Islamizacja - problem wielkich miast?

04.09.15, 10:03
Właśnie się nad tym zastanawiam, czy problem z muzułmanami nie wynika z tego , że są zgromadzeni w dużych ilościach na terenach wielkich miejskich aglomeracji, gdzie stosunkowo swobodnie mogą organizować się w duże grupy, kontaktować, mieć dostęp do wszystkiego co im niezbędne, by przeprowadzać swe zamysły i działania.
Czy nie lepiej byłoby rodziny uchodźców rozśrodkować, osadzając na wioskach, dając ziemię i środki do jej uprawy czy też wykonywania jakiegoś rzemiosła...
Czy nie zmniejszyłoby się dzięki temu zagrożenie z ich strony i wzrosła szansa ich integracji?
Co o tym myślicie?
    • apodemus Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 04.09.15, 10:43
      Myślę, że jeśli ktoś będzie chciał się zintegrować, to równie skutecznie zrobi to w mieście jak i na wsi. Jeśli ktoś nie chce, to... wiadomo.

      Poza tym odczuwam dziwną niechęć na myśl o rozdawaniu czegokolwiek komukolwiek.
    • brum.pl1 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 04.09.15, 11:24
      szuwary4 napisała:

      > Właśnie się nad tym zastanawiam, czy...

      Zastanówmy się zatem...
      Mieszkaniec dużego miasta jest anonimowy, jest elementem tłumu. Tu łatwiej się ukryć, tu łatwiej stać się jednym z wielu, tu łatwiej się zasymilować. W małym miasteczku, czy na polskiej wsi wszyscy znają wszystkich. Ktoś nowy będzie kimś nowym. I jeśli nie uzyska sympatii rodowitych mieszkańców, ma przechlapane. Gdybym był uchodźcą wolałbym pozostać w dużym mieście. Ale uchodźcą, na szczęście, nie jestem. Póki co, oczywiście...
      • kamunyak Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 05.09.15, 00:57
        Mieszkaniec dużego miasta jest anonimowy, jest elementem tłumu. Tu łatwiej się
        > ukryć, tu łatwiej stać się jednym z wielu, tu łatwiej się zasymilować.

        szczególnie z chustą na głowie i śniadą cerą, że o języku nie wspomnę.
        • brum.pl1 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 05.09.15, 10:46
          kamunyak napisała:

          > Mieszkaniec dużego miasta jest anonimowy, jest elementem tłumu. Tu łatwiej się
          > > ukryć, tu łatwiej stać się jednym z wielu, tu łatwiej się zasymilować.
          >
          > szczególnie z chustą na głowie i śniadą cerą, że o języku nie wspomnę.

          Niby tak, ale...
          W mieście nie dziwi nic, no prawie nic. Chusta na głowie? A co w tym dziwnego? Inny język? Śniada cera? Nikomu też nie przyjdzie do głowy sprawdzać, czy mieszkają w mieście,np Warszawie, od tygodnia, czy już od wielu lat, a teraz przeprowadzili się do naszego bloku. Na wsi to niemożliwe do ukrycia. Tu wszyscy wszystko wiedzą o mieszkańcach wsi. Dlatego w dużym mieście łatwiej jest się ukryć czy schronić. To dlatego w czasie II WŚ właśnie w dużych miastach stosunkowo łatwo było ukrywać Żydów. Na wsiach było to szalenie trudne.
    • dawidowski777 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 06.09.15, 16:41
      Polskie wsie i ludzi tam żyjących to najlepiej zaorać, a nie asymilować czy kogokolwiek tam zsyłać. W Polsce mamy sytuację bez precedensu jak w żadnym innym tak dużym kraju - Warszawa jest ośrodkiem migracji dla ludzi ze wsi z całej Polski, ucieka każdy z ambicjami. Władze coraz bardziej centralizują kraj, Warszawa mogłaby śmiało odłączyć się od Polski i tym samym stać się takim o 10 lat nowocześniejszym państewkiem od zacofanej prowincji (uwaga - większość znajomych mianem prowincji określa wszystko co poza Warszawą, także miasta takie jak Łódź Toruń Lublin itd.).
      Muzułmanie w Warszawie mogą czuć się świetnie, od kliku lat jest taki napływ ludzi z bliskiego wschodu, że obecność "ubranych" po swojemu muzułmanów, czy nawet buddystów, nie wzbudza sensacji (tzn. wzbudza tylko prywatnie bo polityczna poprawność hamuje jakiekolwiek publiczne reakcje i bardzo dobrze).
      Dzięki temu w Warszawie widać też coraz więcej innych mniejszości np. homoseksualnych, na Marszałkowskiej i w tego typu bezpieczniejszych miejscach dość często widuje się całujace pary homo. Polska się więc zmienia ale nie wszędzie. Wieś jest tragicznym zaściankiem, wieśniaków jest dużo w porównaniu do Warszawy i dlatego taki np. PiS może wrócić do rządzenia krajem.
      Dla mnie, jako mieszkańca największego miasta Polski, na rękę byłoby odcięcie sie i zostawienie wioch z ich problemami, niech kiszą się we własnym sosie, a Warszawa mogłaby mieć własną autonomię z własnym prawem, aborcją, eutanazją, homoślubami itd.-na to sami Warszawiacy by się zgodzili bo są znacznie bardziej postępowi i nowocześni od zacofanej wsi - po co nam ten balast?
    • seth.destructor Co to znaczy islamizacja? 06.09.15, 16:59
      Ktoś kogoś zmusza do przejścia na islam?
      Ludzie dostają małpiego rozumu normalnie.
    • oszolomm-z-radia-maryja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 07.09.15, 14:43
      en.wikipedia.org/wiki/List_of_cities_in_the_European_Union_by_Muslim_population
      Tu najnowsze dane pochodzą z roku 2013 a mamy rok 2015, a więc statystyki nie obejmują tegorocznej fali imigracyjnej, dodać do tego linki do poszceg miast i art w tym linku zawartych. Kiedyś zamieściłem kilka razy wątek najbardziej zislamizowane miasta w UE które cenzorzy z GW systematycznie mi to usuwali. Cóż podam to poraz kolejny już po uwzgl powyzszych uwag

