Jarosław "Orban"

29.11.15, 11:49
Kiedyś dziwiłam się, że Węgrzy nie protestują przeciwko poczynaniom Orbana, a tu okazuje się, że wszelkie protesty psu na budę się zdadzą. Błędem Węgrów było to, że dali mu palec, całą rękę to on sobie już sam weźmie. Nasz Jarosław też zaczął od palca, no bo kto przypuszczał, że zamiast dać po 500, będzie Kamińskiego ułaskawiał, ze zamachnie się na TK... Teraz będzie już z górki. Jarosław palec już dawno pożarł, teraz ogryza gdzieś w okolicach nadgarstka, jak dojdzie do łokcia, to już nie będzie odwrotu.

wyborcza.pl/1,75968,19258704,jak-sie-nie-oddaje-wladzy.html#MTstream
    • karkowiak2plus Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 11:58
      A teraz wskaż z łaski swojej kto na tym ucierpiał?
      On porządki w tym burdelu robi.
      Polska to stajnia Augiasza.
      • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 12:28
        karkowiak2plus napisał:

        > A teraz wskaż z łaski swojej kto na tym ucierpiał?<

        Ci, którzy chcą żyć w normalnym kraju.

        >On porządki w tym burdelu robi. Polska to stajnia Augiasza<

        Porządki? niech on sobie na początek własne buty wyczyści, bo wstyd.
        • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 12:34
          matylda1001 napisała:

          Ci, którzy chcą żyć w normalnym kraju.

          A co to jest ten normalny kraj?

          • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 12:50
            piwi77.0 napisał:

            > A co to jest ten normalny kraj? <

            Normalny kraj to taki, w którym jest równorzędne miejsce dla wszystkich obywateli. Taki, w którym prezydent samodzielnie sprawuje swój urząd, a rządzi premier a nie prezes jednej z partii.
            • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 17:14
              matylda1001 napisała:

              Normalny kraj to taki, w którym jest równorzędne miejsce dla wszystkich obywateli. Taki, w którym prezydent samodzielnie sprawuje swój urząd, a rządzi premiera nie prezes jednej z partii.

              Czyli nie mieliśmy dotąd normalnego kraju (jest szansa, że się to zmieni). Niekatolicy są w Polsce wyraźnie dyskryminowani, a żadne polskie władze nie sprawowały dotąd swoich urzędów samodzielnie. I choć nie podlegały może prezesowi jednej partii, to zawsze podlegały ambasadzie USA i Nuncjaturze. Gdybym miał już wybierać tego, komu polskie władze mają podlegać, to z pewnością wybrałbym prezesa, a nie ambasadę czy nuncjaturę obcych nam bytów politycznych.

              • brum.pl1 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 18:23
                piwi77.0 napisał:

                > Gdybym miał już wybierać tego, komu polskie władze mają podlegać, to z pewnością
                > wybrałbym prezesa, a nie ambasadę czy nuncjaturę obcych nam bytów politycznych.

                Problem tkwi nie w ilości (jeżeli już) a w jakości obiektów nadrzędnych.

                • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 18:33
                  brum.pl1 napisał:

                  Problem tkwi nie w ilości (jeżeli już) a w jakości obiektów nadrzędnych.

                  Bardziej ufasz ambasadzie USA i nuncjaturze, że to oni lepiej reprezentują interes Polski, niż Prezesowi?

                  • brum.pl1 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 19:10
                    piwi77.0 napisał:

                    > Problem tkwi nie w ilości (jeżeli już) a w jakości obiektów nadrzędnych.
                    >
                    > Bardziej ufasz ambasadzie USA i nuncjaturze, że to oni lepiej reprezentują inte
                    > res Polski, niż Prezesowi?

                    W rzeczy samej.

          • kolter Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 06:51
            piwi77.0 napisał:

            > matylda1001 napisała:
            >
            > Ci, którzy chcą żyć w normalnym kraju.
            >
            > A co to jest ten normalny kraj?

            może taki w którym polityk przegrywający wyboru , umie konkurentowi pogratulować wygranej ??zasadniczo odnoszę sie tu do poziomu wyborcy który takiego nienawistnika popierają w jego żółci
      • sylwus34 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 20:41
        I ruina, zapomniałeś dodać.
    • augenthaler Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 11:59
      Tak źle nie będzie. Orban jest politykiem zdolniejszym i skuteczniejszym, Kaczyński to polityk wiecznie przegrany. Co prawda po raz drugi doszedł do władzy, ale po raz drugi nie wie co z nią zrobić i jak się właściwie zachować. Dlatego władzę straci, szybciej niż się niektórym wydaje. Ale pewnie jakieś szkody poczyni, niestety.
      • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 12:22
        augenthaler napisał:

        > Co prawda po raz drugi doszedł do władzy, ale po raz drugi nie wie co z nią zrobić i jak się właściwie zachować<

        Nie potrafi zachować się właściwie, to idzie jak walec. Zanim straci władzę, to zdąży wiele zniszczyć. Znowu trzeba będzie to poprawiać. Jeden rok rządów Kaczora, to dwa do tyłu.
        • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 11:22
          matylda1001 napisała:

          Nie potrafi zachować się właściwie, to idzie jak walec. Zanim straci władzę, to zdąży wiele zniszczyć. Znowu trzeba będzie to poprawiać. Jeden rok rządów Kaczora, to dwa do tyłu.

          Chciałbym, aby Kaczyńskiemu udało się dokonać zniszczeń wzorowanych na Węgrach Orbana.
          www.bankier.pl/wiadomosc/EuroPMI-Wegry-wracaja-na-przemyslowy-tron-7288681.html
      • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 15:53
        augenthaler napisał:

        > Tak źle nie będzie. Orban jest politykiem zdolniejszym i skuteczniejszym, Kaczy
        > ński to polityk wiecznie przegrany.

        Hitlerowi też nie udało się za pierwszym razem i nawet w więzieniu wylądował.

        S.
        • augenthaler Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 00:00
          Ale Hitler był dużo młodszy, mniej politycznie doświadczony, podczas gdy kariera Kaczyńskiego trwa bardzo długo i zazwyczaj związana jest z politycznymi porażkami i kompromitacjami.
          Gdyby Kaczyński był o 20 lat młodszy, to kto wie jak by się to potoczyło.
    • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 12:33
      Polskie sądownictwo nie zdołało skazać Kaminskiego prawomocnie przez 8 lat, więc gdybym miał płakać to nad tym faktem, a nie nad ułaskawieniem, co jedynie kończy tamten kompromitujący ciąg niemożności. Co do TK, to żadnego zamachu nie ma. TK pozostanie i to w składzie, w którym większość będzie z nadania PO, więc nie rozumiem paniki. Poza tym TK nie jest żadnym gwarantem czegokolwiek, bo jedynie kontroluje zgodność aktów prawnych z nijaką Konstytucja, w której nie ma konkretów. Zgodne z Konstytucją okazały się likwidacja OFE, wyższość sumienia nad dobrem pacjentów, czy wprowadzenie podatku dla tylko jednogo podmiotu gospodarczego (KGHM). TK jest po prostu tyle wart co Konstytucja, czyli g... Tego popsuć się nie da.
      • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 13:03
        piwi77.0 napisał:

        > Polskie sądownictwo nie zdołało skazać Kaminskiego prawomocnie przez 8 lat, więc gdybym miał płakać to nad tym faktem, a nie nad ułaskawieniem, co jedynie kończy tamten kompromitujący ciąg niemożności<

        Wyręczając Sąd (jaki by nie był) Duda złamał prawo. Odpowiada Ci prezydent łamiący prawo?

