Ośmiorniczki z kawiorem.

27.10.15, 01:42
Przypomniało mi się jak za PRL-u, dziecięciem jeszcze będąc słyszałam zarzuty wobec ówczesnych władz, że za plecami znękanego społeczeństwa kawior łyżkami żrą, łotry. No i stało się tak, że pozbawione rybiej ikry społeczeństwo spuściło komuszków w niebyt. Można zaryzykować stwierdzenie, że to właśnie kawior wykończył komunę, tak, jak IIIRP wykończyły ośmiornice. Te małe, egzotyczne stworzenia prawie 40 procentom uprawnionych do głosowania stanęły w gardłach na sztorc i zaczęły dusić jak dyfteryt. A ja jestem skłonna założyć się o cały kilogram dobrego salcesonu, że połowa z nich kawioru ani ośmiorniczki dobrowolnie do ust by nie wzięła, że o przełknięciu to nawet wspominać nie warto :) Druga zaś połowa, ta mniej "obrzydliwa" niechże wreszcie pójdzie do pierwszego z brzegu marketu i kupi sobie te ośmiorniczki (cena przystępna, stać nawet emeryta i rencistę), niech przyrządzi sobie i zje ze smakiem, bo jak nie, to mózgi im się zlasują do reszty.
A tak przy okazji... ciekawa jestem jaki "rarytas" zaszkodzi PiSiętom.
    • tigertiger Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 06:44
      Można zaryzykować stwierdzenie, że to właśnie kawior wykończ
      > ył komunę, tak, jak IIIRP wykończyły ośmiornice.