      najbardziej zlislamizowane miasta UE
      1.Marsylia (Francja) - 35% do 40% wg róznych źródeł na 860 tys mieszk ogólem
      2. Bradford (W.Brytania) -32,4% na sto kiladziesiąt tys ogólem
      3.Blackburn W.Brytania)- 28,4%
      4.Birminghan (W Brytania) -26,9% na milion miszkańców!
      5. Bruksela (Belgia) -25,5% (nieformalna stolica UE)
      6.Rotterdam (Holandia) - 25,1%
      7.Malmoe (Szwecja) - 25%
      8. Luton (W. Brytania) -24,6%
      9 Amsterdam (Holandia)- 24%
      10. Slogh (W.Brytania) - 23,3%
      11. Duisburg (Niemcy) - 20,6%
      12. Roubax i Lille (Francja) po 20%

      Wziąłem pod uwagę tylko te miasta o liczebności powyżej stu tysięcy mieszkańców.
      Za kilka lat Marsylia stanie się pierwszym miastem w UE o islamskiej większości. Wprowadzą tam szariat i zrobią z tego miasta zamorską posiadłość państwa islamskiego... oto do czego prowadzi polityka multi kulti.. jeśli nic z tym teraz nie zrobimy to jeśli dożyjemy starości to spędzimy ją w eurokalifacie a tak się stanie najdalej za 50 lat..
      • snajper55 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 07.09.15, 15:18
        oszolomm-z-radia-maryja napisał:

        > Za kilka lat Marsylia stanie się pierwszym miastem w UE o islamskiej większości

        No i co z tego? W Polsce miasta są skatolizowane i jakoś na alarm nie bijesz.

        > Wprowadzą tam szariat i zrobią z tego miasta zamorską posiadłość państwa isla
        > mskiego...

        To we Francji miasta ustanawiają sobie swoje prawa??? Coś ci się oszołku pomyliło.

        > oto do czego prowadzi polityka multi kulti.. jeśli nic z tym teraz nie zrobimy to jeśli dożyjemy
        > starości to spędzimy ją w eurokalifacie a tak się stanie najdalej za 50 lat..

        Teraz żyjemy w katokalifacie i jakoś nie protestujesz.

        S.
        • lauriane Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 07.09.15, 15:58
          snajper55 napisał:


          >
          > .
          >
          > >
          > Teraz żyjemy w katokalifacie i jakoś nie protestujesz.
          >
          > S.
          L. No tak, ale on jest u SIEBIE, nie w muzulmanskim kraju ....
          Za subtelne ?
          J.C.
          • snajper55 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 07.09.15, 16:54
            lauriane napisał:

            > L. No tak, ale on jest u SIEBIE, nie w muzulmanskim kraju ....
            > Za subtelne ?
            > J.C.

            A Francuzi muzułmanie nie s u siebie? A Polacy ateiści czy muzułmanie nie są u siebie?