        > Co do TK, to żadnego zamachu nie ma. TK pozostanie i to w składzie, w którym większość będzie z nadania PO, więc nie rozumiem paniki.<

        To nie panika ale sprzeciw przeciwko łamaniu prawa.

        >Poza tym TK nie jest żadnym gwarantem czegokolwiek, bo jedynie kontroluje zgodność aktów prawnych z nijaką Konstytucja, w której nie ma konkretów.<

        Jak będą sędziowie na usługach Kaczora, to podpiszą zgodność z Konstytucją ustawy o zmianie Konstytucji. Wtedy już Konstytucja nie będzie nijaka.

        >Zgodne z Konstytucją okazały się likwidacja OFE, wyższość sumienia nad dobrem pacjentów, czy wprowadzenie podatku dla tylko jednogo podmiotu gospodarczego (KGHM). TK jest po prostu tyle wart co Konstytucja, czyli g... Tego popsuć się nie da.<

        Najlepiej znam problem wyższości sumienia nad dobrem pacjenta. Otóż myśle, ze Konstytucja traktuje to prawidłowo. Nie można zmuszać kogokolwiek do działania niezgodnie z sumieniem. Dlatego nikt, nikogo nie zmusza do pracy w państwowych placówkach służby zdrowia.
        • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 16:40
          matylda1001 napisała:

          Wyręczając Sąd (jaki by nie był) Duda złamał prawo. Odpowiada Ci prezydent łamiący prawo?

          Nie złamał prawa, bo prezydent ma prawo ułaskawiać kogo zechce. To że tym razem ułaskawił kogoś, ko nie darzysz sympatią, nie oznacza jeszcze, że prezydent zrobił to wbrew obowiązującemu prawu.

          To nie panika ale sprzeciw przeciwko łamaniu prawa.

          W którym punkcie dotyczącym zmian wokół TK, zostało złamane prawo?

          Jak będą sędziowie na usługach Kaczora, to podpiszą zgodność z Konstytucją ustawy o zmianie Konstytucji. Wtedy już Konstytucja nie będzie nijaka.

          TK nie zmienia Konstytucji, ani nie musi wyrażać zgody na jej zmianę. Coś mylisz w tym miejscu.

          Najlepiej znam problem wyższości sumienia nad dobrem pacjenta. Otóż myśle, ze Konstytucja traktuje to prawidłowo.

          Konstytucja w ogóle tego tematu nie traktuje i jasne, że cokolwiek związanego z sumieniem zawsze będzie zgodne z Konstytucją. Bo taka jest ta Konstytucja, same ogólniki.
          • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 18:32
            piwi77.0 napisał:

            > matylda1001 napisała:
            >
            > Wyręczając Sąd (jaki by nie był) Duda złamał prawo. Odpowiada Ci prezydent ł
            > amiący prawo?

            >
            > Nie złamał prawa, bo prezydent ma prawo ułaskawiać kogo zechce. To że tym razem
            > ułaskawił kogoś, ko nie darzysz sympatią, nie oznacza jeszcze, że prezydent zr
            > obił to wbrew obowiązującemu prawu.

            On go nie ułaskawił, gdyż nie mógł ułaskawić człowieka w świetle prawa niewinnego. On umorzył postępowanie sądowe, do czego nie ma prawa.

            S.
            • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 18:37
              snajper55 napisał:

              On go nie ułaskawił, gdyż nie mógł ułaskawić człowieka w świetle prawa niewinnego. On umorzył postępowanie sądowe, do czego nie ma prawa.

              Został skazany nieprawomocnie. Skazanego nieprawomocnie nie można uniewinnić? Sąd wyższej instancji może, a prezydent nie? Poza tym zawsze można złożyć skargę do TK i sprawdzić, że postepowanie prezydenta nie narusza Konstytucji? Dlaczego żaden z krytyków tego nie robi?

              • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 18:47
                piwi77.0 napisał:

                > Został skazany nieprawomocnie. Skazanego nieprawomocnie nie można uniewinnić?

                Nie, nie można.

                > Sąd wyższej instancji może, a prezydent nie?

                Sąd nikogo nie uniewinnia. Sąd stwierdza winę albo brak winy.

                > Poza tym zawsze można złożyć skargę do TK i sprawdzić, że postepowanie prezydenta nie > narusza Konstytucji? Dlaczego żaden z krytyków tego nie robi?

                TK sprawdza zgodność prawa z Konstytucją. TK nie sprawdza czy ktoś nie złamał Konstytucji. Zarzut złamania Konstytucji przez Prezydenta bada Trybunał Stanu. Ale na to przyjdzie czas w innym parlamencie.

                S.
                • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 18:51
                  wiadomosci.onet.pl/kraj/prawnicy-prezydent-moze-ulaskawic-po-nieprawomocnym-skazaniu/xgtld6
                  • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 19:52
                    "Prawo łaski jest szczególnym, określonym w art. 139 Konstytucji RP, uprawnieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Istotą tego uprawnienia jest całkowite lub częściowe uwolnienie skazanego od skutków karnych prawomocnego wyroku sądu."

                    www.prezydent.pl/prawo/prawo-laski/

                    Duda nie zastosował prawa łaski. Duda umorzył postępowanie sądowe, czyli wszedł w wyłączne kompetencje sądu.

                    Nieskazanego prawomocnym wyrokiem a więc niewinnego człowieka nie można ułaskawić. Tak jak nie można go zamknąć w więzieniu. Oczywiście mówię o państwie prawa a nie bezprawia, gdyż w państwie bezprawia władza może wszystko.

                    S.
                    • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 20:17
                      Znamy widocznie różne konstytucje.
                      Art. 139.
                      Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.
                      • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 20:33
                        piwi77.0 napisał:

                        > Znamy widocznie różne konstytucje.
                        > Art. 139.
                        > Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do
                        > osób skazanych przez Trybunał Stanu.


                        To jest ta sama Konstytucja. Widzisz jakąś sprzeczność z tym co napisałem czy zacytowałem? Ja nie.