      Matylkdo zlituj się i nie objeżdża swej ignorancji na forum tak bezwstydnie.:)
      Według badan CBOS przeprowadzonych w zeszłym roku, nikt z respondentów nie podawał kawioru za powód upadku komunizmu. Tylko działania opozycji demokratycznej w PRL i ruch "Solidarność" oraz pontyfikat Jana Pawła II. To była walka z systemem o demokrację o wolność w każdym jej aspekcie. Nie było wolnych wyborów,które ty dziś jednym chcesz nakazać, a innym odebrać:). 45 lat trwał w Polsce Komunizm, przedstawiciele jedynej niemiłosiernie rządzącej partii PZPR cieszyli się wszelkimi przywilejami i nie tylko jedli kawior z biełuchy z kraju Rad, ale łamali praw człowieka, wieźli opozycję, strzelali do ludzi protestujących na ulicach, mieli niepodzielną władzę i wszytko w państwie do nich należało, poza drobnymi rzemieślnikami i KK. Uznanie przez ciebie, że kawior przyczynił się do upadku PZPR i porównanie tego do upadku PO z powodu ośmiorniczek jest dowodem na Twoją kompletną nieświadomość realiów i brak wiedzy.
      Dwie silne partie wywodzące się z pośród tych którzy z komuną walczyli walczyły ze sobą o władzę. Jedna z nich wybory wygrała, ale nie była w stanie stworzyć koalicji, chciała rządzić samodzielnie, wiec weszła w koalicje z dwoma małymi nowymi partiami, które nie cieszyły się zaufaniem i nie miały kompetencji do rządzenia, ale chętnie weszły z dużą partią w układ za stołki. Tylko, że lider jednej z "przyssawek"nie chciał się podporządkować premierowi i w rezultacie utracili stanowisko. Ujawniono wczas taśmy prawdy gdzie duzi chcieli wyciągnąć z partii małych do siebie posłów. Chcieli zerwać koalicje, ale zachować większość parlamentarną. Plan się nie powiódł. Potem to samo spotkało drugiego koalicjanta. W rezultacie rząd mniejszościowy nie miał racji bytu więc go rozwiano. W kolejny wyborach więc ta partia przegrała, a do władzy doszła druga ta pro europejska. Nie maiła problemu aby stworzyć koalicję, więc szadziła i wyciągnęła dla Polski największe dotacje trzykrotnie. Podczas gdy partia opozycyjna się radykalizowała i była wspierana przez kk, przekonując, że tylko oni głoszą prawdę, tylko oni są patriotami, a nawet tylko oni są Prawdziwymi Polakami. Taka retoryka i ideologia zagwarantowała im twardawy elektorat. Nie wystarczyło jednak aby wygrać kolejne wybory, bo partia pro Europejska miała silnego lidera, który cieszył się uznaniem nie tylko w kraju. Jeśli jednak ludzie ubożeją, widzą że na zachodzie zarabia się dużo więcej i żyje dużo lepiej, kiedy służba zdrowia podupada, a prawo nie chroni pracownika to niezadowolenie społeczne rośnie. Wystarczyło więc znaleźć coś kompromitującego na kilku buców, którym się zdawało, że są nietykalni i nie muszą robić nic tylko straszyć radykalizmem drugiej partii. To nie ośmiorniczki zważyły na ich kompromitacji, a ich buta i pogarda dla wyborców. Nie było by sprawy, gdyby silny lider tej partii zawiesił ich, a niektórych zdymisjonował od razu. Gdyby nie bronili się atakiem,a osunęli plewy by się oczyścić. Do tego po drodze były wybory prezydenckie w których kandydat partii rządzącej uznał, że kampanii nie musi prowadzić, bo nie ma nikogo kto by mógł zagrozić, a partii opozycyjna wzorując się na serial internetowy o tym jak się robi polityczny PR w USA zdobyła sobie nowy młodych nierozeznanych w polityce wyborców. Wybrana w jednych wyborach dawała na zasadzie efektu domina gwarancje w drugich, wystarczyło grać ostrzej i tymi samymi kartami.
      Osłabienie partii daje szanse na wejście do sejmu nowym partii, którzy liczą na to że przejmą wyborców, których utraciła. Gdyby się nowych partii nie pojawiło tyle to część wyborców nadal wybrało by glosowanie "przeciwko". Buta i brak silnego, charyzmatycznego przywództwa osłabiły PO, a ośmiorniczki dawno poszłyby w nie pamieć, gdyby od razu pozbyli się z szeregów tych, którzy utracili wiarygodność. Tak jak robi to prezes Kaczyński. W czasach niepewnych, kryzysowych kiedy brak jest ludziom poczucia bezpieczeństwa do głosu dochodzą partie konserwatywne z silnymi liderami na czele. Jeśli od lat ludzie są karmieni propagandą strachu, a Europa nie radzi sobie z kolejnymi problemami to do głosu dochodzą radykalni nacjonaliści. Od lat KK straszy islamizacją Europy, dla kraju ksenofobicznego gdzie od 70 lat nie stykaliśmy się z "innością", a nagle mamy przyjąć nieznaną liczbę emigrantów islamskich to partia która chce nas przed tym "uchronić" staje się jedynym możliwym wybawieniem. No i najważniejsze, obietnice lepszego ekonomicznego życia złożone nawet bez pokrycia ale wszystkim, podczas gdy inni którzy też obiecują ale nie tyle i nie wszystkim okazuje się zawsze argumentem niezawodnym w wyborczej agitacji. Partia która chce i może realnie przejąć władzę taką obietnice złożyć jedynie może. Ta co już władze sprawowała i to przez 2 kadencje i nie zdołała ze wszystkich obietnic się wywiązać (co jest normą) nie może być konkurencją. Jak widzisz powody utraty władzy są bardziej złoże, aniżeli fakt, że kilkoro z nich zajadało się ośmiorniczkami:)))
      • szuwary4 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 08:50
        Tigertiger, a Ty rozumiesz takie pojęcia jak: skrót myślowy,  metafora ...?
        • matylda1001 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:27
          szuwary4 napisała:

          > Tigertiger, a Ty rozumiesz takie pojęcia jak: skrót myślowy,  metafora ...?<

          Dzięki, Szuwary :)
        • tigertiger Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:31
          szuwary4 napisała:

          > Tigertiger, a Ty rozumiesz takie pojęcia jak: skrót myślowy, metafora ...?

