''Mam piękną, nową córkę''

31.10.15, 10:40
''Mam piękną, nową córkę'' - odpowiedziała matka z demencją swojemu synowi, który wyznał, że właśnie zmienił płeć. Syn, żonaty i dzieciaty, zmienił płeć w 50 rocznicę swoich urodzin. A jak zareagowałby przeciętny rodzic-Polak w takiej sytuacji?
deser.gazeta.pl/deser/1,111858,19112398,transseksualista-musi-przypominac-chorej-matce-kim-jest-jej.html#Czolka3Img
    • robak.rawback Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 31.10.15, 12:39
      powiem ci ze ja zawsze poodziwiam ta parlamanetarzystke w polsce co faciem byla a teraz baba - nie pamietam jak on sie nazywa i neie znam szczegolow - on jest po kompletnej zmianie plci, tak? ja ym sie chyba bala w polsce, chcociaz z drugij strony zostal wybrany na parlamentarzyste wiec jednak bylo wystarczajaco duzo ludzi ktrzy go/ja popierali ?
      i tez wspolczuje wszystkim ktorzy zmieniaja plec majac wyksztalcone mocne meskie rysy, bo tak jak babka zmieniajaca na faceta, zawsze moze zapuscic brode to jednak facet wygladajacy jak facet bedzie odstawal w tlumie.

      no nie kazdy mial szczescie wygladac jak andrej pejic - a teraz juz andreja pejic orig08.deviantart.net/5d6f/f/2014/081/c/3/andrej_pejic_by_iceteaedwin-d7b70lg.jpg

      www.designscene.net/wp-content/gallery/122012/andrej-pejic-elle-serbia-january-2013-04.jpg
      no i tez nie kazdy ma taka kase jak caitlyn jenner - strasznie mi sie podoba tutaj - jeej zdjecie popgoestheweek.com/wp-content/uploads/2015/07/Caitlyn-Jenner-Espys.jpg
      • widzet Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 01.11.15, 21:56
        robak.rawback napisała:

        > powiem ci ze ja zawsze poodziwiam ta parlamanetarzystke w polsce co faciem byla
        > a teraz baba - nie pamietam jak on sie nazywa i neie znam szczegolow - on jes
        > t po kompletnej zmianie plci, tak? ja ym sie chyba bala w polsce, chcociaz z dr
        > ugij strony zostal wybrany na parlamentarzyste wiec jednak bylo wystarczajaco d
        > uzo ludzi ktrzy go/ja popierali ?
        > i tez wspolczuje wszystkim ktorzy zmieniaja plec majac wyksztalcone mocne meski
        > e rysy, bo tak jak babka zmieniajaca na faceta, zawsze moze zapuscic brode to j
        > ednak facet wygladajacy jak facet bedzie odstawal w tlumie.

        To nie ma znaczenia, niektórym podoba się taka mieszanka męskości i żeńskości - męskie rysy w damskiej oprawce.

        > no nie kazdy mial szczescie wygladac jak andrej pejic - a teraz juz andreja pejic orig08.deviantart.net/5d6f/f/2014/081/c/3/andrej_pejic_by_iceteaedwin-d7b70lg.jpg
        >
        > www.designscene.net/wp-content/gallery/122012/andrej-pejic-elle-serbia-january-2013-04.jpg
        > no i tez nie kazdy ma taka kase jak caitlyn jenner - strasznie mi sie podoba tutaj - jeej zdjecie popgoestheweek.com/wp-content/uploads/2015/07/Caitlyn-Jenner-Espys.jpg

        W niektórych krajach operacja zmiany płci jest bezpłatna, nie trzeba swojej kasy na to.
        • robak.rawback Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 02.11.15, 00:02
          wiesz zmiana plci to jedno ale te wszystkie kolageny, wypelniacze, modelowanie twarzy, kosmetyki, dior i louboutiny, etc - tego juz ci nie pokryje panstwowa sluzba zdrowia.
          • widzet Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 02.11.15, 18:19
            robak.rawback napisała:

            > wiesz zmiana plci to jedno ale te wszystkie kolageny, wypelniacze, modelowanie
            > twarzy, kosmetyki, dior i louboutiny, etc - tego juz ci nie pokryje panstwowa s
            > luzba zdrowia.

