Gorzej nie będzie bo być nie może.

09.12.15, 12:53
Ostatnie zmiany polityczne przyjąłem zrelaksowany a nawet z sympatią. Wielu tego nie może zrozumieć, a ja najwyraźniej nie jestem w stanie wytłumaczyć. Pomocny w tym może być fragment blogu prof Senyszyn

senyszyn.blog.onet.pl/2015/12/09/czy-warto-bronic-klerykalnej-konstytucji/
Również Trybunał Konstytucyjny jest organem od samego początku politycznym. Wydaje polityczne orzeczenia, a w zakresie stosunków państwo-Kościół katolicki zawsze na korzyść Kościoła. Toteż w tym aspekcie gorzej już nie będzie, co naturalnie jest słabą pociechą.

Dokładnie tak. Może więc właśnie trzeba to rozwalić i zbudować od nowa, no bo czym ryzykujemy?
    • brum.pl1 Na kogo ty się powołujesz? 09.12.15, 13:51
      Na Senyszyn?
      Wstydu nie masz? Rozum postradałeś?
      Ogarnij się!
      • piwi77.0 Re: Na kogo ty się powołujesz? 09.12.15, 14:32
        Ważny jest sam tekst, a nie kto go napisał. (U mnie zawsze tak jest)
        • brum.pl1 Re: Na kogo ty się powołujesz? 09.12.15, 15:08
          piwi77.0 napisał:

          > Ważny jest sam tekst, a nie kto go napisał. (U mnie zawsze tak jest)

          Nie zawracaj głowy. Kogo ty chcesz oszukać?
          Zanim znalazłeś ten tekst, wszedłeś na bloga tej pani. A zatem kierunkowskazem twoim było nazwisko tej pani. WSTYD!
          • piwi77.0 Re: Na kogo ty się powołujesz? 09.12.15, 15:20
            brum.pl1 napisał:

            Zanim znalazłeś ten tekst, wszedłeś na bloga tej pani.

            Niezupełnie, to znaczy zupełnie nie.
    • snajper55 Re: Gorzej nie będzie bo być nie może. 09.12.15, 14:32
      piwi77.0 napisał:

      > Dokładnie tak. Może więc właśnie trzeba to rozwalić i zbudować od nowa, no bo c
      > zym ryzykujemy?

      Proponuję nie ograniczać się do Trybunału Konstytucyjnego. Rozwalmy cały system sądowniczy i zacznijmy go budować od nowa. No bo czym ryzykujemy?

      A może okaże się, że cały ten kosztowny system nie jest potrzebny? W końcu mamy Sejm, Senat i Prezydenta.

      S.
      • piwi77.0 Re: Gorzej nie będzie bo być nie może. 09.12.15, 14:47
        To zbyt radykalna propozycja, ale pewna ewolucja temu systemowi dobrze zrobi. Także Konstytucji i Najwyższym Świętosciom Narodowym. Do zrzygania jest sytuacja, że Konstytucja jest o niczym, tak jak to mamy teraz, z czego TK zawsze wysuwa wyłącznie klerykalne wnioski. Trzeba zmienić tę konstytucję. Niech nie będzie pierdu, pierdu, ale niech będzie jasno. Jest Polska krajem swiatopoglądowo neutralnym, czy katolickim. Jedno i drugie jest lepsze niż to co mamy teraz, bo odbiera teren do udawania, kręcenia i nadinterpretowania.
        • migreniasta Re: Gorzej nie będzie bo być nie może. 09.12.15, 16:38
          Jak wpiszą,że katolickim to przeprowadzam się do Bangladeszu.
          • piwi77.0 Re: Gorzej nie będzie bo być nie może. 09.12.15, 16:49
            Dlaczego? Będzie dokłądnie tak samo jak jest, tylko bez mrugania okiem.
            • matylda1001 Re: Gorzej nie będzie bo być nie może. 09.12.15, 23:56
              Jak już czytałeś panią Senyszyn, to trzeba było doczytać do końca, a tam jest napisane
              " Polska konstytucja jest klerykalna. Trzeba jej bronić tylko dlatego, że PiS i Kukiz chcą, żeby była jeszcze gorsza"
              I to jest akurat prawda.
        • qqazz Nie mozna być neutralnym swiatopogladowo 09.12.15, 23:17
          na gruncie państwowym.
          Bo to oznacza zupełna anarchię i prawo dżungli.