                        S.
                        • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 20:54
                          Jest sprzeczność w tym sensie, że Twoja wykładnia nie wynika z Konstytucji. Nie wiem z czego ona wynika.
                          • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 23:36
                            piwi77.0 napisał:

                            > Jest sprzeczność w tym sensie, że Twoja wykładnia nie wynika z Konstytucji. Nie
                            > wiem z czego ona wynika.

                            Jaka "moja wykładnia"? Mój cytat ze strony Prezydenta Polski?

                            S.
                            • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 07:14
                              snajper55 napisał:

                              Jaka "moja wykładnia"? Mój cytat ze strony Prezydenta Polski?

                              No dobrze więc nie Twoja, a jedynie przepisana ze strony www wyrażającej pogląd tego co ją redagował.

                              • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 14:00
                                piwi77.0 napisał:

                                > snajper55 napisał:
                                >
                                > Jaka "moja wykładnia"? Mój cytat ze strony Prezydenta Polski?
                                >
                                > No dobrze więc nie Twoja, a jedynie przepisana ze strony www wyrażającej pogląd
                                > tego co ją redagował.

                                Nie ma żadnej sprzeczności między tekstem z oficjalnej strony Prezydenta Polski

                                "Prawo łaski jest szczególnym, określonym w art. 139 Konstytucji RP, uprawnieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Istotą tego uprawnienia jest całkowite lub częściowe uwolnienie skazanego od skutków karnych prawomocnego wyroku sądu."

                                a fragmentem Konstytucji, który zacytowałeś

                                "Art. 139.
                                Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu."

                                Jeśli uważasz inaczej wskaż tę sprzeczność.

                                S.
                                • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 16:15
                                  Na tej zasadzie nie ma też sprzecznosci między Art 139 Konstytucji i twierdzeniem, że prezydent stosuje prawo łaski z woli pani prezydentowej.
                                  • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 19:01
                                    To jesteś w stanie napisać gdzie widzisz tę sprzeczność, czy tylko tak sobie bezmyślnie chlapnąłeś?

                                    S.
                                    • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 19:16
                                      Sobie bezmyślnie chlapnąłem.
                                      • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 01:05
                                        piwi77.0 napisał:

                                        > Sobie bezmyślnie chlapnąłem.<

                                        I to bezmyślne chlapanie już Ci tak zostanie na długo?
                          • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 23:47
                            piwi77.0 napisał:

                            > Jest sprzeczność w tym sensie, że Twoja wykładnia nie wynika z Konstytucji. Nie
                            wiem z czego ona wynika.<

                            Piwi, dlaczego Ty to robisz? Znam Cię już chyba z osiem lat i wiem, że nie jesteś taki głupi, jakiego tu strugasz.
                            • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 07:19
                              Zamiast robić głupie uwaga przeczytaj ten artykuł Konstytucji, przyjmij go jakim on jest bez poszerzania o dodatki wynikające z własnych życzeń.
                              PS. PO, uważając, że prezydent złamał Konstytucję, zawsze może odwołać się do TK o jego zdanie. Nawet po poprawkach PiS ma w nim większość.
                              • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 14:04
                                piwi77.0 napisał:

                                > PS. PO, uważając, że prezydent złamał Konstytucję, zawsze może odwołać się do T
                                > K o jego zdanie. Nawet po poprawkach PiS ma w nim większość.

                                Nie, nie może. TK nie bada oskarżeń o złamanie Konstytucji przez Prezydenta. TK bada zgodność prawa z Konstytucją. Od badania oskarżeń o złamanie Konstytucji przez Prezydenta jest Trybunał Stanu. Nawet takich rzeczy nie wiesz?

                                S.
                                • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 16:16
                                  Ułaskawienie jest aktem prawnym i można zbadać czy jest on zgodny z Konstytucją.
                                  • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 19:00
                                    piwi77.0 napisał:

                                    > Ułaskawienie jest aktem prawnym i można zbadać czy jest on zgodny z Konstytucją.

                                    Jasne, że można, ale nie robi tego TK.

                                    S.
          • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 00:24
            piwi77.0 napisał:

            >To że tym razem ułaskawił kogoś, ko nie darzysz sympatią, nie oznacza jeszcze, że prezydent zrobił to wbrew obowiązującemu prawu.<

            Moje osobiste sympatie nie mają tu nic do rzeczy, ale niech szanuje prawo, skoro ode mnie wymaga. Prezydent ma prawo zastosować względem skazanego akt łaski, czyli darować zasądzoną karę w całości lub w części. Nie ma prawa nakazać Sądowi, żeby przestał się zajmować sprawą. Natomiast Sąd ma prawo umorzyć postępowanie, ale nie ma prawa zastosować aktu łaski. Jest podział kompetencji i ani Sąd, ani prezydent nie mają prawa tego zmienić.

            > TK nie zmienia Konstytucji, ani nie musi wyrażać zgody na jej zmianę. Coś mylisz w tym miejscu.<

            Nic nie mylę, niestety. Do zmiany konstytucji potrzebna jest większość 2/3 głosów. Kurdupel tej większości nie ma i to go boli, ale spacyfikowany przez niego Sejm może przyjąć uchwałę, że do zmiany konstytucji potrzebne jest np. większość 1/2+1głos. Normalnie można by taką szkodliwą uchwałę podać do TK, ale jeśli TK zostanie opanowany przez pisiarzy, to mamy pozamiatane. Własnie po to mu potrzebna władza nad TK bo wie, że ma w szufladzie projekty niekonstytucyjnych ustaw, ktoś musi mu to w razie sprzeciwu społeczeństwa zaklepać.
            • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 07:29
              matylda1001 napisała:

              Prezydent ma prawo zastosować względem skazanego akt łaski, czyli darować zasądzoną karę w całości lub w części. Nie ma prawa nakazać Sądowi, żeby przestał się zajmować sprawą.

              Sądowi nikt niczego nie zabrania. Może dalej zajmować sie tą sprawą, czyli odwołaniem od nieprawomocnego wyroku. To nie prezydent, ale Kamiński zapewnie wycofał apelację, bo skoro nie ma wyroku to po co mu apelacja. I dlatego sąd wyższej instancji nie ma nic do roboty.

              Kurdupel tej większości nie ma i to go boli, ale spacyfikowany przez niego Sejm może przyjąć uchwałę, że do zmiany konstytucji potrzebne jest np. większość 1/2+1głos.

