Cała nadzieja w PIS-ie

17.12.15, 18:36
Mojej koleżanki syn wybiera się do liceum na profil biol-chem.
W tygodniowym planie jedna godzina biologii,dwie religii.
Tą spuściznę po rządach PO tylko Jarosław Kaczyński zdoła zmienić.
    • piwi77.0 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 19:58
      migreniasta napisała:

      Tą spuściznę po rządach PO tylko Jarosław Kaczyński zdoła zmienić.

      Kaczyński wszystkim dojebie, co kręcą się koło władzy, w tym Kościołowi. Niech sobie demokratyczni narwańcy protestują i wykrzykują, oczekuję putinizacji Polski, gdzie naczelnym interesem jest wyłacznie egoistyczny interes własnego kraju, do tego inteligentnie broniony.
      • widzet Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 20:09
        piwi77.0 napisał:


        > oczekuję putinizac
        > ji Polski, gdzie naczelnym interesem jest wyłacznie egoistyczny interes własneg
        > o kraju, do tego inteligentnie broniony.

        Ale nie za bardzo inteligentnie rozumiany... Poza tym bezmyślne szczekanie nie jest inteligentną obroną...
        • piwi77.0 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 20:18
          widzet napisał(a):

          Ale nie za bardzo inteligentnie rozumiany...

          To już jest problem tego, co chciałby zrozumieć i nie potrafi, bo ma problem z inteligencją.
          • widzet Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 20:54
            piwi77.0 napisał:

            > widzet napisał(a):
            >
            > Ale nie za bardzo inteligentnie rozumiany...
            >
            > To już jest problem tego, co chciałby zrozumieć i nie potrafi, bo ma problem z
            > inteligencją.

            Oczywiście, cały PiS ma problem z inteligencja, tam liczą się tylko strachy na lachy, a nie rozum.
    • widzet Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 20:11
      migreniasta napisała:

      > Mojej koleżanki syn wybiera się do liceum na profil biol-chem.
      > W tygodniowym planie jedna godzina biologii,dwie religii.
      > Tą spuściznę po rządach PO tylko Jarosław Kaczyński zdoła zmienić.

      Oczywiście - na jedną lekcję biologii w miesiącu i cztery religii w tygodniu...
      • piwi77.0 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 20:36
        widzet napisał(a):

        Oczywiście - na jedną lekcję biologii w miesiącu i cztery religii w tygodniu...

        Potrafiłbys wyjaśnić, po co miałby Kaczyński podwajać tygodniowa liczbę godzin religii w szkole?
        • kieprze_paczynskich Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 20:39
          On tym nie zajmuje się.
          A jeśli podwoją wymiar religii, to po to, by dać zarobić katechetom.
          • piwi77.0 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 20:44
            Po co Kaczyńskiemu dawać jeszcze więcej zarabiać katechetom?
            • kieprze_paczynskich Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 21:03
              Kto dzieli chleb, ten ma władzę.
        • snajper55 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 22:39
          piwi77.0 napisał:

          > Potrafiłbys wyjaśnić, po co miałby Kaczyński podwajać tygodniowa liczbę godzin
          > religii w szkole?

          A dlaczego in vitro zastępuje naprotechnologią?

          S.
          • piwi77.0 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 07:22
            snajper55 napisał:

            A dlaczego in vitro zastępuje naprotechnologią?

            Bo to jest prezent dla Kościoła (coś mu sie należy po takich deklaracjach dozgonnej miłości), który nie tylko nic nie kosztuje, ale nawet przynosi rządowi oszczędności, a z którego Kościół nie ma nic, ale nie może tego publicznie powiedzieć, tylko musi udawać zadowolenie.
            • kieprze_paczynskich Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 17:46
              >nie tylko nic nie kosztuje, ale nawet przynosi rządowi oszczędności, a z którego Kościół nie ma nic,

              Tracisz czujność. Kościół nie podejmuje działań z których nie ma nic.
              • piwi77.0 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 20:10
                kieprze_paczynskich napisał:

                Tracisz czujność. Kościół nie podejmuje działań z których nie ma nic.


