rzekomo biedni emeryci

27.09.15, 13:22
Jak to jest, że rzekomo biedni emeryci z niskimi emeryturami nie starczającymi na drogie leki mają po kilkanaście tysięcy dla oszustów podających się za wnuczków, policjantów czy imigrantów?
    • brum.pl1 Re: rzekomo biedni emeryci 27.09.15, 21:59
      kobieta_z_saturnem napisała:

      > Jak to jest, że rzekomo biedni emeryci z niskimi emeryturami nie starczającymi
      > na drogie leki mają po kilkanaście tysięcy dla oszustów podających się za wnucz
      > ków, policjantów czy imigrantów?

      To proste.
      Ci biedni ludzie ciułają przez całe życie by odłożyć trochę grosza na tzw czarną godzinę.
      Odkładają każdą złotówkę, często odmawiając sobie nawet drobnych przyjemności.
      Najczęściej na swój pogrzeb, nie chcą bowiem narażać swojej rodziny na kłopoty finansowe. Ba, często też mają przygotowaną do trumny odświętną garderobę, nawet buty...



      • piwi77.0 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 15:44
        Pogrzeb, taki bez przesady, razem ze wszystkim, to koszt już od 5 tys. złotych. 4 tys. dopłaca Zus, to jaka znów to czarna godzina, że trzeba zbierać majątek kosztem wyrzeczeń?
        • brum.pl1 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 16:18
          piwi77.0 napisał:

          > Pogrzeb, taki bez przesady, razem ze wszystkim, to koszt już od 5 tys. złotych.
          > 4 tys. dopłaca Zus, to jaka znów to czarna godzina, że trzeba zbierać majątek
          > kosztem wyrzeczeń?

          W Warszawie i jej okolicach cena pogrzebu (bez wykupienia miejsca na cmentarzu) to wydatek circa 15-16 000zł. Bez fajerwerków, bez przepychu czy luksusów. Dla niektórych, taka kwota to niemalże majątek, który trzeba zbierać przez dłuuugie lata.

          Nie wiem ile kosztuje wykupienie miejsca na cmentarzu, nie wiem nawet, na którym z nich są jeszcze wolne miejsca. Moja rodzina od wielu lat ma zapewnione miejsca na Bródnie. Ja też. Postawiłem nawet sobie pomnik, piękny, z pięknego marmuru, bez zbędnych ozdób, klasycystyczny wręcz. A co, nie wolno?

          • piwi77.0 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 16:47
            brum.pl1 napisał:

            W Warszawie i jej okolicach cena pogrzebu (bez wykupienia miejsca na cmentarzu) to wydatek circa 15-16 000zł.

            Może dlatego, że razem z gniciem, dlatego tak drogo. Spalenie jest dużo tańsze.
            • brum.pl1 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 17:36
              piwi77.0 napisał:

              > W Warszawie i jej okolicach cena pogrzebu (bez wykupienia miejsca na cmentar
              > zu) to wydatek circa 15-16 000zł.


              > Może dlatego, że razem z gniciem, dlatego tak drogo. Spalenie jest dużo tańsze.

              Tak, na ognisku. W ogrodzie.
              • piwi77.0 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 18:57
                A to to co?
                www.credo.waw.pl/przykladowa-oferta-na-pogrzeb-z-urna-cmentarz-komunalny-polnocny-warszawa-pm-22.html
                • brum.pl1 Re: autentycznie biedni emeryci 28.09.15, 19:24
                  Ciekawe, ilu emerytów chciałoby być skremowanych na Cmentarzu Północnym?
                  • piwi77.0 Re: autentycznie biedni emeryci 29.09.15, 09:02
                    brum.pl1 napisał:

                    Ciekawe, ilu emerytów chciałoby być skremowanych na Cmentarzu Północnym?

                    To naprawdę tak straszne przeżycie?
                    • brum.pl1 Re: autentycznie biedni emeryci 29.09.15, 09:04
                      piwi77.0 napisał:

                      > brum.pl1 napisał:
                      >
                      > Ciekawe, ilu emerytów chciałoby być skremowanych na Cmentarzu Północnym?
                      >
                      > To naprawdę tak straszne przeżycie?

                      Może tak, może nie. Ale obciach na pewno.
                      • piwi77.0 Re: autentycznie biedni emeryci 29.09.15, 09:18
                        brum.pl1 napisał:

                        Może tak, może nie. Ale obciach na pewno.

