Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika

21.11.15, 20:08
ośrodka (uwaga, drastycznie nie politycznie poprawne, osoby o zbytniej politycznej poprawności proszeni są o zaprzestanie czytania):


"To moze ja sie wypowiem. Nie tylko mieszkamy w poblizu Erstaufnahme, ja takze tam bywam, na terenie osrodka (z racji wykonywanego zawodu). W osrodku przebywa obecnie ok. 750 migrantow. Pisze z pelna swiadomoscia, ze nie sa to uchodzcy z terenow objetych kleska wojny. Uchodzcow z Syrii, Iraku oraz Afganistanu jest ok. 40% (ostatnio zaczyna byc ich wiecej). Pozostali mieszkancy osrodka to obywatele Macedonii, Albanii, Kosowa, Egiptu, Bosni.
Owszem, sa cale wielopokoleniowe rodziny. Dzieci (w tym mlodocianych, ponizej 18 roku zycia) jest obecnie ok. 70. Pisze "okolo", bo osrodek to nie wiezienie: KAZDY jego mieszkaniec moze w kazdej chwili go opuscic i udac sie gdzie tylko zapragnie. O tym, ze kogos juz nie ma na terenie osrodka dowiadujemy sie najczesciej wtedy, gdy przeprowadzany jest bilans wydan posilkow (mieszkancy maja karty na posilki). Juz w pierwszym tygodniu funkcjonowania osrodka kwitl nam handel falszywymi dokumentami: od aktow urodzenia, poprzez swiadectwa szkolne, prawo jazdy, na potwierdzeniach "dyplomow" oraz paszportach skonczywszy sad Donosila o tym nasza lokalna prasa oraz policja (maja swoja wlasna strone, na torej informuja mieszkancow o aktualnych wydarzeniach).
Tak, policja bywa na terenie osrodka regularnie, bo niestety ale taka mieszanina narodowosciowa pociaga za soba mnostwo roznych mniejszych lub wiekszych konfliktow sadNajczesciej dochodzi so nieporozumien miedzy Syryjczykami a uchodzcami z Afganistanu. I widac to juz takze wsrod najmlodszych mieszkancow osrodka, bo strasi przenosza konflikty na dzieci. Smutne to.
Tak, byly proby kradziezy: w miejscowych sklepach, na stacjach benzynowych.
Trudno takze bylo wytlumaczyc "gosciom" fakt, ze dzikie kaczki w miejscowym parku nie sa bynajmniej "atrakcja kulinarna" (kilka sztuk zostalo wylapanych, zgrilowanych i spozytych przy rozpalonym ognisku), ze nie ma targowania sie przy kasie w miejscowych supermarketach, ze samochody parkujace pod supermarketem nie sa taksowkami i nie maja obowiazku przewozu nieproszonych pasazerow (panowie ladowali sie do srodka, pokazywali kartke z adresem i nie dali sie namowic na wyproszenie ich z pojadu na zewnatrz, dopoki nie przyjechala policja i nia zalagodzila "konfliktu kulturowego").
Owszem, sporo ludzi pomaga, w ramach wolontariatu.
Moja kolezanka z niemieckiego Czerwonego Krzyza nie miala jeszcze w tym roku urlopu.
Bo niemozliwoscia jest obecnie go wykorzystac.
Coraz czesciej jednak ci ludzie sie zwyczajnie wykruszaja.
Bo ich zadanie zaplanowali sobie na kilka tygodni, nie na miesiace czy nawet lata.
Integracja w samym osrodku tez pozostawia wiele do zyczenia: jest wiele ofert zajec, poczawszy od kursow szycia, szydelkowania, robienia na drutach, jezykow obcych (niemiecki, angielski, francuski - WSZYSTKIE w ramach wolontariatu), zajec dla dzieci, kursu rowerowego, rozgrywek pilki noznej, siatkowki i wielu innych ... to w tych zajeciach bierze udzial jednak bardzo malo mieszkancow, szacujemy ze jakies 20-25%. I zwyczajnie sie pytamy, jak to pozniej bedzie wygladac, gdy mieszkancy zostana rozlokowani w gminach, gdzie beda musieli o wszystko zadbac sami.
Mieszkancy naszejmalej gminy sa raczej wyrozumiali.
Ale rozumiem ich rozgoryczenie gdy zobaczyli, ze ich dary (osrodek prosil swego czasu o walizki i torby podrozne, zeby mieszkancy osrodka mogli w nich swoje rzeczy trzymac pod lozkami, bo przybywajac mieli najczesciej tylko jakas torne foliowa lub w ogole NIC) sa kilka dni pozniej porozrzucane po calym miescie. Nie, nie byly to "lachmany". Pracowalam przy segregacji odziezy, zabawek, ksiazek. Ludzie naprawde przynosili markowe rzeczy, takie, ktore sami nie powstadzliby sie zalozyc. Torby byly w wiekszosci nowe, z metkami. Kilka dni pozniej mieszkancy znajdowali je porozrzucane po calym miescie. W poblizu Sparkasse takze znaleziono zamkniete torby i walizki. Ogloszono zagrozenie bombowe, na pol dnia zamknieto 5 ulic, bank, ewakuowano ludzi ... Policja, straz pozarna, jednostka antybombowa. I kolejne koszta dla tak malej gminy (5 tys. mieszkancow) sad
Da tygodnie temu bylam na naszym miejscowym basenie, z corka.
Caly maly basen (do 1,50 glebokosci, gdzie dzieci ucza sie plywac) zajety przez grupe mlodych mezczyzn (ok. 20 osob), w przeswitujacych majtasach, niektorzy probowali majtasy sciagac, bo ciagle im spadaly i widocznie bylo im w niewygodnie. Nie reagowali na prosby personelu (bledem moze bylo to, ze nasz personel to wylacznie kobiety), by zachowywali sie mniej glosniej, nie skakali z brzegu do basenu, nie wrzucali pilek na siatke zawieszona pod sufitem, nie sciagali majtasow przed zjechaniem ze zjezdzalni.

