witek.bis
30.10.15, 15:33
Takie wrażenie można odnieść, kiedy się słucha ustnego uzasadnienia decyzji krakowskiego sądu. Sędzia Rittenband chętnie używał i nadużywał prawa w celu zdobycia osobistej popularności i pozycji politycznej, co upodabnia go do Kaczyńskiego i Ziobro. A ci, oczywiście, nawołują do wydania polskiego obywatela amerykańskim rittenbandom, bo rittenbandytyzm jest niestety zjawiskiem ponadnarodowym. Rittenbandy wszystkich krajów, łączcie się!