Czy heteroseksualista może być księdzem?

11.10.15, 01:43
Czy heteroseksualista może być księdzem?:
weekend.gazeta.pl/weekend/1,138589,18998287,czy-homoseksualista-moze-byc-ksiedzem-nie-oczywiscie.html#TRwknd
    • tigertiger Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 11.10.15, 05:43
      Każdy może być księdzem nie zależnie od swojej orientacji seksualnej. Jak wiadomo osoby, które przyjmuje śluby kapłańskie, zostaje konsekrowana i zobowiązuje do ślubu czystości. Łamanie ślubów czystości przez kapłanów i zakonników rzymskokatolickich jest uznawane za złamanie przykazania Bożego i złamanie ślubu czystości. Teoretycznie nie ma znaczenia z kim ksiądz łamie ślub czystości, ale jak wiadomo kk za grzeszne uważa czyny homoseksualne i heteroseksualne o ile mają miejsce w związku nie poświęconym sakramentem i nie służą prokreacji tylko czystej przyjemnosci:)))
      • kolter Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 11.10.15, 08:57
        tigertiger napisała:

        > Każdy może być księdzem nie zależnie od swojej orientacji seksualnej. Jak wiadomo osoby, które przyjmuje śluby kapłańskie, zostaje konsekrowana i zobowiązuje
        > do ślubu czystości. Łamanie ślubów czystości przez kapłanów i zakonników rzymskokatolickich jest uznawane za złamanie przykazania Bożego i złamanie ślubu czystości. Teoretycznie nie ma znaczenia z kim ksiądz łamie ślub czystości, ale jak
        > wiadomo kk za grzeszne uważa czyny homoseksualne i heteroseksualne o ile mają
        > miejsce w związku nie poświęconym sakramentem i nie służą prokreacji tylko czys
        > tej przyjemnosci:)))

        pierwszą zasadą jest nie ślubowanie i nie składanie przysięgi to wbrew temu o czym mówił Jezus ,wiec nie ksiądz ślubujący celibat łamie prawo /zasady boskie ,a ktoś kto go do tego zobowiązuje;

        (33) Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi. (34) A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie - ani na niebo, bo jest tronem Bożym; (35) ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. (36) Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. (37) Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
        • tigertiger Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 11.10.15, 16:50
          > pierwszą zasadą jest nie ślubowanie i nie składanie przysięgi to wbrew temu o
          > czym mówił Jezus ,wiec nie ksiądz ślubujący celibat łamie prawo /zasady boski
          > e ,a ktoś kto go do tego zobowiązuje;

          Jaki celibat ślubuje? Co to niby znaczy ślubować bezżeństwo?:)
          Księżą, przyjmując święcenia składają przyrzeczenie życia w celibacie, a nie śluby czystości.
          Ja pisałam o ślubach czystości, a nie o celibacie - to nie to samo:)
          Jak dla każdego człowieka tak i dla księży pozamałżeńskie kontakty seksualne są według kk grzechem. Ponadto kapłani i zakonnicy przyjmują śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa wobec przełożonych zakonnych oraz papieża czyli przyjmują śluby zakonne w Kościele katolickim i te śluby nie mają nic, ale to nic wspólnego ani z przyrzeczeniem życia w celibacie, ani z tym co mówił Jezus bo ten nie jest twórcą kk, ani kanonów tego gościoła .:)))
          • kolter Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 11.10.15, 19:54
            tigertiger napisała:
            >
            > Jaki celibat ślubuje? Co to niby znaczy ślubować bezżeństwo?:)
            > Księżą, przyjmując święcenia składają przyrzeczenie życia w celibacie, a nie śluby czystości.

            jezeli ślubuje to sprzeciwia się i Jezusowi jak i pierwszemu przywódcy gminy jerozolimskiej , rodzonemu bratu Jezusa ,Jakubowi
            Przede wszystkim, bracia moi, nie przysięgajcie ani na niebo, ani na ziemię, ani w żaden inny sposób: wasze tak niech będzie tak, a nie niech będzie nie, abyście nie popadli pod sąd.


            > Ja pisałam o ślubach czystości, a nie o celibacie - to nie to samo:)

            nie ma znaczenia co ale to ze ślubuje ,cokolwiek!!