            S.
            • lauriane Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 07.09.15, 17:18
              snajper55 napisał:

              > lauriane napisał:
              >
              > > L. No tak, ale on jest u SIEBIE, nie w muzulmanskim kraju ....
              > > Za subtelne ?
              > > J.C.
              >
              > A Francuzi muzułmanie nie s u siebie? A Polacy ateiści czy muzułmanie nie są u
              > siebie?
              >
              > S.
              L. A kto pyta o francuskich muzulmanow ?
              Kto pyta o ateistow ? Co jedni badz drudzy maja wspolnego z moim postem ?
              Oprocz Tatarow o kim piszesz ? (Muzulmanie)
              J.C.
              • snajper55 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 09.09.15, 10:31
                lauriane napisał:

                > Kto pyta o ateistow ? Co jedni badz drudzy maja wspolnego z moim postem ?
                > Oprocz Tatarow o kim piszesz ? (Muzulmanie)

                Odpowiadałem na post Oszołka, a on pisał o Francuzach muzułmanach, którzy są u siebie.

                S.
        • oszolomm-z-radia-maryja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 08.09.15, 13:03
          różnica między katolicyzmem a islamem jest zasadnicza. Jezus mówił że królewstwo jego nie jest z tego swiata a islam jest jak najbardziej religią doczesną
          • snajper55 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 09.09.15, 10:34
            oszolomm-z-radia-maryja napisał:

            > różnica między katolicyzmem a islamem jest zasadnicza. Jezus mówił że królewstw
            > o jego nie jest z tego swiata a islam jest jak najbardziej religią doczesną

            To co mówił Jezus dziś już nikogo nie obchodzi. Królestwo Kościoła Katolickiego jest jak najbardziej z tego świata. Katolicyzm tak jak islam jest religią doczesną.

            S.
      • seth.destructor Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 07.09.15, 22:38
        Marsylia jest miastem na południu Francji (Midi), gdzie osiedlali się uchodźcy z Algierii po tym, jak ten kraj uzyskał niepodległość. Byli to zarówno Arabowie, którzy walczyli po stronie Francji w czasie wojny w Algierii, jak i tamtejsi Francuzi mieszkający w Afryce od paru pokoleń. Proszę poszukać harkis i les pieds noirs.
        • oszolomm-z-radia-maryja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 08.09.15, 13:04
          www.natolin.edu.pl/pdf/zeszyty/Natolin_Zeszty_43.pdf
          znakomite opracowanie, tylko liczby emigrantów z oczywistych wzgl sie zdezaktualizowała
      • oszolomm-z-radia-maryja najbardz.zislamizowane miasta UE wersja ostateczna 08.10.15, 15:18
        1 Marsylia 35,5%
        2 Bradford 32,4% WB
        3 Blackburn 28,4% WB
        4.Birminghan 26,9%
        5 BRUKSELA 25,5%
        6 Rotterdam 25,1%
        7 Malmoe 25,0% Szwecja
        8. Luton 24,6% WB
        9. Amsterdam 24,0%
        10. Slough 23,3% WB
        11.Duisburg 20,6%
        12. Sztokholm 20,1%
        13.Roubaix i Lille 20% Francja
        14. Dortmund 18.7%
        15. Leicester 18,6% WB
        --------------------------------------------
        Pod wzgl liczb bezwgl o palmę pierwszeństwa najbardziej zislamizowanego miasta w UE walczą Londyn i Paryż a za nimi na pudle o 3 miejsce Berlin Marsylia i Birmingham
      • oszolomm-z-radia-maryja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 19.10.15, 13:20
        to co podałem to są miasta od 100tys mieszkańców zwyz a są jeszcze miasta i miasteczka od kilku do kilkudziesięciu tysiecy nie mówiąc już o wioskach w ktorych więcej jest muzułmanów niż miejscowych gl za sprawą osrodków dla uchodźców
    • wawrzanka Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 08.09.15, 13:37
      Całkiem dobry pomysł. Szczególnie jak się pomyśli, że każda mała gmina mogłaby przyjąć jedną rodzinę uchodźców, dać jej pracę, za którą ta rodzina wynajęłaby mieszkanie i się utrzymała. W ten sposób każda gmina miałaby swoich uchodźców, z którymi mogłaby się asymilować i traktować jak gości. To znaczy - gość powinien wiedzieć, że ma swoje przywileje, ale też obowiązki. Na przykład:

      W każdej gminie jest jakiś ośrodek kultury. Pierwsza praca mogłaby polegać na gotowaniu przez uchodźców ich lokalnych potraw dla mieszkańców gminy. Potem - jak już trochę się nauczą języka - mogliby przybliżać swoją kulturę w takich ośrodkach. Oni muszą być nauczeni jak się pracuje u nas, muszą coś dla nas zrobić, jeśli mamy być dla nich mili.
    • opornik4 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 09.09.15, 05:49
      szuwary4 napisała:

      > Czy nie lepiej byłoby rodziny uchodźców rozśrodkować, osadzając na wioskach, d
      > ając ziemię i środki do jej uprawy czy też wykonywania jakiegoś rzemiosła...