Miejscowi mieszkancy zwyczajnie ... opuszczali hale basenowa, bez slowa. Nie, nikt z miejscowych nie smial sie poskarzyc.
Moi sasiedzi sa rodzina zastepcza. Maja male gospodarstwo bio. Zdecydowali sie odpowiedziec na apel o pomoc i przjeli pod dach 15-letniego chlopca z Afganistanu. Poniewaz chlopiec nie mial doslownie nic poza tym, co na grzbiecie, zorganizowalismy u nas we wsi zbiorke odziezy. Mam 17-letniego syna, zanioslam sasiadom ciuchy po nim. Chlopiec byl uradowany. Moj maz dal mu slowniczek podreczny (jeszcze z czasow Bundeswehry w Afganistanie), zeby mogl sie komunikowac, bo nawet zaczatkow angielskiego nie znal. Na drugi dzien moi sasiedzi znalezli liste "zyczen", jaki mlody czlowiek noca sobie przy pomocy slowniczka i laptopa (corka sasiadow oddala mu swoj): najnowszy model iphona, wypasiony laptop i pare innych gadzetow. Sasiedzi tlumaczyli mu, ze nie maja zwyczajnie na to pieniedzy. Owszem, na nastepny dzien kupili mu Jakis uzywany smartfon (niecale 100€wink. Chlopiec byl wyraznie niepocieszony, potem wpadl w szal sad Noca zniszyczl wszystkie podarowane mu przez mieszkancow rzeczy, w tym nowy rower. I ... uciekl. To nie jest tak, ze ta rodzina byla zielona pod wzgledem tematu, ciezkosci przypadku itp. byli juz rodzicami zastepczymi dla mlodocianych przestepcow, alkoholikow, narkomanow ... Wiedzieli, ze latwo nie bedzie. Ale takiego ciosu sie jednak nie spodziewali. Po telefonie do osrodka, z ktorego chlopca zabrali dowiedzieli sie, ze tego samego dnia uciekli wszyscy "przyjaciele" chlopca (przybyl z ich grupa) i juz na terenie osrodka pracownicy doszli do przekonania, ze chlopy ci najprawdopodobniej byli juz wczesniej w jakims mlodocianym gangu. Gdzie sie znajduja obecnie, tego nikt nie wie."
    • widzet Zachód okiem uchodźców 21.11.15, 21:02
      kaz_nodzieja napisał(a):

      > ośrodka (uwaga, drastycznie nie politycznie poprawne, osoby o zbytniej politycz
      ...

      Te kut...sy z Zachodu najpierw nas kolonizowali i okradali bogacąc się naszym kosztem, a potem zaczęli na nas napadać zbrojnie z powodu ropy naftowej, rozpętując krwawe konflikty na naszych ziemiach. Przez tych ku...sów giną teraz miliony muzułmanów rocznie. Niech teraz podziela się swoim bogactwem rozwijanym naszym kosztem.
    • kawoosia Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 21.11.15, 22:39
      Po pierwsze, dobrze by było jednakże zacytować źródło twojego cytatu.
      Po wtóre, dobrze byłoby opatrzyć go jakimś własnym komentarzem, równie dobrze można poczytać o problemie uchodźców w prasie, a to jest forum :)
      Zdania, które mnie poruszyły:

      > Trudno takze bylo wytlumaczyc "gosciom" fakt, ze dzikie kaczki w miejscowym par
      > ku nie sa bynajmniej "atrakcja kulinarna" (kilka sztuk zostalo wylapanych, zgri
      > lowanych i spozytych przy rozpalonym ognisku), ze nie ma targowania sie przy ka
      > sie w miejscowych supermarketach, ze samochody parkujace pod supermarketem nie
      > sa taksowkami i nie maja obowiazku przewozu nieproszonych pasazerow

      I co z tego? Nagle okazuje się że Syryjczyk czy Macedończyk ma doskonale poruszać się w rzeczywistości Europy Zachodniej? To taki szok?

      > Miejscowi mieszkancy zwyczajnie ... opuszczali hale basenowa, bez slowa. Nie, n
      > ikt z miejscowych nie smial sie poskarzyc.

      A czyja to wina? to brzmi śmiesznie. Ktoś wchodzi ci w buciorach do domu a ty mu schodzisz z drogi!

      > . To nie jest tak, ze ta rodzina byla zielona pod wzgledem tematu, ciezkosci pr
      > zypadku itp. byli juz rodzicami zastepczymi dla mlodocianych przestepcow, alkoh
      > olikow, narkomanow ... Wiedzieli, ze latwo nie bedzie. Ale takiego ciosu sie je
      > dnak nie spodziewali.
      Kolejne zakłamanie i manipulacja- marokańskie dziecko i jego problemy nie powinny różnić się od niemieckiego rówieśnika; to co to za doświadczenie miała ta rodzina skoro zszokowało ją zniszczenie prezentów i ucieczka podopiecznego- żadne.

      Ogólnie twój post jest w tonie negacji a przytoczony tekst niestety ośmiesza bardziej Niemców i pokazuje kompletny brak przygotowania do pełnienia roli gospodarzy i opieki nad uchodźcami. W takim sensie to faktycznie niebezpieczne, gdyż sytuacja wydaje się być poza kontrolą :/
      • karkowiak2plus Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 00:45
        Oczywiście. Też tak to odbieram. To tekst o pierdołowatych Niemcach,co dziwią się,że dzicz jest dzika.
        • kaz_nodzieja Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 11:36
          Jaka dzicz? Przecież według mediów to biedni uchodźcy wojenni, którzy będą wdzięczni za kawałek podłogi bez bomb nad głową, to wykształceni syryjscy lekarze i architekci, takich ludzi nam przecież trzeba bo brakuje rąk do pracy czy jakoś tak.
          • piwi77.0 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 12:54
            kaz_nodzieja napisał(a):

            to wykształceni syryjscy lekarze i architekci,

            Niemiecka propaganda zrezygnowała z tej tezy jak stała się ona nie do utrzymania w konfrontacji z nieśmiało pojawiającymi się informacjami, że ponad połowa migrantów nie ma żadnego wykształcenia. Nawet podstawowego i trzeba by ich było wszystkiego nauczyć (w tym przede wszystkim języka), gdyby mieli coś robić.
            • kaz_nodzieja Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 14:03
              Oni nie chcą się uczyć języków, z bezpłatnych kursów języka (kilka do wyboru) organizowanych przez wolontariuszy korzysta około 20%. Nie zmusisz ich do nauki.
              • piwi77.0 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 14:07
                Sporo z nich pewnie ma zamiar robić w Europie dżihad (conajmniej dwóch już w Paryży zrobiło), a do tego niemiecki potrzebny nie jest.
          • kawoosia Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 19:26
            Dobrze, że zaznaczyłeś "według mediów" :D
        • widzet "dzicz" 22.11.15, 12:33
          karkowiak2plus napisał:

          > Oczywiście. Też tak to odbieram. To tekst o pierdołowatych Niemcach,co dziwią s
          > ię,że dzicz jest dzika.