              Masz niedobre sny i raz, że używasz nieeleganckich epitetów swiadczących o frustracji połączonej z bezsilnością (obie są nieuzasadnione), dwa, wypisujesz nierozumne rzeczy. Te 2/3 wynika z Konstytucji i tego nie można zmienić zwykłą wiekszością głosów. To jest chyba jedyna wyraźnie zapisana rzecz w tej Konstytucji. A poza tym nie rozumiem dlaczgo PiS miałby zmieniać Konstytucję? Co w niej jest takiego, co miałoby mu przeszkadzać? Wg mnie nic tam takiego nie ma.
              • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 13:34
                piwi77.0 napisał:

                >To nie prezydent, ale Kamiński zapewnie wycofał apelację, bo skoro nie ma wyroku to po co mu apelacja<

                Nie sądzę żeby Kamiński wycofał apelację. Gdyby to zrobił, to uprawomocniłby się wyrok pierwszej instancji. Kamiński byłby skazany na 3 lata bezwarunkowej odsiadki. Owszem, Duda z łaski swojej darował mu tę odsiadkę, Kamiński nie musiałby iść do pierdla, ale nawet Duda nie jest w stanie go UNIEWINNIĆ a skazany prawomocnym wyrokiem Kamiński nie mógłby zajmować stanowiska w rządzie.

                > Sądowi nikt niczego nie zabrania. Może dalej zajmować sie tą sprawą, czyli odwołaniem od nieprawomocnego wyroku<

                Doradzałbyś Sądowi, żeby nie brał pod uwagę decyzji prezydenta, który UMORZYŁ sprawę? No to po co nam taki prezydent, którego można, a nawet należy olewać?
                • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 16:20
                  Ułaskawienie nie jest uniewinnieniem, ułaskawienie jest jedynie uwolnieniem od konsekwencji związanych z uznaniem za winnego. Tak więc Kaminski nie musi obawiać sie konsekwencji, nawet gdyby sąd, co mu wolno, w ciagu najbliższych 50 lat, zdołał uprawomocnić uznanie go winnym.
                  • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 01:23
                    Brawo, Piwusiu :) wprawdzie bardzo pomału, ale się uczysz. Napisałam właśnie, że Kamiński siedzieć nie będzie, ale jako WINNY nie może być członkiem rządu, prawo na to nie pozwala, więc albo po wycofaniu apelacji, albo po przegranej apelacji powinien pójść precz!
                    No ale Kaczor zapowiadał, że zweryfikuje sędziów. Jeśli w Sądzie Apelacyjnym sprawę będzie rozstrzygał sędzia szczęśliwie zweryfikowany, to na polecenie Kaczora może Kamińskiego oczyścić z zarzutów. Będzie musiał zdzierać z niego zarzuty pumeksem i drucianą szczotką, ale wierzę, że się uda ;)
                    • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 07:33
                      Tylko głupi dochodzi sprawedliwości przed polski sądem, nie wiem co w tej dziedzinie mógłby Kaczyński jeszcze bardziej zepsuć.
              • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 13:42
                piwi77.0 napisał:

                >> Masz niedobre sny i raz, że używasz nieeleganckich epitetów swiadczących o frustracji połączonej z bezsilnością (obie są nieuzasadnione), dwa, wypisujesz nierozumne rzeczy<

                A Ty co, zabawiasz się w psychoanalityka? na tym też się znasz? jak rownie dobrze, jak na polityce, to lepiej sobie daruj. Sam nie rozumiesz rzeczywistości, nie dostrzegasz niebezpieczeństwa, a jak ktoś chce Ci przybliżyc temat, to zamieniasz się w szybę pancerną, przez która nic nie przenika.
                • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 16:25
                  matylda1001 napisała:

                  Sam nie rozumiesz rzeczywistości, nie dostrzegasz niebezpieczeństwa, a jak ktoś chce Ci przybliżyc temat,

                  Jakos nikt nie jest w stanie go przybliżyć. Jest straszenie zawładnięciem TK i Bóg wie czego jeszcze, ale mnie to nie przekonuje, bo TK wcale nie jest likwidowany, a jedynie przewaga sędziów PO-wskich w stosunky do PiSowskich ma być zmniejszona z 15:0 do 10:5. Dalej więc PO ma przewagę, a histeria, jakby następował koniec swiata. Nie ta histeria ani mnie nie przekonuje, ani mi się nie udziela. I nie dopiszę, że mi przykro, bo byłaby to nieprawda.
                  • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 01:32
                    piwi77.0 napisał:

                    >> Jakos nikt nie jest w stanie go przybliżyć.<

                    Robimy tu co możemy, ale to tak, jak z nauką śpiewu, jak ktoś niemuzykalny, to nikt go nie nauczy.

                    >przewaga sędziów PO-wskich w stosunky do PiSowskich ma być zmniejszona z 15:0 do 10:5<

                    Trybunał Konstytucyjny jest apolityczny, tak było do tej pory, nie raz dał dowody. To PiS chce swoich sędziów, bo wie, że apolityczny TK nie będzie tańczył, jak Kurdupel zagra.
                    • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 09:10
                      matylda1001 napisała:

                      Trybunał Konstytucyjny jest apolityczny, tak było do tej pory


                      To dobre. TK stukał wszystko jak chciała poprzednia władza i ani razu nie powiedział jej, nie. O niezgodności wolnej kwoty od podatku z Konstytucją TK nagle przypomniał sobie 2 dni po wyborach. Trudno dziś wyrokować, ale gdyby władzę utrzymała PO, to w werdykcie wydanym najwcześniej za rok, pewnie i ta kwota byłaby z Konstytucją zgodna (bo z Konstytucją jest ona w sumie zgodna).
              • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 03:58
                piwi77.0 napisał:

                > Sądowi nikt niczego nie zabrania. Może dalej zajmować sie tą sprawą, czyli odwo
                > łaniem od nieprawomocnego wyroku.

                Jak nie zabrania, skoro Duda umorzył postępowanie???

                S.
                • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 08:56
                  snajper55 napisał:

                  Jak nie zabrania, skoro Duda umorzył postępowanie???

                  Nie umorzył postępowania. Uwolnił Kaminskiego od ewentualnych konsekwencji, gdyby sądy jednak zdołały go skazać prawomocnie w przewidujacej się przyszłosci, dajmy na to 100 lat, czego nikt im nie zabrania.

                  • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 22:50
                    piwi77.0 napisał:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > Jak nie zabrania, skoro Duda umorzył postępowanie???
                    >
                    > Nie umorzył postępowania. Uwolnił Kaminskiego od ewentualnych konsekwencji, gdy
                    > by sądy jednak zdołały go skazać prawomocnie w przewidujacej się przyszłosci, d
                    > ajmy na to 100 lat, czego nikt im nie zabrania.

                    "Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął prezydencki akt łaski polegający na umorzeniu postępowania w sprawie b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego i b. funkcjonariuszy biura skazanych za działania w tzw. aferze gruntowej - poinformował w środę ten sąd."

                    wpolityce.pl/polityka/272278-akt-laski-polegajacy-na-umorzeniu-sprawy-kaminskiego-w-sadzie-co-dalej-ze-sprawa-i-apelacja
                    S.
                    • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 02.12.15, 08:52
                      snajper55 napisał:

                      "Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął prezydencki akt łaski polegający na umorzeniu postępowania

                      Akt łaski to akt łaski, a że polega on na umorzeniu postępowania (nie polega), to już wewnętrzna interpretacja Sądu Okręgowego, któremu nie chce prowadzić się sprawy, w której oskarżony nie musi obawiać się wyroku skazującego i sędziego wraz z całym sędziowskim składem może mieć w dupie.
                      • snajper55 Re: Jarosław "Orban" 02.12.15, 21:31
                        To nie jest interpretacja sądu. To jest to, co Duda zrobił. Duda napisał, że umarza postępowanie.