                        Obciach? Przed kim? Przed tymi co gniją obok?
                        • brum.pl1 Re: autentycznie biedni emeryci 29.09.15, 09:19
                          piwi77.0 napisał:

                          > brum.pl1 napisał:
                          >
                          > Może tak, może nie. Ale obciach na pewno.
                          >
                          > Obciach? Przed kim? Przed tymi co gniją obok?

                          Przed swoimi bliskimi.
                          • piwi77.0 Re: autentycznie biedni emeryci 29.09.15, 09:25
                            brum.pl1 napisał:

                            Przed swoimi bliskimi.


                            Właśnie. Znów odwrócenie priorytetów. Bliskim ma w pamięci pozostać pogrzeb na bogato. Inaczej co im pozostanie w pamięci? Nie, nie zrozumiem Polaków.
                            • brum.pl1 Re: autentycznie biedni emeryci 29.09.15, 09:33
                              piwi77.0 napisał:

                              > Właśnie. Znów odwrócenie priorytetów. Bliskim ma w pamięci pozostać pogrzeb na
                              > bogato. Inaczej co im pozostanie w pamięci? Nie, nie zrozumiem Polaków.

                              To było oczywiste od dawna. Bądź zatem łaskaw odpie...ć się od nas i przejść na fora dla kacapów. Tam ich "olśnić" swoją inteligencją....:))))


                              • piwi77.0 Re: autentycznie biedni emeryci 29.09.15, 09:37
                                brum.pl1 napisał:

                                dla kacapów.

                                Arogancja wobec innych, jakie to typowo polskie. I obrzydliwe.
                                • brum.pl1 Re: autentycznie biedni emeryci 29.09.15, 09:40
                                  piwi77.0 napisał:

                                  > Arogancja wobec innych, jakie to typowo polskie. I obrzydliwe.

                                  A to niby czemu? Dlaczego mam "miłować" kacapa?
          • piwi77.0 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 19:09
            brum.pl1 napisał:

            Postawiłem nawet sobie pomnik,

            Praktyczne w wypadku ekshumacji, bo nie trzeba długo szukać, gdzie kopać.
            • brum.pl1 I znowu bierzesz kurs na manowce 28.09.15, 19:21
              I zamiast dyskutować o biednych emerytach, gadasz o sobie i swoich preferencjach...
              • piwi77.0 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 28.09.15, 19:31
                Właśnie piszę o emerytach, że gromadzą pieniądze niepotrzebnie, zamiast wydać na jakąś przyjemność.
                • brum.pl1 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 28.09.15, 19:41
                  piwi77.0 napisał:

                  > Właśnie piszę o emerytach, że gromadzą pieniądze niepotrzebnie, zamiast wydać n
                  > a jakąś przyjemność.

                  Niepotrzebnie? A gdy zachorują, gdy trzeba będzie zapewnić im kosztowną kurację, chociażby po to by uśmierzyć nieznośny ból, to kto im pomoże? Kto opłaci ich kurację? Ci ludzie, chociaż biedni maja swoją godność i nikogo o łaskę nie będą prosić. I to jest piękne. To jest symbol polskości. Honor i godność to najwyższe wartości. Najbardziej cenne, pielęgnowane od kołyski.
                  Nie zrozumie tego kacap. Ani pieprzony ateista.
                  • piwi77.0 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 28.09.15, 19:56
                    Skasują ich tylko, niczego nie uśmierzając i z niewłaściwą kuracją, bo raz, że to nieuki, a dwa, że kto co sprawdzi? To głupota oszczędzać na doktorów i zakłady pogrzebowe. Ci pierwsi jak zobaczą grosz, będą podtrzymywać nawet najbardziej chujowe życie dopóki kasa się nie skończy, a ci drudzy mają tanie warianty na pozbycie się ciała, a w przypadku jak już człowiek nie żyje jakość nie gra żadnej roli.
                    • brum.pl1 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 28.09.15, 20:00
                      Ktoś ciebie okropnie w życiu skrzywdził. Straciłeś wiarę we wszelkie wartości, w humanitaryzm ogólnie rzecz ujmując.
                      • piwi77.0 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 28.09.15, 20:04
                        Pod pojęciem humanitaryzm rozumiem coś innego, niż gnicie w szpitalnym wyrze, czy oczekiwanie w lodówce na ten czy inny pogrzeb. Jeżeli ktoś nadmiernie się tym przejmuje i to ze względu na własną osobę, to nie jest to humanitaryzm, ale egoizm.
                        • piwi77.0 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 28.09.15, 20:05
                          piwi77.0 napisał:

                          to nie jest to humanitaryzm, ale egoizm.

                          A w zasadzie pomylenie priorytetów i głupota.
                          • brum.pl1 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 28.09.15, 20:12
                            piwi77.0 napisał:

                            > to nie jest to humanitaryzm, ale egoizm.

                            > A w zasadzie pomylenie priorytetów i głupota.

                            Przykro mi, ale nigdy nie zrozumiesz Polaków.
                            • piwi77.0 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 08:52
                              brum.pl1 napisał:

                              Przykro mi, ale nigdy nie zrozumiesz Polaków.

                              Co tu takiego do rozumienia? Religijna indoktrynacja prowadzi do pomylenia priorytetów i głupoty, nie trzeba wielkiego wysiłku intelektualnego, żeby dostrzec ten prosty związek.
                              • brum.pl1 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 09:01
                                piwi77.0 napisał:

                                > Przykro mi, ale nigdy nie zrozumiesz Polaków.

                                > Co tu takiego do rozumienia? Religijna indoktrynacja prowadzi do pomylenia prio
                                > rytetów i głupoty, nie trzeba wielkiego wysiłku intelektualnego, żeby dostrzec
                                > ten prosty związek.

                                Nie zrozumiesz Polaków, bo nigdy nim nie byłeś. Nie rozumiesz prostych zasad, które Polacy wyssali z mlekiem matki. Ale matki Polki, a nie matki z Sojuza.
                                Dlatego snujesz się po polskich forach i pie...sz trzy po trzy para piętnaście, by stać się Polakiem. Kogo chcesz oszukać?
                                • piwi77.0 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 09:11
                                  Być może mam niedostatki prawdziwego Polaka, bo wśród prawdziwych Polaków zauważyłem niezrozumiałą dla mnie skłonność odmawiania innym bycia Polakiem, a nawet chęci wyrzucania z kraju, gdyby to było tylko możliwe. Może stąd się bierze moja myśl, aby prochy moje wypierdolono byle gdzie, byleby nie leżeć w jednym rzędzie z prawdziwymi Polakami, do których nigdy nie pasowałem i pasować nie będę.
                                  • brum.pl1 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 09:18
                                    piwi77.0 napisał:

                                    > Być może mam niedostatki prawdziwego Polaka,...

                                    Nie być może, a na pewno. Polakiem trzeba się urodzić. I w każdym dniu życia wypełniać kryteria PRAWDZIWEGO POLAKA. Przede wszystkim uczyć się, poszerzać swoje horyzonty wiedzy, starać się być dobrym człowiekiem, być altruistą, społecznikiem, być osobą wierzącą, kochać, kochać, kochać.
                                    • piwi77.0 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 09:29
                                      brum.pl1 napisał:

                                      starać się być dobrym człowiekiem,

                                      To się ma, albo się nie ma. A jak się tego nie ma, pozostaje już tylko się starać.
                                      • brum.pl1 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 09:35
                                        piwi77.0 napisał:

                                        > brum.pl1 napisał:
                                        >
                                        > starać się być dobrym człowiekiem,
                                        >
                                        > To się ma, albo się nie ma. A jak się tego nie ma, pozostaje już tylko się s
                                        > tarać
                                        .

                                        Tak. Jeśli się tego nie ma, a się stara być dobrym człowiekiem, to wtedy, mam nadzieję, Pan Bóg to doceni...
                                        • piwi77.0 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 09:39
                                          brum.pl1 napisał:

                                          Tak. Jeśli się tego nie ma, a się stara być dobrym człowiekiem, to wtedy, mam nadzieję, Pan Bóg to doceni...

                                          Jak się ma wyłączone sumienie, zostaje już tylko Pan Bóg to doceni.
                                          • brum.pl1 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 09:44
                                            piwi77.0 napisał:

                                            > Jak się ma wyłączone sumienie, zostaje już tylko Pan Bóg to doceni.

