Szkoda mi Szydło...

26.10.15, 17:29
Szkoda mi trochę Szydło, tak to wygląda, jak by prezes ją bez skrupułów wykorzystał, a ona jakby chętnie się dawała wykorzystać...
    • snajper55 Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 13:39
      widzet napisał(a):

      > Szkoda mi trochę Szydło, tak to wygląda, jak by prezes ją bez skrupułów wykorzy
      > stał, a ona jakby chętnie się dawała wykorzystać...

      Każdy zarabia na życie jak może. Niektóre kobiety dają się za kasę wykorzystywać.

      S.
      • widzet Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 16:15
        snajper55 napisał:

        > widzet napisał(a):
        >
        > > Szkoda mi trochę Szydło, tak to wygląda, jak by prezes ją bez skrupułów w
        > ykorzy
        > > stał, a ona jakby chętnie się dawała wykorzystać...
        >
        > Każdy zarabia na życie jak może. Niektóre kobiety dają się za kasę wykorzystywa
        > ć.
        >
        > S.

        A mężczyźni to się nie dają za kasę wykorzystywać?
        • snajper55 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 09:21
          widzet napisał(a):

          > A mężczyźni to się nie dają za kasę wykorzystywać?

          Też są tacy. Na przykład Gliński.

          S.
    • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 14:21
      A mnie nie szkoda, bo wydaje się, że wie co robi. Nie mogła nie zauważyć, że w pomieszczeniu gdzie przebywa Kaczyński, prędzej czy później zabraknie powietrza dla innych.
      • widzet Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 16:19
        matylda1001 napisała:

        > A mnie nie szkoda, bo wydaje się, że wie co robi. Nie mogła nie zauważyć, że w
        > pomieszczeniu gdzie przebywa Kaczyński, prędzej czy później zabraknie powietrza
        > dla innych.

        Zobaczymy, co będzie dalej. Ciekawe, kto będzie premierem. Może rzeczywiście lepiej, żeby był Kaczyński?...
        • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 16:52
          Myślę, że premierem powinien być Kaczyński, tak, żeby teraz wypił to wyborcze piwko. On zresztą chce nim być, ale moim zdaniem nie zakpi sobie z własnych wyborców tak otwarcie, zrobi to w inny sposób. W końcu chyba ma tę świadomość, że PiS wygrało tylko dlatego, że on sam usunął się w cień. Bardzo możliwe, że środowisko pisiarskie będzie się "domagało wielkim głosem" żeby to on właśnie był premierem, a Kaczor zacytuje wtedy klasyka i powie 'nie chcem, ale muszem'. Być może powierzy to zadanie Szydło, na pół roku, rok. Wynikną jakies trudności, bo muszą wyniknąć i zbawca narodu weźmie sprawy w swoje ręce.
          • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 20:06
            Przewiduję, że Szydło będzie premierem przez 2 kadencje, a najpóźniej za 2 lata sama zaczniesz się cieplej o niej wyrażać.
            • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 22:04
              A ja przewiduję, że Szydło może nie być premierem wcale. Najbliższe godziny to pokażą. Tak czy inaczej nie wyobrażam sobie sytuacji, że pisizm zacznie mi się podobać.
              • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 08:58
                Wyobraźnia to najsłabszy ze zmysłów u człowieka. To już węch jest dużo mocniejszy.
                • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 12:33
                  Nie, Piwi. Nie wszyscy są chwiejni jak chorągiewka. Każdy człowiek ma swoje poglądy, ma jakieś zasady, czymś się kieruje w życiu, ma też pamięć. W moim przypadku to wszystko jest skrajnie różne od tego, co reprezentuje sobą PiS. Czekam na powstanie w Polsce silnej partii lewicowej, takiej z prawdziwego zdarzenia, z którą bym się utożsamiała i na którą mogłabym głosować bez zastrzeżeń. PiS się nią nie stanie.
                  • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 19:46
                    matylda1001 napisała:

                    Czekam na powstanie w Polsce silnej partii lewicowej, takiej z prawdziwego zdarzenia, z którą bym się utożsamiała i na którą mogłabym głosować bez zastrzeżeń. PiS się nią nie stanie.

                    PiS absolutnie nie jest partią lewicową z prawdziwego zdarzenia, tu zgoda, ale obok Razem najbardziej lewicową ze stających obecnie do wyborów. Skoro więc nie głosowałaś na PiS, to albo głosowałaś na Razem jako namiastkę, albo zrezygnowałaś w oczekiwaniu na tę z prawdziwego zdarzenia. Inna opcja byłaby wyrazem niekonsekwencji.
                    • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 29.10.15, 00:17
                      piwi77.0 napisał:

                      < PiS absolutnie nie jest partią lewicową z prawdziwego zdarzenia, tu zgoda, ale obok Razem najbardziej lewicową ze stających obecnie do wyborów.<

                      Co WY (czyli Ty i ci, za którymi tę bzdurną teorię powtarzasz) macie z tą lewicowością PiS-u!
                      Nie wystarczy rzucić kilka populistycznych haseł o wydźwięku socjalnym, żeby ZASŁUŻYĆ SOBIE na miano partii lewicowej. Lewicowość to światopogląd, z którym PiS nie ma nic wspólnego.

                      >Skoro więc nie głosowałaś na PiS, to albo głosowałaś na Razem jako namiastkę, albo zrezygnowałaś w oczekiwaniu na tę z prawdziwego zdarzenia. Inna opcja byłaby wyrazem niekonsekwencji.<

                      Każdy kieruje się własną logiką. PiS jest dla mnie najbardziej obrzydliwy, więc NIGDY W ŻYCIU! Razem? Ciekawa jestem w jakim kierunku pójdą. Może za 4 lata będą tymi, na których czekam, nie wykluczam tego. Głosowałam na PO bo to była jedyna partia, która miała szansę nie dopuścić pisiarzy do władzy. Tak więc po raz kolejny zagłosowałam nie za, ale przeciwko. Za cztery lata też zagłosuję na partię, która najbardziej zagrozi pisiarzom. No, jeśli nie będzie alternatywy.
                      • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 29.10.15, 07:36
                        matylda1001 napisała:

                        Lewicowość to światopogląd

                        Też i z tą, światopoglądową lewicowścią, żadna z obecnych partii (mogę się mylić co do Razem) nie ma nic wspólnego, wszystkie one są bez własnego światopoglądu, bo w całości transmitują światopogląd Kościoła katolickiego. Ale lewicowość to także lewicowość gospodarcza, obrona interesów pracującej większości, dzieci i ich rodziców. Tu najwiekszą lewicowość okazuje PiS. Sumując więc obie lewicowści, PiS ma miejsce pierwsze i stąd moja przychylność dla niego.

                        Za cztery lata też zagłosuję na partię, która najbardziej zagrozi pisiarzom.

                        To Ty decydujesz, ale jest to frustrująca taktyka.
                        • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 29.10.15, 08:53
                          Dodam jeszcze, że PiSowi światopogląd nawet bardziej wybaczam niż innym partiom. PiS nie ukrywa jaki jest i przynajmniej jest w tym szczery. Natomiast PO, SLD czy Nowoczesna to kameleony. Udają neutralność a wiszą na kuriewnej klamce. W walce o neutralność światopoglądową są więc bezużyteczni, bo zrobią wszystko co Kościół im nakaże. To już więcej spodziewam się po PiS, który katolicyzm traktuje przedmiotowo i na pokaz. Kaczyński to typ co nie lubi dzielić się władzą i Kościołowi jeszcze nie raz pokaże gdzie jego miejsce w państwie, gdyby próbował się rozpędzać. Co potrafi już pokazał. Przykładowo wywalił Wielgusa z lukratywnego stanowiska na 5 minut przed jego objęciem. Papieża zmusił do podpisania odwołania tego co chwilę wcześniej podpisał. Do dzisiaj jestem pod wrażeniem tamtego zdarzenia. Nie wiem jaką kartą Kaczynski wtedy zagrał, ale do takiego zagrania nikt inny w Polsce nie byłby zdolny. Oczekuję powtórek i w nim pokładam dziś moją nadzieję.
                          • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 01:10
                            Naprawdę wierzysz, że to Kaczory przyczynili się do wywalenia Wielgusa?
                            • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 07:31
                              A kto, Putin?
                              • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 11:31
                                piwi77.0 napisał:

                                > A kto, Putin?<

                                Moim zdaniem przeceniasz rolę Kurdupli. Wytypowałeś ich na sprawców jakbyś był adwokatem Wielgusa. To Wielgus właśnie uważa ich za przyczynę swojej porażki i chyba nikt więcej. Tymczasem wewnątrz kościoła są tarcia, jak w każdej innej instytucji. Cały czas toczy się walka o wpływy, a arcybiskupstwo warszawskie to ważna placówka. Pogryzły się dwie kościelne frakcje, a Wielgus miał tylko tyle z tym wspólnego, że był kandydatem nie tej frakcji, która akurat miała więcej do powiedzenia. Gdyby to się działo za czasów Kwaśniewskiego, to uważałbyś, że to Kwaśniewski zdecydował? Poza tym mylisz się twierdząc, że Kurdupel ma jakikolwiek wpływ na kościół. NIKT, NIGDY nie miał wpływu na kościół. Nawet komuniści w najczarniejszych czasach nie dali mu rady.
                                • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 12:12
                                  To nie było wynikiem wewnętrznych starć, bo o sprawach dziejących sie wewnątrz Kościoła publicznosć nie jest informowana. Jeżeli kościelne brudy prane są publicznie, to znaczy, że Kościół uderzono od zewnatrz. Tak jest w przypadkach pedofilii, tak było z Wielgusem. Tylko, że Wielgus to grubszy numer, niż zwykła pedofilia, bo papiez został zmuszony do skreślenia tego co dopiero co podpisał. Rzecz niesłychana. Jak za tym nie stał Kaczyński to chyba tylko jeszcze Duch Święty.
                        • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 00:14
                          piwi77.0 napisał:

                          >Tu najwiekszą lewicowość okazuje PiS<

                          Błąd w założeniu. Lewicowej partii w Polsce nie ma. Jak napisałam, nie wystarczy rzucić kilka populistycznych haseł, za którymi ludzie pójdą jak pies za kiełbasą, żeby zasłużyć na miano partii lewicowej. Już dawno zauważyli, że ludzie wolą brać niż dawac, zagrali tym i wygrali. PiS jest partią najbardziej prawicową z prawicowych i żadne 500zł na dziecko tego nie zmieni.
                          Chodzi o światopogląd - sposób myślenia, stosunek do człowieka, do jego prawa do samostanowienia, do uznania równości poglądów i do wielu, wielu spraw.
                          • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 08:50
                            Też nie piszę, że PiS jest lewicowy, ale że jest najbardziej lewicowy z tych co są dziś w politycznej ofercie. Jest ktoś bardziej lewicowy od PiSu?
                            • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 11:10
                              piwi77.0 napisał:

                              > Też nie piszę, że PiS jest lewicowy, ale że jest najbardziej lewicowy z tych co
                              są dziś w politycznej ofercie. Jest ktoś bardziej lewicowy od PiSu?<

                              Jest, "Razem", a chociażby SLD, Palikociarnia i jeszcze coś by się znalazło. PiS jest tylko populistyczny.
                              Bardzo często wspominasz tu o roli i sile kościoła, piszesz, że PO, SLD chodziły na pasku kurii, że poddawały się naciskom. To prawda, ale na te partie kościół MUSIAŁ wywierać nacisk. PiS za to spełnia postulaty kościoła wcześniej niż ten wyartykułuje swoje pragnienia.
                              • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 11:16
                                matylda1001 napisała:

                                PiS za to spełnia postulaty kościoła wcześniej niż ten wyartykułuje swoje pragnienia.

                                Jaki na przykład?

                                • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 11:45
                                  piwi77.0 napisał:

                                  > Jaki na przykład?<

                                  :) Z całego mojego posta to najbardziej Cię zainteresowało?
                                  Słucham czasami o czym gadają na Trwam bo lubię wiedzieć co słychać we wrogim obozie. Produkują się tam w zasadzie wyłącznie politycy i zwolennicy PiS-u. Czasami padają takie postulaty/projekty/pomysły, że prowadzący otwiera szeroko oczy ze zdumienia. Wystarczy ziarenko rzucone w podatną glebę. "Uprawą" tej myśli zajmuje się już kościół. Zawsze z powodzeniem.

                                  • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 12:15
                                    Napisałaś
                                    PiS za to spełnia postulaty kościoła wcześniej niż ten wyartykułuje swoje pragnienia
                                    dlatego pytam jakie, bo chciałbym wiedzieć. I chodzi mi o spełnione postulaty, a nie o pierdoły w rozmowach niedokończonych.
                                    • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 30.10.15, 12:20
                                      Bo o Platformie to wiem. Tusk powiedział, że zlikwiduje Fundusz Koscielny, a stanęło na tym, że trzeba go podwyższyć, tylko jeszcze nie zgodzono się o ile. Tak wygląda pierdolona neutralnosć swiatopogladowa w wydaniu Platformy. Platforma nie ma poglądów, Platformia robi co każą. Co każe Kosciół, ambasada USA i kapitał zagraniczny. Za dobre sprawowanie Tusk dostał kontrakt zagraniczny.
    • sclavus Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 14:30
      ... wyszło z worka i nie ma (ani nie wie) jak wrócić...
      A przecież twierdziła: panprezes ma zawsze rację!
      Skoro tak, to... - mnie jej nie żal!!
      • widzet Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 16:21
        sclavus napisał:

        > ... wyszło z worka i nie ma (ani nie wie) jak wrócić...
        > A przecież twierdziła: panprezes ma zawsze rację!
        > Skoro tak, to... - mnie jej nie żal!!

        Ale trzeba przyznać, ze była sprawna w kampanii. Może to i lepiej, żeby premierem był Kaczyński...
        • sclavus Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 19:24
          Nie wiem, czy zauważyłeś/aś, że to była kampania typu wylewania pomyj na rząd (PO) i obiecanki...
          Ja nie przypominam sobie jakiejkolwiek minionej kampanii, w której było tyle hejtu, kłamstw, oszczerstw i insynuacji... - wszystko w wykonaniu fanów Pis, ale i polityków PiS!
          • opornik4 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 03:53
            sclavus napisał:

            > Nie wiem, czy zauważyłeś/aś, że to była kampania typu wylewania pomyj na rząd (
            > PO) i obiecanki...

            Chyba jednak nie widziałeś kampanii PiS-u, bo negatywnie o przeciwnikach wypowiadała się raczej Kopacz. To PO próbowała straszyć społeczeństwo Kaczyńskim, ale jak widać bezskutecznie.
            Nie miano praktycznie żadnych merytorycznych argumentów, wymyślano więc bzdurki typu, że za rządów PiS, Polska cofnie się o 500 lat.
            Proszę sobie zajrzeć do historii, w tamtych czasach, Rzeczpospolita obojga Narodów była potęgą, z którą musiano się liczyć.

            PiS jedynie przypomniało wszystkie afery PO, co jest rzeczą normalną i oczywistą, w każdym demokratycznym kraju.
            Za "fanów" PiS-u trudno obwiniać Szydło, a nawet Kaczyńskiego. Każdy ma wolną wolę, którą nawet Bóg szanuje.
            • kolter Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 09:08
              opornik4 napisała:

              > sclavus napisał:
              >
              > > Nie wiem, czy zauważyłeś/aś, że to była kampania typu wylewania pomyj na
              > rząd ( PO) i obiecanki...
              >
              > Chyba jednak nie widziałeś kampanii PiS-u, bo negatywnie o przeciwnikach wypowiadała się raczej Kopacz. To PO próbowała straszyć społeczeństwo Kaczyńskim, ale
              > jak widać bezskutecznie.

              bo ciemnota parafialna jest zbyt odurniona zeby cokolwiek zrozumieć a to człon wyborców PISu

              > Nie miano praktycznie żadnych merytorycznych argumentów, wymyślano więc bzdurki
              > typu, że za rządów PiS, Polska cofnie się o 500 lat.

              mieli bardzo dużo argumentów, niestety typowy wyborca PIS to katolik a katolik znany jest z impregnacji na zrozumienie prostych rzeczy ..