          Dokładnie, z tym wyjątkiem, ze ta "dzicz" to dzicz w ich oczach, co nie znaczy, ze to naprawdę dzicz. Dzicz to byli Niemcy w czasie drugiej wojny.
          • wuzet21 Re: "dzicz" 23.11.15, 17:46
            widzet napisał(a):

            > karkowiak2plus napisał:
            >
            > > Oczywiście. Też tak to odbieram. To tekst o pierdołowatych Niemcach,co dz
            > iwią s
            > > ię,że dzicz jest dzika.
            >
            > Dokładnie, z tym wyjątkiem, ze ta "dzicz" to dzicz w ich oczach, co nie znaczy,
            > ze to naprawdę dzicz. Dzicz to byli Niemcy w czasie drugiej wojny.

            a Ty synku, lekcje już odrobiłeś ? jeżeli tak, to myć się i spać !
        • snajper55 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 12:44
          karkowiak2plus napisał:

          > Oczywiście. Też tak to odbieram. To tekst o pierdołowatych Niemcach,co dziwią s
          > ię,że dzicz jest dzika.

          Jak dzicz? Czy Niemcy w Japonii, nie umiejący jeść pałeczkami czy nie przestrzegający tamtejszych zwyczajów to dzicz?

          S.
          • piwi77.0 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 13:53
            snajper55 napisał:

            Jak dzicz? Czy Niemcy w Japonii, nie umiejący jeść pałeczkami czy nie przestrzegający tamtejszych zwyczajów to dzicz?

            Porównujesz turystów zostawiających pieniądze z migrantami co pieniądze kosztują? To nie to samo.
            • snajper55 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 15:32
              piwi77.0 napisał:

              > snajper55 napisał:
              >
              > Jak dzicz? Czy Niemcy w Japonii, nie umiejący jeść pałeczkami czy nie przest
              > rzegający tamtejszych zwyczajów to dzicz?

              >
              > Porównujesz turystów zostawiających pieniądze z migrantami co pieniądze kosztuj
              > ą? To nie to samo.

              Czyli dzicz to ci, którzy nie zostawiają pieniędzy?

              S.
              • piwi77.0 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 15:59
                Dzicz to ci co wymagają nie zostawiając pieniędzy. Niemcy w Japonii nie spełniają tych warunków.
                • snajper55 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 16:28
                  piwi77.0 napisał:

                  > Dzicz to ci co wymagają nie zostawiając pieniędzy. Niemcy w Japonii nie spełnia
                  > ją tych warunków.

                  Nie, dzicz to ludzie niecywilizowani. Skoro dla Niemki lub "Niemki" muzułmanie mający inne zwyczaje niż ona to dzicz, to Japończyk taką Niemkę czy "Niemkę" też ma prawo dzikuską nazwać. Ciekawe czy się z nim zgodzi.

                  S.
                  • piwi77.0 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 16:44
                    Jedzenie nożem i widelcem potrawy opłaconej z własnej kieszeni (Japończycy sami się pytają czy dostarczyć nóż i widelec) nie jest przyjmowane z niesmakiem. Natomiast to co robią migranci w krajach co je goszczą jest, czego dowodem jest to, że miejscowi wolą opuścić miejsce dla świetgo spokoju. Kto występuje w roli dziczy, czy jest to jedzący sztućcami w Japonii, czy bezczelnie zachowujący sie migranci, chyba nietrudno tego wskazać. To znaczy niektórzy mają ze wskazaniem trudność.
                    • matylda1001 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 16:54
                      piwi77.0 napisał:

                      > miejscowi wolą opuścić miejsce dla świetgo spokoju. <

                      Nigdy nie zdarzyło Ci się przejść na drugą stronę ulicy na widok dobrze umięśnionych, łysych osobników narodowości polskiej? Mnie się zdarzyło, ale ja słaba kobieta jestem...
                      • piwi77.0 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 16:59
                        Czy ja dziwię się tym co ustępują miejsca dziczy, czy wyjaśniam snajperowi, czym jest dzicz, a co nią nie jest? Bo niektórym widocznie trzeba to tłumaczyć. Więc nie stawiaj niemądrych pytań.
                      • kawoosia Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 19:37
                        :) I tu się zgodzę
                      • kaz_nodzieja Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 23.11.15, 08:48
                        I słaba i głupia.
                  • kawoosia Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 19:36
                    > Nie, dzicz to ludzie niecywilizowani. Skoro dla Niemki lub "Niemki" muzułmanie
                    > mający inne zwyczaje niż ona to dzicz, to Japończyk taką Niemkę czy "Niemkę" te
                    > ż ma prawo dzikuską nazwać.

                    Tylko różnica, subtelna, polega na tym, że najoporniejszy Niemiec nauczy się savoir-vivru relatywnie szybko a kiedy nauczy się go uchodźca z BÓGWIEKĄD?
          • kaz_nodzieja Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 14:04
            Czy Niemcy w Japonii organizują zamachy bombowe na Japończyków bo nie podoba im się ich kultura?
            • snajper55 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 15:32
              kaz_nodzieja napisał(a):

              > Czy Niemcy w Japonii organizują zamachy bombowe na Japończyków bo nie podoba im
              > się ich kultura?

              Mógłbyś odpowiedzieć na moje pytanie?

              S.
              • piwi77.0 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 16:01
                snajper55 napisał:

                Mógłbyś odpowiedzieć na moje pytanie?

                Nie wystarczy Ci, że ja odpowiedziałem? A może wcale nie chodzi Ci o odpowiedź?

                • snajper55 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 16:24
                  piwi77.0 napisał:

                  > snajper55 napisał:
                  >
                  > Mógłbyś odpowiedzieć na moje pytanie?
                  >
                  > Nie wystarczy Ci, że ja odpowiedziałem? A może wcale nie chodzi Ci o odpowiedź?

                  Też mi nie odpowiedziałeś.

                  S.
                  • piwi77.0 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 16:37
                    snajper55 napisał:

                    Też mi nie odpowiedziałeś.

                    Odpowiedziałem. Tylko moja odpowiedź widocznie Ci się nie spodobała.

