Dodaj do ulubionych

Nieuczciwe zbiórki charytatywne, uważajcie!

19.11.20, 13:03
Natrafiłam ostatnio na ciekawy i niepokojący zarazem wątek, dotyczący pewnej rodziny z Torunia. Ludzie ci zbierają pieniądze za pośrednictwem portali fundraisingowych (pieniądze trafiają bezpośrednio na ich konto) od kilku lat. Ciekawe są kwoty, jakie zebrali, takie jak 90 tysięcy czy 50 tysięcy, a to nie wszystko (zbierają na urodziny, dzień dziecka, na święta, generalnie każda okazja jest dobra). Sęk w tym, że pieniądze zbierają rzekomo dla chorej córki, ale córka ma leczenie na NFZ, a przy okazji jest podopieczną dwóch fundacji (!), i na subkonta fundacyjne rodzice dziecka pieniądze też zbierają, ale już mniej chętnie. Poza zbiórkami były (i chyba wciąż są) paczki z zabawkami czy ubraniami, kartki "z wkładką", a wcześniej prosili również o środki czystości itd. Cała afera zaczęła się w momencie, kiedy osoby pomagające zaczęły łączyć kropki. Wtedy z przyjaciół rodziny stawali się "hejterami", byli blokowani i/lub oczerniani przez rodziców dziecka. Rodzina od lat straszy sądem, policją i prokuraturą i twierdzi, że toczą się "sprawy cywilne", a swego czasu matka dziecka zapowiadała też wizytę Elżbiety Jaworowicz, którą rzekomo zainteresował "hejt".

Z tego co widziałam różne wałki rodzice uskuteczniali. Przykładowo wmawiali ludziom, że z zebranej na zbiórce kwoty 90 tysięcy otrzymali zaledwie 30 tysięcy (portal pobiera prowizję w wysokości ok. 10%). Na potwierdzenie wydatków wrzucili fakturę... proforma, wystawioną przez jakiś ośrodek wypoczynkowy (!). Swego czasu pisali, że dziecko ma nowotwór złośliwy, co prawdą nie było. Pisali, że dziecko oślepnie, a teraz nie widzi na jedno oko, po czym dzięki wrzuconemu przez nich dokumentowi dowiedzieliśmy się, że to również nieprawda.

Tutaj jest więcej na ich temat pomorska.pl/matka-chorej-dziewczynki-kontra-hejterki-jest-ciag-dalszy-sprawy/ar/c1-14976746

Aktualnie zbierają pieniądze na operację endometriozy matki tej dziewczynki. Założyli zbiórkę na Siepomaga, które od dawna oczerniali (podobnie jak fundację, z której zostali później wyrzuceni...). Celem zbiórki było chyba ponad 80 tysięcy, ale w tytule zamiast endometriozy pojawił się "nowotwór trzeciego stopnia". Rodzina udostępniała tak zatytułowaną zbiórkę do momentu, kiedy Siepomaga zbiórkę usunęło. Potem przerzucili się na Pomagam.pl, ustawili cel na 55 tysięcy, a jakiś czas później zmniejszyli do "zaledwie" 30 tysięcy.

Uważajcie, bo ta rodzina promuje swoje zbiórki gdzie się da. Bardzo możliwe, że natknęliście się na link do niej/do nich na różnych grupach na FB (modlitewnych, politycznych, muzycznych - wszystkich). Weryfikujcie komu wpłacacie kasę.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka