Emigrantów polskich poglądy,czy słuszne ?

03.10.15, 13:46
Kiedy Polacy będą mogli wrócić do kraju ?

Jak całe biuro polityczne KCPO (i nie tylko z tej partii złodziei) zostanie wysłane do braci komunistów (wcześniej rozliczone i ukarane), jak wszyscy ubecy na emeryturkach zostaną deportowani do kraju lojalki Rosji (po procesach i skazaniu winnych), jak wszyscy emerytowani żołdacy oficerowie służący w PRLu zostaną skazani za zdradę ojczyzny. Na koniec kiedy cała tzw gruba kreska zostanie zastąpiona temidą i sprawiedliwością. I kiedy wszystkie pomioty które sprzedawały Polskę za bezcen odpowiedzą za to przed sądem i zapłacą gardłem i własnym majątkiem. Wówczas może się zastanowię czy warto i jest po co wracać.

    • kaz_nodzieja Re: Emigrantów polskich poglądy,czy słuszne ? 03.10.15, 14:07
      Niesłuszne, jak księżniczki na ziarnku grochu. Chcesz coś zmieniać człowieku w swoim kraju to przyjedź tu i zmieniaj,a nie dyryguj z daleka - to każdy potrafi.
      • erka-4 ej ! 04.10.15, 08:00
        kaz_nodzieja napisał(a):

        > Niesłuszne, jak księżniczki na ziarnku grochu. Chcesz coś zmieniać człowieku w
        > swoim kraju to przyjedź tu i zmieniaj,a nie dyryguj z daleka - to każdy potrafi
        > .


        - do mnie ta gadka ?
        Ja siedzę w tym Kraju i staram się jak mogę i jak potrafię,za niecały miesiąc będę też miał jakąś tam szansę.
        A pomyśl tak logicznie,czy ci co tak POrobili jak ten emigrant napisał nie zrobili tego pod zagraniczne dyktando ?
        Ktoś ich dobrze wyszkolił wcześniej jak się wychodzi bez szkody z komunizmu.
        Wyszkolił to mało,wspomógł finansowo bezzwrotną POżyczką dla komunistów,żeby mogli kapitalizm zbudować dla siebie.

        Wilczki od Wilczka wiedzą o tym najlepiej.
        A durny naród może jedynie przytaknąć,albo dać dyla,może też wyrazić własne zdanie,ale czy to coś zmieni ?

        NIE ZMIENI !!!

        Bo Światem rządzą "złodzieje" a Polska nie jest Niemcami lub USAmanami.
        Polak ma pracować uczciwie i nie dyskutować,i niech się cieszy,że żyje.
        Wszystko można osiągnąć i nie trzeba żadnej wojny.

        Najlepiej wbić sobie w głowę to powiedzenie:

        " masz głowę i c.uj więc nie podskakuj " - rób swoje po cichu.
        Zakładaj sidła i udawaj głupka,"złodzieje" sami w nie wpadną.

        Z przeciwnikiem walczyć należy jego sposobem skoro on oszust to jego też należy oszukiwać,mówić,że się go kocha niemiłosiernie a ryć ile wlezie.

        Zatem mówię po cichu,że POpaprańców kocham nad życie tak jak niegdyś kochałem komunistów,no ale cóż z tego,skoro z tej mojej deklaracji nic nie wynika i nie wyniknie,bo ja jestem dureń świadomy,a nie potrafię być "złodziejem".

        Tylko boję się jednego,bo wiem,że historia kołem się toczy i lubi się powtarzać.
        Nie daj Bóg,żeby się jakiś Szela urodził.
Pełna wersja