          • kawoosia Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 19:29
            Trochę uprościłeś, snajper55, trzymanie pałeczki a łowienie kaczek z fontann w celu konsumpcji to jednak spora przepaść w poziomach kultury osobistej
      • widzet Dokładnie 22.11.15, 12:30
        kawoosia napisała:

        > Ogólnie twój post jest w tonie negacji a przytoczony tekst niestety ośmiesza ba
        > rdziej Niemców i pokazuje kompletny brak przygotowania do pełnienia roli gospod
        > arzy i opieki nad uchodźcami. W takim sensie to faktycznie niebezpieczne, gdyż
        > sytuacja wydaje się być poza kontrolą :/

        Dokładnie.
      • piwi77.0 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 13:07
        kawoosia napisała:

        A czyja to wina? to brzmi śmiesznie. Ktoś wchodzi ci w buciorach do domu a ty mu schodzisz z drogi!

        A Ty byś nie zeszła?
        Niemcy się przeliczyli. Sądzili, że jak są w środku Europy i nie mają ani kawałka granicy zewnętrznej to mogą sobie bez konsekwencji wystosować zaproszenie (Merkel) i zaprezentować światu swoją humanitarną twarz, nie ponosząc kosztów. Zachowali się nie tylko nie humanitarnie, ale głupio i podważyli europejską solidarność. Głupio, bo mają nawałę, o którą się prosili, niesolidarność, bo takie zaproszenia omawia się najpierw z krajami, co chronią granic zewnętrznych. Pokazali też, że lekceważą prawo, bo zaproszenie mogło być przyjęte wyłącznie z pogwałceniem prawa, do czego swym zaproszeniem prowokowali. Teraz niech piją piwo, którego naważyli. Sami, bo skoro sami zapraszali, to niech sami się męczą.
        • kaz_nodzieja Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 14:21
          Mimo wszystko żal mi zwykłych, szarych Niemców. Postarali się, poszli pomagać jako wolontariusze, rozdali dobrej jakości, niektóre z metkami rzeczy, a teraz ich dary walają się po ulicach, a oni jako mieszkańcy nie mogą nawet w spokoju wyjść z dzieckiem na miejscowy basen. Ciekawe kiedy zaczną się podpalenia ośrodków i bijatyki ze strony obywateli niemieckich do tej pory nigdy nie karanych, jak to miało miejsce w mieście innego ośrodka. Każda cierpliwość ma swoje granice.
        • kawoosia Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 19:53
          piwi77.0 napisał:

          > A Ty byś nie zeszła?
          Hola, piwi77, hola! nie mów takich bzdur bo w aktualnej sytuacji politycznej w Europie brzmi to bardzo słabo - ustępować im to oddawać własną glebę, kulturę, dawać podeptać nasze wartości!
          Czyli: nie, nie zeszłabym.

          > Niemcy się przeliczyli. Sądzili, że jak są w środku Europy i nie mają ani kawał
          > ka granicy zewnętrznej to mogą sobie bez konsekwencji wystosować zaproszenie
          >
          (Merkel) i zaprezentować światu swoją humanitarną twarz, nie ponosząc kosz
          > tów. Zachowali się nie tylko nie humanitarnie, ale głupio i podważyli europejsk
          > ą solidarność. Głupio, bo mają nawałę, o którą się prosili, niesolidarność, bo
          > takie zaproszenia omawia się najpierw z krajami, co chronią granic zewnętrznych
          > . Pokazali też, że lekceważą prawo, bo zaproszenie mogło być przyjęte wy
          > łącznie z pogwałceniem prawa, do czego swym zaproszeniem prowokowali. Te
          > raz niech piją piwo, którego naważyli. Sami, bo skoro sami zapraszali, to niech
          > sami się męczą.
          I tu mamy pełną zgodę. Merkel długo nie porządzi.
          • piwi77.0 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 23.11.15, 08:02
            kawoosia napisała:

            ustępować im to oddawać własną glebę, kulturę, dawać podeptać nasze wartości!

            Przecież ustąpiono. Zawieszono europejskie prawa, zrezygnowano z praworządności, a tych co do prawa europejskiego podchodzą serio i chcą je realizować (Węgry) wytyka sie palcem jako ksenofobów. Europa się kończy. Ten projekt, w którym widziałem ogromną szanse usycha. Początek zaczął się od konfliktu z Rosją, a teraz mamy wykańczanie falą migrantów. Europa sie rozpada. Powoli każdy kraj na własną rękę będzie szukał kontaktów z Rosją i rozwiązania kwestii migrantów we włąsnym zakresie, bo Europa zawiodła i okazała się konstrukcja nieudaną. Ku zadowoleniu USA. Na te czasy w sam raz nadszedł PiS, bo trzeba teraz twardej i egoistycznej obrony polskich interesów, skoro wspólnota praktycznie nie istnieje.

            Czyli: nie, nie zeszłabym.

            Podziwiam, ale radzę zejść. Nie walczy się w pojedynkę i demonstracjami.

            PS. Żeby wlać trochę optymizmu, to przed Polska jest szansa na dalsze zwiększenie dochodów z turystyki. Europejczycy, zmęczeni muzułmanizmem w swoich krajach, chetnie będą odwiedzać Polskę, aby odetchnąć. To będzie wyjatkowy kraj, o takiej wielkości, gdzie będzie można setki km popodrózować nie widząc żadnego muzułmanina.
            • kaz_nodzieja Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 23.11.15, 08:43
              Znajoma z Warszawy opowiadała o swoim gościu, znajomym Angliku, który był zachwycony, że w Warszawie są całe białe ulice.
    • matylda1001 Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 02:24
      Kaczki im pozjadali? a Polacy podobno pozjadali Brytyjczykom łabędzie.
      No i dlaczego piszesz, że to drastyczne, że niepoprawne politycznie? Moim zdaniem normalne.
      • kaz_nodzieja Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 11:38
        Jak myślisz co teraz robi agresywny 15-letni Afgańczyk, które uciekł wraz z kolegami z ośrodka, byli już wtedy podejrzewani o należenie do band? Myślisz, że poszedł poszukać uczciwej pracy? Albo wrócił po rodzinę, kobiety i dzieci, które zostały w bezpiecznych obozach?
      • widzet "Polacy pozjadali Brytyjczykom łabędzie" 22.11.15, 12:34
        matylda1001 napisała:

        > Kaczki im pozjadali? a Polacy podobno pozjadali Brytyjczykom łabędzie.
        > No i dlaczego piszesz, że to drastyczne, że niepoprawne politycznie? Moim zdani
        > em normalne.