      W Niemczech to nie jest możliwe.
      Przede wszystkim - nie ma ziemi państwowej do rozdania. Poza tym, do nauki zawodu są przyjmowani tylko bardzo młodzi ludzie (do lat 18); o znalezienie miejsca na takową naukę wcale nie jest łatwo. A gdy się już takowe znajdzie, to.. jest to coś co się dawniej nazywało terminować. Proszę sobie poszukać w opracowaniach historycznych. Nauki w szkole jest bardzo mało, a w zakładzie majster traktuje takiego ucznia, jak chłopca na posyłki.
      Jeżeli uda się zdać egzamin - dzieciom nie mającym rodziców rzemieślników, egzaminatorzy to utrudniają, bo bronią się przed konkurencją na rynku pracy - otrzymuje się dyplom czeladnika. Na dyplom mistrza trzeba już wydać dziesiątki tysięcy euro.

      ***

      Oczekujący na przyznanie statusu (uchodźcy lub azylanta) muszą przebywać w obozach lub Domu azylanta. Nie wolno jest im opuszczać powiatu, nie mają prawa do pracy.
      Jeżeli uzyskają w/w status, mogą się osiedlić tam, gdzie chcą - nie można im niczego narzucić.
      • szuwary4 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 09.09.15, 08:40
        Ja też nigdzie, ani w Niemczech ani w Polsce, nie rozdawałabym tej ziemi na własność. Byłaby dzierżawą. Jak raz w Polsce trochę odłogów jest.
        Z tego co piszesz, to w Niemczech droga do zdobycia mistrzowskich kwalifikacji w konkretnym rzemiośle , wygląda tak jak w średniowieczu; to już chyba łatwiej zdobyć wykształcenie akademickie...
        Wobec powyższego pojawia się pytanie, co też zamierzają oprócz ryby ( bo z tego co piszesz z wędka może być gorzej) zamierzają tym imigrantom Niemcy dać? Jak długo? Z jakim skutkiem?...



        • opornik4 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 09.09.15, 21:04
          szuwary4 napisała:

          > w Polsce trochę odłogów jest.

          Z tego rodzina uchodźców by się nie utrzymała, polscy rolnicy mający do 50 ha ledwie dają radę. Chłopi małorolni klepią biedę i zazwyczaj gdzieś sobie dorabiają.

          > Z tego co piszesz, to w Niemczech droga do zdobycia mistrzowskich kwalifikacji
          > w konkretnym rzemiośle , wygląda tak jak w średniowieczu;

          Dokładnie tak. Nauka rzemieślniczego zawodu, to droga przez mękę.
          Przy tym tak to jest cwanie zrobione, że np. syn nie może terminować w zakładzie swojego ojca. Fach rzemieślniczy na ogół zdobywają dzieci, których rodzice mają jakiś zakład, np. piekarnię, warsztat samochodowy.
          Są szkoły zawodowe przy bardzo dużych zakładach, np. chemicznych, ale nie są w stanie wchłonąć wszystkich chętnych.

          > to już chyba łatwiej
          > zdobyć wykształcenie akademickie...

          Znacznie łatwiej i dlatego też mamy bardzo dużo ludzi po studiach, a brakuje tzw. wykwalifikowanej siły roboczej.

          > co też zamierzają oprócz ryby ( bo z tego
          > co piszesz z wędka może być gorzej) zamierzają tym imigrantom Niemcy dać? Jak
          > długo? Z jakim skutkiem?...

          Nie mam pojęcia. To wszystko przerasta moją wyobraźnię.
          Nie rozumiem, o co w tym wszystkim chodzi.
          Wybrać co lepszych, przydatnych, a resztę odesłać? Gdzie? I jak osiągnąć aby odesłani chcieli żyć np. w Polsce? Zamknąć, uszczelnić na powrót granice? To było by równoznaczne z rozpadem UE.