                Kościół się przelicytował i sam się wyjebał. Wieloletnia jego gra polegała na tym, żeby udawać obrażonego na Platformę i w ten sposób wymuszać kolejne koncesje w ramach przepraszania się i udawać miłość do konkurencji. To byl dobry pomysł, w sumie bez ryzyka, bo wydawało się, że PiS wygrać nie może. Niestety wygrał i gra sie popsuła. Gdyby tak jeszcze PiS zechciał okazać niechęć do Kościoła, to Kościół mógłby zmienic grę na inną, bo mógłby zarzucic zdrade, ale ten cholerny PiS cały czas wręcz szaleje z deklaracjami miłosci.
          • widzet dlaczego in vitro zastępuje naprotechnologią? 18.12.15, 07:31
            snajper55 napisał:

            > piwi77.0 napisał:
            >
            > > Potrafiłbys wyjaśnić, po co miałby Kaczyński podwajać tygodniowa liczbę g
            > odzin
            > > religii w szkole?
            >
            > A dlaczego in vitro zastępuje naprotechnologią?
            >
            > S.

            Wlasnie, dlaczego in vitro zastępuje naprotechnologią??
        • sclavus Re: Cała nadzieja w PIS-ie 20.12.15, 21:03
          ... żeby dziatwa mogła się dobrze przygotować do egzaminu maturalnego, z religii...
          a tymczasem...
          religia (wiara), to najlepszy sposób, żeby wiedzieć "wszystko", nie dowiadując się absolutnie "niczego"
        • peter.sow Re: Cała nadzieja w PIS-ie 23.12.15, 20:21
          Bo łatwiej się rządzi zidiociałym społeczeństwem.
    • kieprze_paczynskich Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 20:51
      To nie PO wprowadziła religię do szkół i nie PO ustaliło wymiar tygodniowy lekcji religii
      Wymiar lekcji dowolnego (poza religią i wychowaniem fizycznym) przedmiotu ie jest określany wymiarem tygodniowym, ale, jak dla LO, wymiarem trzyletnim.
      Moje dzieci nie miały ani jednej godziny religii tygodniowo. Da się? Da się!
      • piwi77.0 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 20:58
        Migreniasta nie pisała, że PO wprowadziła.
        • kieprze_paczynskich Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 21:03
          W tygodniowym planie jedna godzina biologii,dwie religii.
          Tą spuściznę po rządach PO tylko Jarosław Kaczyński zdoła zmienić.
          • migreniasta Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 21:50
            PO nie uczyniło nic w tej materii by zwiększyć biologię kosztem religii.
            • kieprze_paczynskich Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 22:34
              Skąd wiesz? Przecież nie wiesz nawet, jaki jest wymiar godzin tej biologii.
          • piwi77.0 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 07:27
            kieprze_paczynskich napisał:

            Tą spuściznę po rządach PO tylko Jarosław Kaczyński zdoła zmienić.


            To oznacza tylko tyle, że PO choć mogłą to nie skorzystała z (8-letniej) okazji aby cos z tym zrobić, a nie że wprowadziła.
            • kieprze_paczynskich Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 21:31
              czyli spuścizna PO to jest to, czego PO nie zrobiła.
              Tak się zastanawiam- kiedy zaczniesz pisać po prostu
              UDOWODNIJ
    • brum.pl1 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 21:51
      migreniasta napisała:

      > Tą spuściznę po rządach PO tylko Jarosław Kaczyński zdoła zmienić.

      A powinni rodzice. Po prostu.
    • snajper55 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 22:41
      migreniasta napisała:

      > Mojej koleżanki syn wybiera się do liceum na profil biol-chem.
      > W tygodniowym planie jedna godzina biologii,dwie religii.
      > Tą spuściznę po rządach PO tylko Jarosław Kaczyński zdoła zmienić.

      A ta religia jest przymusowa? Jak ktoś chce ma jedną godzinę biologii i zero godzin religii. Wystarczy chcieć. Czy do chcenia potrzebny jest Kaczyński?

      S.
      • matylda1001 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 17.12.15, 23:11
        snajper55 napisał:

        > A ta religia jest przymusowa? Jak ktoś chce ma jedną godzinę biologii i zero godzin religii. Wystarczy chcieć. Czy do chcenia potrzebny jest Kaczyński? <

        Ok. ale od tego biologii nie przybędzie, a to klasa biol - chem.
        • migreniasta Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 00:28
          No i to chodziło.

