widzet
13.12.15, 16:17
Kaczyński trochę wyjaśnił o co mu chodzi z Trybunałem:
"Jarosław Kaczyński O to im chodzi - nie dać zwykłym Polakom i pozwolić Polskę dalej rabować. To jest sens tego sporu. Ten Trybunał ma być redutą, ma być pozycją broniącą tego układu, tego wszystkiego, co w ciągu ostatnich 26 lat było złe."
"Jarosław Kaczyński: Oni nie chcą dopuścić do tego, żebyśmy rozpędzili tę bandę kolesiów, która się rozsiadła w całej administracja."
"Jarosław Kaczyński: Oni chcą nam uniemożliwić danie 500 zł na dziecko. Dlaczego? Bo to my dajemy. Oni mówią "nie wolno". Jestem pewny, że ten Trybunał by to zablokował."
"Jarosław Kaczyński: Chcemy dobrego TK. Takiego, który będzie strzegł Konstytucji. Ale to nie jest ten Trybunał, w obecnym składzie."
"Znów przemawia Jarosław Kaczyński: W Polsce dziś trwa wielki spór. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie - o co w gruncie rzeczy chodzi? Ci, którzy byli tutaj wczoraj i inni mówią, że chodzi o wypełnianie przez Trybunał Konstytucyjny jego przewidzianej przez prawo roli. To żart. Sędziowie TK, w tym prezes, osobiście brali udział w tworzeniu ustawy, o której sami musieli powiedzieć, że złamała Konstytucję, łamią nieustannie procedury, wydają arbitralne, bezpodstawne wyroki.
Tłum krzyczy: Hańba!"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19338502,marsz-wolnosci-i-solidarnosci-przejdzie-ulicami-warszawy-relacja.html#MT