          • szuwary4 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 09.09.15, 21:33
            W Polsce natomiast jest bardzo dużo szkół dla dorosłych, (gorzej z tym dla młodzieży w wieku szkolnym) oferujących naukę w konkretnych zawodach i to bezpłatnie, albo za niskie czesne. Gdyby jacyś uchodźcy chcieli się tam uczyć, to może warto byłoby im dać taką możliwość. Skoro mogą na uniwersytetach to czemu nie w zawodówkach...
            • oszolomm-z-radia-maryja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 08.10.15, 15:19
              1 Marsylia 35,5%
              2 Bradford 32,4% WB
              3 Blackburn 28,4% WB
              4.Birminghan 26,9%
              5 BRUKSELA 25,5%
              6 Rotterdam 25,1%
              7 Malmoe 25,0% Szwecja
              8. Luton 24,6% WB
              9. Amsterdam 24,0%
              10. Slough 23,3% WB
              11.Duisburg 20,6%
              12. Sztokholm 20,1%
              13.Roubaix i Lille 20% Francja
              14. Dortmund 18.7%
              15. Leicester 18,6% WB
              --------------------------------------------
              Pod wzgl liczb bezwgl o palmę pierwszeństwa najbardziej zislamizowanego miasta w UE walczą Londyn i Paryż a za nimi na pudle o 3 miejsce Berlin Marsylia i Birmingham
              • oszolomm-z-radia-maryja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 13.01.16, 11:23
                muszę znów uzupełnić dane: doszły Goeteborg i Barcelona udało mi sie dojśc do publikacji wg których to pierwsze miasto jest zamieszkałe niemalże w 20% przez muzułmanów czyli cos ok 19-19,9% natomiast Barcelona w tabeli z anglojezycznej wikipedii widnieje wartośc 17,54% natomiast po przeczytaniu art okazuje się że po przeliczeniu wychodzi że muziłmanie stanowią 20,13% wszystkich mieszkańców Barcelony. Myślę że za jakiś czas znów bedziemy mieli do czynienia z kolejną aktualizacja w zwiazku z ponad milionowym napływem ludności islamskiej do Europy gł do Niemiec, tak wiec niemieckie miasta czeka lawinowy wzrost odsetka muzułmańskiej ludnosci w kazdym niemieckim mieście
        • kaz_nodzieja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 12.10.15, 10:55
          Wietnamczykom nikt ziemi za darmo nie rozdaje, nikt nie sponsoruje im kursów zawodowych, a oni skubani po prostu pracują. Przykładowo - Romowie mają swoje fundacje, które mają ich wspierać, dostają socjalne mieszkania, z których po roku robią śmietnik i jakoś pracować nie pracują. Mentalności nie zmienisz kursami, fundacjami ani piknikami integracyjnymi.
    • lilith45 Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 09.10.15, 21:27
      Żeby uprawiać rolę czy prowadzić hodowlę trzeba miec o tym pojęcie. W krajach muzułmańskich rolnictwo nie jest zbyt rozwinięte....zatem nie wiem czy by z tego wyżyli.
      Przyjmowanie muzułmanów nie byłoby niebezpieczne, jednak wszystko zalezy od polityki państw wobec obcokrajowców. To co dzieje się obecnie w Europie, to przede wszystkim wina polityki i przyznawanie od samego początku zbyt wielu przywilejów imigrantom.
      • oszolomm-z-radia-maryja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 13.01.16, 11:23
        wybryki sylwestrowe pokazują ze to bardzo niebezpieczny precedens
        • kaz_nodzieja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 13.01.16, 16:11
          Bardzo współczuję mniejszości niemieckiej.
          • oszolomm-z-radia-maryja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 15.01.16, 10:12
            Póki co jeszcze mniejszością u siebie nie są ale za dwa trzy pokolenia będzie juz po nich. Niemcy staną się częścią eurokalifatu. Jesli ta tendencja się utrzyma (milion muzułmanów co rok) to za 80 lat Nie bedzie juz rdzennych Niemców
            • oszolomm-z-radia-maryja Re: Islamizacja - problem wielkich miast? 18.01.16, 12:04
              1.Marsylia (Francja) - 35% do 40% wg róznych źródeł na 860 tys mieszk ogólem
              2. Bradford (W.Brytania) -32,4% na sto kiladziesiąt tys ogólem
              3.Blackburn W.Brytania)- 28,4%
              4. Birmingham (W Brytania) -26,9% na milion miszkańców!
              5. Bruksela (Belgia) -25,5% (nieformalna stolica UE)
              6.Rotterdam (Holandia) - 25,1%
              7. Malmoe (Szwecja) - 25%
              8. Luton (W. Brytania) -24,6%
              9 Amsterdam (Holandia)- 24%
              10. Slogh (W.Brytania) - 23,3%
              11. Duisburg (Niemcy) - 21,0%
              12. Barcelona (Hiszpania) 20,2%
              13. Sztokholm (szwecja) - 20,1%
              12. Roubax i Lille (Francja) po 20%
Pełna wersja