, że się ze mną zgadzasz! No to pozwól mi to robić i nie wyszydzaj i nie kpij. Mam prawo do ochrony swojego zdrowia i mojej rodziny i nie zamierzam z niego rezygnować. A zwłaszcza godzić się na wdychanie substancji toksycznych, drażniących, rakotwórczych, alergizujących..... we własnym mieszkaniu kilkadziesiąt razy na dobę, także nocą - jeden kończy swoje obrzędy drugi zaczyna.

              Bo palacze, jak wszystkim wiadomo, zaczynają dzień od odbycia pielgrzymki na kolanach na balkon, żeby odprawić prymitywne obrzędy ku czci swojej Pani Nikotynie i tak co godzinę przez całą dobę, codziennie aż do usranej śmierci :-)))) Makabra jak dla mnie, ale dla palacza zdaje się taki pieski żywot jest w jakiś niezrozumiały dla mnie sposób atrakcyjny, nawet są z tego dumni :-)))) Wasza sprawa co robicie ze swoim życiem, ale nie zmuszajcie do współuczestniczenia w tym żałosnym spektaklu sąsiadów, bo dla nich taki scenariusz dnia i nocy wcale nie musi być akceptowalny.

              Te pijawki to może przystaw sobie najlepiej w okolicy głowy może coś pomogą, może jeszcze nie jest za późno.

              Czytasz forum w wyjątkowo wybiórczy sposób omijając wpisy niezbyt dla ciebie pochlebne tak więc proszę cytat, który jak wiele jemu podobnych ci umykają

              "He, he. Gęba sama mi się uśmiecha na taką demonstrację pospolitego chamstwa w wykonaniu jednej z wiodących uczestniczek forum "Savoir vivre"!"
              • matylda1001 Re: czy jest sens być uczciwym? 02.09.15, 17:43
                skazani.na.bierne.palenie napisała:

                >> Cieszę się, że się ze mną zgadzasz! No to pozwól mi to robić i nie wyszydzaj i nie kpij.<

                Znowu wybrałaś sobie z mojej wypowiedzi to, co ci pasuje. Napisałam, że nie powinnaś pozwalać żeby goście palili w TWOIM mieszkaniu, a nie sąsiedzi na SWOICH balkonach. Te dwie sytuacje nie mają ze sobą nic wspólnego. Opowiadasz brednie o tym, że twoje mieszkanie zasysa cały dym, że po chałupie fruwają ci substancje toksyczne, drażniące, rakotwórcze, alergizujące... i to kilkadziesiąt razy na dobę. Napisałas też, że ten dym utrzymuje się w twoim mieszkaniu co najmniej godzinę. Jak to obliczyłaś, skoro doba ma tylko 24 godziny, a sąsiedzi palą kilkadziesiąt razy na dobę? Skąd wiesz, że właśnie przestajesz czuć dym z papierosa sąsiadki, a zaczynasz czuć z papierosa sąsiada? Piszesz, że mieszkaniu masz kłęby dymu, które budzą cię w nocy. Te i podobne brednie nie pozwalają traktować cię jak osobę rozsądną, poważną. Nie masz zielonego pojęcia o tym, na czym polega bierne palenie. Czepiasz się ludzi, byleby się czepić. Chyba lubisz taką atmosferę wokół siebie. Właściwie to ci współczuję. Na bank skłócona jesteś z sąsiadami, którzy unikają cie jak ognia, a na ulicy pokazują cię palcami, jako lokalne dziwowisko. Miałam kiedyś sąsiada (już umarł), mieszkał na parterze. Wymyślił sobie, że każdy, kto wchodzi do klatki, wyciera buty na jego wycieraczce. Siedział całymi dniami w oknie i jak tylko zobaczył, że ktoś zbliza się do drzwi wejściowych, to natychmiast wyskakiwał na schody i pilnował. Czasami urządzał awantury i usiłował wyganiać ludzi, którzy przyszli do kogoś z wizytą. Ludzie śmiali się z niego, bo to wycieranie butów o jego wycieraczkę, funkcjonowało jedynie w jego chorym umyśle, on w to święcie wierzył, tak, jak ty w to bierne palenie.. To tak dla przestrogi.
                • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 10:14
                  Nie odniosłam się do innych wypowiedzi, bo z absurdami i głupotą i dyskutuję.