            > Jak dla każdego człowieka tak i dla księży pozamałżeńskie kontakty seksualne są
            > według kk grzechem. Ponadto kapłani i zakonnicy przyjmują śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa wobec przełożonych zakonnych oraz papieża czyli przyjmują
            > śluby zakonne w Kościele katolickim i te śluby nie mają nic, ale to nic wspólne
            > go ani z przyrzeczeniem życia w celibacie, ani z tym co mówił Jezus bo ten nie
            > jest twórcą kk, ani kanonów tego gościoła .:)))

            J/W
            • tigertiger Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 11.10.15, 20:26
              Jeszcze raz się ciebie pytam: Co do kk ma Jezus?:)
              Następcy Jezusa tworzyli prachrześcijańskie wspólnoty, a z czasem zaczęły się "instytucjonalizować". Rola początkowych "starszych wspólnoty" (tzw. prezbiterów), które swoje zadania mogły wykonywać jedynie z racji wewnętrznego autorytetu, została zmieniona i uczyniono z nich mocno usadowionych księży i biskupów. Jezus nie życzył sobie nigdy instytucji, która budziła w nim odrazę. Mimo to wspólnoty, które na niego się powoływały, coraz częściej od niego się oddalały. Formy zewnętrzne i symbole do których wcześniej nie przykładano większej wagi, urosły do roli wiążących przepisów, a w końcu nawet do nie dających się obalić dogmatów i sakramentów. I tak nowi przewodnicy kk pomieszali pozostałe jeszcze resztki przesłania Jezusa z tradycjami kultów przejmowanymi od pogan po to by budować z nich własne kościelne nauki, sakramentów i czynności "służących nabożeństwom". W ten sposób powstała nowa synkretyczna religia mieszana, rzymskokatolicka i rzymskokatolicki kościół. Kościół sprawuje swoją władzę poprzez hierarchię księży, teologów i prawników we współpracy z aparatem państwowym i to wszytko jest wbrew naukom Jezusa.
              • kolter Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 11.10.15, 20:36
                tigertiger napisała:

                > Jeszcze raz się ciebie pytam: Co do kk ma Jezus?:)

                nic, rozmawiamy teoretyczne ... reszty nie komentuje bo po prostu się z nią zgadzam
                • tigertiger Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 11.10.15, 21:08
                  "teoretycznie"?:))
                  Co nauczanie Jezusa ma wspólnego ze świeceniami zakonnymi w kk?
                  Pisz na temat, nie gub wątku ani nie myl pojęć to może będzie to co piszesz miało jakiś sens.:)
                  • kolter Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 11.10.15, 23:06
                    tigertiger napisała:

                    > "teoretycznie"?:))
                    > Co nauczanie Jezusa ma wspólnego ze świeceniami zakonnymi w kk?
                    > Pisz na temat, nie gub wątku ani nie myl pojęć to może będzie to co piszesz miało jakiś sens.:)

                    no i znowu ten pouczający ton belfra !!
                    piszę na temat a mowa moja opiera się na tym ze ;Krk nazywa się depozytariuszem ewangelii w ten sposób i tylko w takim celu ja cytuję ewangelię /NT pokazując jak zakłamaną sektą jest kościół rzymski .....
                    • tigertiger Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 12.10.15, 05:25
                      ;Krk nazywa się depozytariuszem
                      > ewangelii w ten sposób i tylko w takim celu ja cytuję ewangelię /NT pokazuj
                      > ąc jak zakłamaną sektą jest kościół rzymski

                      Czy ja twierdzę coś co stoi w opozycji do tego?:)
                      • kolter Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 12.10.15, 08:57
                        tigertiger napisała:

                        > Czy ja twierdzę coś co stoi w opozycji do tego?:)
                        >

                        tigertiger napisała:


                        Pisz na temat, nie gub wątku ani nie myl pojęć to może będzie to co piszesz miało jakiś sens.
                        • tigertiger Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 12.10.15, 09:51
                          Ja odpowiadam na konkretne pytanie zadane przez autora wątku. Ty zaś piszesz o czymś kompletnie innym nie mającym nic wspólnego ze ślubami zakonnymi w kościele rzymskokatolickim. Dlatego napisałam abyś trzymał się wątku i tego o czym ja pisze i nie mylił pojęć (celibat, śluby czystości) to może wówczas będzie to miało jakiś sens.:)
      • romerike aktywność seksualna dla czystej przyjemności 11.10.15, 20:40
        tigertiger napisała:

        ...
        > jak
        > wiadomo kk za grzeszne uważa czyny homoseksualne i heteroseksualne o ile mają
        > miejsce w związku nie poświęconym sakramentem i nie służą prokreacji tylko czys
        > tej przyjemności :)))

        Czy aktywność seksualna podejmowana dla czystej przyjemności, a nie dla prokreacji, jest grzechem nawet w związku poświęconym sakramentem?
        • tigertiger Re: aktywność seksualna dla czystej przyjemności 11.10.15, 21:19
          > Czy aktywność seksualna podejmowana dla czystej przyjemności, a nie dla prokrea
          > cji, jest grzechem nawet w związku poświęconym sakramentem?

          No nie jest, skąd przecież można używać "kalendarzyka małżeńskiego" bez grzechu:)
          A na naukach przedmałżeńskich uczą, że Kościół nie zakazuje eksperymentowania podczas pożycia seksualnego małżonków, nie tylko "pozycja misjonarska" jest dowolna a nawet pieszczoty oralne pod warunkiem, że prowadzą one do odbycia pełnego stosunku seksualnego czyli zbliżenie seksualne powinno prowadzić do tego, aby męskie nasienie znalazło się w narządach rodnych kobiety. Inaczej jest grzechem:)

          • romerike Re: aktywność seksualna dla czystej przyjemności 11.10.15, 21:36
            tigertiger napisała:

            > > Czy aktywność seksualna podejmowana dla czystej przyjemności, a nie dla p
            > rokrea
            > > cji, jest grzechem nawet w związku poświęconym sakramentem?
            >
            > No nie jest, skąd przecież można używać "kalendarzyka małżeńskiego" bez grzechu
            > :)
            > A na naukach przedmałżeńskich uczą, że Kościół nie zakazuje eksperymentowania p
            > odczas pożycia seksualnego małżonków, nie tylko "pozycja misjonarska" jest dowo
            > lna a nawet pieszczoty oralne pod warunkiem, że prowadzą one do odbycia pełnego
            > stosunku seksualnego czyli zbliżenie seksualne powinno prowadzić do tego, aby
            > męskie nasienie znalazło się w narządach rodnych kobiety. Inaczej jest grzeche
            > m:)

            Fajne :) Czyli można robić wszystko, byleby na koniec męskie nasienie znalazło się w narządach rodnych (płciowych) kobiety. Jeśli się tam nie znajdzie, to jest to grzech śmiertelny.
            • tigertiger Re: aktywność seksualna dla czystej przyjemności 11.10.15, 22:22
              śmiertelny to ty już dodałeś od siebie:)
              Taki grzech jest lekki i powszechny:)
              Po to wprowadzano wyspowiadanie się przed kapłanem w kk, żeby nawet z grzechów ciężkich (czyli inaczej śmiertelnych) móc się oczyścić poprzez pokuty nakazaną przez księdza i popełniać:)
              Grzechy lekkie można po odmówieniu kilku zdrowasiek popełniać ponownie:))
              • romerike Re: aktywność seksualna dla czystej przyjemności 11.10.15, 22:54
                tigertiger napisała:

                > śmiertelny to ty już dodałeś od siebie:)
                > Taki grzech jest lekki i powszechny:)

                Czyli to jest grzech lekki, a nie ciężki (czyli śmiertelny)? A wiec tylko idzie się do czyśćca a potem i tak do nieba? To po co o te cala seksualność tyle hałasu?

                > Po to wprowadzano wyspowiadanie się przed kapłanem w kk, żeby nawet z grzechów
                > ciężkich (czyli inaczej śmiertelnych) móc się oczyścić poprzez pokuty nakazaną
                > przez księdza i popełniać:)

                Tak tak, ale można przecież nie zdążyć.

                > Grzechy lekkie można po odmówieniu kilku zdrowasiek popełniać ponownie:))
                • tigertiger Re: aktywność seksualna dla czystej przyjemności 12.10.15, 06:33
                  > Czyli to jest grzech lekki, a nie ciężki (czyli śmiertelny)? A wiec tylko idzie
                  > się do czyśćca a potem i tak do nieba? To po co o te cala seksualność tyle hał
                  > asu?

