Prof. Monika Zbrojewska-dziewczyna znikąd

21.11.15, 21:17
wyborcza.pl/duzyformat/1,149195,19206279,biala-bluzka-o-tajemnicy-minister-moniki-zbrojewskiej.html
To bardzo niepokojący obraz wciąż aktualnych i głęboko zakorzenionych układów trawiących od wewnątrz nasz ustrój, który bywa przyczyną takich tragedii jak śmierć p. wiceminister sprawiedliwości. Myślicie, że w Polsce kiedykolwiek będzie sprawiedliwie i według kompetencji? Czy to walka z wiatrakami?
    • kawoosia Re: Prof. Monika Zbrojewska-dziewczyna znikąd 21.11.15, 21:25
      Tematem pobocznym, nie mniej ważnym jest tzw. "hejt", społeczności (tutaj "internetowej") miotającej obelgami a mającej szczątkową wiedzę o człowieku, na temat którego się wypowiadali pod różnej jakości artykułami; wiedzieli tyle, ile podały im media, a co pośrednio przyczyniło się do tragicznego finału istnienia ludzkiego.
      • kaz_nodzieja Re: Prof. Monika Zbrojewska-dziewczyna znikąd 21.11.15, 22:06
        Moim zdaniem hejt wobec pijanych kierowców powinien być wręcz promowany.
        • mjot1 Hm… 21.11.15, 22:20
          Że niby jak zabije mi kogoś bliskiego trzeźwy (czyt. w pełni świadomy) kierowca strata ma mniejszą zdecydowanie będzie? Zastanawiające…
          • kawoosia Re: Hm… 21.11.15, 22:45
            Nikt nie zaprzecza temu przestępstwu. ALE może warto porozmawiać o tym, co stało się wcześniej???
            • dunajec1 Re: Hm… 21.11.15, 23:54
              Co sie stalo to jej bylo, ale moze tak,
              "...gdyby sie mamcia nie zalecala tato by nie byl zonaty
              mamy by wtedy meza nie miala, my bysmy nie mieli taty..."

              Ot co.
            • matylda1001 Re: Hm… 22.11.15, 02:36
              kawoosia napisała:

              > Nikt nie zaprzecza temu przestępstwu. ALE może warto porozmawiać o tym, co stało się wcześniej???<

              A co stało się wcześniej? wiesz? bo ja nie. Jeśli coś się stało wcześniej, to może niech się tym zajmie prokuratura.
              • kawoosia Re: Hm… 22.11.15, 19:05
                Bardzo uprościłaś temat, a jest on raczej zawilszy niż białe jest białe a czarne-czarne.
                • matylda1001 Re: Hm… 22.11.15, 21:27
                  kawoosia napisała:

                  > Bardzo uprościłaś temat, a jest on raczej zawilszy niż białe jest białe a czarne-czarne.<

                  W to, że białe jest białe, a czarne jest czarne, to nawet prezes pan nie wierzy ;)
                  Jak mogłam uprościć temat, którego w ogóle nie znam, a Ty na dodatek piszesz, że to temat zawiły? Nie czuję się kompetentną do zabierania głosu w tej sprawie, i Ty też nie powinnaś zabierać. No, chyba, że znałaś zmarłą osobiście, zwierzała Ci się, znasz dokładnie środowisko. Jeśli nie, to możemy jedynie poplotkować, ale wobec tak tragicznego zdarzenia uważam, że nawet nie wypada..
    • snajper55 Re: Prof. Monika Zbrojewska-dziewczyna znikąd 22.11.15, 04:17
      kawoosia napisała:

      > wyborcza.pl/duzyformat/1,149195,19206279,biala-bluzka-o-tajemnicy-minister-moniki-zbrojewskiej.html
      > To bardzo niepokojący obraz wciąż aktualnych i głęboko zakorzenionych układów t
      > rawiących od wewnątrz nasz ustrój, który bywa przyczyną takich tragedii jak śmi
      > erć p. wiceminister sprawiedliwości. Myślicie, że w Polsce kiedykolwiek będzie
      > sprawiedliwie i według kompetencji? Czy to walka z wiatrakami?

      Co to znaczy 'według kompetencji"? Kompetencje nie są czymś tak mierzalnym jak wzrost czy waga, aby można było ludzi ustawiać "według kompetencji". Wyobraź sobie, że jesteś pracodawcą, który ma przyjąć pracownika. Jeden kandydat ma jakieś dyplomy i pracował na podobnych stanowiskach. Drugi ma podobne zaświadczenia, ale twoja dobra znajoma mówi, że go zna i jest to osoba pracowita, pilna, obowiązkowa. Którego kandydata wybierzesz? Czy będzie to wybór "według kompetencji"?

      S.
      • kawoosia Re: Prof. Monika Zbrojewska-dziewczyna znikąd 22.11.15, 19:22
        snajper55 napisał:

        > Co to znaczy 'według kompetencji"? Kompetencje nie są czymś tak mierzalnym jak
        > wzrost czy waga, aby można było ludzi ustawiać "według kompetencji". Wyobraź so
        > bie, że jesteś pracodawcą, który ma przyjąć pracownika. Jeden kandydat ma jakie
        > ś dyplomy i pracował na podobnych stanowiskach. Drugi ma podobne zaświadczenia,
        > ale twoja dobra znajoma mówi, że go zna i jest to osoba pracowita, pilna, obow
        > iązkowa. Którego kandydata wybierzesz? Czy będzie to wybór "według kompetencji"
        > ?
        Dyplomy oraz doświadczenie są, wg. mnie bardzo mierzalną sprawą (bo po co te uniwersytety i szkolenia by były) jeśli chodzi o kompetencje, poza tym jest jeszcze bardzo ważna weryfikacja tzw rozmowy kwalifikacyjnej. A tu, jeśli przeczytałeś linki, okazuje się, że NIE, to władza i kontakty są najważniejsze, osoby dobre ale mało przebojowe są w bardzo żenujący sposób "usuwane". Jeśli ktoś ma słabszą psychikę a dodać do tego komentarze w necie.. każdemu można tak zniszczyć życie, błąd p.Moniki był taki, że nie udała się po pomoc do specjalisty tylko wsiadła za kółko po alkoholu i tak zaczął się upadek
        > S.
        • matylda1001 Re: Prof. Monika Zbrojewska-dziewczyna znikąd 22.11.15, 21:36
          kawoosia napisała:

          >osoby dobre ale mało przebojowe są w bardzo żenujący sposób "usuwane". <

          No, jak na dziewczynę znikąd, osobę mało przebojową, to zaszła wyjątkowo wysoko. Chyba ktoś dostrzegł jednak jej zalety.
          • kawoosia Re: Prof. Monika Zbrojewska-dziewczyna znikąd 22.11.15, 22:51
            By potem zgnoić i wydać hienom na pożarcie, ale czarne to czare...
Pełna wersja