          A wystarczy zamiast religii uczyć biologii.
          Liceum to nie seminarium.
          • snajper55 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 22.12.15, 20:41
            migreniasta napisała:

            > No i to chodziło.
            >
            > A wystarczy zamiast religii uczyć biologii.
            > Liceum to nie seminarium.

            Jeśli czyjeś dziecko chodzi na basen to żądanie biologii zamiast basenu każdy uzna za absurdalne, prawda? Tak samo jest z religią. To rodzic wybiera zajęcia dodatkowe. Może wybrać religię, może wybrać biologię, może wybrać basen.

            S.
        • kieprze_paczynskich Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 17:54
          >Ok. ale od tego biologii nie przybędzie, a to klasa biol - chem.
          Nie wyraziłem się jasno- to fałszywa proporcja 1:2.
          W LO, a i w gimnazjach szkoła ma pewną swobodę w rozkładzie obowiązkowych godzin. W pierwszym semestrze może być jedna godzina, w szóstym może być tych godzin pięć tygodniowo, byle by w całym cyklu nauczania wypracować obowiązujące minimum.
          Uczeń w LO powinien potrafić sam określić, czy chce marnować czas na lekcjach religii. Jeśli nie potrafi, to raczej do zawodówki go.
        • widzet Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 20:53
          matylda1001 napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > A ta religia jest przymusowa? Jak ktoś chce ma jedną godzinę biologii i
          > zero godzin religii. Wystarczy chcieć. Czy do chcenia potrzebny jest Kaczyński?
          > <
          >
          > Ok. ale od tego biologii nie przybędzie, a to klasa biol - chem.

          Ale religii ubędzie, a o religii tez mowa w wątku głównym.
        • snajper55 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 22.12.15, 20:43
          matylda1001 napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > A ta religia jest przymusowa? Jak ktoś chce ma jedną godzinę biologii i
          > zero godzin religii. Wystarczy chcieć. Czy do chcenia potrzebny jest Kaczyński?
          > <
          >
          > Ok. ale od tego biologii nie przybędzie, a to klasa biol - chem.

          No to trzeba żądać większej liczby lekcji biologii. Co ma do tego religia, basen czy tenis na który chodzą dzieci?

          S.
      • piwi77.0 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 07:32
        snajper55 napisał:

        A ta religia jest przymusowa?

        Tylko co robić w czasie lekcji, gdy leci religia, w której się nie uczestnicy? Wziąć w żyłę, zapalic, iść do kina?
        • yoma Re: Cała nadzieja w PIS-ie 18.12.15, 23:54
          I co takie bidne dziecię zrobi, jak mu wypadnie na studiach okienko? Strach pomyśleć.
          • piwi77.0 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 19.12.15, 10:19
            Nie dotyczy. Ponieważ większość koncząca szkoły na studia nie idzie.
        • opornik4 Re: Cała nadzieja w PIS-ie 22.12.15, 05:06
          piwi77.0 napisał:

          > Tylko co robić w czasie lekcji, gdy leci religia, w której się nie uczestnicy?

          Proste - iść do biblioteki i w tym czasie pouczyć się samemu biologii. :)

    • brum.pl1 ???? 21.12.15, 12:44
      migreniasta napisała:

      > Mojej koleżanki syn wybiera się do liceum na profil biol-chem.
      > W tygodniowym planie jedna godzina biologii,dwie religii.

      Ciekawe, kto uwierzy w te głupoty?
      • piwi77.0 Re: ???? 21.12.15, 22:39
        brum.pl1 napisał:

        Ciekawe, kto uwierzy w te głupoty?

        Jeżeli to rzeczywiście głupoty, to uwierzyć może w to jednie ktoś wierzący.
        • brum.pl1 Re: ???? 21.12.15, 23:29
          piwi77.0 napisał:

          > brum.pl1 napisał:
          >
          > Ciekawe, kto uwierzy w te głupoty?
          >
          > Jeżeli to rzeczywiście głupoty, to uwierzyć może w to jednie ktoś wierzący.

          Tak, w głupoty. Na przykład ty.
    • peter.sow Re: Cała nadzieja w PIS-ie 23.12.15, 20:16
      Stanowczo za mało lekcji religii. Kaczyński wprowadzi 5 lekcji religii, biologii nie musi być wcale. Bo i po co. Katecheta wytłumaczy mniej więcej o co chodzi w przyrodzie.
Pełna wersja