piwi77.0
11.12.15, 17:12
To znaczy zachowuje się niekonstytucjnie. Jego zadaniem jest ocenianianie aktów prawnych a nie, jak to czyni obecnie, dyrygowanie innymi od niego niezależnymi organami państwa. Poza tym nie czuje się on w obowiązku odpowiadać na pytania rządu, do zadawania których rząd jak najbardziej ma prawo. Pan prof Rzeplinski, były sekretarz organizacji partyjnej PZPR, kawaler orderu Pro Ecclesia et Pontifice (za sługi dla Koscioła katolickiego otrzymany z rąk prez. Komorowskiego), uważa że wolno mu wszystko. Ma za sobą media, Kosciół i zagranicę i sądzi, że nikt mu nie podskoczy. Mam nadzieję, że grubo się myli.