                                            Ocena Pana Boga jest najwyższym kryterium. Bardzo sobie cenię Jego zdanie. Problem polega na tym, że nigdy nie wiem, czy zechce mnie ocenić, poświęcić swój czas dla mnie....
                                            • piwi77.0 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 10:01
                                              brum.pl1 napisał:

                                              że nigdy nie wiem, czy zechce mnie ocenić, poświęcić swój czas dla mnie....

                                              Nie żądaj zbyt wiele, On też tego nie wie.
                        • brum.pl1 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 28.09.15, 20:11
                          Jedni powiadają: starość się Panu Bogu nie udała. Ja twierdzę, że udała. Bo nie będzie żalu rozstać się z tym światem. To majstersztyk w wykonaniu Pana Boga. Tyle tylko, że trzeba sie do tej starości przygotować, nie tylko moralnie, ale i materialnie. Wiedzą o tym Polacy i mądrze sie do niej przygotowują. Ciułają pieniążki i gromadzą kapitał niezbędny do godnego przeżycia i zakończenia żywota. Na tym polega ich wielkość. Zawsze i wszędzie potrafią z honorem i godnością przyjąć i przeżyć to co NIEUNIKNIONE.
                          • piwi77.0 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 09:00
                            brum.pl1 napisał:

                            Ciułają pieniążki i gromadzą kapitał niezbędny do godnego przeżycia i zakończenia żywota.

                            I tu jest właśnie owo odwrócenie priorytetów o czym już pisałem. To życie ma być godne (co by to nie znaczyło) a nie jego zakończenie. Godzenie się na bylejakość życia i koncentrowanie się na jego zakończeniu, trąci tak często wspominaną przez katolickich ideologów, cywilizacją śmierci.
                            • brum.pl1 Re: I znowu bierzesz kurs na manowce 29.09.15, 09:03
                              piwi77.0 napisał:

                              > I tu jest właśnie owo odwrócenie priorytetów o czym już pisałem. To życie ma by
                              > ć godne (co by to nie znaczyło) a nie jego zakończenie. Godzenie się na bylejak
                              > ość życia i koncentrowanie się na jego zakończeniu, trąci tak często wspominaną
                              > przez katolickich ideologów, cywilizacją śmierci.

                              Nigdy nie zrozumiesz mądrych ludzi czyli nigdy nie zrozumiesz Polaków.
                          • kobieta_z_saturnem z czego? 10.10.15, 07:08
                            Ja nie twierdzę, że zbieranie pieniędzy na starość nie ma sensu, tylko ja pytam: z czego? Większość ludzi w Polsce ma emerytury na poziomie tysiąc złotych z groszami, z czego kilka stów idzie na leki. A te kradzieże emerytów są na tyle powszechne, że musi to dotyczyć tych ludzi słabo uposażonych właśnie, a nie tylko garstki osób z wysokimi emeryturami.
    • kaz_nodzieja Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 08:18
      Ci ludzie zwykle przepracowali co najmniej 30 lat. Czy kwota 15 000 zł oszczędności po 30 lub 40 latach to taki wielki cymes?
      • piwi77.0 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 15:49
        Wliczając w to fatalne zarządzanie majątkiem, a tak ma większosć ludzi w podeszłym wieku, to 15 tys. jest całkiem niemałą sumą. Na te 15 tys. składa się bowiem ok 100 tys. wyrzeczeń minus co najmniej 85 tys. strat na złe decyzje co do lokat. Sama hiperinflacja na początku lat dziewięćdziesiąatych zeżarła ludziom majątki.
    • piwi77.0 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 19:06
      Wszyscy kłamią, a renciści i emeryci to już chyba najbardziej, tak to jest.
      • brum.pl1 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 19:29
        piwi77.0 napisał:

        > Wszyscy kłamią, a renciści i emeryci to już chyba najbardziej, tak to jest.

        Nie podzielam tej opinii.
        • super.222 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 19:45
          Brumeczku - dziękuję za te słowa:
          >>> Nie podzielam tej opinii <<<
          • brum.pl1 Re: rzekomo biedni emeryci 28.09.15, 20:01
            Piękne astry, mam takie w ogródku...
    • madopar50 Re: rzekomo biedni emeryci 30.09.15, 09:10
      I kupują gary za kilka tys. zł
Pełna wersja