              > Proszę sobie zajrzeć do historii, w tamtych czasach, Rzeczpospolita obojga Narodów była potęgą, z którą musiano się liczyć.

              potem biskupi za łapówki Moskwie sie sprzedali i tak zakończył sie okres wielkości...

              > PiS jedynie przypomniało wszystkie afery PO, co jest rzeczą normalną i oczywistą, w każdym demokratycznym kraju.

              no a tym ze PIS rozwalił SKOKI to nie bardzo ciemny lud chciał usłyszeć

              > Za "fanów" PiS-u trudno obwiniać Szydło, a nawet Kaczyńskiego. Każdy ma wolną wolę, którą nawet Bóg szanuje.

              który bóg ? bo nie ten katolicki, on rękami swoich pasibrzuchów bez apelacji wyroki wykonuje :))
            • sclavus Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 10:46
              ... już ty jakiegoś boga w to nie mieszaj...
              Kaczyński od ośmiu lat podpuszczał swoich fanów a od pięciu ... "z niesłychaną gwałtownością"... :D:D:D
              A po drugie - afery!!... zależy, co kto nazywa "aferą"... - bo widzisz: różni ludzie, różne rzeczy, różnie nazywają
              PeeS - nie było żadnej afery cmentarnej podczas kampanii, to ci "fani", przenieśli się na wiece wyborcze... najpierw Komorowskiego a później, na te Kopacz!!
            • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 13:31
              opornik4 napisała:

              > To PO próbowała straszyć społeczeństwo Kaczyńskim, ale jak widać bezskutecznie.<

              Nie straszyć ale przestrzegać. Ja wiem, że Tobie bardzo podoba się to, co proponują. Zachwycona byś była, gdyby cały episkopat zasiadł w Senacie, a w Konstytucji pojawiłby się zapis, że prawdziwy Polak, to Polak poczęty tylko metodą naturalną. Cieszyłabyś się, gdyby osobom homoseksualnym wypalano piętno na czołach i zakazano fryzur z grzywką. Gdyby na ministra oświaty wybrano jakiegoś katechetę. Mnie to nie odpowiada. PO było jakąś tam gwarancją, że tak się nie stanie, teraz POLSKA SIĘ SKURCZYŁA DLA WIĘKSZOŚCI POLAKÓW.


              > Nie miano praktycznie żadnych merytorycznych argumentów, wymyślano więc bzdurki
              > typu, że za rządów PiS, Polska cofnie się o 500 lat.

              W tę pamiętną niedzielę cofnęliśmy zegarki o godzinę, a powinniśmy o jakieś sześć lat. Realnie o tyle cofnie się Polska. Nie będzie to osiem, bo większości dobrych rzeczy, jakie powstały za rządów PO pozostanie. Polska cofnie się mentalnie. O gospodarkę jestem w miarę spokojna, PiS zajmie się przede wszystkim kwestiami światopoglądowymi.


          • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 08:56
            sclavus napisał:

            Ja nie przypominam sobie jakiejkolwiek minionej kampanii, w której było tyle hejtu,

            Było tak, że jak Kopacz zaczynała otwierać usta, żeby coś powiedzieć, to wiadomo było, że bedzie o PiS i jaki to on jest zły. Innych tematów w wypowiedziach pani premier nie pamiętam. Bardzo nudne i zniechęcające to było, bo od kogoś na stanowisku premiera jednak oczekuje się przede wszystkim konstruktywnych wątków. Przynajmniej od czasu do czasu, a tu nic. Tylko ten PiS i ten PiS. No to sobie wykrakała.
            • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 12:22
              Okazuje się, że wszyscy patrzą na to samo ale każdy widzi coś innego. Ja widziałam, że negatywną kampanię prowadziły obie strony. Niestety nie zwróciłam uwagi na to, która strona to zaczęła. Kampanie różniły się głównie tym, że Kopacz opowiadała co już zrobili przez lata swoich rządów, a Szydło opowiadała co zrobią, jak dorwą się do władzy. Jedno można zobaczyć, dotknąć, a przy drugim można się rozmarzyć. No ale wybory wygrywa się obiecankami, a nie dotychczasowymi osiągnięciami.
              • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 12:31
                matylda1001 napisała:

                że Kopacz opowiadała co już zrobili przez lata swoich rządów,

                Takiej odwagi aż nie miała, bo dobrze wiedziała, że nie zrobili dla Polski nic. Owszem, wspominała, że Polska rozwijała się przez ostatnie lata, ale ani słowem, że panował podział na tych co Polskę rozwijali i tych co owoce tego rozwoju konsumowali. Ten podział Pani Premier chciałaby widzieć nadal, ale społeczenstwo w niedzielę nie chciało podzielić tego jej poglądu.
                • brum.pl1 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 13:16
                  Doszukiwanie się racjonalnych powodów przegranej PO jest bez sensu.
                  Polacy zagłosowali tak, jak im kazał ich charakter, przekora i chęć eksperymentowania.
                  Osobiście jestem zachwycony tym, co dla Warszawy zrobiła Hanna Gronkiewicz-Waltz.
                  I oburzony tym, jak działał Lech Kaczyński jako prezydent Warszawy.

                  piwi77.0 napisał:

                  > Takiej odwagi aż nie miała, bo dobrze wiedziała, że nie zrobili dla Polski nic.

                  Zastanawiam się, czyje zlecenie realizujesz tym razem na forum.
                  • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 13:33
                    brum.pl1 napisał:

                    Zastanawiam się, czyje zlecenie realizujesz tym razem na forum.

                    No właśnie i tu tkwi problem. Że są ludzie niewyobrażający sobie, że można coś robić nie mając na to zlecenia. Ciekawe z jaką opcją polityczną najchętniej się oni identyfikują? Nieważne, ważne że ta opcja właśnie odchodzi.
                    • brum.pl1 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 13:52
                      piwi77.0 napisał:

                      > brum.pl1 napisał:

                      > Zastanawiam się, czyje zlecenie realizujesz tym razem na forum.
                      >
                      > No właśnie i tu tkwi problem. Że są ludzie niewyobrażający sobie, że można coś
                      > robić nie mając na to zlecenia.

                      Za dobrze cię znam, bym w twoje bajki uwierzył...
                    • kolter Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 16:51
                      piwi77.0 napisał:

                      > No właśnie i tu tkwi problem. Że są ludzie niewyobrażający sobie, że można coś
                      > robić nie mając na to zlecenia. Ciekawe z jaką opcją polityczną najchętniej się
                      > oni identyfikują? Nieważne, ważne że ta opcja właśnie odchodzi.

                      Piwi jednak nie ma co ukrywać zradykalizowałeś tu swoje kiedyś o wiele bardziej liberalne stanowisko w kwestiach polityki, faktem jest ze PO okazało się gó... warte ale mam przekonanie ze PIS okaże się o wiele jeszcze większym plackiem kupy niż PO
                      no i wcale nie jestem przekonany ze coś pozytywnego zrobią , ze mamy dać im czas ...
                      • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 18:11
                        kolter napisał:

                        ze mamy dać im czas ...


                        I kto tu się zradykalizował, skoro to Ty proponujesz rewolucję, a nie ja? Ja uważam, że skoro mają władzę, to nie ma wyboru, czas jest ich.

                • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 13:52
                  piwi77.0 napisał

                  >Takiej odwagi aż nie miała, bo dobrze wiedziała, że nie zrobili dla Polski nic.<

                  Tego, co napisałeś, to nawet Kaczyński, Szydło ani Duda nie ośmielili się powiedzieć.
                  • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 28.10.15, 14:14
                    Masz rację, nic to byłaby wysoka ocena. Bo rozwalili stosunki z Rosją, pomogli zdestabilizować sąsiada: Ukrainę, zniszczyli OFE, podniesli podatki, popodwyższali dotacje dla Koscioła (Fundusz Koscielny), przetrącili kręgosłup jednej z niewielu wielkich firm z polskim kapitałem: KGHM, i to dopiero początek smutnej listy.
    • matylda1001 Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 14:43
      "Nie da ci ojciec, nie da ci matka, tego, co da ci Szydło Beatka" :)

      Do roboty, pani Beatko, ludziska czekają!
    • piwi77.0 Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 16:37
      widzet napisał(a):

      Szkoda mi trochę Szydło, tak to wygląda, jak by prezes ją bez skrupułów wykorzystał, a ona jakby chętnie się dawała wykorzystać...