                        "Prezydent Andrzej Duda w akcie łaski wobec Mariusza Kamińskiego napisał, że "umarza postępowanie" w jego sprawie. - "Wyręczanie sądu" to złamanie art. 173 konstytucji, czyli niezależności sądownictwa - mówi prof. Andrzej Zoll."

                        wyborcza.pl/1,75478,19217043,prezydent-sadzi-ze-jest-sadem.html

                        "Prawo łaski - jak podała sędzia Leszczyńska-Furtak - prezydent zastosował „poprzez przebaczenie i puszczenie w niepamięć oraz umorzenie postępowania”. "

                        wpolityce.pl/polityka/272811-sedziowie-uderzaja-w-andrzeja-dude-prezydent-nie-moze-uwolnic-wymiaru-sprawiedliwosci-od-sprawowania-wladzy

                        S.
                        • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 02.12.15, 21:41
                          Tak twierdzi Wyborcza, więc nie przeceniałbym tej informacji. Poza tym obojętne co jest napisane w tekście, bo w tytule jest akt łaski. Leży on w kompetencjach i oznacza nie mniej i nie więcej, jak uwolnienie od konsekwencji. Reszta to spekulacje, propaganda i możliwe, że zwykłe przeinaczenia.
                        • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 03.12.15, 00:00
                          snajper55 napisał:

                          >> To nie jest interpretacja sądu. To jest to, co Duda zrobił. Duda napisał, że umarza postępowanie<

                          No to sobie umorzył, pajac. Jak myślisz, jak to się skończy?
                          www.tvn24.pl/apelacja-mariusza-kaminskiego-do-sadu-okregowego,599141,s.html
      • kolter żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 30.11.15, 06:48
        piwi77.0 napisał:

        > Polskie sądownictwo nie zdołało skazać Kaminskiego prawomocnie przez 8 lat, więc gdybym miał płakać to nad tym faktem, a nie nad ułaskawieniem, co jedynie kończy tamten kompromitujący ciąg niemożności.

        "6 października 2009 prokurator Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie przedstawił mu zarzuty m.in. przekroczenia uprawnień i popełnienia przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów w związku z tzw. aferą gruntową, do popełnienia których Mariusz Kamiński nie przyznał się. 13 października 2009 premier Donald Tusk odwołał go ze stanowiska. We wrześniu 2010 został przeciwko niemu skierowany do sądu akt oskarżenia. Z tego powodu na podstawie art. 64 znowelizowanej ustawy o CBA, we wrześniu 2010, Mariusz Kamiński został zwolniony ze służby. 20 czerwca 2012 Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście uwzględnił wnioski obrońców i nieprawomocnie umorzył postępowanie przeciwko Mariuszowi Kamińskiemu i jego podwładnym (w którym byli oskarżeni o nadużycia uprawnień i przestępstwa przeciwko dokumentom przy tzw. aferze gruntowej), stwierdzając brak znamion czynów zabronionych. Postanowienie to na skutek zażalenia złożonego przez prokuratora postanowieniem sądu okręgowego z 6 grudnia 2012 zostało uchylone, powyższe skutkowało koniecznością przeprowadzenia rozprawy. W marcu 2015 Mariusz Kamiński został przez sąd I instancji uznany za winnego przekroczenia uprawnień i nieprawomocnie skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności. Przed uprawomocnieniem się tego orzeczenia, 16 listopada 2015, prezydent Andrzej Duda zastosował wobec Mariusza Kamińskiego prawo łaski."
        • piwi77.0 Re: żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 30.11.15, 07:34
          Wszystko jedno, PO miałą 8 lat na wprowadzenie ładu prawnego w dziedzinie związanej z Kaminskim, którego winy podobno były bezdyskusyjne. Te 8 lat nic nie wykazało w tej sprawie. Więc albo PO nie potrafi nic, albo Kaminski rzeczywiście był niewinny. Więc dobrze, że te wstydliwą dla polskiej państwowości udrękę zakończono.
          • kolter Re: żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 30.11.15, 07:54
            piwi77.0 napisał:

            > Więc dobrze, że te wstydliwą dla polskiej państwowości udrękę zakończono.

            taaa powodując to ze kaminski wycofują apelacje z automatu stal sie prawomocnie skazanym za przestępstwo umyślne i jako taki nie powinien być ani posłem ani urzędnikiem
            czyli farsy ciąg dalszy
            • piwi77.0 Re: żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 30.11.15, 08:43
              Co do wykładni niech spierają się prawnicy (na pewno nie będą jednomyslni). Dla mnie Kaminski jest niewinny, skoro przez 8 lat nie zdołano go prawomocnie skazać, mimo że polityczny klimat nie sprzyjał Kaminskiemu. W zasadzie uważam, że jeżeli w ciagu dajmy na to 3 lat, nie da się uzyskać wyroku skazującego, to oskarzonego należy uniewinnić. Tak nakazuje rozsądek i poszanowanie zasad współżycia społecznego. Prezydent, nawet jeżeli na gruncie niejasnego prawa postąpił niejednoznacznie, to zrobił to w zgodzie z moim poczuciem sprawiedliwosci.
              • kolter Re: żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 30.11.15, 09:23
                piwi77.0 napisał:

                > W zasadzie uważam, że j
                > eżeli w ciagu dajmy na to 3 lat, nie da się uzyskać wyroku skazującego, to oskarzonego należy uniewinnić. Tak nakazuje rozsądek i poszanowanie zasad współżycia społecznego.

                prawo mówi o 10 letnim okresie przedawnienia ,więc zasady współżycia można w sobie przy budce z piwem regulować

                Prezydent, nawet jeżeli na gruncie niejasnego prawa postąpił nie
                > jednoznacznie, to zrobił to w zgodzie z moim poczuciem sprawiedliwosci.

                sąd najwyższy który ma ponoć zajmować się tą sprawą moze spowodować to ze kaminski stanie się winnym a duda nie da rady go ułaskawiać na tyle zeby mógł kaminski znowu swoje gestapo przeciwko opozycji kierować
                • piwi77.0 Re: żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 30.11.15, 09:29
                  kolter napisał:

                  sąd najwyższy który ma ponoć zajmować się tą sprawą moze spowodować to ze kaminski stanie się winnym

                  SN na pewno sie tym nie zajmie, z braku podstaw i wnioskodawcy.
                  • kolter Re: żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 30.11.15, 11:59
                    piwi77.0 napisał:

                    > kolter napisał:
                    >
                    > sąd najwyższy który ma ponoć zajmować się tą sprawą moze spowodować to ze ka
                    > minski stanie się winnym

                    >
                    > SN na pewno sie tym nie zajmie, z braku podstaw i wnioskodawcy.

                    są na to terminy i zawsze się znajdzie ktoś kogo casus zainteresuje
                    • kolter Re: żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 30.11.15, 12:02
                      kolter napisał:

                      > > SN na pewno sie tym nie zajmie, z braku podstaw i wnioskodawcy.
                      >
                      > są na to terminy i zawsze się znajdzie ktoś kogo casus zainteresuje

                      www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/konstytucjonalista-o-prawie-laski-wobec-mariusza-kaminskiego,595452.html
                      • piwi77.0 Re: żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 30.11.15, 12:30
                        To co mówi konstytucjonalista ma sens i powinno to uspokoić tych, co nawet w tym wątku twierdzili, że Duda swym aktem wpływa na sądy. Otóż nie wpływa.
                        • brum.pl1 Re: żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 30.11.15, 15:41
                          piwi77.0 napisał:

                          > To co mówi konstytucjonalista ma sens i powinno to uspokoić tych, co nawet w ty
                          > m wątku twierdzili, że Duda swym aktem wpływa na sądy. Otóż nie wpływa.

                          Kombinujesz jak koń pod górkę...
                          Ciekawe, ile bierzesz za pisanie takich bzdur?
                        • kolter Re: żadne 8 lat raptem 2,5 roku... 01.12.15, 17:05
                          piwi77.0 napisał:

                          > To co mówi konstytucjonalista ma sens i powinno to uspokoić tych, co nawet w tym wątku twierdzili, że Duda swym aktem wpływa na sądy. Otóż nie wpływa.

                          "W tej sprawie decyzje merytoryczne będą należały do sądu okręgowego, otwierając mu drogę do ewentualnego zwrócenia się z pytaniem prawnym do Sądu Najwyższego o wykładnię" - powiedziała rzeczniczka.
                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19275819,sprawa-mariusza-kaminskiego-w-sadzie-ii-instancji.html?lokale=local#BoxNewsImg
    • kaz_nodzieja Re: Jarosław "Orban" 29.11.15, 14:29
      Polska potrzebuje Orbana, ale niestety żaden PiS-mak, ani PO-wiec czy Nowocześ-niak nie ma go w swoich szeregach, a szkoda, Powinni go sklonować i jednego klona rzucić na Polskę.
    • widzet Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 29.11.15, 19:56
      matylda1001 napisała:

      > Kiedyś dziwiłam się, że Węgrzy nie protestują przeciwko poczynaniom Orbana, a t
      ...

      Orban jest obsesyjnie prorosyjski, a Kaczyński obsesyjnie antyrosyjski.
      • piwi77.0 Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 30.11.15, 08:47
        widzet napisał(a):

        Orban jest obsesyjnie prorosyjski, a Kaczyński obsesyjnie antyrosyjski.

        Ani jeden ani drugi nie jest taki jak to opisujesz. Obaj są pragmatyczni i potrafią szybko zmieniać polityczne sympatie. Kaczyński będzie na pewno mniej antyrosyjski niż była poprzednia ekipa PO.
        • kolter Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 30.11.15, 09:25
          piwi77.0 napisał:

          > Ani jeden ani drugi nie jest taki jak to opisujesz. Obaj są pragmatyczni i potrafią szybko zmieniać polityczne sympatie. Kaczyński będzie na pewno mniej antyrosyjski niż była poprzednia ekipa PO.

          akurat Rosja wykorzystywała w sporach z Polska wrogie nastawienie prawicowej opozycji , jako argument
          • piwi77.0 Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 30.11.15, 09:31
            kolter napisał:

            akurat Rosja wykorzystywała w sporach z Polska wrogie nastawienie prawicowej o pozycji , jako argument

            Rosja nie ma sporu z Polską. To Polska zachowuje się wobec Rosji skrajnie wrogo, co na szczęscie nie zawsze jest w Rosji dostrzegane i odnotowywane.
            • kolter Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 30.11.15, 12:03
              piwi77.0 napisał:

              > kolter napisał:
              >
              > akurat Rosja wykorzystywała w sporach z Polska wrogie nastawienie prawicowej
              > o pozycji , jako argument

              >
              > Rosja nie ma sporu z Polską. To Polska zachowuje się wobec Rosji skrajnie wrogo
              > , co na szczęscie nie zawsze jest w Rosji dostrzegane i odnotowywane.

              powiedzmy ze mam skrajnie odmienne na to zaopatrywanie
              • piwi77.0 Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 30.11.15, 12:32
                kolter napisał:

                powiedzmy ze mam skrajnie odmienne na to zaopatrywanie

                Nie ma problemu. Jednak byłbym ciekaw, jak wyjasnisz, w jakim punkcie Rosja jest w sporze z Polską? To znaczy o co Rosja ma do Polski pretensje?
                • matylda1001 Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 01.12.15, 01:38
                  A chociażby o nasze zaangażowanie po stronie Ukrainy a wcześniej Gruzji.
                  • piwi77.0 Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 01.12.15, 07:36
                    Rosja o to zaangażowanie nie wini Polski, bo nie jest az tak głupia, żeby nie wiedzieć, że Polska była jedynie wykonawca obcych poleceń. Rosja nie jest głupia, to Polacy (znaczna część) są tak głupi, że nie są w stanie tego zrozumieć i wydaje im się, że Polacy to liderzy rozumności w regionie.
        • widzet Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 30.11.15, 17:02
          piwi77.0 napisał:

          > widzet napisał(a):
          >
          > Orban jest obsesyjnie prorosyjski, a Kaczyński obsesyjnie antyrosyjski.
          > ]
          >
          > Ani jeden ani drugi nie jest taki jak to opisujesz. Obaj są pragmatyczni i potr
          > afią szybko zmieniać polityczne sympatie. Kaczyński będzie na pewno mniej antyr
          > osyjski niż była poprzednia ekipa PO.