            To nie zawsze jest potrzebne. Zmiana płci tez nie musi być całkowita - niektórzy wola być shemales, czyli kobietami z penisami (są faceci, wcale niemało, których to bardzo kreci).
    • brum.pl1 Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 31.10.15, 13:36
      widzet napisał(a):

      > ''Mam piękną, nową córkę'' - odpowiedziała matka z demencją swojemu synowi, któ
      > ry wyznał, że właśnie zmienił płeć. Syn, żonaty i dzieciaty, zmienił płeć w 50
      > rocznicę swoich urodzin. A jak zareagowałby przeciętny rodzic-Polak w takiej sy
      > tuacji?

      W jakiej sytuacji? Gdyby sąsiad, facet żonaty, dzieciaty, po 50-tce zmienił płeć?
      A co mnie to obchodzi? To problem jego żony i dzieci. I jego.

      • robak.rawback Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 31.10.15, 13:53
        mnie by tam nie przeszkadzalo jakby moj ojciec chcial zmienic plec, albo powiedzmy np ojciec sie rozwiodl i chcial sie hajtnac np z kobieta ktora byla facetem, mysle ze ludzie powinni dac innym sznse byc tym czym sie czuja lub sa. to przeciez nie jest operacja np opwiekszenia piersi, tylko wiele operacji oraz hormonalna terapia na cale zycie - nikt przecietny tego nie zrobi - chyba ze ma do tego wielki powod.
        • brum.pl1 Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 31.10.15, 16:57
          robak.rawback napisała:

          > mnie by tam nie przeszkadzalo jakby moj ojciec chcial zmienic plec, albo ...

          A twemu tacie nie przeszkadzałoby, gdyby pewnego dnia zamiast córuni przyszedł pryszczaty synuś i obwieścił, tato, masz nowego, ślicznego syna?
          • yoma Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 31.10.15, 16:59
            A dlaczego pryszczaty?
            • brum.pl1 Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 31.10.15, 17:33
              Pryszczatego też trzeba kochać. Nie wolno go dyskryminować tylko dlatego, że przechodzi trudny okres dojrzewania.:)))
              Ale, jeśli nie lubisz pryszczatych, to w drodze wyjątku, pójdę na kompromis i zmieniam na piegowatego. Może być?
              • yoma Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 31.10.15, 18:22
                Chodzi mi o to, dlaczego gładkobuzia córcia miałaby się nagle zamienić w pryszczatego syncia. Piegi chyba jeszcze trudniej wyhodować na żądanie?
                • brum.pl1 Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 31.10.15, 18:54
                  Pryszcze, piegi to detal. Z gładkiej buzi zrobić pryszcze czy piegi to łatwizna. Gorzej, gdy z całkiem przystojnego Krzysztofa Bęgowskiego zrobili pokrakę Annę Grodzką. Złośliwcy twierdzą, że była to garażowa robota, jeszcze inni, że na NFZ...(Kabaret Młodych Panów - Zmiana płci)
                  • robak.rawback Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 31.10.15, 22:32
                    no ale to chyba nie jego wina ze mial mocne meskie rysy? z doroslego mezczyzny trudniej zrobic kobiete niz jakby terapie hormonalna zaczal wczesniej np w trakcie dojrzewania prawda?
                    zastanow sie - teraz sie czasy zmieniaja, przynajmniej duze miasta krajow zachodnich, bo nie mowie ze male zadupia sa duzo mocniej tolerancyjne i ludzie ktorzy sie musieli z tym zmagac moga teraz takie decysje podejmowac.

                    przeciez to jest zmiana calego zycia lacznie z wymiana pewnie wszystkich znajomych na nowych i byc moze tez z nieakceptacja ze strony rodziny wlasnej. nie wyobrazam sobie ile ludzi cale zycie przezylo i zmarnowalo udajac ze sa kims innym niz sie wszystkim wydaje, i umarlo nie zanznawszy spokoju, bo czasy i spoleczenstwo nie pozwolilyby na taka zmiane.

