piwi77.0
16.12.15, 09:23
Taki jest zwyczaj w cywilizowanym swiecie, że opozycja i media starają się nie krytykować nowych rządów w ciągu jego pierwszych 100 dni. Dotąd było tak także w Polsce, nawet do niedawna
www.gazetaprawna.pl/artykuly/823298,komorowski-apeluje-dajmy-rzadowi-ewy-kopacz-100-dni-spokoju.html
ale się skończyło. Rząd Beaty Szydło jest brutalnie atakowany od początku swego istnienia. Opozycja wzywa nawet do wychodzenia na ulicę, a media robią rozgłos na pół świata, że jakoby działy się w Polsce straszne rzeczy. Gdybym nie wiedział jak było, mógłbym pomyśleć, że w Polsce nastąpił zamach stanu, na ulicach leje się krew, a nieprawomyślni siedzą po więzieniach (opowieści red Tomasza Lisa w niemieckiej ARD). To jest nieuczciwe i nie dzieje się to z winy PiS.