          Kaczyński mniej antyrosyjski niż poprzednia ekipa?
          Hehehehehe.
          Oddech.
          Hehehehehehehehehehehehehehehehehehehe!
          Hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe! :) :) :)
          • piwi77.0 Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 30.11.15, 18:45
            Jak już doszedłeś do siebie po swoich spazmach, to posłuchaj. Poprzednia ekipa była antyrosyjska, bo takie było polecenie ambasady USA, a tamta ekipa nie tylko wykonywała takie polecenia, ale robiła wszystko, aby wykonać je z nadwyżką i zasłużyć na poklepanie po marynarkach, ewentualnie nawet na Harvard po odwołaniu z pełnienia obowiązków wobec Polski. Kaczyński nie jest typem lubiacym wykonywać czyjeś polecenia i na Harvardzie, Banku Światowym, czy jakiejś Komisji Europejskiej też mu nie zależy. Nie wiem na czym mu zależy, ale chyba już tylko, aby dobrze wpisać się w encyklopedię przywódców Polski. Wytłumacz mi zatem, dlaczego miałby Kaczyński być antyrosyjski, skoro w interesie Polski jest współpraca z Rosją i to akurat Kaczyński dobrze rozumie?
            • brum.pl1 Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 30.11.15, 18:51
              Jeszcze chwila, jeszcze moment, a zaczniesz nam wmawiać, że J. Kaczyński to mąż stanu....
              • piwi77.0 Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 01.12.15, 08:51
                Mnie nie zależy, aby moje poglądy podzielano, więc nie mam potrzeby wmawiania czegokolwiek.
            • matylda1001 Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 01.12.15, 02:01
              piwi77.0 napisał:

              >Nie wiem na czym mu zależy, ale chyba już tylko, aby dobrze wpisać się w encyklopedię przywódców Polski<

              Na to już nie ma nawet cienia szansy. W encyklopedii przywódców Polski się zapisze, ale na pozycji jeszcze gorszej od śp. Braciszka, którym za życia manipulował jak teraz Dudą i Szydło. A na czym mu zależy? No przecież nie na dobru Polski, każdego dnia to udowadnia. Zależy mu na całkowitej władzy, która pozwoli mu zemścić się na tych, którzy przez osiem lat trzymali go w kagańcu.

              > Wytłumacz mi zatem, dlaczego miałby Kaczyński być antyrosyjski, skoro w interesie Polski jest współpraca z Rosją i to akurat Kaczyński dobrze rozumie? <

              Weź Ty się ogarnij, albo co, bo cierpliwość się kończy...
              • piwi77.0 Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 01.12.15, 08:54
                matylda1001 napisała:

                Zależy mu na całkowitej władzy, która pozwoli mu zemścić się na tych, którzy przez osiem lat trzymali go w kagańcu.

                Czyli na kim konkretnie? Na Tusku, Kopacz, Komorowskim? Chce ich zastrzelić, wsadzić do więzienia? Mogłabyś rozwinąć tę myśl?
            • widzet Re: Różnica miedzy Orbanem, a Kaczyńskim 02.12.15, 00:00
              piwi77.0 napisał:

              > Nie wiem na czym mu zależy, ale chyba już tylko, ab
              > y dobrze wpisać się w encyklopedię przywódców Polski.

              Kaczyńskiemu zależy żeby dobrze wpisać się w encyklopedię przywódców Polski??? On jest przywódcą Polski???
              Hehehehehe.
              Oddech.
              Hehehehehehehehehehehehehehehehehehehe!
              Hehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe! :) :) :)

              > Wytłumacz mi zatem, dlacz
              > ego miałby Kaczyński być antyrosyjski, skoro w interesie Polski jest współpraca
              > z Rosją i to akurat Kaczyński dobrze rozumie?

              Wytłumaczyć nastawienie paranoidalne? Hehe. Może dlatego, ze Rosjanie dokonali wybuchu w samolocie wskutek jego brat poległ? A może dlatego, ze Rosja dominowała nad Polska przez ostatnie 300 lat? A może glosy mu każą? Może zapytaj jego samego, możesz wysłać mail do pisu.
    • magnusg Re: Jarosław "Orban" 30.11.15, 16:11
      Tak samo jak ciebie oburza ulaskawienie Kmainskiego,tak samo wiekszosc wyborcow oburzylo jego skazanie i dlatego wybrali PiS.Takie stalinowskie wyroki jak ten przeciwko Kaminskiemu to swiadectwo,ze III RP byla dyktatura.Kiszczaka i Jaruzela stworzona do ochrony komunistycznych zbrodniarzy III RP i jej skrajnie podlegla jurysdykcja nie skazala,a wrecz przeciwnie chronila by mogli spokojnie na nasz koszt sie leczyc w najlepszych polskich szpitalach i w koncu zdechnac bez zadnej kary.
      • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 01:47
        Jak Kamiński jest niewinny, to powinien to udowodnić przed Sądem, a nie z umoczonym tyłkiem chować się pod kacze skrzydło. To nieszczęsne "ułaskawienie" oburza mnie rzeczywiście, ale dlatego, że przebiegło z poważnym złamaniem prawa przez polskiego prezydenta.
        • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 09:02
          matylda1001 napisała:

          Jak Kamiński jest niewinny, to powinien to udowodnić przed Sądem

          Postulat jak z czasów stalinowskich, kiedy trzeba było udowadniać niewinność, bo dzisiaj to sąd musi udowodnić winę.

          To nieszczęsne "ułaskawienie" oburza mnie rzeczywiście, ale dlatego, że przebiegło z poważnym złamaniem prawa przez polskiego prezydenta.

          Które to prawo poważnie złamano?
          • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 12:20
            piwi77.0 napisał:

            > matylda1001 napisała:
            > To nieszczęsne "ułaskawienie" oburza mnie rzeczywiście, ale dlatego, że prze
            > biegło z poważnym złamaniem prawa przez polskiego prezydenta.

            >
            > Które to prawo poważnie złamano?

            Prawo mówiące o podziale władzy. Prezydent nie ma prawa wchodzić w kompetencje Sądu i odwrotnie.
            Proszę, oto gwóźdź do trumny, w której złożyłeś szczątki własnej wiedzy na ten temat. Już kto, jak kto, ale chyba Duda najlepiej potrafi skomentować własne poczynania, a on twierdzi, że WYRĘCZYŁ SĄD:
            www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/duda-skomentowal-swoja-decyzje-o-ulaskawieniu-kaminskiego,595469.html
            • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 12:42
              matylda1001 napisała:

              Prawo mówiące o podziale władzy.

              Nie pytam o prawo mówiące o podziale władzy, ale o prawo, które złamał Duda ułaskawiając Kaminskiego, co jak wiadomo jest jedną z kompetencji prezydenta.
              • kolter Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 20:30
                piwi77.0 napisał:

                > matylda1001 napisała:
                >
                > Prawo mówiące o podziale władzy.
                >
                > Nie pytam o prawo mówiące o podziale władzy, ale o prawo, które złamał Duda ułaskawiając Kaminskiego, co jak wiadomo jest jedną z kompetencji prezydenta.

                złamał art 139 konstytucji w zwiazku z art 42

                Art. 42.
                Każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu.

