sclavus
07.09.15, 09:47
mówiące o klęsce referendum, że zwyciężył rozsądek, to nóż w kieszeni otwiera się sam...
... bo są przy tym, którzy gardłują, żeby w Polsce było, jak w Szwajcarii... i tylko Polacy mają to głęboko!... bo Polaków kraj gooFno obchodzi - chcą podwyżek, chcą, żeby było jak na "zachodzie", chcą dóbr... chcieliby obniżenia wieku emerytalnego - reszta?
ch.uj, dupa, i kamieni kupa* - "niech na całym świecie wojna, byle polska wieś spokojna"
A przecież, w każdym referendum są dwie możliwości: TAK - NIE... i tylko nie ma tej: gó... mnie to obchodzi! - ponad 90% "obywateli" wymusiło tę nieistniejącą...
***
Przy takim stanie rzeczy, jeszcze ze 30 lat upłynie zanim doczekamy się "społeczeństwa obywatelskiego" i drugie tyle (albo i więcej) zanim stać będzie Rzeczypospolitą na "demokrację bezpośrednią"...
***
Z radości i uniesienia z "własnego śmietnika", po roku 1918 - dzisiaj nie ma nic. Jest raczej to, co napisał wieszcz (K.I.Gałczyński): "chcieliście Polski - no to ją macie... skumbrie w tomacie, skumbrie w tomacie... pstrąg!"
* - jakby było pytanie, czy chcę coś dla siebie, to TAK a jakby było pytanie, czy dam coś z siebie, to NIE