        Daj jakiś link do tych łabędzi, to całkiem zabawne :)
        • matylda1001 Re: "Polacy pozjadali Brytyjczykom łabędzie" 22.11.15, 13:28
          widzet napisał(a):

          > Daj jakiś link do tych łabędzi, to całkiem zabawne :) <

          Prosisz i masz :)
          www.mojawyspa.co.uk/artykuly/19541/Glodni-bandyci-z-Polski-zjadaja-labedzie
          wyborcza.pl/1,76842,14475011,Ktos_upiekl_i_zjadl_labedzia_krolowej_Elzbiety__Anglicy.html
          fakty.interia.pl/prasa/news-daily-mail-polacy-poluja-na-labedzie,nId,877230
          Drugim problemem dla Brytyjczyków jest odławianie i zjadanie wszelkich ryb, a w szczególności karpi, które traktowane są tam jako ryby ... jak to powiedzieć... ozdobne?
          Karpi się tam nie jada, tylko się na nie patrzy. A tak w ogóle, to ryby do jedzenia kupuje się w sklepie, a wędkarstwo to sport w czystej postaci. Złowioną rybę należy wypuścić na wolność.

          www.mojawyspa.co.uk/artykuly/15923/Polacy-kradna-ryby
          • piwi77.0 Re: "Polacy pozjadali Brytyjczykom łabędzie" 22.11.15, 14:05
            Z linka -

            Luton Angling Club zdecydował się podjąć takie kroki po tym, jak jego członkowie usłyszeli o Polakach i Litwinach, którzy próbowali łapać łabędzie

            Usłyszeli. Jedna pani drugiej pani. A czy ktoś widział Polaka co zjada im te łąbędzie? Bo jeżeli nie to mamy do czynienia z paskudną propagandą. Mnie jakoś trudno wyobrazić sobie Polaka, nawet wygłodniałego, co poluje na łabędzie. W Polsce ludzie też bywają głodni (wszędzie się tacy znajdą), a łąbedzi jeszcze nikt nie tyka, to co, ludzie dziczeją po wyjeździe z Polski?

            • matylda1001 Re: "Polacy pozjadali Brytyjczykom łabędzie" 22.11.15, 14:24
              piwi77.0 napisał:

              >> Usłyszeli. Jedna pani drugiej pani<

              O! Zupełnie tak , jak tu - jedna pani "Niemka" drugiemu panu "Kaznodziei" :)

              > Mnie jakoś trudno wyobrazić sobie Polaka, nawet wygłodniałego, co poluje na łabędzie<

              A mnie to przychodzi bez trudu :) Węża, owoców morza, ślimaków, żab, robali i innych rekinów w naszym narodowym menu też nie było, a Polacy jedzą, nawet niegłodni. Łabędź nie jest ptakiem trującym, więc kto wie...?
              • kaz_nodzieja Re: "Polacy pozjadali Brytyjczykom łabędzie" 22.11.15, 14:30
                Udowodnij, że to kłamstwo. Podała wystarczająco dużo szczegółów, jeżeli nie wierzysz sama możesz zgłosić się do w/w ośrodka jako wolontariuszka i poczynić własne obserwacje.
              • piwi77.0 Re: "Polacy pozjadali Brytyjczykom łabędzie" 22.11.15, 14:37
                Jako, że nadal mam wątpliwości co do rzetelności rewelacji z zalinkowanego artykułu, powtórzę. Czy ktoś widział Polaka, co zjadał te łabędzie? Czy rewelacje opierają się raczej na domniemaniu, że skoro łabędzi jest mniej, to muszą za tym stać Polacy?
          • kaz_nodzieja Re: "Polacy pozjadali Brytyjczykom łabędzie" 22.11.15, 14:05
            A ja proszę o linka do zamachów bombowych za którymi stali Polacy, bo nie mogę znaleźć, dziękuję.
            • matylda1001 Re: "Polacy pozjadali Brytyjczykom łabędzie&# 22.11.15, 14:27
              kaz_nodzieja napisał(a):

              > A ja proszę o linka do zamachów bombowych za którymi stali Polacy, bo nie mogę
              znaleźć, dziękuję.<

              A ktoś tu pisał coś o zamachach bombowych za którymi stali Polacy?
              • kaz_nodzieja Re: "Polacy pozjadali Brytyjczykom łabędzie&# 22.11.15, 14:28
                Ja piszę.
          • kawoosia Re: "Polacy pozjadali Brytyjczykom łabędzie" 22.11.15, 19:57
            matylda1001 napisała:


            >
            > Prosisz i masz :)
            > www.mojawyspa.co.uk/artykuly/19541/Glodni-bandyci-z-Polski-zjadaja-labedzie

            A może to smaczny ptak?

            Ktoś z obecnych Forumowiczów jadł? To skrzydełko, czy nóżka?
    • kaz_nodzieja Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 11:34
      Kolejna część wypowiedzi tego samego pracownika ośrodka w Niemczech:

      "Nagromadzenie na malym terenie (przewaznie sa to u nas hale sportowo-rekreacyjne, byle koszary wojskowe, magazyny itd.) powoduje, ze konfliktow nie da sie uniknac. A kto tak twierdzi, jest zwyczajnym ognorantem. Roznice kulturowe sa ogromne: gro z tych przybyszow naprawde uwierzylo zapewnieniom innych rodakow, ze czeka ich w Europie willa z basenem, praca, studia itd. A teraz widza, ze przyjdzie im spedzic w zatloczonych osrodkach kilka(nascie) najblizszych miesiecy. Po wyjsciu nie bedzie na nich czekac ani willa, ani praca. Bedzie rodzic sie frustracja (bo ile czlowiek, nawet z rodzina moze wytrzymac stloczony jak bydlo??).
      Pomalu Niemcy zaczynaja dostrzegac "powage sytuacji": nagle mowa o limtach (a jeszcze miesiac temu bylo to nie do pomyslenia!), wladze zaczynaja glosno mowic o wprowadzeniu szlabanu na sciaganie swych rodzin przez nieletnich uchodzcow (do tej pory tez bylo to odrzucane!). Wladze dopiero teraz (pol roku pozniej) zdawaja sie dostrzegac to, na co zwykle spoleczenstwo zwracalo uwage juz pare miesiecy temu: ze ten system sie rozleci na kawalki.