                  Zgodnie z komentarzem E. Gniewek - Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, Zakamycze 2001: „(...) W oparciu o ten przepis wyróżnia się tzw. immisje pośrednie, do których należą m.in. immisje materialne polegają na przenikaniu na nieruchomości sąsiednie cząstek materii np. pyły, dym (...) co stanowi już bezpośrednie wtargnięcie w sferę cudzej własności (...)”.

                  art. 144 Kodeksu cywilnego przewiduje, że: „Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych.”

                  W oparciu o powyższe przepisy zabronione jest takie działanie właściciela nieruchomości sąsiedniej, które powoduje uciążliwość dla innych właścicieli. Powodowanie takiej uciążliwości jest zakazane i może prowadzić do odpowiedzialności prawnej.
                  • brum.pl1 Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 11:19
                    skazani.na.bierne.palenie napisała:

                    > [/b]art. 144 Kodeksu cywilnego przewiduje, że: „Właściciel nieruchomości
                    > powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by za
                    > kłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikają
                    > cą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowy
                    > ch.”
                    >
                    > W oparciu o powyższe przepisy zabronione jest takie działanie właściciela nieru
                    > chomości sąsiedniej, które powoduje uciążliwość dla innych właścicieli. Powodow
                    > anie takiej uciążliwości jest zakazane i może prowadzić do odpowiedzialności pr
                    > awnej.

                    Należałoby tutaj udowodnić, że palenie tytoniu na balkonie, z punktu widzenia prawa, jest uciążliwością dla innych właścicieli.

                    Jeśli nie jest, to po prostu bijesz pianę.
                    • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 11:38
                      Dla mnie i mojej rodziny jest ponad przeciętną miarę, ale i tak wszyscy wkoło wiedzą lepiej jaki to na nas wpływ :-). Dla mnie to oczywista oczywistość, że smród jest jedną z większych uciążliwości i co tu udowadniać. Spróbuj pomieszkać w jednym pokoju z lilią afrykańską zobaczymy jak długo wytrzymasz.
                      Jest to problem wielu ludzi, w necie roi się od wpisów ludzi z podobnymi problemami, dlatego problem zasmradzania sąsiadom mieszkań powinien być uregulowany w prawie, analogicznie do ciszy nocnej. Jak sądzisz dlaczego w Niemczech ludzie sądzą się w tego typu sprawach? Bo takiej sytuacji nie da się wytrzymać. No i są już pierwsze sprawy wygrane przez zasmradzanych, co mnie bardzo cieszy.

                      Dzięki hmm nie wiem za radę???? Znam sytuację prawną zasmradzanych.
                      • brum.pl1 Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 11:45
                        skazani.na.bierne.palenie napisała:

                        > Dla mnie to oczywista oczywistość, że s
                        > mród jest jedną z większych uciążliwości i co tu udowadniać.

                        Reprezentujesz egoistyczny punkt widzenia. Dlatego też spotykasz się z taką a nie inną reakcją.


                        • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 12:11
                          Egoistyczne to jest raczej podejście palaczy. W Polsce niestety jest społeczna akceptacja balkonowych zasmradzaczy. Co ciężko do zrozumieć, bo to palacze zachowują się po chamsku i to oni powinni podlegać społecznemu ostracyzmowi.

                          .
                          • sclavus Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 12:41
                            ... czy nie byłoby dla ciebie lepiej, gdybyś przeszła na forum Jednostka???
                            Skoro nie masz zamiaru przenieść się na bezludną wyspę... fizycznie!
                            • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 13:11
                              więcej tolerancji chłopczyku :-) pokaż mi jak to się robi,

                              ...bo przecież ja taka nietolerancyjna jestem i nie chcę się grzecznie zgodzić na zasmradzanie mojego mieszkania
                              • sclavus Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 15:31
                                takiej, jaką ty manifestujesz?
                                Lepiej się powiesić!!
                                ***
                                ... a gdybyś zamknęła sobie balkon (loggię, taras) oknami przesuwnymi...???
                                PeeS - przymuszasz mnie do podziękowań za "komplimenta" - jak na mój wiek, to jestem "cudownym chłopczykiem" :D:D:D:D:D
                          • brum.pl1 Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 12:48
                            Paliłem przez wiele lat.
                            Rzuciłem to w diabły dzięki takim jak ty, upierdliwcom. Dzięki szambonurkom, którzy zwracali mi uwagę, że palę pod teatrem i żądali peta. Powiedziałem, DOŚĆ. Nie będe płacił gigantycznych kwot za fajki i jednocześnie będę traktowany jak obywatel czwartej czy piątej kategorii, któremu byle gó... będzie zwracało uwagę, że tu nie wolno palić...
                            I mimo niepalenia, nie stałem się automatycznie wrogiem palaczy. Wręcz przeciwnie, staram się, jak zawsze zresztą, zachować zdrowy rozsądek. I obiektywizm.
                            Wybacz, ale ty wydajesz mi się osobą podobną do tych szambonurków, którzy zaczepiali mnie niby z troski o moje zdrowie, ale tak na prawdę by wyłudzić ode mnie fajkę....
                            • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 13:06
                              No właśnie, pozwól że cię zacytuję "nie będzie mnie byle gó...." molestowało swoim szkodliwym, obrzydliwym i cuchnącym smrodem.

