widzet
20.11.15, 11:32
We Wrocławiu odbyła się antyislamska demonstracja, na ktorej spalono - kukłę Zyda, a nie muzułmanina. Czy to aby nie z tchorzostwa? Bali się, ze jakby spalili kukłe muzułmanina, to we Wrocławiu byłaby od razu zemsta islamistow i powtorka z Paryza, a kukłę Zyda wolno spalic bezkarnie, mimo ze Zydzi tez walczą z islamistami. Tacy damscy bokserzy ci nasi katoliści...
Do skandalicznych wydarzeń doszło w środę. Na zwołaną przez Obóz Narodowo-Radykalny manifestację antyimigrancką przyszło blisko 200 osób. Krzyczeli m.in. "Nie islamska, nie laicka, tylko Polska katolicka", "Polska wolna od islamu", "Ole, islam pier...", "Nie potrzeba nam islamu, terrorystów muzułmanów", "Islam won z polskich stron".
Na koniec demonstracji jeden z jej uczestników podpalił kukłę symbolizującą Żyda - w jarmułce, z przyklejonymi pejsami, z flagą Unii Europejskiej. Mężczyzna, który podłożył ogień, to Piotr Rybak, niegdyś przedsiębiorca, później związany kolejno z Pawłem Kukizem i Zbigniewem Stonogą, uczestnik wcześniejszych demonstracji antyimigranckich we Wrocławiu."
wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,19216805,nacjonalisci-znow-dali-o-sobie-znac-czy-w-koncu-spotka-ich.html#Czolka3Img