kaz_nodzieja
24.09.15, 09:00
kraju monokulturowego. Europa od lat nie radzi sobie z problemem mniejszości muzułmańskich i ich integracją. Niektóre dzielnice europejskich miast oraz szwedzkie miasteczka jak Malmo wyglądają już teraz jak małe kalifaty. W szwedzkiej szkole odkryto, że wszystkie dziewczynki z jednej klasy pewnego pochodzenia zostały obrzezane, nigdy w mediach zaś nie podano jakie kary ponieśli za to ich okrutni rodzice. Wszyscy zaś usłyszeli o zabraniu przez służby białej Polce jej córeczki bo mała była smutna z powodu śmierci babci, a matka czasem kłóciła się z jej ojcem. Europejskie kraje nie radzą sobie z problemem. Teraz mają do nich dołączyć ostatnie europejskie bastiony monokulturowe - Polska, Czechy, Słowacja, Węgry. To ostatni etap islamizacji Europy. Na granice europejskich krajów najechało wojsko w cywilu - młodzi i krzepcy mężczyźni, dla niepoznaki co 8 z nich wziął jakąś kobietę z dziećmi. Nikt z myślących ludzi nie dał się jednak nabrać na tę manipulację. Nazywanie tych ludzi uchodźcami to bluźnierstwo. Wszyscy zapłacimy za to wysoką cenę. Wspomnicie moje słowa. Obecne 20 latki jeszcze mogą cieszyć się sukienkami w letnia pogodę, swobodnym wyjściem na ulice, podjęciem pracy. Ich córki i wnuczki już tego szczęścia nie będą miały. Proces islamizacji Europy trwa i za wyjątkiem Orbana (któremu i tak się nie udało, bo nikt go nie wsparł oficjalnie) nikt nie ma sił i odwagi by się z nim zmierzyć. Media usiłują nami manipulować. Dość nieudolnie, bo mimo ich wysiłków (słynne TVN-owskie - "Właśnie widzimy starców i kobiety") bo nie da się ukryć rażącej dysproporcji między zdrowymi i młodymi mężczyznami, a kobietami i dziećmi, starców w ogóle zaś nie ma. Rasę białą czeka zagłada, za 100 lub 200 lat jedyna rasa biała będzie jeszcze tylko na kontynentach Australii i Ameryki Północnej. W Europie będzie rządził kalifat, wróci całe zło, kamienowanie kobiet, przemoc usankcjonowana w prawie, ciemnota i cofanie się do dawnych wieków. To początek, pierwszy wyraźny etap.