      Takie bycie wykorzystanym, nawet bez skrupułów, potrafi być też przyjemne.
    • kolter Re: Szkoda mi Szydło... 27.10.15, 17:43
      widzet napisał(a):

      > Szkoda mi trochę Szydło, tak to wygląda, jak by prezes ją bez skrupułów wykorzystał, a ona jakby chętnie się dawała wykorzystać...

      ze niby ona pierwsza naiwna zaufała temu załganemu gamoniowi ?
    • brum.pl1 Historia lubi się powtarzać... 27.10.15, 20:15
      widzet napisał(a):

      > Szkoda mi trochę Szydło, tak to wygląda, jak by prezes ją bez skrupułów wykorzy
      > stał, a ona jakby chętnie się dawała wykorzystać...

      Ciekawe, czy Beata Szydło powtórzy los Joanny Kluzik Rostkowskiej?
      • widzet Kluzik Rostkowska 28.10.15, 00:29
        brum.pl1 napisał:

        > widzet napisał(a):
        >
        > > Szkoda mi trochę Szydło, tak to wygląda, jak by prezes ją bez skrupułów w
        > ykorzy
        > > stał, a ona jakby chętnie się dawała wykorzystać...
        >
        > Ciekawe, czy Beata Szydło powtórzy los Joanny Kluzik Rostkowskiej?

        Właśnie, co się właściwie stało z Kluzik Rostkowską?
        • matylda1001 Re: Kluzik Rostkowska 28.10.15, 14:03
          widzet napisał(a):

          > Właśnie, co się właściwie stało z Kluzik Rostkowską? <

          Nic szczególnego. Startowała w Warszawie, zdobyła prawie 13000 głosów i będzie posłem PO.
          • widzet Re: Kluzik Rostkowska 28.10.15, 18:58
            matylda1001 napisała:

            > widzet napisał(a):
            >
            > > Właśnie, co się właściwie stało z Kluzik Rostkowską? <
            >
            > Nic szczególnego. Startowała w Warszawie, zdobyła prawie 13000 głosów i będzie
            > posłem PO.

            Jedna z głównych działaczek PiSu przeszła do Platformy? Obrzydliwe...
            • piwi77.0 Re: Kluzik Rostkowska 28.10.15, 19:48
              widzet napisał(a):

              Jedna z głównych działaczek PiSu przeszła do Platformy? Obrzydliwe...

              Obrzydliwe i typowo polskie. Polityczne kurewstwo.
            • matylda1001 Re: Kluzik Rostkowska 29.10.15, 00:47
              widzet napisał(a):

              > Jedna z głównych działaczek PiSu przeszła do Platformy? Obrzydliwe...<

              No przecież z PO związała się już w 2011r, po tym jak Kowal wygryzł ją z PJN. Przez ostatnie dwa lata była ministrem edukacji narodowej, najpierw u Tuska a potem u Kopacz.
              • widzet Re: Kluzik Rostkowska 08.11.15, 00:15
                matylda1001 napisała:

                > widzet napisał(a):
                >
                > > Jedna z głównych działaczek PiSu przeszła do Platformy? Obrzydliwe...<
                > ;
                >
                > No przecież z PO związała się już w 2011r, po tym jak Kowal wygryzł ją z PJN. P
                > rzez ostatnie dwa lata była ministrem edukacji narodowej, najpierw u Tuska a po
                > tem u Kopacz.

                Racja, to przecież ta sama Kluzik-Rostkowska.
      • piwi77.0 Historia nie powtarza się nigdy. 28.10.15, 08:57
        To nawet wynika z definicji historii.
        • brum.pl1 E tam... 28.10.15, 09:54
          piwi77.0 napisał:

          > To nawet wynika z definicji historii.

          Powtarza, powtarza, chociaż, jak twierdziła Wisława Szymborska:

          Nic dwa razy się nie zdarza
          i nie zdarzy. Z tej przyczyny
          zrodziliśmy się bez wprawy
          i pomrzemy bez rutyny.

          Choćbyśmy uczniami byli
          najtępszymi w szkole świata,
          nie będziemy repetować
          żadnej zimy ani lata.

          itd, itd...

Pełna wersja