      Mieszkancy naszej gminy nie mieli NIC przeciwko stworzeniu Erstaufnahme. Nie bylo pomyslu na zagospodarowanie bylych koszarow (po drodze jest most, nie da sie go w krotkim czasie przebudowac tak, by powstaly tam jakies magazyny, jezdzily ciezarowki, centrum logistyczne, nie ma mozliwosci na hotel, bo u nas to "zadupie" ...). Bylo na wiosne spotkanie z mieszkancami gminy, zeby przedstawic im plany zagospodarowania, sposob funkcjonowania osrodka (osrodek otwarty). Zwracano szczegolna uwage na to, ze taki osrodek to takze ogromna szansa dla gminy: moga powstac dziesiatki nowych miejsc pracy, bedzie okazja do wzajemnego poznawania sie, poszerzania wiedzy i horyzontow. Zapewniano, ze przybeda TYLKO rodziny.
      Poniewaz koszary wymagaly generalnego remontu (za tydzien bedzie ukonczenie prac), migrantow ulokowano w hali sportowej przy koszarach. O tym, ze goscie przybeda do naszej gminy, dowiedzialy sie nasze wladze na ... 2 tygodnie przed ich przybyciem sad Bo planowo mieli przybyc dopiero teraz: na poczatku grudnia.
      Na szybcika zorganizowano lozka, koce, zbiorke odziezy, zabawek, pomalowano sciany, rozpisano w te pedy przetarg na uslugi cateringowe ... Ludzie masowo garneli sie do pomocy. Bo jak nie pomoc rodzinom?
      Potem nastapily pierwsze "zgrzyty": miejscowy czlonek Landestagu zaczal (w czasie wizytacji) obrazac wolontariuszy (ci poprosili go tylko, by przesunal sie o metr w prawo, bo nie mogli przejsc z lozkami polowymi przez drzwi). Po dwoch miesiacach okazalo sie, ze rodzin w osrodku jest bardzo malo sad Po trzech miesiacach uznano, ze przetarg na catering (wygrala nasza miejscowa firma obslugujaca szkoly i przedszkola, jedzenie PYSZNE) jest nie do konca prawidlowy, trza rozpisac nowy ... Przetarg wygrala firma z ... Berlina, bo zaproponowala 15 centow mniej na posilku. Nasz miejscowy przedsieborca zdazyl w tym czasie juz zainwestowac (wziac kredyty) na nowe, wieksze wyposazenie kuchni, zatrudnil dodatkowych pracownikow. I zostal z tym na lodzie. Trwa sprawa w sadzie uncertain
      Z miejsc pracy? Powstaly 3 nowe (a raczej stare-nowe: pracownikow z Czerwonego Krzyza oddelegowano do pracy w osrodku, dano im wyzsze funkcje "kierownicze"). Wszystko inne dziala dzieki wolontariuszom.

      Zwykli obywatele zaczynaja dostrzegac, ze sa zwyczajnie manipulowani.
      Jezeli ktos nie ma dostepu do internetu (starsi ludzie), widuje migrantow "okolicznosciowo", to faktycznie ma niewielkie pojecie o tym, z jakimi problemami borykaja sie na codzien zarowno pracownicy jak i sami mieszkancy osrodka, jakie zagrozenia plyna z zewnatrz (bo na teren naszego osrodka moze wejsc KAZDY, z pedofilem wlacznie, z najgorszymi miejscowymi hienami wlacznie) i z wewnatrz osrodka (nieporozumienia na tle "kulturalnym").
      Lokalne media najpierw donosiy o "zyciu osrodka" (z plusami i minusami), potem stopniowo milkly ... O tym, co sie dzieje na tereni osrodka najczesciej ludzie dowiaduja sie z ... FB. Kazda nasza gazeta lokalna ma tam swoj profil, takze nasza lokalna TV. Wiec ludzie pisza z imienia i nazwiska, co widza, pytaja sie, dlaczego w nocy pedzila straz pozarna i pogotowie, gdzie jest sprawozdanie z "akcji" (bo do tej pory wszytskie akcje sluzb ratowniczych byly oficjalnie publikowane na stronie naszego miasta). Lokalna TV wystepuje o wyjasnienia do policji, policja zapewnia, ze NIC sie nie wydarzylo, nie dysponuja zadna notatka sluzbowa z zajscia ... uncertain I tak w kolko.
      Nie, to nie sa zajscia ciagle - uspokoje!
      NIKT nie sieje paniki.
      Ludzie sie jednak pytaja, co dalej?
      JAK dlugo taki chaos (takze medialny) bedzie trwal.
      Ja np. wiem, ze zaplace w przyszlym roku wiekszy podatek gruntowy, wiecej za wode i scieki oraz podatek za psa. Bo gmina ma "nagle niespodziewane wydatki". A na zebraniu mieszkancow jeszcze w kwietniu zeszlego roku zapowiadano, ze podatki nie wzrosna w nastepnych dwoch latach, bo nie ma takowej potrzeby .."

      Cenzura w niemieckich mediach jak w Polsce za PRL-u.
      • widzet Nie spamuj już. 22.11.15, 12:35
        kaz_nodzieja napisał(a):

        > Kolejna część wypowiedzi tego samego pracownika ośrodka w Niemczech:

        Nie spamuj już.
        • matylda1001 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 13:42
          widzet napisał(a):

          > Nie spamuj już. <

          Tak jest! albo niech chociaż poda link do oryginału. Z daleka widać, że ta Niemka - Autorka to przeflancowana Polka, która pewnie zapomniała już czasy, kiedy sama mieszkała w ośrodku dla uchodźców.
          • piwi77.0 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 13:49
            matylda1001 napisała:

            Z daleka widać, że ta Niemka - Autorka to przeflancowana Polka,

            Czyli wg Ciebie Polka (przeflancowana), to ktoś gorszy i miej wiarygodny od Niemki. Brawo i no comment.
            • kaz_nodzieja Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 14:06
              To Polka, od 20 lat mieszkająca w Niemczech, mająca męża rodowitego Niemca.
              • piwi77.0 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 14:10
                Nawet gdyby była Chinką, to każda relacja z własnej obserwacji jest tyle samo warto. Oczywiście nie dla matyldy, co wyżej ceni obserwacje pochodzące Niemców, nie mających (broń Boże) polskich korzeni.
                • matylda1001 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 14:41
                  piwi77.0 napisał:

                  > Nawet gdyby była Chinką, to każda relacja z własnej obserwacji jest tyle samo warto. Oczywiście nie dla matyldy, co wyżej ceni obserwacje pochodzące Niemców, nie mających (broń Boże) polskich korzeni.<

                  Gdyby była Chinką, to relacja byłaby dla mnie bardziej wiarygodna bo bardziej obiektywna. Już dawno zauważyłam, że Polki (mniej Polaków) w Niemczech cechuje jakiś swoisty, neoficki styl. Z chęcią przeczytałabym co ma na ten temat do powiedzenia ten mąż, rodowity Niemiec.
                  • piwi77.0 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 14:45
                    matylda1001 napisała:

                    Już dawno zauważyłam, że Polki (mniej Polaków) w Niemczech cechuje jakiś swoisty, neoficki styl.