                    zastanow sie jakie to jest ludzkie nieszczescie. jak ktos sie chory i pokrecony rodzi i na wozku jezdzi bo tak mu bozia dala, to daje mu sie szanse zeby medycyna go naprawila, to samo z transsesualsitami powinno byc.

                    jakby byl delikatny i piekny jak andrej pejic z linkow ktore powyzej podalam to nikt by sie nie czepial bo nikt by nie wiedzial.
                    • robak.rawback Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 31.10.15, 22:40
                      ludzie maja taka fiksacje na punkcie narzadow plciowych i cyckow. a chyba wiadomo jak latwo bylo zrobic z kobiet facetow - np za starych dobrych czasow kiedy poziom wiedzy i dostepu do informacji byl znikomy, i sportsmenki trenowaly i braly hormony i jakies mikstury i sie nagle okazywalo ze jakas helga to wlasciwie jak helmut wyglada.

                      bardzo latwo jest zwyklej kobiecie miec zaburzenia hormonalne i miec zarost na twarzy i rozne meskie cechy, czy facetowi zeby miec duze cycki - wiec to jest naprawde maly krok do tego ze jakies genetyczne zaburzenie powstalo na poziomie tworzenia zarodka i zrobil sie np w ciele chlopiec a w mozgu dziewczynka. ja nie mam z tym zadnego problemu zeby to zrozumiec.

                      tak wiadomo nieprzyjemne jest dla oka jak ktos wygladajacy jak wielki facet biega w sukience, tak samo jak kobieta z wasami, prawda? i ogolnie np brzydka i gruba kobieta czy facet. wszycsy wolimy patrzec na sexy ludzi.
                      pewnie za jakis czas, nie wiem ile - np 20 lat - jak juz sie zspoleczenstwa rozwieniete z tematem oswoja, to juz bedzie na tyle powszechny poziom wiedzy ze bedzie sie takich ludzi wylapywalo juz w wieku nastoletnim czy moze nawet wczesniej kiedy calkowite zmiany w organizmach nie zaszly i stosownie do plci mozgu bedzie prowadzilo terapie hormonalna, zeby wlasnie nie doprowadzic do sytuacji kiedy ktos sie na ciele wielkim facetem zrobi - bo tego raczej sie nie odwroci potem. wiec i mniej beda pozniej wizualnie szokowac po zmianie plci.
      • widzet Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 01.11.15, 21:58
        brum.pl1 napisał:

        > widzet napisał(a):
        >
        > > ''Mam piękną, nową córkę'' - odpowiedziała matka z demencją swojemu synow
        > i, któ
        > > ry wyznał, że właśnie zmienił płeć. Syn, żonaty i dzieciaty, zmienił płeć
        > w 50
        > > rocznicę swoich urodzin. A jak zareagowałby przeciętny rodzic-Polak w tak
        > iej sy
        > > tuacji?
        >
        > W jakiej sytuacji? Gdyby sąsiad, facet żonaty, dzieciaty, po 50-tce zmienił płe
        > ć?

        A gdyby twoje dorosłe dziecko zmieniło płeć?

        > A co mnie to obchodzi? To problem jego żony i dzieci. I jego.

        Dlaczego od razu "problem"?
        • kaz_nodzieja Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 02.11.15, 10:59
          Choćby dlatego, że wszelkie operacje i konieczność zażywania potem leków hormonalnych drastycznie skraca życie.
        • brum.pl1 Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 02.11.15, 12:03
          widzet napisał(a):

          > > A co mnie to obchodzi? To problem jego żony i dzieci. I jego.

          > Dlaczego od razu "problem"?

          Wg mnie jest to ogromny problem, w który uwikłana jest osoba pokrzywdzona przez los i jej (tej osoby) rodzina. Jeżeli czuje się pokrzywdzona przez los, to nie oznacza, że ma prawo krzywdzić innych!!!
          Ponadto, jeśli osoba, która ma (jej zdaniem) płeć fizyczną sprzeczną z płcią psychiczną, i chce koniecznie przeobrazić się na tę płeć psychiczną, to niech tego dokona zanim założy rodzinę, zanim będzie mieć współmałżonka, zanim będzie mieć dzieci.
          Wszyscy skupili się na problemach, z jakimi spotyka się transseksualista/listka, a nie dostrzegamy problemów, na jakie narażeni są jej najbliżsi.
          I tak np. żona, która ma rodzinę, kochanego męża, traci go a w zamian ma koleżankę, dzieci już nie mają ojca, tylko dziwaczną panią. Staja się półsierotami. Jak mają się do tego /czegoś zwracać? Tatusiu, mamusiu, czy jak?
          Wiem, powiesz widzet, że po imieniu i nie ma sprawy.
          Otóż jest sprawa. Trzeba przestrzegać przynajmniej dwóch zasad w życiu, a mianowicie:

          1. Żyj tak, żeby przez ciebie nikt nie płakał,
          2. W życiu na wszystko jest odpowiedni czas.

          To znaczy, jest czas na dzieciństwo, na młodość i na starość.
          Jest czas na naukę, na założenie rodziny, na posiadanie wnuków, itd, itd

          Jeśli ktoś ma 50+ i łamie te zasady jest skończonym egoistą. I tyle.

          • robak.rawback Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 03.11.15, 01:06
            wiesz ja mysle ze problem jest bardziej zlozony, ludzie czesto zyja podwojnym zyciem zeby sie nikt nie dowiedzial ze sa np gejami - bo taka jest presja spoleczna oraz agresja z jaka sie ci ludzie spotykaja, wiec pomysl sobie jaki musi miec stres i stracha osoba zmieniajaca plec. wiec sie zyje z tym co jest, probuje zwalczac a potem sie podejmuje decyzje.

            to nie sa chyba decyzje podejmowane z dnia na dzien. ile to razy sie slyszy ze ktos jest np gejem i iles tam lat z tym walczyl bo nie chial byc gejem ale w koncu sie poddal i zaakceptowal bo juz nie mial sily z tym walczyc etc...

            to dopiero ostatnimi czasy chyba sie zrobilo to jakos bardziej tolerowane w przecietnych srodowiskach wiec dopiero teraz ludzie dostrzegaja mozliwosc zmiany bez narazania swojego zycia na zewnetrzna agresje. jakby warunki srodowiskowe byly oraz spoleczna akceptacja mysle ze ludzie by sie nie bali i robili szybciej niz pozniej.

            co ma zrobic ktos kto myslal ze do smierci nic nie zmieni, i umrze jaki jest a tu nagle sie okazuje ze o tym sie mowi, ze ludzie to robia etc, to co ma umrzec nie zaznawszy spokoju raz w zyciu?

            nie dramatyzujmy z tym rozwodem i sierotami. ludzie w normalnych zwiazkach sie rozwodza codziennie i zyja. nie diabolizujmy temtyki. rownie dobrze przykladny maz czy zona moze miec romans i sie rozwiesc z tego powodu.
            zgadzam sie ze jak poziom swiadomosci wzrosnie i ludzie beda mogli podejmowac decyzje nie bojac sie rekacji srodowiska - ale musi byc ten warunek spelniony - to wtedy nie powinni zakladac rodzin jesli wiedza ze to nie jest dla nich zycie,

            brum.pl1 napisał:


            > Jeśli ktoś ma 50+ i łamie te zasady jest skończonym egoistą. I tyle.
            >
    • kaz_nodzieja Re: ''Mam piękną, nową córkę'' 02.11.15, 10:58
      A jak zareagowałby przeciętny (nie z demencją) rodzic Francuz, rodzic Czech, rodzic Etiopczyk, Syryjczyk (modna ostatnio nacja) albo Irlandczyk?
Pełna wersja