piwi77.0
09.12.15, 12:53
Ostatnie zmiany polityczne przyjąłem zrelaksowany a nawet z sympatią. Wielu tego nie może zrozumieć, a ja najwyraźniej nie jestem w stanie wytłumaczyć. Pomocny w tym może być fragment blogu prof Senyszyn
senyszyn.blog.onet.pl/2015/12/09/czy-warto-bronic-klerykalnej-konstytucji/
Również Trybunał Konstytucyjny jest organem od samego początku politycznym. Wydaje polityczne orzeczenia, a w zakresie stosunków państwo-Kościół katolicki zawsze na korzyść Kościoła. Toteż w tym aspekcie gorzej już nie będzie, co naturalnie jest słabą pociechą.
Dokładnie tak. Może więc właśnie trzeba to rozwalić i zbudować od nowa, no bo czym ryzykujemy?