          Ja rozumie, a Ty szuwary4 najwyraźniej nie masz pojęcia czym jest skrót myślowy i metafora orz kiedy mamy z nimi do czynienia:)
          Skrót myślowy to uroszczenie. Przykładowo zamiast powoływania się na konkretny utwór czy twórczość autora używa się samego nazwiska twórcy.
          Metafora to przenośna czyli takie zestawienie wyrazów, które zmienia znaczenie słów składowych, tworzące nowy sens.
          Liczę, że bez trudu wskażesz ów skrót myślowy i metaforę we wpisie Matyldy na który się powołujesz i nie będziesz robić, żadnych uników (bo i po co) skoro Ty sam doskonale rozumiesz czym są skróty myślowe i metafory:))

      • matylda1001 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:25
        tigertiger napisała

        > Matylkdo zlituj się i nie objeżdża swej ignorancji na forum tak bezwstydnie.:)<

        Oj, Tigertiger :) Wyszedł Ci prawdziwy wykład. Może nie wypada się przyznawać, ale naprawdę nie byłam w stanie przeczytać całości tego, co napisałaś. Nie znaczy to jednak, że nie doceniam zaangażowania :) Dziękuję.
        • tigertiger Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:42
          Oczywiście, że nie byłaś w stanie przeczytać. Większość użytkowników forum nie czyta więcej niż pięć gór 10 linijek tekstu. Ty jednak sama napisałeś więcej niż 20 linijek tekstu i sądzisz, że ktoś go przeczyta w całości?:) Ja zrobiłam wykład bo uznałam, że ktoś kto sam ma skołowacieć do pisania referatów, gotów jest do przeczytania dłuższego tekstu w odpowiedzi na swoje wywody. Ja dobrnęłam tylko do tego fragmentu, do którego się odniosłam. Więcej nie miałam ochoty już czytać i to nie względu na ilość, a na "metaforyczność".:)
          • matylda1001 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:58
            A ja jestem pewna, że przeczytałaś wszystko co napisałam, do ostatniego słowa :) A jeśli chodzi o Twój wywód, to nie jest on dla mnie niestrawny ze względu na gabaryty, ale na treść. Nie przeczytałam, co nie znaczy, że nie rzuciłam okiem na zawartość. Na pewno te słowa byłyby cenne dla kogoś, kto kilka ostatnich lat spędził w buszu, bez mediów i telefonu satelitarnego.
            • tigertiger Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 12:02
              > A ja jestem pewna, że przeczytałaś wszystko co napisałam, do ostatniego
              > słowa :)

              To jesteś w błędzie. Jak dotarłam do takiego absurdu to musiałam go natychmiast podsumować.
              Nie było sensu czytać niczego więcej po czymś takim. Zresztą teraz też już dalej nie czytam co napisałaś. Twoje przekonania nie bardzo mnie zresztą interesują.:)))
            • kieprze_paczynskich Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 29.10.15, 19:55
              >Na pewno te słowa byłyby cenne dla kogoś, kto kilka ostatnich lat spędził w buszu, bez mediów i >telefonu satelitarnego.
              To ustaliliśmy już lata temu. Ona jest siostrą kozłowskiego( czy jakoś tak)
    • kaz_nodzieja Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 08:56
      Każda partia swoje nakradnie, czy z prawa czy z lewa. Oto słowo Moje.
      • matylda1001 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:41
        kaz_nodzieja napisał(a):

        > Każda partia swoje nakradnie, czy z prawa czy z lewa. Oto słowo Moje.<

        Sądzisz, że gdyby oni sobie rozmawiali nie przy ośmiorniczkach ale przy schabowym z kapustą to Naród okazałby się równie bezlitosny?
        • piwi77.0 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:51
          matylda1001 napisała:

          Sądzisz, że gdyby oni sobie rozmawiali nie przy ośmiorniczkach ale przy schabowym z kapustą to Naród okazałby się równie bezlitosny?

          Ocena zarozumiałych głupków z tak zwanych wyższych sfer byłaby na pewno łagodniejsza. Ale nie z powodu menu, tylko z tego powodu, że rachunek za kotleta plus ewentualnie flaszka czystej do tego, musiałby być o wiele niższy niż pamiętne 1200 zł za ośmiorniczki. Ludzie pomyśleliby, no tak świnie, ale przynajmniej nie kosztują nas aż tyle.
          • matylda1001 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 13:05
            piwi77.0 napisał:

            >> Ocena zarozumiałych głupków z tak zwanych wyższych sfer byłaby na pewno
            łagodniejsza<

            No właśnie...