                    Masz kontakty z Polkami w Niemczech, czy Twoje doświadczenie opiera się na tym co ktoś powiedział?
                    • matylda1001 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 15:03
                      piwi77.0 napisał:

                      > Masz kontakty z Polkami w Niemczech, czy Twoje doświadczenie opiera się na tym
                      co ktoś powiedział?<

                      Mam bliską rodzinę, ciotecznego brata, dużo starszego, który dawno temu ożenił się ze Ślązaczką, a że Ślązacy mieli obligatoryjnie prawo do niemieckiego obywatelstwa, więc wyjechali do Niemiec na trochę innych zasadach niż "uchodźcy", chociaż ze skutkiem podobnym. W tej chwili brat jest właścicielem jednej z największych polskich firm (branża spożywcza) wyrosłej na kapitale niemieckim. Utrzymuję z nimi ścisłe kontakty, bywam tam i przy okazji spotykam wielu przeflancowanych Polaków. Wielu z nich stara się być bardziej niemieckimi niż sami Niemcy.
                      • piwi77.0 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 15:29
                        matylda1001 napisała:

                        W tej chwili brat jest właścicielem jednej z największych polskich firm (branża spożywcza) wyrosłej na kapitale niemieckim.

                        Ukradł tę firme od niemieckiego kapitału, że jest teraz jej właścicielem, bo nie rozumiem tej konstrukcji?

                        Też mam, nieliczne co prawda, kontakty z ludźmi mieszkającymi w Niemczech, pochodzącymi z Polski i wszyscy bez wyjątku nie wykazuja cech nadmiernej niemieckości. Może po prostu jesteś przewrażliwona i nie akceptujesz inności?
                        • matylda1001 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 16:14
                          piwi77.0 napisał:

                          >> Ukradł tę firme od niemieckiego kapitału, że jest teraz jej właścicielem, bo nirozumiem tej konstrukcji?<

                          Nigdy mnie to nie interesowało, więc dokładnie nie wiem ale najpierw był pracownikiem pewnej niemieckiej firmy niedziałającej na terenie Polski, potem był wyłącznym dystrybutorem wyrobów tej firmy na terenie Polski, a od wielu już lat jest właścicielem polskiej firmy współpracującej z tą niemiecką firmą. Jakoś tak to było. To jest człowiek zdolny, pracowity i uczciwy, który wykorzystał szansę.
                      • kawoosia Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 20:37
                        matylda1001 napisała:

                        > Mam bliską rodzinę, ciotecznego brata, dużo starszego, który dawno temu ożenił
                        > się ze Ślązaczką, a że Ślązacy mieli obligatoryjnie prawo do niemieckiego obywa
                        > telstwa, więc wyjechali do Niemiec
                        . Utrzym
                        > uję z nimi ścisłe kontakty, bywam tam i przy okazji spotykam wielu przeflancowa
                        > nych Polaków. Wielu z nich stara się być bardziej niemieckimi niż sami Niemcy.

                        Wiesz, to gratuluję i rodziny z Niemiec i rodaków na uchodźstwie, dzielni ludzie, szkoda tylko że mają w Polsce tak zakompleksioną krewną, która wwaliła ich wszystkich do wora pod tytułem "neoficki Polak bardziej niemiecki niż Niemcy", dobrze, że tego nie czytają bo oblałby ich wstyd za ciebie.
                        • matylda1001 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 23:06
                          kawoosia napisała:

                          >
                          > Wiesz, to gratuluję i rodziny z Niemiec i rodaków na uchodźstwie, dzielni ludzi
                          > e, szkoda tylko że mają w Polsce tak zakompleksioną krewną, która wwaliła ich w
                          > szystkich do wora pod tytułem "neoficki Polak bardziej niemiecki niż Niemcy", d
                          > obrze, że tego nie czytają bo oblałby ich wstyd za ciebie.

                          Niech się każdy wstydzi za siebie.
              • matylda1001 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 14:36
                kaz_nodzieja napisał(a):

                > To Polka, od 20 lat mieszkająca w Niemczech, mająca męża rodowitego Niemca.<

                Jeśli te cytaty nie pochodzą z prywatnej korespondencji do Ciebie, to chyba nie sprawi Ci kłopotu podanie linka do oryginału? albo chociaż wskaż gdzie tego szukać, "Gazeta Polska" czy ten "Wasz Dziennik"?
                • kaz_nodzieja Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 14:39
                  Jakie to ma znaczenie? Jeżeli uważasz, że to kłamstwo, link też uznasz za sfałszowany lub pochodzący z mało wiarygodnego portalu lub mało wiarygodnego (Twoim zdaniem) innego źródła. Osoba ta podała tyle szczegółów, że chyba nie posądzasz ją o konfabulację, a jeśli jednak ją posądzasz to w jakim celu miałaby konfabulować? I to podając tyle szczegółów?
                  • matylda1001 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 14:47
                    kaz_nodzieja napisał(a):

                    > Jakie to ma znaczenie? <

                    Dla mnie ma spore. Dawaj ten link, a daję słowo, że nie skomentuję nawet jednym słowem. Cos tu podejrzewam i chcę sprawdzić czy się nie mylę.