                              Nie wiem skąd wniosek, że jestem wrogiem palaczy. Jestem wrogiem tych, którzy terroryzują mnie swoim smrodem.

                              Obiektywizm cha cha dobre, nie wiem czy dobrze rozumiem, oczekujesz ode mnie, żebym podkuliła ogon i męczyła się W MOIM WŁASNYM DOMU w imię wygody palacza. Wybacz, ale cierpiętnicą nie jestem.
                              • brum.pl1 Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 13:25
                                skazani.na.bierne.palenie napisała:

                                > Obiektywizm cha cha dobre, nie wiem czy dobrze rozumiem, oczekujesz ode mnie, ż
                                > ebym podkuliła ogon i męczyła się W MOIM WŁASNYM DOMU w imię wygody palacza. Wy
                                > bacz, ale cierpiętnicą nie jestem.


                                Ty chyba męczysz się sama ze sobą. Wypalasz się. Toczysz walkę z wyimaginowanym wrogiem. To chore.
                                • brum.pl1 Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 13:26
                                  brum.pl1 napisał:

                                  > Ty chyba męczysz się sama ze sobą. Wypalasz się. Toczysz walkę z wyimaginowanym
                                  > wrogiem. To chore.

                                  I brakuje ci chłopa. Z krwi i kości.
                                • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 13:27
                                  męczy mnie zasmradzająca mi życie sąsiadka i to raczej ona jest chora.
                                  • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 13:29
                                    No! :-)))) Przydałby się, żeby pogonić balkonowego śmierdziela
                                    • brum.pl1 Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 13:37
                                      skazani.na.bierne.palenie napisała:

                                      > No! :-)))) Przydałby się, żeby pogonić balkonowego śmierdziela

                                      Nie. Potrzebny ci chłop ze zdrowym korzeniem, byś zaczęła myśleć racjonalnie.
                                      Żebyś przestała zajmować się pierdołami a zajęła pielęgnowaniem swojej miłości.
                                      • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 13:49
                                        ....miłość potrzebuje romantycznych okoliczności a smród papierochów do nich nie należy.

                                        Ochronę zdrowia mojej rodziny nazywasz pierdołami, szok!
                                        • brum.pl1 Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 14:30
                                          skazani.na.bierne.palenie napisała:

                                          > ....miłość potrzebuje romantycznych okoliczności a smród papierochów do nich ni
                                          > e należy.
                                          >
                                          > Ochronę zdrowia mojej rodziny nazywasz pierdołami, szok!

                                          Zapewniam cię, że nie lekceważę zdrowia ani twojego, ani twojej rodziny.
                                          Obawiam się tylko, że marnujesz swoje życie, że walczysz z wiatrakami, a rodzina, zamiast być ci wdzięczna, to będzie cię miała gdzieś głęboko w poważaniu....
                  • sclavus Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 12:45
                    ... to po kiego, jakiego wywnętrzasz się tutaj a nie siedzisz nad pozwem!!
                    PeeS - ten artykuł i komentarz, na pewno nie dotyczy sąsiada-palacza... więc wstrzymaj się z obsesjami i frustracjami!
                    • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 13:12
                      przyganiał kocioł garnkowi

                      mówi ci to coś
                      • sclavus Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 15:33
                        W twoim wykonaniu??
                        Absolutnie nic!!!
                        ... co jeszcze chciałabyś wiedzieć??? :D:D
                  • matylda1001 Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 14:08
                    skazani.na.bierne.palenie napisała:

                    > W oparciu o powyższe przepisy zabronione jest takie działanie właściciela nieruchomości sąsiedniej, które powoduje uciążliwość dla innych właścicieli<

                    A co jeśli ta uciążliwość jest tylko wytworem umysłu "pokrzywdzonego"?
                    • skazani.na.bierne.palenie Re: czy jest sens być uczciwym? 03.09.15, 14:16
                      brak ci lepszych argumentów, bez odbioru Matyldo, nie będę czytać

                      to ci pa
Pełna wersja