            >Ale nie z powodu menu, tylko z tego powodu, że rachunek za kotleta plus ewentualnie flaszka czystej do tego, musiałby być o wiele niższy niż pamiętne 1200 zł za ośmiorniczki. Ludzie pomyśleliby, no tak świnie, ale przynajmniej nie kosztują nas aż tyle.<

            To racja, 1200 zł za ośmiorniczki nawet na mnie robi wrażenie. Dla porządku zajrzałam do menu u Sowy i okazje się, że "gotowana ośmiorniczka z przegrzebkiem (małż taki) podana z oliwą Extra Virgin czosnkiem, wędzoną czerwoną papryką i świeżo siekana kolendrą" kosztuje 63zł.
            Równie dobrze mogliby zamówić "antrykot z wołowiny z ziemniakami purre, marynowanymi warzywami i sosem Bearnaise" za... 98zł. No ale kto by tam zwrócił uwagę na kawałek wołowiny... Ośmiorniczka to jest TO :)
            • piwi77.0 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 13:12
              Ten rachunek wyszedł z tego, że ci głupcy (dali się podejść jak głupcy) chlali wino za drogie pieniądze (chyba cztery stówy za flaszkę). Te drogie wina wcale nie są lepsze, one są tylko dlatego drogie, bo jest grupa idiotów, co pije tylko drogie wino. I niech tam, ale dlaczego na koszt podatnika?
              • matylda1001 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 13:50
                piwi77.0 napisał:

                > Ten rachunek wyszedł z tego, że ci głupcy (dali się podejść jak głupcy) chlali wino za drogie pieniądze (chyba cztery stówy za flaszkę). Te drogie wina wcale nie są lepsze, one są tylko dlatego drogie, bo jest grupa idiotów, co pije tylko drogie wino. I niech tam, ale dlaczego na koszt podatnika?

                To wszystko prawda, i to że głupcy, i to, że wina dzieli się na te dobre i na te drogie ;) ale dlaczego ja nie słyszę o trunkach, nawet nie słyszę o tych kamieniach, ale właśnie o ośmiorniczkach. Ośmiorniczki i ośmiorniczki, jakby w tym głębszego sensu nie było...
        • tigertiger Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 12:15
          Tak Matyldo masz rację, nie ważne mówili, nie ważne o kim i w jaki sposób, ważne dla "narodu" jest, było i będzie co jedli i ile zapłacili.:))
          To co jedzą jest dla "narodu" w dniu wyborów najważniejszą przesłanką do skreślenia krzyżyka na kandydatów, kotnych menu nie zostało jeszcze podane do publicznej wiadomości:)
          Ciekawe tylko dlaczego w tej sytuacji tyle mediów publikowało obszerne zapisów ich rozmówców??? Z braku doniesień na temat dirty innych posłów?:)
          No i po co kelnerzy Sowy zadali sobie trud podsłuchiwania, wystarczyło by "narodowi" przedstawić kopię rachunku z restauracji.:)))
        • erka-4 czy ty uważasz,że tak wielka masa ludzi... 27.10.15, 12:44
          matylda1001 napisała:

          > Sądzisz, że gdyby oni sobie rozmawiali nie przy ośmiorniczkach ale przy schabow
          > ym z kapustą to Naród okazałby się równie bezlitosny?


          ...zidiociała dokumentnie,nie sądź wszystkich w/g siebie.
          Nie o ośmiorniczki chodzi,bo to zwierze jak każde inne,ale o tę polską kupę kamieni i td.
          • piwi77.0 Re: czy ty uważasz,że tak wielka masa ludzi... 27.10.15, 12:49
            erka-4 napisał:

            Nie o ośmiorniczki chodzi,bo to zwierze jak każde inne,ale o tę polską kupę kamieni i td.

            To znaczy nie wszystkim, bo jednym jednak chodzi o te ośmiorniczki, innym jednak o tę kupę kamieni. Ci pierwsi nie mogą od niedzieli otrząsnąć się z żałobnego nastroju. Tych ośmiorniczek może być teraz trochę mniej i mogą być bardziej na własny koszt.
            • erka-4 no tak ... 27.10.15, 12:52
              ...ale ja miałem na myśli tych co zidiocieli w/g matyldy.
    • piwi77.0 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 09:04
      Wcale nie poszło o konkretne menu, w tym przypadku o ośmiorniczki, poszło o co innego, tylko luźno związanego z nimi. Poszło o te gadki przy okazji ośmiorniczek, z których wynikała niezmierzona pogarda dla zwykłych ludzi, z których wynikało również to jak sprzedajna była tamta klasa polityczna (Sikorski, choć tak dosadnie krytykował stosunek Polaków do USA, to przecież to on sam był architektem przez niego krytykowanego uzależnienia, jak wyjaśnić ten paradoks jak nie sprzedajnością?). Poszło również o rachunek za te ośmiorniczki, który wyniósł tyle co wielu przynosi za cały miesiąc, a za który zapłacił podatnik. To wszystko wzbudziło zrozumiałe obrzydzenie i to wcale nie do ośmiorniczek, czego wyraz mieliśmy między innymi w ostatnią niedzielę. Spłaszczanie problemu do samych osmiorniczek ich smaku i podobnych głupstw, jest niczym innym jak kolejnym przykładem arogancji wobec tzw. motłochu.
      • matylda1001 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:32
        piwi77.0 napisał:

        > Wcale nie poszło o konkretne menu<

        Piwuś, i Ty też nie zrozumiałeś? :)
        • tigertiger Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:44
          No popatrz:)
          • szuwary4 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:54
            Wszyscy doskonale rozumiecie, co jest grane, ale Matylda napisała o tym najdowcipniej, z największą wiarą w inteligencję i poczucie humoru forumowiczów.
            • tigertiger Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 11:58
              Cieszę się, że tobie podobała się forma jej wypowiedzi. Ja nie zgadzam się z tezą i wnioskami czyli odwodniam się do meritum:)
              • yoma Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 28.10.15, 15:30
                Weź ty się odwodnij już raz a dobrze, bo całe forum chlupie.
            • matylda1001 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 12:33
              szuwary4 napisała:

              > Wszyscy doskonale rozumiecie, co jest grane, ale Matylda napisała o tym najdowcipniej, z największą wiarą w inteligencję i poczucie humoru forumowiczów.<

              Szuwary :) Jestem pod prawdziwym wrażeniem, przywracasz mi wiarę w to, że nie jestem sama, dzięki:)
    • erka-4 matyldo... 27.10.15, 12:35
      ...nie sprowadzaj spraw Polski i Polaków do swojego gnojnikowego POziomu.
      Diagnoza twa z gruntu jest mylna i też nie jestem pewna,że twoja,raczej wyczytana na sedesie w kiblu.
      • matylda1001 Re: erko-4... 27.10.15, 13:38
        O wszystko możesz mnie posądzić, ale na pewno nie o to, że jestem skłonna do dyskusji na poziomie rynsztoka, więc albo równasz do poziomu ludzi cywilizowanych, albo Cię nie ma. Wóz albo przewóz.
        • erka-4 Re: erko-4... 27.10.15, 14:21
          Przecież nie P i S a PO się zgnoiła u sowy i dodatkowo Polskę do gnojownika wciągła.
          Zatem o co pretensje ?
          A jak widzę,jesteś zwolenniczką PO,mnie nic do tego,ale bierz odPOwiedzialność na siebie.

          ZaPOmniałaś czym jest Polska ?

          c..j,doopa i kamieni kupa !!!
          - to wyszło dopiero u sowy,gdyby to POwiedziano w sejmie,do nikogo bym nie miał o nic pretensji,jedynie o to ,że z Polski zrobiono hałdę kamieni.
          No i tych co to zrobili musiałbym POgonić,co też zrobiłem,lecz wcześniej musiałem upaprać się goownem,a mogłem to zrobić z pełną kulturą,no ale nie było mi to dane.
    • piwi77.0 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 13:09
      matylda1001 napisała:

      A tak przy okazji... ciekawa jestem jaki "rarytas" zaszkodzi PiSiętom.

      Być może coś im tam zaszkodzi, być może nic nie zaszkodzi, dzisiaj trudno to przewidzieć. Czego tu nie mogę zrozumieć, to zastanawianie się nad tym dziś, kiedy nawet nie wiadomo jaki będzie skład rządu, jego priorytety, sposób działania i ich efekty. Bardzo bym nie chciał, aby zanim te sprawy się wyjaśnią, coś PiSietom zaszkodziło, bo to byłoby bardzo desktrukcyjne.
      • matylda1001 Re: Ośmiorniczki z kawiorem. 27.10.15, 13:54
        O! teraz to im nic nie zaszkodzi bo jeszcze niczego nie konsumują :) ale apetyt rośnie w miarę jedzenia.
Pełna wersja