Dodaj do ulubionych

Załatwic dupka. Pomysly??

21.06.20, 21:27
Jak dowalic osobnikowi, ktory ma swoja zone-mnie za bankomat, praczke i sprzataczke a i opiekunke do naszych dzieci. Mnie mija, ignoruje, nie kocha. Podejrzewam go o zdrade. Po 20 latach tego zwiazku, mam dosc. Zaczynam dojrzewac do rozwodu, poziom jego bezczelnosci i chamstwa urosl do maximum :( nie ma dnia bez jakiejs wrednej szpili od niego, uwaza, ze jego wyjazdy na weekend z kolega na ryby oraz codzienne powroty z pracy po 20 sa w porzadku, ze mozna mnie zbesztac w towarzystwie albo nastawiac 14 latnia corke przeciwko mnie. Mam z nim rozdzielnosc ale mieszkamy w domu, ktory wybudowany zostal za 2 kredyty, wziete na meza oraz ok 300 tys wlozylam w budowe ja. Maz do tej pory NIE wpisal mnie w ksiege a mieszkamy tu juz rok. Mamy 3 dzieci 14, 9, 4 lata. Juz psychika mi wysiada, on mnie albo ignoruje albo ma o wszystko pretensje i sie drze, podejrzewam, ze ma kogos :(. Doprowadza mnie do lez, jestem nieszczesliwa. Nie mam w sumie nic, spadkow, dzialek, nic. U rodzicow nie widze zycia....
Chce odejsc ale boje sie ze bedzie silowo probowal zatrzymac dzieci i wynajmie najlepszych prawnikow robiac ze mnie najgorsza.... jakie kroki bylyby wlasciwe, biorac pod uwage, ze mam te przewage (chyba), ze moge sie do tego odpowiednio przygotowac...
Czy ktos ma jakies madre rady?
Obserwuj wątek
      • annnie Re: Załatwic dupka. Pomysly?? 22.06.20, 17:21
        pocoo napisała:

        > Wszystko o czym napisałaś, nie trzyma się kupy. A może się trzyma? Ty wiesz.

        Doprecyzuj o co ci chodzi, bo nie wiem co jest nie do zrozumienia w watku.? Chce sie z nim rozwiesc, bo juz mnie nie kovha ale chvialabym sie do tego madrze przygotowac, zabezpoeczyc jakos sie na wypadek ostrej walki w sadzie, bo on ma kase.
          • annnie Re: Załatwic dupka. Pomysly?? 22.06.20, 23:51
            pocoo napisała:

            > Przeczytaj, co napisałaś. Nawet dziecko w tej bajeczce znajdzie absurdy.

            Absurdy...? Wymien choc jeden.
            Bajeczka nazywasz czyjes problemy to nie pisz tu, to nie o to chodzi by jeszcze ktos w trudnej sytuacji pisal, ze moja przerabana sytuacja to absurd :(

            > Chcesz dowalić dupkowi? Zapytaj adwokata.
            Och, serio? No, nie pomyslalam.... takie rozwiazanie to oczywistosc. To sie zrobi.
            Pytalam o doswiadczenie osob w podobnej mi sytuacji. I jak one sprawe poprowadzily.

            • pocoo Re: Załatwic dupka. Pomysly?? 23.06.20, 09:13
              annnie napisała:

              > Bajeczka nazywasz czyjes problemy to nie pisz tu, to nie o to chodzi by jeszcze
              > ktos w trudnej sytuacji pisal, ze moja przerabana sytuacja to absurd :(

              Masz problem.
              "Załatwić dupka.Pomysły??
              "Jak dowalić osobnikowi..."
              Myślisz, że inni tego potrzebują? Może tych twoich 300 tys. podarowanych dupkowi.
              Od spraw trudnych są adwokaci, a nie Forum.
              Ostatnio nie łapałam twoich absurdalnych sytuacji. Działasz podobnie jak oszołom z FR.
              • annnie Re: Załatwic dupka. Pomysly?? 23.06.20, 13:24
                pocoo napisała:
                >
                > Masz problem.
                > "Załatwić dupka.Pomysły??
                > "Jak dowalić osobnikowi..."
                > Myślisz, że inni tego potrzebują? Może tych twoich 300 tys. podarowanych dupkow
                > i.
                > Od spraw trudnych są adwokaci, a nie Forum.
                > Ostatnio nie łapałam twoich absurdalnych sytuacji. Działasz podobnie jak oszoło
                > m z FR.

                Przepraszam bardzo, nie znam cie, ani ty tez nie masz prawa oceniac mojego zycia w tak plaski i bezmyslny sposob. Chyba tu zagladasz trollowac z braku przyjaciol i innych zajec, wspolczuje ci, to smutne. Dalas 1 bezmyslny pomysl i kilka wrzut na zasadzie kopania lezacego. Gratuluje postawy i kregoslupa moralnego. Nie do ciebie byl post, skoro nie masz w temacie doswiadczen.
                Milego dnia.
    • aksiegowy3 Re: Załatwic dupka. Pomysly?? 04.08.20, 14:34
      - idz do adwokata po porade prawna
      - przestan byc bankomatem
      - zrob spis calego majatku przed malzenstwem
      - zrob spis obecnego majatku
      - wycen wszystkie nieruchomosci, dzialki, itp
      zrob spis wszystkich wydatkow na dzieci, na ciebie i na niego - taki na oko ale poparty prawda/dowodami - idealnie ze 3 lub wiecej miesiecy.
      - zaloz zeszyt gdzie bedziesz zapisywac wszytkie jego wyskoki - pijanstwo, nie przychodzenie na noc, zlamane obietnice - szczegolnie dla dzieci
      --
          • pocoo Re: Załatwic dupka. Pomysly?? 06.08.20, 10:10
            aksiegowy3 napisał(a):

            > nie probuj udowadniac winy - tylko se rece pobrudzisz i wydatkow narobisz. tak
            > czy siak na dzieci bedzie musial dac, a twojego postu wynika ze ty jestes lepi
            > ej ustawiona finansowo.

            Najpierw musi mieś tego męża "dupka", aby go załatwić.
            Na dzieci nic nie da.Skąd ona ma dzieci? Z wypożyczalni?
            Finansowo "samarytanka" jakoś tam stoi, skoro"dupkowi dała 300 tysięcy".
              • pocoo Re: Załatwic dupka. Pomysly?? 07.08.20, 09:51
                aksiegowy3 napisał(a):

                > a ty wiesz o tym skad?

                Z Forum.

                > czyzbys sadzil wszytkich po sobie - zaklamanie i obluda az sciekaja z twoich po
                > stow.

                Traktuj serio to co ona cały czas wymyśla i wypisuje(pod różnymi nickami). I ty jej pomagasz załatwić wymyślonego dupka? Gratulacje. Nawet nie widzisz , jak kręci?

                > wyjdz na spacer - moze ladna pogoda zmieni ci nastroj.

                Żaden spacer nie zmieni mojego nastawienia do głupot.Gdyby jeszcze wymyślała wiarygodnie...
              • pocoo Re: Załatwic dupka. Pomysly?? 08.08.20, 09:23
                aksiegowy3 napisał(a):

                > czyzbys sadzil wszytkich po sobie - zaklamanie i obluda az sciekaja z twoich po
                > stow.

                Podaj jeden. Chociaż jeden.


                Jeżeli to było do mnie, to przypomnę, że jestem kobietą od urodzenia .Nie jestem religijna, a tylko religijni "ociekają zakłamaniem i obłudą".
                Czy coś jeszcze jest niejasne?
          • pocoo Re: Załatwic dupka. Pomysly?? 07.08.20, 09:43
            annnie napisała:

            > Ktora, nota bene, ma wlasnego meza i dwojkę malych dzieci. Oczywiscie przykladn
            > a zona i matka wiedzie swoje podwojne zycie na razie incognito.

            Weź się za jej męża i będziecie kwita.
            Jeżeli masz zamiar dalej głupoty wymyślać, to dla przypomnienia czytaj pierwszy swój wpis, wtedy może ja się wycofam.
            Ile tobie płacą za wymyślanie tych głupot?
        • pocoo Re: Załatwic dupka. Pomysly?? 07.08.20, 09:39
          annnie napisała:

          > Chce zaltwic sprawe, zalatwiajac dupka. I jego bezczelna laske, ktora wlazla w
          > zwiazek z zonatym, wiedzac od poczatku co to za uklad.

          Dopiero po dwudziestu latach mąż tobie pokazał, że ciebie nie chce?
          Jak ciebie wywalają drzwiami, to wchodzisz oknem włamywaczko?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka