Gość: joaannaa
IP: *.dip0.t-ipconnect.de
28.09.04, 22:05
mam na 12 pazdziernika termin pierwszej sprawy,boje sie jak dibli niewiem co
mnie czeka a wiem ze maz bedzie mi robil jakies problemy bo on niechce rozwod
a ja niepotrafie dluzej z nim zyc za duzo powodow i po drugie niekocham go a
raczej czuje obrzydzenie,co mnie czeka i co zrobic zeby dostac rozwod bardzo
szybko nierzyjemy juz razem od ponad roku,a od pol roku mam innego meszczyzne
mojego zycia z ktorym jestem szczesliwa i zamierzamy sie pobrac jak tylko
dostane rozwod aha zaznaczam z mezem mam dziecko synka ma 3 latka