          pozdrawiam
          • piwi77.0 Re: Nie mozna być neutralnym swiatopogladowo 10.12.15, 07:20
            Bezprawie nie wynika ze światopoglądowej neutralności ale z bezstronności, którą mamy aktualnie. Państwo ma być stronnicze i ma brać stronę wobec której łamie się obowiązujące prawo. Przy bezstronności mamy anarchię, bo państwo godzi się, że rację ma silniejszy i nie interweniuje, a prawa się nie stosuje. Przy neutralności też możemy mieć anarchię, ale nie musimy, jeśli będzie zachowana stronniczość zgodna z prawem.
    • widzet Może. 09.12.15, 17:28
      piwi77.0 napisał:

      > Ostatnie zmiany polityczne przyjąłem zrelaksowany a nawet z sympatią. Wielu teg
      > o nie może zrozumieć, a ja najwyraźniej nie jestem w stanie wytłumaczyć. Pomocn
      > y w tym może być fragment blogu prof Senyszyn
      > senyszyn.blog.onet.pl/2015/12/09/czy-warto-bronic-klerykalnej-konstytucji/
      > Również Trybunał Konstytucyjny jest organem od samego początku politycznym.
      > Wydaje polityczne orzeczenia, a w zakresie stosunków państwo-Kościół katolicki
      > zawsze na korzyść Kościoła. Toteż w tym aspekcie gorzej już nie będzie, co natu
      > ralnie jest słabą pociechą.

      > Dokładnie tak. Może więc właśnie trzeba to rozwalić i zbudować od nowa, no bo c
      > zym ryzykujemy?

      Jednak akapit wcześniej pisze:
      "Polska konstytucja jest klerykalna. Trzeba jej bronić tylko dlatego, że PiS i Kukiz chcą, żeby była jeszcze gorsza."
      Czyli jednak może być gorzej.
      • piwi77.0 Re: Może. 09.12.15, 18:41
        widzet napisał(a):

        Czyli jednak może być gorzej.

        Wg Senyszyn. Nie napisała jednak w czym miałoby być gorzej. Mnie nic do głowy nie przychodzi.
        • matylda1001 Re: Może. 10.12.15, 00:26
          piwi77.0 napisał:

          > Wg Senyszyn. Nie napisała jednak w czym miałoby być gorzej. Mnie nic do głowy nie przychodzi.<

          Może być jak w Konstytucji z 1921r.

          "W imię Boga Wszechmogącego!
          My, Naród Polski, dziękując Opatrzności za wyzwolenie nas... itd."

          Przysięga prezydenta (na 7-letnią kadencję)
          "Przysięgam Bogu Wszechmogącemu, w Trójcy Świętej Jedynemu, itd."

          Art.114
          "Wyznanie rzymsko-katolickie, będące religią przeważającej większości narodu, zajmuje w państwie naczelne stanowisko wśród równouprawnionych wyznań."

          Może być zapis, że księża zasiadają w Sejmie, a biskupi w Senacie (jak przed wojną) Może być o zwrocie majątku kościelnego, może być zapis o tym, że nie wolno nawet dyskutować o in vitro, aborcji, eutanazji, homoseksualizmie itd. Może zniknąć jakakolwiek uwaga na temat świeckości, neutralności światopoglądowej, rozdzielności państwa i kościoła. Może za to być zapis o tym, że Rzeczpospolita Polska jest państwem rzymsko-katolickim.
          Może być jeszcze wiele innych zapisów, które teraz nikomu nie przychodzą do głowy. Tak, jak jeszcze miesiąc temu nikt nie zaryzykowałby przypuszczenia, że polski prezydent będzie przestępcą (kto łamie prawo jest przestępcą).
Pełna wersja