"Czy w tym klasztorze są żydowskie dzieci?"

30.01.16, 20:01
Słyszałem historyjkę o tym, jak w czasie wojny do klasztoru przyszli hitlerowcy i kazali matce przełożonej odpowiedzieć, czy w klasztorze są przechowywane żydowskie dzieci. Matka skłamała i powiedziała, że nie. Czy wg was popełniła grzech nie mówiąc prawdy?
    • krzy-czy Re: "Czy w tym klasztorze są żydowskie dzieci?" 30.01.16, 20:04
      mogłą nie znać ustaw norymberskich i tego co określały one jako ŻYDOWSKIE DZIECI.
      więc odpiwedziała zgodnie z prawdą.
    • taki-sobie-nick E tam, słyszałeś 30.01.16, 20:12
      Prędzej wymyśliłeś albo znalazłeś w necie. Typowy przykład problemu "czy kłamstwo ocalające życie jest kłamstwem". Problem znany od 76 lat (tyle minęło od wybuchu II wojny światowej).
      • acztop "Problem" 30.01.16, 20:34
        taki-sobie-nick napisała:

        > Prędzej wymyśliłeś albo znalazłeś w necie. Typowy przykład problemu "czy kłamst
        > wo ocalające życie jest kłamstwem". Problem znany od 76 lat (tyle minęło od wy
        > buchu II wojny światowej).

        "Problem", czy "kłamstwo ocalające życie" jest kłamstwem, jest dużo starszy niż II wojna światowa.
        • taki-sobie-nick Re: "Problem" 30.01.16, 20:36

          > "Problem", czy "kłamstwo ocalające życie" jest kłamstwem, jest dużo starszy niż
          > II wojna światowa.

          Więc czemu wciskasz kit, że właśnie ty słyszałeś historyjkę?
          • acztop Re: "Problem" 30.01.16, 22:01
            taki-sobie-nick napisała:

            >
            > > "Problem", czy "kłamstwo ocalające życie" jest kłamstwem, jest dużo stars
            > zy niż
            > > II wojna światowa.
            >
            > Więc czemu wciskasz kit, że właśnie ty słyszałeś historyjkę?

            Gdzie tu jest kit?:

            "Słyszałem historyjkę o tym, jak w czasie wojny do klasztoru przyszli hitlerowcy i kazali matce przełożonej odpowiedzieć, czy w klasztorze są przechowywane żydowskie dzieci. Matka skłamała i powiedziała, że nie. Czy wg was popełniła grzech nie mówiąc prawdy?"
            • matylda1001 Re: "Problem" 31.01.16, 00:12
              W wielu klasztorach ukrywano żydowskie dzieci, do wielu przychodzili hitlerowcy z takim pytaniem, i zawsze słyszeli - NIE. Myślę, że nikt wtedy nie miewał podobnych dylematów.
              • plater-2 Re: "Problem" 31.01.16, 10:17
                VIII przykazanie nie brzmi nie kłam, ale nie mow falszywego swiadectwa przeciw bliźniemu swemu.
    • augenthaler Re: "Czy w tym klasztorze są żydowskie dzieci?" 31.01.16, 10:27
      To było kłamstwo, ale nie grzech, bo kłamstwo ratujące życie nie jest grzechem i nigdy za grzech nie było uważane. Nie mów fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu swemu oznacza tyle by nie krzywdzić bliźniego kłamstwem.
      • brum.pl1 Re: "Czy w tym klasztorze są żydowskie dzieci 31.01.16, 15:38
        augenthaler napisał:

        > To było kłamstwo, ale nie grzech, bo ...

        Kłamstwo jest grzechem. Amen.
        I nie ma potrzeby nad tym ani się zastanawiać, ani deliberować.
        Zakonnice popełniały ten grzech świadomie, bo dla nich nadrzędnym celem było ratowanie istnienia innych ludzi. Bo były bohaterkami swoich czasów.
        • acztop Kłamstwo jest zawsze grzechem 31.01.16, 17:08
          brum.pl1 napisał:

          > augenthaler napisał:
          >
          > > To było kłamstwo, ale nie grzech, bo ...
          >
          > Kłamstwo jest grzechem. Amen.
          > I nie ma potrzeby nad tym ani się zastanawiać, ani deliberować.
          > Zakonnice popełniały ten grzech świadomie, bo dla nich nadrzędnym celem było ra
          > towanie istnienia innych ludzi. Bo były bohaterkami swoich czasów.

          Kłamstwo jest zawsze grzechem, to oczywiste. Zakonnica jednak nie kłamała, ona po prostu zrozumiała prawdziwe pytanie i odpowiedziała na nie. A prawdziwe pytanie można było zrozumieć tylko biorąc pod uwagę kontekst. Pytanie po uwzględnieniu kontekstu brzmiało bowiem nie "Czy w klasztorze są jakieś żydowskie dzieci" lecz "Czy w klasztorze są jakieś dzieci do zabicia". W tej sytuacji grzechem była nie odpowiedź, lecz pytanie, bo kłamstwo było w pytaniu.
          • brum.pl1 Re: Kłamstwo jest zawsze grzechem 31.01.16, 17:50
            acztop napisał(a):

            > Kłamstwo jest zawsze grzechem, to oczywiste. Zakonnica jednak nie kłamała, ona
            > po prostu zrozumiała prawdziwe pytanie i odpowiedziała na nie. A prawdziwe pyta
            > nie można było zrozumieć tylko biorąc pod uwagę kontekst. Pytanie po uwzględnie
            > niu kontekstu brzmiało bowiem nie "Czy w klasztorze są jakieś żydowskie dzieci"
            > lecz "Czy w klasztorze są jakieś dzieci do zabicia". W tej sytuacji grzechem b
            > yła nie odpowiedź, lecz pytanie, bo kłamstwo było w pytaniu.

            Podoba mi się to twoje pomieszanie z poplątaniem. Jest w tym urok kobiecej retoryki....
          • taki-sobie-nick Niezła interpretacja 31.01.16, 19:32
            Nie wiem czy wiesz, postępaku, ale sądzę, że taka intepretacja pytania mogłaby się spodobać Kościołowi.
Pełna wersja