                    >Osoba ta podała tyle szczegółów, że chyba nie posądzasz ją o konfabulację<

                    Nie potrafię ocenić bo nie znam tych szczegółów, ale skoro podała je otwartym tekstem, to dlaczego nie chcesz podać żródła?
                • piwi77.0 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 14:43
                  Dla mnie cytowana wypowiedź jest wiarygodna bo potwierdzają ją informacje z innych źródeł. Zamiast próbować więc podważać jej rzetelność dopraszaniem się źródła, napisz po prostu, że nie wierzysz w te obserwacje. Po pierwsze, że pochodzą od przeflancowanej Polki, a nie rodowitej Niemki, dwa, że to przecież niemożliwe, co tam napisane. Wtedy postawisz sprawę jasno.
                  • matylda1001 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 15:21
                    piwi77.0 napisał:

                    >Zamiast próbować więc podważać jej rzetelność dopraszaniem się źródła, napisz po prostu, że nie wierzysz w te obserwacje<

                    A z czego wnosisz, że nie wierzę? Chyba tylko ktoś kompletnie pozbawiony wyobraźni (Polak czy Niemiec to wszystko jedno) może mysleć, że w takim ośrodku jest jak na kolonii letniej dla siedmiolatków. Podejrzewam, że miejscami może być nawet gorzej, niż to, co opisane. Tak więc nie to jest dla mnie interesujące ale to, jak zjawisko jest oceniane. Złodzieje i niepokorna młodzież to nie domena muzułmanów, amatorzy dzikiego ptactwa, jak wiadomo mogą się trafić wśród wszystkich nacji. Protestuje przed ocenianiem tych ludzi jako srodowisko kryminogenne w całości. Tak, jak nie zgadzam się z oceną wszystkich Polaków jako złodziei samochodów i zjadaczy łabędzi.
                    • piwi77.0 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 15:31
                      więc do czego potrzebny Ci link? Dla formalności?
                    • kaz_nodzieja Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 08:46
                      Złodzieje to nie domena muzułmanów, ale najcięższe przestępstwa jak zamachy w których giną niewinni ludzie to domena wyłącznie muzułmanów.
                      • jureek Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 12:54
                        kaz_nodzieja napisał(a):

                        > Złodzieje to nie domena muzułmanów, ale najcięższe przestępstwa jak zamachy w k
                        > tórych giną niewinni ludzie to domena wyłącznie muzułmanów.

                        Breivik to muzułmanin?
                        • kaz_nodzieja Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 13:49
                          To pojedynczy człowiek, który samotnie, bez pomocy całej grupy zorganizował strzelaninę. Został zatrzymamy i obecnie nie stanowi zagrożenia, jest w więzieniu, nie na wolności.
                          • jureek Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 14:54
                            kaz_nodzieja napisał(a):

                            > To pojedynczy człowiek, który samotnie, bez pomocy całej grupy zorganizował str
                            > zelaninę. Został zatrzymamy i obecnie nie stanowi zagrożenia, jest w więzieniu,
                            > nie na wolności.

                            Przecież nie o to pytałem. Nie zrozumiałeś pytania?
                            • kaz_nodzieja Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 15:01
                              Wiem do czego zmierzasz, więc uprzedzam atak.
                              • jureek Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 15:08
                                kaz_nodzieja napisał(a):

                                > Wiem do czego zmierzasz, więc uprzedzam atak.

                                Nadal nie odpowiedziałeś na pytanie. Od innych, np. od Matyldy wymagasz jasnych odpowiedzi "tak" lub "nie", a samemu odpowiedzi unikasz.

              • jureek Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 12:56
                kaz_nodzieja napisał(a):

                > To Polka, od 20 lat mieszkająca w Niemczech, mająca męża rodowitego Niemca.

                Po dwudziestu latach pobytu w Niemczech pisze o jakimś członku Landestagu, zamiast prawidłowo Landtagu? No to chyba słabo się zintegrowała.
                • kaz_nodzieja Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 13:48
                  To nie jest przedmiotem dyskusji.
                  • jureek Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 14:55
                    kaz_nodzieja napisał(a):

                    > To nie jest przedmiotem dyskusji.

                    To nie chodzi o szanse integracji imigrantów?
                    • kaz_nodzieja Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 15:00
                      Jakich imigrantów? Przecież cały czas mowa o uchodźcach wojennych, którzy ledwo uciekli spod bomb, które niestety w większości przypadków zabiły tamtejsze kobiety i dzieci, oszczędzając całe szczęście młodych mężczyzn.
                      • jureek Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 15:09
                        kaz_nodzieja napisał(a):

                        > Jakich imigrantów?

                        Imigrantów, czyli ludzi przybywających do innego kraju nie jako turyści, tylko żeby w tym kraju żyć.
                        • kaz_nodzieja Re: Nie spamuj już. 23.11.15, 15:31
                          Media przekonywały nas, że to uchodźcy wojenni.
          • snajper55 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 13:51
            matylda1001 napisała:

            > widzet napisał(a):
            >
            > > Nie spamuj już. <
            >
            > Tak jest! albo niech chociaż poda link do oryginału. Z daleka widać, że ta Niem
            > ka - Autorka to przeflancowana Polka, która pewnie zapomniała już czasy, kiedy
            > sama mieszkała w ośrodku dla uchodźców.

            Może ta "Niemka" to opornikowa a źródło to "Gość Niedzielny"? :D

            S.
            • matylda1001 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 14:31
              snajper55 napisał:

              > Może ta "Niemka" to opornikowa a źródło to "Gość Niedzielny"? :D

              Już nie chciałam o tym pisać, ale o tym samym pomyślałam.
              • piwi77.0 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 14:48
                A nie przyszło Wam do głowy, że nawet opornik4 i GN też czasem mogą mieć rację? Czy raczej jesteście zdania, że od racji jest tylko i wyłącznie Tomasz Lis, Monika Olejnik i TVN?
                • matylda1001 Re: Nie spamuj już. 22.11.15, 15:26
                  piwi77.0 napisał:

                  > A nie przyszło Wam do głowy, że nawet opornik4 i GN też czasem mogą mieć rację?
                  Czy raczej jesteście zdania, że od racji jest tylko i wyłącznie Tomasz Lis, Monika Olejnik i TVN? <

                  Ależ mogą :) Opornik na pewno lepiej ode mnie umie przyrządzić rindfleisch mit gurken. Cóż, lata praktyki ;)
      • kawoosia Re: Uchodźcy w Niemczech okiem pracownika 22.11.15, 20:10
        kaz_nodzieja napisał(a):

        Ja np. wiem, ze zaplace w przyszlym roku wiekszy podatek gruntowy, wiecej za wode i scieki oraz podatek za psa. Bo gmina ma "nagle niespodziewane wydatki". A na zebraniu mieszkancow jeszcze w kwietniu zeszlego roku zapowiadano, ze podatki nie wzrosna w nastepnych dwoch latach, bo nie ma takowej potrzeby .."

        No cóż, pożyją trochę bardziej jak Polacy i docenią, co mieli
        A na poważnie to mają niezły problem doipóki kurki się pozakręcają i Niemcy nie będą miały im nic do zaoferowania, wówczas pójdą sobie gdzieś indziej, do dobrych ludzi, np. do Polaków czy Słowaków, bo to dobre ludziska są.
Pełna wersja