hanka78
23.12.15, 13:47
(...) Konstytucjonalizm oznacza, że władza rządu nie jest sprawowana zgodnie z wolą i samowolą ludzi, lecz zgodzie z zasadami prawa - jest to raczej władza prawa niż ludzi (...)"
"(...) w kręgu nowoczesnych państw władza wymaga świeckiego uzasadnienia. I choć z perspektywy teologii politycznej lud i jego suwerenna władza zastąpiły wszechmogącego Boga, to właśnie konstytucja wyparła Pismo Święte. To ona stała się czynnikiem rozstrzygającym dla działania prawomocnej władzy. Współcześnie niemal jedyną zasadą legitymacji jaką uroczyście deklarują prawie wszystkie nowoczesne konstytucje, jest zasada suwerenności ludu. Zasada owa posiada taką moc, że może zagrażać prawomocności nadanej przez konstytucję. W kulturze politycznej niektórych krajów występuje więc pewne napięcie jeśli nie wrogość pomiędzy konstytucjonalizmem a demokracją (...)
- Ulrich K. Preuss