                  Wszystkie grzechy łącznie z zabójstwem popełnionym w niepełnej świadomości są grzechami lekkimi, a grzechem ciężkim, czyli śmiertelnym, jest jedynie odejście od wiary katolickiej albo odrzucenie któregoś z jej dogmatów. To chyba powinno wyjaśnić co jest celem kk? Wierni mają być posłuszni kk, mają się bać samodzielnego czytania Biblii i interpretowania słów Pisma Świętego według bo wszelkie próby zaprzecza nauczaniu Kościoła Katolickiego według jego nauczania to popełnianie grzechu śmiertelny. Z grzechów lekkich kapłan rozgrzeszy zawsze, ale należy się z nich przed nim wyspowiadać. Chodzi wyłącznie o to by kk miał pełną władzę nad wyznawcami i mógł nimi manipulować. Ponieważ według nauki katolickiej odpuszczenia winy udziela kapłan, dlatego dla katolika jest on niezbędny w drodze do Boga.
                  Grzechów lekkich nie trzeba nawet wyznawać, bo według nauki kk są one zgładzone przez Komunię świętą, ale komunię może udzielić też tylko ksiądz katolicki. Tak więc wszystko i tak prowadzi do tego, że nie podporządkowanie się dogmatom kk i jego odrzucenie to śmiertelny grzech, a lekkie grzechy są ułaskawienie przez księży i można grzeszyć dalej na chwałę Panu:)
                  Według katolicyzmu, przebaczenie za grzechy otrzymuje się przez przyjęcie Komunii św. udzielonej przez katolickiego księdza, bez względu na jego świętość (morale). Według Biblii, podstawą przebaczenia grzechów jest wiara w doskonałą, złożoną raz na zawsze, krwawą ofiarę bezgrzesznego Jezusa. To czego uczy Pismo Święte stoi w sprzeczności z tym co uczy kk, ale to odrzucenia nauki kościoła katolickiego oznacza popełnieniem grzechu śmiertelnego.

                  > Tak tak, ale można przecież nie zdążyć.
                  Nie ma grzechu jeśli nie jest popełniony świadomie, albo nie do końca świadomie (na przykład w przypływie jakieś szału), zdarzył czy nie ważne, że kk się nie sprzeciwił i jego grzeszenie było powierzchowne czyli nie doprowadziło do niewiary w kk.:)

            • kolter Re: aktywność seksualna dla czystej przyjemności 12.10.15, 08:58
              romerike napisał:

              > Fajne :) Czyli można robić wszystko, byleby na koniec męskie nasienie znalazło
              > się w narządach rodnych (płciowych) kobiety. Jeśli się tam nie znajdzie, to jest to grzech śmiertelny.

              nie, jedyny grzech śmiertelny to jak duchowi bozi nawtykasz ,wszystkie inne są do odrobienia :D
    • piwi77.0 Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 11.10.15, 22:34
      Heteroseksualista, oczywiście że może być, ale zboczeńca zawsze będa preferować, bo ci są bardziej lojalni.
    • bilska07 Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 12.10.15, 08:14
      Do stanu kapłańskiego powinni być włączani mężczyźni różnej orientacji oczywiście pamiętając o tym, że same skłonności nie są złe, czyny natomiast już tak, bo taki mężczyzna decydując się na stan duchowny zobowiązuje się do zachowania celibatu.
      • tigertiger Re: Czy heteroseksualista może być księdzem? 12.10.15, 10:18
        bilska07 napisał(a):

        > taki mężczyzna decydując się na stan duchowny zobowiązuje się do zachowania ce
        > libatu

        Celibat to BEZŻEŃSTWO,a nie przyrzeczenie abstynencji seksualnej.
        Zgodnie z prawem kanonicznym celibat zabrania jedynie "usiłowania zwarcia małżeństwa choćby tylko cywilne".
        Natomiast ksiądz tak jak i każdy inny wierny nie może cudzołożyć bo to jest grzech przeciwko szóstemu przykazaniu Bożemu. Według prawa kanonicznego ksiądz nie może też posunąć się do gwałtu lub współżyć z osobą małoletnią. Natomiast nie ma mowy w prawie kanonicznym o tym, aby ksiądz nie mógł współżyć z kobietą wolnego stanu, a skoro nie zamierza się z nią żenić to i celibatu nie zrywa:)
Pełna wersja