                Art. 139.
                Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski. Prawa łaski nie stosuje się do osób skazanych przez Trybunał Stanu.

                prawo łaski jest dla tych opisanych w art 42 konstytucji ...
              • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 22:10
                piwi77.0 napisał:

                >> Nie pytam o prawo mówiące o podziale władzy, ale o prawo, które złamał Duda ułaskawiając Kaminskiego, co jak wiadomo jest jedną z kompetencji prezydenta. <

                Uprzejmie i po raz ostatni odsyłam do linka, w którym Duda sam mówi, że wszedł w kompetencje Sądu i uwolnił tenże Sąd od pracy przy tej sprawie. Więcej nie powtórzę! i jak jeszcze raz zapytasz, to uznam, że jesteś nierozgarnięty!
                www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/duda-skomentowal-swoja-decyzje-o-ulaskawieniu-kaminskiego,595469.html
                • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 02.12.15, 07:42
                  matylda1001 napisała:

                  Uprzejmie i po raz ostatni odsyłam do linka, w którym Duda sam mówi,

                  To co mówi Duda, względnie inny państwowy urzędnik, nie jest jeszcze prawem. Więc jakie prawo złamał Duda.
                  • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 02.12.15, 11:22
                    piwi77.0 napisał:

                    > To co mówi Duda, względnie inny państwowy urzędnik, nie jest jeszcze prawem. Więc jakie prawo złamał Duda.<

                    Niniejszym stwierdzam, że jesteś NIEROZGARNIĘTY. Od tej chwili zaczynam Cię traktować z przymrużeniem oka, tak, jak na to zasługujesz.
                    • augenthaler Re: Jarosław "Orban" 02.12.15, 12:56
                      Przyznam się, że nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego niektórzy z was wdają się w polemikę z tym osobnikiem. Nie podejmuję się rozstrzygnąć czy gość jest niedorozwinięty, zaburzony czy prowokujący dla jaj, ale jego wystąpienia są tak niedorzeczne, że chyba normalną reakcją jest je olewać.
                      Niektórzy z was czują przymus by reagować na jego posty. Ok, to nie moja sprawa, ale moim zdaniem to strata czasu. Facet, nie wiem czy świadomie w ramach trollingu czy może z powodu debilizmu albo zaburzeń psychicznych, mija się z prawdą, faktami, tworzy jakąś totalną aberrację rzeczywistości. Nie ma tu miejsca na normalną rozmowę, moim zdaniem najlepiej takiego ignorować.
                      • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 02.12.15, 13:17
                        augenthaler napisał:

                        Przyznam się, że nie jestem w stanie zrozumieć,


                        No właśnie, nie jestes w stanie. A przyczyna jest taka, że jesteście (dotyczy to także matyldy) zamknięci we własnym dogmacie i niczego, co poza niego wykracza, nie jesteście w stanie zrozumieć. Wasze zdenerwowanie (trudne do ukrycia w obu powyższych postach) to normalna rzecz u kogoś kto bardzo chciałby zrozumieć, a nie nie jest w stanie. Ja nic Wam na to nie poradzę.
                      • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 02.12.15, 20:56
                        augenthaler napisał:

                        >> Przyznam się, że nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego niektórzy z was wdają się w polemikę z tym osobnikiem<

                        Jak Ty masz rozumieć, skoro ja samej siebie nie rozumiem bo przecież nie jestem masochistką :) Myślę, że to tak po starej znajomości, kiedyś mieliśmy podobne poglądy, moje się nie zmienili, a Piwuś odleciał.

                        > jego wystąpienia są tak niedorzeczne, że chyba normalną reakcją jest je olewać.<

                        Masz rację, nie ma co się szarpać. Od dziś będzie inaczej :)
                        • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 02.12.15, 21:04
                          matylda1001 napisała:

                          Myślę, że to tak po starej znajomości, kiedyś mieliśmy podobne poglądy, moje się nie zmienili, a Piwuś odleciał.

                          I to jest trafny strzał wyjaśniający w czym problem. Dobry i mądry w Twojej ocenie jest ten co podziela Twoje poglądy (dogmaty) i na odwrót. Bogu dzięki, że ja tak nie mam (przynajmniej mam taką nadzieję).
                          • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 03.12.15, 00:07
                            Zdetronizowałeś Oszołoma i Miligrama. Ich tępota przy Twojej to pikuś.
                            • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 03.12.15, 07:26
                              matylda1001 napisała:

                              Zdetronizowałeś Oszołoma i Miligrama. Ich tępota przy Twojej to pikuś.

                              Załóżmy nawet że to prawda, to dlaczego myśl ta doprowadza Cię do szału (to akurat łatwo dostrzec)?
                              • matylda1001 Re: Jarosław "Orban" 03.12.15, 11:44
                                piwi77.0 napisał:

                                > Załóżmy nawet że to prawda, to dlaczego myśl ta doprowadza Cię do szału (to aku
                                > rat łatwo dostrzec)? <

                                Do szału to doprowadził mnie pewien kierowca, który mając 3,2 promila alkoholu we krwi zdemolował mi samochód. Zanim przyjechała Policja wyciągnęłam go własnoręcznie z samochodu i naprałam po mordzie. Ty, a raczej Twoje bezrozumne podejście do tematu, budzi we nie politowanie.
                                • piwi77.0 Re: Jarosław "Orban" 03.12.15, 11:56
                                  matylda1001 napisała:

                                  Zanim przyjechała Policja wyciągnęłam go własnoręcznie z samochodu i naprałam po mordzie.

                                  Tak to bywa jak się coś robi zanim się pomyśli, albo wręcz poprzestanie tylko na tym pierwszym. Wychodzi z tego bezsensowna, a nawet szkodliwa akcja (samowolne wymierzenie kary, bez możliwości oddalenia się z miejsca zdarzenia).

                                  Ty, a raczej Twoje bezrozumne podejście do tematu, budzi we nie politowanie.

                                  Z politownia nic nie wynika. Ja gdy widzę u kogoś obcego bezrozumne zachowanie, to albo mnie to nie obchodzi, ale próbuję to wykorzystać. W przypadku z Tobą ma zastosowanie sposób pierwszy.
        • magnusg Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 15:47
          Nie wiem czy wiesz,ale sedzia,ktory skazal Kaminskiego w 3 procesie,bo w dwoch innych w ktorych rozprawiano nad afera gruntowa go uniewinniono zostal za wybitne zaslugi dla III RP(pewnie tez za ten wyrok) awansowany do !!!!!!!!! dzialu apelacyjnego,wiec to ten dzial, w ktorym teraz pracuje ten skrajnie "niezalezny"sedziunio by rozstrzygal apelacje Kaminskiego.Moze nie on sam,chociaz tez nie jestem pewnie przy stanie polskiej jurydykcji,ale jego koledzy z tego samego dzialu.Nic dziwnego,ze Prezydent postanowil uniemozliwc taka apelacje,bo bylaby i tak tylko farsa przy tych okolicznosciach.
          • kolter Re: Jarosław "Orban" 01.12.15, 20:27
            magnusg napisał:

            > Nie wiem czy wiesz,ale sedzia,ktory skazal Kaminskiego

            no a wiesz ze sędzia który 35 lat temu skazał mi.n Komorowskiego za protest przeciwko PRLowi ,był wiceministrem w rządzie PIS w latach 2005-2007 ?
Pełna wersja